• 0

    PMC Runda 7 - Spa - Wywiady

       (0 reviews)

    UMP Danteze

    Siódma runda Polish Masters Championship za nami. Na belgijskim torze Spa-Francorchamps rywalizowało łącznie dwudziestu pięciu kierowców. Zwycięzcą został Arek Franiczek (Awrexas IG), a zaraz za nim uplasował się Oskar Kochanowski (UMP Hornet). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje włoski team Scuderia Pit Corse ze stu sześcioma punktami przewagi nad teamem United Motorsport Poland. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z czterema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących ostatniego wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.

    Marcin Piekarz: miała miejsce dość niecodzienna sytuacja. Stale awansowałeś do lobby pierwszego ale coś pokrzyżowało twoje plany i nie uzyskałeś czasu kwalifikacji. Co się stało?

    Arek Zalewski (UMP Aras): no cóż, rzeczywiście kwalifikacje nie poszły nawet trochę po mojej myśli. Powodów dlaczego tak się stało mógłbym wymienić pewnie wiele, ale na myśl przychodzą mi głównie dwa. Pierwszy to sam tor w Spa, który jest długi i ma bardzo szybkie zakręty jak Eau Rouge, czy Blanchimont. Pobocza są wyasfaltowane, przez co można sobie pozwolić na szersze wejścia i wyjścia z zakrętów, dzięki czemu można uzyskać jak najlepszy czas. Niestety, działa to również na niekorzyść, bo łatwo jest przeholować z gazem i wyjechać poza tor, rujnując sobie okrążenie. To mi się właśnie przytrafiło podczas kwalifikacji podczas każdego okrążenia pomiarowego, przez co nie udało mi się ukończyć z dobrym czasem. Tu dochodzimy do drugiego powodu, który doprowadził do tak słabego mojego wyniku: za mało czasu na przygotowanie się do kwalifikacji. Niestety, przed tym wyścigiem w stosunku do poprzednich, testowanie toru trwało o wiele krócej, przez co nie tylko podczas kwalifikacji, ale nawet podczas wyścigu, do końca nie czułem się pewnie.

    Jak wyglądała walka w lobby drugim?

    Każdy co się ściga zrozumie, że najlepsze wyścigi są takie, na których się człowiek spoci. Nie będę więc kłamał, że obawiałem się, mimo że startowałem z końca stawki, że będzie to łatwy wyścig i się wynudzę. Na szczęście okazało się inaczej. Po starcie wyścigu, już przy dojściu do pierwszego zakrętu udało mi się zyskać kilka pozycji. Nie minęło dużo czasu, gdy objąłem prowadzenie. Myślałem, że to już koniec na ten dzień, ale tuż za mną jechał Bartek Pietrzyk (ARP Franklin) i gonił mnie, aż do końca wyścigu, nie dając mi odpocząć ani na chwilę! Nie była to walka koło w koło, ale mimo to było bardzo emocjonująco. Przez radio słyszałem, że kierowcy za mną również nie narzekali na nudę. No i oczywiście kulturka, nikt się nie przepychał, a dublowani kierowcy ładnie zjeżdżali na bok. Więc jak jak podsumować walkę podczas wyścigu w lobby drugim? Mile zaskoczony i wypocony.
     

    A9663Y7.jpg

    Marcin Piekarz: opowiedz nam o przebiegu wyścigu na torze Spa.

    XBACCO: Spa niestety było wyścigiem do którego przygotowywałem się mniej niż 24 godziny i dlatego też ustawienia samochodu nie były konkurencyjne. W sumie broniłem się lepiej niż się spodziewałem, liczyłem na trzecie miejsce na końcu, ale mój samochód zachowywał się nerwowo, więc byłem zadowolony z czwartego miejsca.

    Mamy ciekawą walkę o drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Jak myślisz, które miejsce zajmiesz na koniec sezonu?

    Tak jak powiedziałeś, na Daytonie będziemy walczyć o drugie miejsce w generalce. Oskar Kochanowski (UMP Hornet) jest faworytem, za nim jestem ja i potem Michał Włodarczyk (FTP Mickey), który wyprzedza mojego kolegę z drużyny (Pianocandles89), moim zdaniem walka o drugi stopień podium rozegra się między zawodnikami od drugiego do piątego miejsca w klasyfikacji generalnej... oczywiście mam nadzieję, że to ja będę drugi.
     

    2Cg8v7s.jpg

    Marcin Piekarz: zająłeś trzecie miejsce na torze Spa! Opowiedz nam o przebiegu wyścigu.

    Michał Włodarczyk (FTP Mickey): miejsce na podium to zawsze przyjemna sprawa. Startując z czwartego miejsca udało się przed dojazdem do pierwszego zakrętu wyprzedzić XBACCO, co było ważne w kontekście całego wyścigu, ale oznaczało również, że czeka mnie 19 okrążeń z bardzo szybkim kierowcą na moim tylnym zderzaku. Presja z jego strony była odczuwalna przez cały dystans wyścigu. Udało się jednak uniknąć błędu i utrzymać kolegę z Włoch za sobą aż do samej mety. Warto jednak podkreślić, że akurat ten tor sprzyjał charakterystyce Porsche, co również miało niebagatelne znaczenie dla końcowego wyniku wyścigu. Czapki z głów dla Arka Franiczka (Awrexas IG) i Oskara Kochanowskiego (UMP Hornet), gdyż ich tempo było naprawdę niesamowite.

    Obecnie zajmujesz czwarte miejsce w generalce z realnymi szansami na podium w całej lidze. Rozumiemy że nie składasz broni?

    Szczerze mówiąc to nie spodziewałem się, że będę w tym miejscu przed ostatnim wyścigiem, ale też nie specjalnie zaprzątam sobie tym głowę. Celem, jak przed każdą rundą, jest przejechanie jak najszybciej kwalifikacji i utrzymanie dobrego tempa w wyścigu. Czy to wystarczy do zdobycia podium? Zobaczymy. Różnica punktowa jest dosyć znaczna, ale też po odjęciu wyników najgorszego wyścigu może się to troszkę pozmieniać. Będziemy celować w kolejne podium w tym sezonie, aby skończyć ten udany sezon w dobrym stylu. Chciałbym też z tego miejsca podziękować organizatorom za nieprawdopodobną pracę, którą wykonali, wszystkim uczestnikom za świetną zabawę oraz bardzo wysoki poziom. Warto chyba podkreślić, że przez całą ligę ani razu nie wyjechał Safety Car?

    Masz rację, 7 wyścigów za nami bez samochodu bezpieczeństwa. Miejmy nadzieję, że podobnie będzie też na Daytonie.
     

    OWZArxr.jpg

    Autor: Marcin Piekarz

    0


    User Feedback

    Create an account or sign in to leave a review

    You need to be a member in order to leave a review

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    There are no reviews to display.