• 0

    PMC Runda 3 - Bathurst - Wywiady

       (0 reviews)

    UMP Danteze

    Trzecia runda Polish Masters Championship za nami. Na australijskim torze Bathurst rywalizowało łącznie trzydziestu pięciu kierowców. Zwycięzcą został Arek Franiczek (Awrexas IG), a zaraz za nim uplasował się Adrian Scholtyssek (PMC Adi). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje się Pachura Moto Center E-Sports z ośmioma punktami przewagi nad włoskim teamem Scuderia Pit Corse. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z czterema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących ostatniego wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.

    Marcin Piekarz:  Barhust, trudny tor i twoje świetne trzecie miejsce, gratulacje! Opowiesz nam jak przebiegła walka o podium?

    Michał Włodarczyk (FTP Mickey): Mount Panorama to zdecydowanie mój ulubiony tor w kalendarzu. Każde okrążenie wymaga pełnej koncentracji i dostarcza wielkich emocji. Początek wyścigu z mojej perspektywy był kluczowy, udało się utrzymać z dala od kłopotów i od początku trzymać równe, całkiem przyzwoite tempo. W gruncie rzeczy był to dla mnie dosyć samotny wyścig, kierowcom za mną przytrafiły się pewne przygody, a prowadząca dwójka, bardzo ostro walcząca swoją drogą, była poza zasięgiem. Niespodziewanych emocji dostarczyli dublowani kierowcy, ale na całe szczęście udało się ich wyprzedzić bez żadnych incydentów. Przyjemny wyścig, życzyłbym sobie więcej takich.

    Czy na torze Sebring również możemy spodziewać się dobrego wyniku?

    Tak jak Bathurst jest moim ulubionym torem, tak amerykańskie tory to nie do końca to co lubię najbardziej. Jeżeli kwalifikacje pójdą po mojej myśli, to myślę jednak, że realistycznie możemy celować w wynik w pierwszej piątce. Będziemy trenować i pracować nad przyzwoitym tempem w kolejny niedzielny wieczór. Mój zespół (SRT) już zasłynął z współpracy z inżynierami, więc mam nadzieję, że tym razem ich excel i przybory kreślarskie będą w stanie dostarczyć odpowiednie ustawienia.
     

    BHFD8x2.jpg


    Marcin Piekarz: udało ci się dostać do pierwszego lobby na Bathurst, jakie były twoje wrażenia po kwalifikacjach i wyścigu?

    Franciszek Wasiewicz (URT Papaya): to fakt udało się i się na to nie nastawiałem żeby załapać się do pierwszego lobby. Jestem mega zadowolony bo nigdy nie przypuszczałem że tak szybko się do niego załapie biorąc pod uwagę ze ścigam się w forzie od listopada 2020 roku. Jeśli chodzi o sam wyścig popełniałem błędy, raz uderzyłem w bandę bodajże na trzecim okrążeniu na tyle mocno, że musiałem wcześniej zjechać do pit stopu. Ogólnie Bentley spisywał się dobrze. Nadrabiałem w zakrętach do rywali ale traciłem na prostych, Bentley najwolniejszy był w całej stawce na prostej taki urok tego auta. Podsumowując wyścig był ok, dało mi to dużego kopa aby przeć do przodu.

    Wyrosłeś na lidera zespołu URT, jaki jest twój przepis na sukces?

    Pamiętam jak Bartek z zespołu zaproponował mi miejsce w ekipie, byłem zaskoczony, podjarany i zarazem trochę zestresowany bo to dla mnie nowość jeździć w teamie. Efekty mojej pracy myślę że polegają na tym że gram tylko w forze i w nic innego. Trenuję raz w tygodniu w sobotę, a w niedziele wyścig i tyle. W tygodniu to w głowie analizuję tor gdzie mogę pojechać lepiej jak i co zmienić w aucie. Zawsze staram się w trakcie wyścigu nie bawić się w best lapy, tylko utrzymać równe tempo wyścigowe, to był właśnie główny powód dlaczego Bartek i nasz projektant aut Brzezina wzięli mnie do teamu.
     

    Hu8wpxb.jpg


    Marcin Piekarz: opowiedz nam jak przebiegła walka w drugim lobby? Przypomnijmy ze na torze Bathurst zająłeś świetne drugie miejsce.

    Jarek Skibiński (JaroTT PL): walka była naprawdę bardzo zacięta. Po słaby wyniku w kwalifikacjach zajmując trzecie pole startowe, wiedziałem że mam bardzo szybkie tępo wyścigowe które udało mi się wypracować na treningach. Po udanym starcie udało się zdobyć P1. Niemiecki Zawodnik "PMC SUPRA MK4" pokazał również szybkie tempo wyścigu oraz opracował okno pit stopu. Dzięki czemu nie miał problemu z wolniejszymi kierowcami, co skutkowało pierwszą pozycją spychając mnie oczko w dół. Wielkie podziękowania dla zawodnika z P3 "Mike Ethanol" za czystą i fajną walkę przez cały wyścig. Tor bardzo fajny techniczny co sprzyjało aby odnieś sukces w lobby dwa.

    Jak przebiegły twoje kwalifikacje do wyścigu na torze Bathurst?

    No właśnie na treningach było bardzo szybkie tempo czasowe, sięgałem lobby jeden. Jednak na kwalifikacjach zwiększyłem docisk auta, sporo tracąc na prostych fragmentach toru. Plus taki, że wiedziałem w czym znajduje się problem i do wyścigu wróciłem z poprzednimi ustawieniami auta.

    Czy dobry wynik w "Ferrari Challenge Trofeo" gdzie zająłeś trzecią pozycje w klasyfikacji generalnej, zwiększył twój apetyt i możemy spodziewać się ostrej walki o pierwsze lobby w kolejnych wyścigach?

    Tak, ten wynik na pewno bardzo wpłyną na cały zespół "POLISH NIGHT TEAM" jak i również na jego rozwój. Myślę, że niebawem zobaczymy się w lobby jeden, zwłaszcza że zbliżamy się do szybkiego i technicznego toru jakim jest Sebring. Do zobaczenia!


    v1NwyIq.jpg


    Marcin Piekarz: jak idzie ci aklimatyzacja w lidze PMC jako zupełnie nowy kierowca?

    Paweł Rajewicz (Krakus Pawelek): myślę że w porządku jak na człowieka, który jeszcze dwa miesiące temu nie wiedział co to znaczy połączyć się z lobby. Nawet nie wiedziałem, że istnieje taka fajna społeczność grająca w Polsce w Forze i rozważałem zakup PC żeby ścigać się w ligach online. Teraz już wiem, że to niepotrzebne i zamierzam ścigać się we wszystkich możliwych polskich ligach w Forze jakie będziecie organizować. Czołówka jest na bardzo wysokim poziomie, ale z czasem może uda się troszkę do nich zbliżyć.

    Twoje wyniki w ostatnich wyścigach świadczą o potencjale, który w tobie drzemie, czy jesteś w stanie sprawić niespodziankę i powalczyć o pierwsze lobby?

    To prawda, że w wyścigach niej jest źle, a byłoby znacznie lepiej gdyby nie dwa restarty na Indianapolis i Bathurst. Jednak obiektywnie jestem jeszcze kiepski w kwalifikacjach i to mnie raczej zatrzyma jeszcze w drugim lobby.

    Jakie są twoje wrażenia po ostatnim wyścigu?

    Mieszane. Po starcie wyszedłem nawet na prowadzenie i szybko oddalałem się od reszty stawki, ale niestety konieczny restart to trochę zepsuł. W drugim starcie nie przebiłem się już tak wysoko i reszta wyścigu była już trudniejsza. Na pewno mogłem to lepiej zrobić.


    joVB4LO.jpg


    Autor: Marcin Piekarz

    0


    User Feedback

    Create an account or sign in to leave a review

    You need to be a member in order to leave a review

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    There are no reviews to display.