• 3 3

    Portal


    UMP Danteze
    Czwarta runda Polish Masters Championship za nami. Na amerykańskim torze Sebring rywalizowało łącznie trzydziestu jeden kierowców. Zwycięzcą został Arek Franiczek (Awrexas IG), a zaraz za nim uplasował się Oskar Kochanowski (UMP Hornet). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje włoski team Scuderia Pit Corse z pięćdziesięcioma ośmioma punktami przewagi nad teamem United Motorsport Poland. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z czterema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących ostatniego wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.
    Marcin Piekarz: świetne drugie miejsce w wyścigu. Opowiedz jak wyglądała twoja walka o podium?
    Oskar Kochanowski (UMP Hornet): pomimo, że udało się przejechać wyścig bez większych błędów, nie było łatwo. Po bardzo dobrym starcie próbowałem zaatakować Arka Franiczka (Awrexas IG) oraz XBACCO jednak mieli oni trochę lepszą linię wyścigową co wykorzystał Michał Włodarczyk (FTP Mickey) na drugim zakręcie i musiałem obejść się smakiem. Jednak dzięki stabilnemu ustawieniu Porsche udało się utrzymać dobre tempo co zaowocowało odzyskaniem trzeciej pozycji kilka okrążeń później. Na torze Sebring bardzo ciężko jest znaleźć dogodne miejsce do wyprzedzania, dlatego też bitwa o miejsce drugie rozegrała się w boksach. Dobra strategia poprzez opóźnienie drugiego pitstopu oraz świetna pracy mechaników opłaciła się i udało się wskoczyć na drugie miejsce przed Mclarena XBACCO.
    Już niebawem wyścig na torze Nurburgring, czy możemy spodziewać się powtórzenia sukcesu, a może liczysz na zwycięstwo?
    Tor Nurburgring to zawsze jedna duża niewiadoma. Dzięki swojej charakterystyce zawsze dostarcza dużo emocji podczas wyścigu dla kierowców jak i widzów. Duża ilość dogodnych miejsc do wyprzedzania sprzyja podejmowaniu ryzyka a każdy chce uzyskać jak najlepszą pozycję, więc będzie bardzo ciężko. Stawka w tym sezonie jest niesamowicie wyrównana i o zwycięstwie lub porażce może zadecydować jeden mały błąd. Moim celem w tym wyścigu będzie unikanie takowych i miejmy nadzieję, że dzięki temu uda się sięgnąć po pierwsze zwycięstwo w sezonie.
     


    Marcin Piekarz: to twój pierwszy wyścig w lidze PMC i świetne siódme miejsce. Opowiedz nam jak przebiegł twój wyścig.
    Krzysztof (Krzychulski): nie ukrywam, że dla mnie wyścig ten odbył się trochę na wariata. Od zapisania się do ligi do wyścigu dzieliło mnie tylko kilka dni. W tamtym tygodniu miałem wyjątkowo mało czasu na to, żeby zrobić chociaż parę kółek na torze Sebring, a do tego przede wszystkim przygotować samochód. Byłem zaskoczony, że w ogóle udało mi się zakwalifikować do pierwszego lobby. Przez niewielkie doświadczenie w ściganiu się z tak dużą grupą naprawdę dobrych graczy, wyścig był dla mnie trudny szczególnie na początku. Do tego był to mój debiut w PMC, dlatego nawet sam start okazał się bardzo stresujący, nie wiedziałem, czego się spodziewać. Nerwówkę było widać na pierwszych okrążeniach, gdzie nie obyło się bez kilku kontaktów, ale na szczęście drobnych i niegroźnych. Po paru nerwowych kółkach uspokoiłem się i zacząłem skupiać się na równej jeździe. Zacząłem wykręcać dużo lepsze czasy, niż w kwalifikacjach, zachowując później w miarę równe tempo, które według mnie jest kluczowe. Udało mi się awansować aż o 5 oczek, startując z pozycji 12, a kończąc na 7, dlatego jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony wynikiem.
    Na scenie Forzy jesteś nową twarzą, jak czujesz się w nowej społeczności i czy stać ciebie na jeszcze lepsze wyniki w nadchodzących wyścigach?
    Społeczność jest świetna i korzystając z okazji serdecznie wszystkich pozdrawiam. Jeszcze kilka dni przed wyścigiem nie miałem zielonego pojęcia, że tak duża, polska grupa w ogóle istnieje. Ogromną frajdę sprawia możliwość pościgania się z tak dobrymi graczami. To świetna odskocznia od wyścigów w globalnym multi Forzy Motorsport 7, którego jakość z pewnością każdy miłośnik tej gry dobrze zna. Do tego sponsorzy, oklejanie samochodów, wyścigi z komentarzem - biorąc w tym udział, można naprawdę poczuć się, jak w czymś dużym i ważnym. Czy stać mnie na więcej? W czasówkach zawsze byłem słaby, dlatego podejrzewam, że normą będą u mnie dużo gorsze wyniki w kwalifikacjach, niż później w wyścigu. Na pewno teraz mam dużo więcej czasu na to, aby potrenować przed kolejnym startem. Oprócz tego będę mógł trochę popracować nad samochodem, który do poprzedniego wyścigu w zasadzie w ogóle nie był przygotowany. Niestety na torze Sebring nieustannie z nim walczyłem, dlatego dopiero w późniejszej części wyścigu zacząłem wykręcać lepsze czasy, mając go trochę opanowanego. Tak czy inaczej jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że to przyzwoite miejsce w ostatnim wyścigu nie było tylko kwestią szczęścia, a i że nie był to mój ostatni występ w pierwszym lobby ligi PMC.



    Marcin Piekarz: twoje czasy kwalifikacji są coraz lepsze i zbliżasz się do kwalifikacji do pierwszego lobby. Czy w kolejnych kwalifikacjach jesteś w stanie sprawić małą niespodziankę?
    Paweł Jeżyna (FTP Lance): O tak! Moje czasy wydają się lepsze i zaczynam zerkać w stronę pierwszego lobby. Podczas ostatnich dwóch rund mocno trenowałem i efekt był widoczny. Drugim aspektem poprawy formy jest nawiązanie współpracy z LukaszRei. Założyliśmy zespół Amateur Racing Team i również korzystamy z pomocy "inżynierów" może nie tak sławnych jak ci z Silesian Racint Team, ale tak samo skutecznych. Coraz lepiej dostosowują setup naszego auta pod konkretny tor. Nasze Ferrari prowadzi się na Nurburgring bardzo przyjemnie i po cichu liczymy, że jeden z nas zawita na wyścigu z najlepszymi. Czy będę to ja? Zobaczymy!
    Opowiedz o przebiegu twojego wyścigu na torze Sebring.
    To był dobry wyścig! A mógł być dużo lepszy. Popełniłem jeden taktyczny błąd. Brak zjazdu na pierwszym okrążeniu do pit stopu podczas wirtualnego samochody bezpieczeństwa okazał się kluczowy. Gdyby odjąć te 25-30 sekund to 3 miejsce byłoby w zasięgu. Początek to walka w samej czołówce z dwoma Bentleyami z ekipy Unitra Racing Team. Świetna czysta jazda i rywalizacja zderzak w zderzak. Środkowy etap to zjazd na pit stop i spadek na dalsze pozycje. Dobre tempo pozwoliło wspiąć się na 4 miejsce i to był max. Na ostatnich okrążeniach zespół miał nadzieję na podium stąd team orders i przepuszczenie Łukasza. Miał lepsze tempo i mógł powalczyć z Bartkiem Pietrzykiem (ARP Franklin). Ostatecznie skończyło się na dobrym wyniku zespołu. 4 i 5 miejsce to solidna dawka punktów.
    Oprócz ścigania zajmujesz się jeszcze tworzeniem relacji fotograficznych z naszych wyścigów. Opowiedz fanom jak to wygląda od środka.
    Fotografia w Forzie sprawia mi ogromną przyjemność. Od kilku edycji nie rozstaję się z "aparatem Forza". To niesamowite uczucie kiedy jadę wyścig a w tle nasłuchuje emocji i walki innych kierowców, żeby później w zaciszu wrócić do tych wydarzeń i pokazać je na zdjęciach. Specyfika naszych wyścigów sprawia, że najwięcej dzieje się na pierwszych okrążeniach. Kiedy stawka już się rozjedzie mój obiektyw przyciągają najciekawsze malowania. Muszę przyznać, że w tej edycji PMC kierowcy naprawdę się postarali. Tak barwnych i dopracowanych aut dawno nie mieliśmy w stawce. Relacje z pierwszego lobby to inna bajka. Kierowcy walczą bardzo zaciekle i wybranie odpowiednich kadrów jest nie lada wyzwaniem. Wystarczy przypomnieć sobie walkę Arka Franiczka (Awrexas IG) z Adrianem Scholtysskiem (PMC Adi) z toru Bathurst... mogłem wtedy zrobić 100 zdjęć tylko tej pary. Podsumowując, daje mi dużo radości świadomość, że komuś sprawiam przyjemność swoimi kadrami i pozwalam wrócić na moment do rywalizacji.





    Marcin Piekarz: jesteś drugim nowym kierowcą w lidze PMC. Opowiedz nam o przebiegu twojego wyścigu.
    Piotr Szuman (Ineksprymable): pierwszy wyścig. Duży stres przed startem. Czy nie zrobię czegoś głupiego? Czy 100 okrążeń treningowych na Sebringu wystarczy, żeby zakończyć wyścig w połowie stawki? Start i... okazuje się, że podłączyłem się do złego voice chatu. Chwila zwątpienia, wypadek na torze. Jedziemy za safety car, zjeżdżam po pierwszym okrążeniu na pobocze, wyłączam voice chat i ruszam dalej już na pełnym luzie. Ponad 40 sekund straty do 13 miejsca. Dalsza część wyścigu to próba poprawiania swoich czasów. Koniec pierwszego starcia na zasłużonym ostatnim miejscu.
    Jakie są twoje wrażenia po dołączeniu do naszej społeczności?
    Co do społeczności to wrażenia jak najbardziej pozytywne. Do dołączenia namawiał mnie długo szanowny kolega Piotr Strychała (ARP GrzalaGW). Zwlekałem ze względu na dużą przepaść, jeżeli chodzi o moje wyniki vs wyniki zawodników z dużym stażem. Dwa tygodnie temu zdecydowałem wreszcie dołączyć, bo gdzie doskonalić swoją jazdę jeżeli nie wśród najlepszych? Społeczność Forza Motosport Polska to nie tylko wyścigi. Pozytywnie zaskoczyła mnie otwartość i luz jaki panuje na czacie, profesjonalne podejście do e-sportowej rywalizacji jak i pasja większej części osób do całego motosportu. Dlatego z czystym sumieniem zachęcam wszystkich do dołączenia do społeczności. Nie marnujcie czasu na powielanie swoich błędów, słuchajcie rad najlepszych, poprawiajcie swoje czasy i mam nadzieję, do zobaczenia na torze.



    Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Trzecia runda Polish Masters Championship za nami. Na australijskim torze Bathurst rywalizowało łącznie trzydziestu pięciu kierowców. Zwycięzcą został Arek Franiczek (Awrexas IG), a zaraz za nim uplasował się Adrian Scholtyssek (PMC Adi). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje się Pachura Moto Center E-Sports z ośmioma punktami przewagi nad włoskim teamem Scuderia Pit Corse. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z czterema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących ostatniego wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.
    Marcin Piekarz:  Barhust, trudny tor i twoje świetne trzecie miejsce, gratulacje! Opowiesz nam jak przebiegła walka o podium?
    Michał Włodarczyk (FTP Mickey): Mount Panorama to zdecydowanie mój ulubiony tor w kalendarzu. Każde okrążenie wymaga pełnej koncentracji i dostarcza wielkich emocji. Początek wyścigu z mojej perspektywy był kluczowy, udało się utrzymać z dala od kłopotów i od początku trzymać równe, całkiem przyzwoite tempo. W gruncie rzeczy był to dla mnie dosyć samotny wyścig, kierowcom za mną przytrafiły się pewne przygody, a prowadząca dwójka, bardzo ostro walcząca swoją drogą, była poza zasięgiem. Niespodziewanych emocji dostarczyli dublowani kierowcy, ale na całe szczęście udało się ich wyprzedzić bez żadnych incydentów. Przyjemny wyścig, życzyłbym sobie więcej takich.
    Czy na torze Sebring również możemy spodziewać się dobrego wyniku?
    Tak jak Bathurst jest moim ulubionym torem, tak amerykańskie tory to nie do końca to co lubię najbardziej. Jeżeli kwalifikacje pójdą po mojej myśli, to myślę jednak, że realistycznie możemy celować w wynik w pierwszej piątce. Będziemy trenować i pracować nad przyzwoitym tempem w kolejny niedzielny wieczór. Mój zespół (SRT) już zasłynął z współpracy z inżynierami, więc mam nadzieję, że tym razem ich excel i przybory kreślarskie będą w stanie dostarczyć odpowiednie ustawienia.
     


    Marcin Piekarz: udało ci się dostać do pierwszego lobby na Bathurst, jakie były twoje wrażenia po kwalifikacjach i wyścigu?
    Franciszek Wasiewicz (URT Papaya): to fakt udało się i się na to nie nastawiałem żeby załapać się do pierwszego lobby. Jestem mega zadowolony bo nigdy nie przypuszczałem że tak szybko się do niego załapie biorąc pod uwagę ze ścigam się w forzie od listopada 2020 roku. Jeśli chodzi o sam wyścig popełniałem błędy, raz uderzyłem w bandę bodajże na trzecim okrążeniu na tyle mocno, że musiałem wcześniej zjechać do pit stopu. Ogólnie Bentley spisywał się dobrze. Nadrabiałem w zakrętach do rywali ale traciłem na prostych, Bentley najwolniejszy był w całej stawce na prostej taki urok tego auta. Podsumowując wyścig był ok, dało mi to dużego kopa aby przeć do przodu.
    Wyrosłeś na lidera zespołu URT, jaki jest twój przepis na sukces?
    Pamiętam jak Bartek z zespołu zaproponował mi miejsce w ekipie, byłem zaskoczony, podjarany i zarazem trochę zestresowany bo to dla mnie nowość jeździć w teamie. Efekty mojej pracy myślę że polegają na tym że gram tylko w forze i w nic innego. Trenuję raz w tygodniu w sobotę, a w niedziele wyścig i tyle. W tygodniu to w głowie analizuję tor gdzie mogę pojechać lepiej jak i co zmienić w aucie. Zawsze staram się w trakcie wyścigu nie bawić się w best lapy, tylko utrzymać równe tempo wyścigowe, to był właśnie główny powód dlaczego Bartek i nasz projektant aut Brzezina wzięli mnie do teamu.
     


    Marcin Piekarz: opowiedz nam jak przebiegła walka w drugim lobby? Przypomnijmy ze na torze Bathurst zająłeś świetne drugie miejsce.
    Jarek Skibiński (JaroTT PL): walka była naprawdę bardzo zacięta. Po słaby wyniku w kwalifikacjach zajmując trzecie pole startowe, wiedziałem że mam bardzo szybkie tępo wyścigowe które udało mi się wypracować na treningach. Po udanym starcie udało się zdobyć P1. Niemiecki Zawodnik "PMC SUPRA MK4" pokazał również szybkie tempo wyścigu oraz opracował okno pit stopu. Dzięki czemu nie miał problemu z wolniejszymi kierowcami, co skutkowało pierwszą pozycją spychając mnie oczko w dół. Wielkie podziękowania dla zawodnika z P3 "Mike Ethanol" za czystą i fajną walkę przez cały wyścig. Tor bardzo fajny techniczny co sprzyjało aby odnieś sukces w lobby dwa.
    Jak przebiegły twoje kwalifikacje do wyścigu na torze Bathurst?
    No właśnie na treningach było bardzo szybkie tempo czasowe, sięgałem lobby jeden. Jednak na kwalifikacjach zwiększyłem docisk auta, sporo tracąc na prostych fragmentach toru. Plus taki, że wiedziałem w czym znajduje się problem i do wyścigu wróciłem z poprzednimi ustawieniami auta.
    Czy dobry wynik w "Ferrari Challenge Trofeo" gdzie zająłeś trzecią pozycje w klasyfikacji generalnej, zwiększył twój apetyt i możemy spodziewać się ostrej walki o pierwsze lobby w kolejnych wyścigach?
    Tak, ten wynik na pewno bardzo wpłyną na cały zespół "POLISH NIGHT TEAM" jak i również na jego rozwój. Myślę, że niebawem zobaczymy się w lobby jeden, zwłaszcza że zbliżamy się do szybkiego i technicznego toru jakim jest Sebring. Do zobaczenia!



    Marcin Piekarz: jak idzie ci aklimatyzacja w lidze PMC jako zupełnie nowy kierowca?
    Paweł Rajewicz (Krakus Pawelek): myślę że w porządku jak na człowieka, który jeszcze dwa miesiące temu nie wiedział co to znaczy połączyć się z lobby. Nawet nie wiedziałem, że istnieje taka fajna społeczność grająca w Polsce w Forze i rozważałem zakup PC żeby ścigać się w ligach online. Teraz już wiem, że to niepotrzebne i zamierzam ścigać się we wszystkich możliwych polskich ligach w Forze jakie będziecie organizować. Czołówka jest na bardzo wysokim poziomie, ale z czasem może uda się troszkę do nich zbliżyć.
    Twoje wyniki w ostatnich wyścigach świadczą o potencjale, który w tobie drzemie, czy jesteś w stanie sprawić niespodziankę i powalczyć o pierwsze lobby?
    To prawda, że w wyścigach niej jest źle, a byłoby znacznie lepiej gdyby nie dwa restarty na Indianapolis i Bathurst. Jednak obiektywnie jestem jeszcze kiepski w kwalifikacjach i to mnie raczej zatrzyma jeszcze w drugim lobby.
    Jakie są twoje wrażenia po ostatnim wyścigu?
    Mieszane. Po starcie wyszedłem nawet na prowadzenie i szybko oddalałem się od reszty stawki, ale niestety konieczny restart to trochę zepsuł. W drugim starcie nie przebiłem się już tak wysoko i reszta wyścigu była już trudniejsza. Na pewno mogłem to lepiej zrobić.



    Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Druga runda Polish Masters Championship za nami. Na amerykańskim torze Indianaplis rywalizowało łącznie trzydziestu czterech kierowców. Zwycięzcą został Adrian Scholtyssek (PMC Adi), a zaraz za nim uplasował się włoski kierowca teamu Scuderia Pit Corse (Xbacco8635). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje się Pachura Moto Center E-Sports z trzydziestoma dziewięcioma punktami przewagi nad Scuderia Pit Corse. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z czterema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.
    Marcin Piekarz: to twój pierwszy wyścig w lidze PMC, jakie są twoje wrażenia?
    Mariusz Suchocki (admiralsuchy): wrażenia? Nie wiem jak je opisać. Są ogromne. Podejście organizatorów na najwyższym poziomie. Pamiętam stare ligi gdzie wchodziliśmy do lobby, odpalaliśmy wyścig i heja. Teraz? Profesjonalna organizacja w kwestii audiowizualnej ze streamem i komentatorami na żywo, lektura regulaminu, zasad, dostosowywanie handicupu do ścigających się samochodów, safety car i jeszcze multum sponsorów. Cała ta otoczka sprawia, że jedziesz w czymś "większym".
    Miałeś pewne przygody podczas wyścigu, możesz o nich opowiedzieć?
    Przygód było co nie miara przez całe dziewięć pierwszych okrążeń. Start miałem słaby poprzez "niestety" włączoną kontrolę trakcji, która troszkę mocniej zadziałała przy ruszaniu i zadławiła silnik przez co spadłem o jedną lub dwie pozycje w pierwszych sekundach wyścigu. Na szczęście pamięć mięśniowa dopisała i dogoniłem mojego ulubionego rywala Oskara Kochanowskiego (UMP Hornet) z którym mam podobny poziom umiejętności "za kierownicą" i mieliśmy piękną walkę z wymianami pozycji. Niestety co dobre szybko się kończy i podczas dziewiątego okrążenia w siódmym zakręcie kierowca za mną "zaspał" na dohamowaniu i ucierpiałem lądując poza torem. Reszta wyścigu odbyła się bez większego optymizmu gdyż straciłem duży dystans do stawki, która stety/niestety trzymała dobre tempo.
     


    Marcin Piekarz: w poprzednim wyścigu udało ci się dostać do najlepszego lobby, jak się czułeś jadąc z czołówka i jakie były twoje wrażenia z wyścigu?
    Bartosz Suma (Sumeczek8278): dla wielu kierowców jeżdżących na co dzień w drugim lobby, dostanie się do najlepszej szesnastki jest marzeniem. Mi udało się je spełnić przy okazji drugiego wyścigu sezonu PMC na torze Indianapolis. Nie będę ukrywać, że byłem tym nieco zaskoczony, ponieważ poziom obecnej ligi jest bardzo wysoki. Jazda wśród najlepszych dawała ogromną satysfakcję i radość. Niestety moje tempo wyścigowe odbiegało nieco od kierowców przede mną, więc walki na torze nie było zbyt wiele, jednak bawiłem się świetnie i mam nadzieję, że nie była to moja ostatnia wizyta w czołówce.
    Kolejny wyścig na torze Barhurst, czego możemy się od ciebie spodziewać?
    Barhurst to bardzo wymagający tor, na którym nigdy nie czułem się zbyt pewnie. Dlatego razem z Naszym zespołem (SRT – Silesian Racing Team) ciężko trenujemy, aby pozostać konkurencji. Osobiście liczę, że po udanym wyścigu na Indy, uda mi się utrzymać wysoką dyspozycję i ponownie auto z numerem #104 pojawi się w najlepszej szesnastce. Na pewno dołożę wszelkich starań, aby właśnie tak się stało.
     

     
    Marcin Piekarz: jak przebiegała twoja walka w lobby drugim?
    LukaszRei: trochę ciężko nazwać mój wyścig walką. Nie licząc pierwszych kilku okrążeń, to moja rywalizacja tej rundy, odbyła się w osamotnieniu i bylem oddalony od konkurentów o jakieś 5-15 sekund. Po kwalifikacjach, byłem dosyć pozytywnie nastawiony, bo zazwyczaj podczas nich byłem wolniejszy o jakaś sekundę, niż podczas treningów. W wyścigu postawiłem na dość wczesny pierwszy pit stop, by uniknąć tłoku na wczesnym etapie wyścigu i choć sam plan nie był zły, to jednak wykonanie było tragiczne. Zbyt późne do hamowanie na zakręcie poprzedzającym zjazd do alei serwisowej, a także utrata zimnej krwi i chęć odrobienia kosztowały mnie co najmniej 10 sekund. Potem prowadziłem samotną jazdę aż do mety. Choć nadrabiałem tempem, to jednak nie udało mi się nawiązać walki i kolejne zmiany pozycji odbywały się poprzez pit stopy, co było także spowodowane spinem w środkowej fazie wyścigu.
    Wieku przypuszcza, ze nadchodzący wyścig będzie jednym z najcięższych w sezonie, jak ty się do tego odnosisz?
    Może nie będzie to najcięższy wyścig, ale jako tor na pewno. Pętla Bathurst Circuit posiadająca 23 zakręty, jest bardzo trudna i wymagająca ogromnego skupienia oraz precyzji. Tor od zakrętu 4 do 18, jest bardzo ciasny i granicę toru stanowią głównie bandy, prze co potrafi naprawdę bardzo brutalnie ukarać, nawet za drobne błędy, straty powinny wynosić od kilku sekund do nawet kilku minut. W sumie nie trzeba samemu popełnić błędu, by być stratnym, a jeśli kilka pojazdów będzie dość blisko siebie, to jest spora szansa na karambol. Ta runda może być dość ważna w klasyfikacji końcowej, ponieważ zależności od strategii i zaistniałych sytuacji podczas rundy, można zdobyć lub stracić sporo punktów.
     

     
    Marcin Piekarz: w drugim lobby udało ci się wywalczyć drugie miejsce, jak ci się jechało?
    Bartek Pietrzyk (ARP Franklin): na torze Indianapolis jechało mi się bardzo dobrze. Czego nie mogę powiedzieć o pierwszym wyścigu na torze Suzuka, gdzie wszystko poszło nie tak. Niestety było kilka błędów i szansa na pierwsze miejsce oddalała się z każdym okrążeniem. Mimo wszystko mogę zaliczyć wyścig do udanych i już z niecierpliwością czekam na następny wyścig który z pewnością będzie dużym wyzwaniem
    Tuż są tobą uplasował się twój kolega z zespołu. Jak wygląda wasza współpraca i czego spodziewasz się podczas kolejnej rundy?
    A co do współpracy z kolegą z zespołu jest wszystko na najwyższym poziomie, wspólne treningi, ustawienia samochodów oraz wymiana doświadczeń. Liczę na to, że na torze Bathrust też będę czuł presję ze strony  ARP Hejkum i skończymy na dwóch pierwszych miejscach.
     

    Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Pierwsza runda Polish Masters Championship za nami. Na japońskim torze Suzuka rywalizowało łącznie czterdziestu dwóch kierowców. Zwycięzcą został Arek Franiczek (Awrexas IG), a zaraz za nim uplasował się Adrian Scholyssek (PMC Adi). W klasyfikacji drużynowej na pierwszym miejscu plasuje się Inertia Garage z jednym punktem przewagi nad Pachura Moto Center E-Sports. Zapraszamy do przeczytania wywiadów z trzema kierowcami, którzy odpowiedzą na parę pytań dotyczących wyścigu. Wywiady będą przeprowadzane po każdej z rund, z co najmniej trzema wybranymi kierowcami. Zachęcamy również kierowców do czynnego uczestnictwa w wywiadach i podsyłania swoich zgłoszeń.
    Marcin Piekarz: Jakie są twoje wrażenia po pierwszym wyścigu PMC?
    Arek Franiczek (Awrexas IG): wrażenia po wyścigu? Generalnie dobra walka w każdym miejscu stawki, dużo emocji. Lecz trochę na samym sobie się zawiodłem, gdyż już na pierwszym okrążeniu uszkodziłem sobie silnik na 16% przez co szybko straciłem pozycje na rzecz Adriana (PMC Adi), ale mimo uszkodzeń utrzymywałem się za nim i wywierałem presje co pozwoliło mi maksymalnie opóźnić zjazd do boxu. Ostatecznie Adi popełnił błąd co pozwoliło mi odzyskać pozycje i narzucić tempo, któremu on nie podołał i ostatecznie wygrać wyścig.
    Jak sprawował się samochód i czego możemy się spodziewać w nadchodzącej drugiej rundzie?
    Samochód sprawuje się bez zarzutów. Czas poświęcony na dopracowanie tuningu się opłacił. Myślę, że w nadchodzącej rundzie jak i przez cały sezon nie zawiedziemy się na naszym samochodzie.
    Jak wygląda twoja współpraca z Michałem (FTP MichalZdr)?
    Współpraca z Michałem jest owocna. McLaren jest autem z którym Michał nie ma zbyt dużego doświadczenia i ciągle się go uczy, a sam też jest relatywnie świeżym kierowcą, a mimo to już w pierwszej rundzie pokazał, że jest w nim potencjał uzyskując 6 pozycje.

    Marcin Piekarz: Jakie są twoje wrażenia po pierwszym wyścigu PMC?
    Adrian Scholyssek (PMC Adi): wrażenia tak naprawdę są mieszane. Na początku wyścigu udało się objąć prowadzenie, lecz tempo Lamborghini nie było wystarczające by zatrzymać Arka w McLarenie. Więc to drugie miejsce to było maksimum w tym wyścigu.
    Jak sprawował się samochód i czego możemy się spodziewać w nadchodzącej drugiej rundzie?
    Jak powiedziałem wcześniej, Lamborghini nie jest na tym samym poziomie co McLaren. Mam wrażenie że wybraliśmy zły samochód na ligę PMC. Przez nałożony Handicap na Lamborghini, McLaren ma o wiele więcej mocy i momentu obrotowego od nas. Przeliczyliśmy się przy wyborze samochodu i teraz walczymy z resztą i samochodem. Trzeba dużo popracować nad setupem, żeby zaatakować Awrexasa w szybszym McLarenie.
    Jak wygląda twoja współpraca z PMC SUPRA MK4?
    Z Suprą bardzo dobrze mi się pracuje. Znamy się już kilka dobrych lat, jak jeszcze nie jeździliśmy w tych samych barwach. To naprawdę fajny gość. Jest szybki i potrafi dobrze ustawić samochód na wyścig. Na ostatniej rundzie miał lekkie problemy, ale możecie się go spodziewać na podium w kolejnych wyścigach.

    Marcin Piekarz: Jakie są twoje wrażenia po pierwszym wyścigu PMC?
    Zdybix (30 miejsce w wyścigu i 15 w lobby 2): to będzie bardzo zaciekła walka do samego końca. Pierwszy wyścig pokazał, że nawet Awrexas IG czuje oddech na plecach. To dobrze dla rywalizacji i rozwoju naszej ligi. Sezon będzie naprawdę ciekawy. Myślę, że czeka nas w nim wiele niespodzianek.
    Jak sprawował się samochód i czego możemy się spodziewać w nadchodzącej drugiej rundzie?
    Niestety jak było widać już po kwalifikacjach Porsche nie należało do ścisłej czołówki. Odstajemy na prostych. Generalnie samochód prowadzi się bardzo dobrze, ale tracimy na prostych mimo dobrej trakcji na wyjściu z zakrętu. Musimy zmienić pewne ustawienia i przedyskutować parę spraw. Może więcej mocy i prędkości na prostej kosztem docisku? Pracujemy nad tym z naszymi inżynierami.
    Jak wygląda twoja współpraca z resztą kolegów z zespołu?
    Współpraca układa nam się bardzo dobrze. Michał Włodarczyk (FTP Mickey) i Bartosz Suma (Sumeczek) to dobrzy kumple. Atmosfera w zespole jest bardzo ważna. Szczególnie po takim wyścigu. Zrobiliśmy analizę, poruszyliśmy kilka kwestii dotyczących prac rozwojowych nad samochodem. Liczyliśmy po cichu na wejście jako 15 i 16 do 1 lobby. Trzy samochody w lobby 1 - każdy zespół tego chce! Może w przyszłym wyścigu się uda. Było blisko, ale trzeba walczyć. Nie poddajemy się.

    Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    According to the maxim "new year and new challenges", cooperating with MaD Racing, we present the Polish Masters Championship GT3, which at the same time will be the Forza Motorsport 7 Championship. As you've probably guessed, we'll be competing in the GT3 car class. We choose from eight different main car brands, such as BMW, Mercedes, and Porsche. The league is divided into eight rounds, hosted on some of the most famous race tracks all over the world, known from such sports as F1 and V8 Supercars. Our reigning champion is UMP Hornet, which will be defending his title this season. Can someone take his crown of the best Polish Forza Motorsport driver? The answer to that will be coming near the end of may from Daytona. Other teams competing in PMC, apart from United Motorsport Poland, represented by Hornet, are Alpina Racing Poland and junior teams Silesian Racing Team and Drunk Summer Quest Racing. Each season sees addition of brand new regional teams, this year probably won't be different. Each race will be transmitted live by a proffesionalists, and between races we offer many attractions such as interviews with drivers, and highlights of each round.
    First round of PMC GT3 will be held at 7th February at the Japanese track Suzuka. During the season we will be hosting three training sessions, in which we're able to perfect our car setups and have a talk about the next races. Before each round we'll host qualifying sessions from Thursday do Sunday, just so everyone can match their free time to the events. One session lasts only 15 minutes, and driver can take part in only one session during these four days. Last qualifying session is hosted at 18:30 CET on Sunday, just half an hour before the race. Additionally, we'd love it if you joined sessions prior to the race, so we can adapt our systems.

    Events will be livestreamed and casted by MaD Rojek, huge fan of motorsports, especially Formula 1, in his free time a hardcore gamer streaming his gameplay on Twitch for fun. These two hobbies combined during creation of MaD Racing in February 2020, where he started his career as a Formula 1 commentator, gaining experience. Right now, his content is expanded by Forza Motorsport. His current background will make PMC even better, up to a level not present in our region up to this point.
    Below is the full season schedule including scheduled training sessions:
    07.02 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 1 (Suzuka)
    14.02 21:00 CET - PMC Test Day
    28.02 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 2 (Indianapolis)
    14.03 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 3 (Bathurst)
    28.03 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 4 (Sebring)
    04.04 21:00 CET - PMC Test Day
    11.04 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 5 (Nurburgring GP)
    25.04 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 6 (Catalunya)
    02.05 21:00 CET - PMC Test Day
    09.05 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 7 (Spa-Francorchamps)
    23.05 19:00 CET - Polish Masters Championship - GT3 - Round 8 (Daytona)
    Just as in the previous season, drivers can create their teams containing up to three players. We invite both experienced and fresh drivers to sign up. Our administrators offer support and guarantee charge over new players. Every information, and our rules, are posted on our PMC forum in the league subforum. We've also created a Facebook group, where we'll be posting different stuff, and where you can sign to our league. In addition, you can visit the server at Discord, where you can find all the information you need. Drivers fight for prizes valued at around 500€, this amount will increase when additional sponsors are included in the league.
    The main prize founded by Playseat Polska is the Puma Active Gaming Seat.
    Our sponsors: Playseat Polska, Royal Rent Service,  CarTests, Eseltech, Gamefinity, Micha Się Cieszy and Forza Motorsport Polska.
    Our media patrons: Microsoft and CarTests.

    Author: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Zgodnie z maksymą "nowy rok, nowe wyzwania", wspólnie z MaD Racing prezentujemy ligę Polish Masters Championship GT3, która będzie jednocześnie Mistrzostwami Forza Motorsport 7. Jak już zapewne się domyślacie, rywalizować będziemy w samochodach klasy GT3. Do wyboru mamy osiem marek wiodących producentów takich jak BMW, Mercedes czy Porsche. Liga będzie podzielona na osiem rund na najsławniejszych torach wyścigowych rozsianych po całym świecie znanych między innymi z serii F1 i V8 Supercars. Tytułu mistrza z poprzedniego sezonu będzie bronił UMP Hornet. Czy komuś uda się odebrać mu koronę najlepszego polskiego kierowcy Forza Motorsport? Odpowiedz na to pytanie poznamy pod koniec maja na torze Daytona. Do rywalizacji poza teamem United Motorsport Poland, którego barwy reprezentuje Hornet, dołączy Alpina Racing Poland oraz młode zespoły  Silesian Racing Team i Drunk Summer Quest Racing.  Środowisko drużynowe w naszym kraju stale się rozrasta co niewątpliwie da nam więcej pikanterii w rywalizacji między zespołami. Każdy z wyścigów będzie transmitowany na żywo przez profesjonalnego streamera a w przerwach między wyścigami gwarantujemy szereg atrakcji takich jak wywiady oraz skróty z poszczególnych rund.
    Pierwszy wyścig PMC GT3 odbędzie się 7 lutego na japońskim torze Suzuka. W trakcie całego sezonu będziemy mieli trzy sesje treningowe, na których będziemy mogli dopracować ustawienia samochodów oraz porozmawiać na temat zbliżających się wyścigów. Przed każdą rundą będą przeprowadzane od czwartku do niedzieli sesje kwalifikacyjne w takich godzinach aby każdy mógł dopasować do nich swój wolny czas. Sesje będą trwały 15 minut i każdy z kierowców będzie miał możliwość uczestnictwa w tylko jednym z wybranych terminów. Ostatnia sesja kwalifikacji odbędzie się w niedziele o godzinie 18:30, czyli tuż przed zaplanowanym na 19:00 wyścigiem.  Dodatkowo prosimy wszystkich o obecność na sesjach wcześniejszych aby usprawnić i przyspieszyć system rozgrywki.
     

    Wyścigi transmitować i komentować na żywo będzie MaD Rojek, Wielbiciel sportów motorowych, a przede wszystkim Formuły 1, w wolnych chwilach zapalony gracz, gdzie dla przyjemności transmituje swoje poczynania z rozgrywek. Z tych dwóch pasji przy powstawaniu MaD Racing w lutym 2020 roku, dołączył do organizatorów ligi jako komentator F1, chcąc zdobywać nowe doświadczenie. Obecnie poszerza swoją listę transmitowanych gier o Forze Motorsport. Jego pasja i zdobyte doświadczenie sprawi, że liga PMC zostanie wyniesiona na zupełnie nowy poziom, jaki nie był do tej pory prezentowany w naszym kraju.
    Poniżej prezentujemy pełny terminarz sezonu łącznie z zaplanowanymi sesjami treningowymi:
    07.02 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 1 (Suzuka)
    14.02 21:00 CET - PMC Test Day
    28.02 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 2 (Indianapolis)
    14.03 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 3 (Bathurst)
    28.03 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 4 (Sebring)
    04.04 21:00 CET - PMC Test Day
    11.04 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 5 (Nurburgring GP)
    25.04 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 6 (Catalunya)
    02.05 21:00 CET - PMC Test Day
    09.05 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 7 (Spa-Francorchamps)
    23.05 19:00 CET - Polish Masters Championschip - GT3 - Round 8 (Daytona)
    Podobnie jak miało to miejsce w poprzednim sezonie kierowcy będą mogli tworzyć drużyny w których będzie mogło startować maksymalnie trzech kierowców. Zapraszamy do zapisów nowych jak i doświadczonych kierowców. Wszystkim oferujemy wsparcie i gwarantujemy opiekę nad nowymi kierowcami. Wszystkie niezbędne informacje oraz regulamin znajdują się w dziale ligowym na naszym forum PMC w języku polskim oraz angielskim. Stworzyliśmy również grupę na facebooku, gdzie będziemy zamieszczać wyniki oraz najświeższe informacje, również tutaj można zapisać się do ligi. Dodatkowo zapraszamy na serwer na Discordzie, gdzie znajdziecie szereg niezbędnych informacji o lidze. Dla uczestników przewidujemy nagrody o wartości około 2500 zł, kwota ta wzrośnie po włączeniu się do ligi dodatkowych sponsorów.
    Nagrodą główną ufundowaną przez Playseat Polska jest fotel Puma Active Gaming Seat.
    Sponsorzy nagród: Playseat Polska, Royal Rent Service, CarTests, Eseltech, Gamefinity, Micha Się Cieszy oraz Forza Motorsport Polska
    Patroni medialni: Microsoft oraz CarTests.
    Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Początek roku i pierwsze rewelacyjne wieści! Rozwój sceny e-sportu w naszym kraju jest dla nas bardzo ważny, dlatego postanowiliśmy połączyć siły z MaD Racing, aby stale i wspólnie podnosić jej jakość. Nasze doświadczenie w kreowaniu i zarządzaniu eventami pomogą nam przenieść nasze ligi i turnieje na zupełnie nowy poziom, a już niebawem poznacie szczegóły pierwszego wspólnego dużego eventu.
      Jeśli jeszcze nie spotkaliście się z MaD Racing oraz MaD Players, to poniżej prezentujemy ich działalność.
      MaD Players to powstała w 2015 roku społeczność graczy, którzy oprócz czystej rozrywki szukają w grze emocji płynących z rywalizacji. Na przestrzeni kilku lat wielopłaszczyznowa działalność MaD udowodniła, że do każdego nowego projektu podchodzą z pełnym zaangażowaniem i rzetelnością. I tak powstał projekt MaD Racing. Działalność w ramach MaD Racing rozpoczęto od organizacji ligi w oficjalnych grach F1, która w ciągu kilku miesięcy stała się największą i według wielu najlepiej przygotowaną od strony technicznej ligą tego typu o charakterze międzynarodowym na platformie Xbox w Polsce. Plany rozwoju projektu na najbliższy okres obejmują rozszerzenie gamy gier oraz obsługiwanych przez ligę platform.
      MaD Players
      Zapraszamy na Discorda, gdzie znajdziecie wszystkie organizowane ligi i eventy:
    https://discord.gg/Czet4YbQ   Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    Zapisy do X-FESTowego turnieju Forza Motorsport 7 ruszyły!   Jak wziąć w nim udział? Uzyskaj najlepszy czas okrążenia na torze Mazda Raceway Laguna Seca, który pokonasz przy pomocy Porsche 911 GT2 RS i wyślij zrzut ekranu na na adres [email protected] Przez najbliższe 3 dni, codziennie o 21:00 będziemy publikować aktualną tabelę najlepszych czasów.   Nagrody to: I MIEJSCE - 12 miesięcy Xbox Game Pass Ultimate II MIEJSCE - 6 miesięcy Xbox Game Pass Ultimate III MIEJSCE - 3 miesiące Xbox Game Pass Ultimate IV MIEJSCE - 3 miesiące Xbox Game Pass Ultimate   Na zgłoszenia czekamy do 15 listopada, do godz. 20:00. Regulamin znajdziecie pod linkiem: http://bit.ly/XfestTurniejFM7   Źródło: Xbox Polska Autor: Xbox Polska
    UMP Danteze
    Okres wakacyjny dobiegł końca, dlatego wracamy z nową ligą esportową Porsche Esports Supercup, w której zasiądziemy za kierownicą Porsche 911 GT3 RS. Pierwsza runda zaplanowana jest na czwartego października (niedziela) i odbędzie się na włoskim torze Mugello. Na chwilę obecną do ligi zapisanych jest trzydziestu kierowców, a zapisy w dalszym ciągu trwają, dlatego zachęcamy wszystkich do wspólnej rywalizacji. Nowi kierowcy mogą liczyć na wsparcie oraz pomoc przy stawianiu pierwszych kroków w esporcie. Liga organizowana jest przez Forza Motorsport Polska, a naszym głównym sponsorem jest Gamefinity. Pula nagród to około 300 zł i może wzrosnąć. Kwalifikacje do wyścigów będą organizowane w wielu sesjach przed wyścigiem, tak aby dopasować się do kierowców, z ostatnią sesją o 20:00 przed wyścigiem. Wyścigi rozpoczynać się będą o 20:30, a czas ich trwania to około 45 minut. Przypominamy również o wcześniejszym zapoznaniu się z regulaminem ligi oraz zapraszamy na forum po szczegółowe informacje.
    Dodatkowe informacje o Porsche Esports Supercup będziemy publikować na fanpagu Forza Motorsport Polska oraz grupach Polish Masters Championship i Forza Motorsport Polska. Live z wyścigów będzie można obejrzeć na twitchu. Zapraszamy również na naszą wewnętrzną grupę na messengerze, prośby o zaproszenie do niej prosimy składać w wiadomościach lub postach na naszych profilach na facebooku.
    Dział ligi na naszym forum ---> Porsche Esports Supercup
    Zapisy ---> fanpage i grupy na facebooku lub bezpośrednio na forum 
    Terminarz:
    04.10 - Porsche Esport Supercup R1 - Mugello
    11.10 - Porsche Esport Supercup R2 - Bathurst
    25.10 - Porsche Esport Supercup R3 - Nurburgring GP
    08.11 - Porsche Esport Supercup R4 - Sebring
    15.11 - Porsche Esport Supercup R5 - Monza
    29.11 - Porsche Esport Supercup R6 - Daytona
    06.12 - Porsche Esport Supercup R7 - Spa
    13.12 - Porsche Esport Supercup R8 - Le Mans
        Autor: Marcin Piekarz
    UMP Danteze
    W oczekiwaniu na start nowego sezonu DTM z Robertem Kubicą pragniemy zaprosić wszystkich na organizowaną przez Forza Motorsport Polska ligę Classic DTM. Jej start zaplanowany jest na środę 24 czerwca. Podczas całego sezony będziemy rywalizować na siedmiu torach, a do wyboru mamy pięć specjalnie przygotowanych samochodów, które brały udział w wyścigach DTM w latach dziewięćdziesiątych. Zapisy do ligi są otwarte i nie trzeba spełniać żadnych specjalnych wymogów. Zachęcamy również do wcześniejszego zapoznania się z regulaminem, do którego link znajduje się pod artykułem. Każdy wyścig będzie transmitowany na żywo na naszym kanale na Twitchu. Zachęcamy do zapisów i wspólnej rywalizacji na torze!
    Lista samochodów:
    1992 Alfa Romeo 155 Q4 1991 BMW M3 E30 1987 Ford Sierra Cosworth RS500 1990 Mercedes-Benz 190E 2.5-16 Evolution II 1990 Vauxhall Lotus Carlton Link do regulaminu oraz zapisów znajduje się tutaj: http://forzamotorsport.pl/forums/forum/586-classic-dtm-by-pmc/
    Zapisywać się można również na facebooku w grupie Polish Masters Championship w specjalnie przygotowanym do tego poście. Transmisje live z wyścigów na Twitchu Forza Motorsport Polska.
     
    Autor: Marcin Piekarz