Danteze

Administrator
  • Zawartość

    4466
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Kraj

    Polska

Reputacja

15 Zadowalająca

O Danteze

  • Tytuł
    Boss
  • Urodziny 07.01.1986

Kontakt

Informacje dodatkowe

  • Imię
    Marcin
  • Płeć
    Mężczyzna / Male
  • Licencja kierowcy
    Profesjonalna

Ostatnie wizyty

6228 wyświetleń profilu
  1. Danteze

    Recenzja - DiRT Rally 2.0

    Dzięki firmie Techland, trafiła w nasze ręce najnowsza produkcja Codemasters, czyli DiRT Rally 2.0. Trzy lata, tyle czasu minęło od premiery pierwszej części, która zbierała świetne recenzje, a jej ocena na Metacritic oscyluje w granicach 86%. Już sam ten fakt sprawia, że poprzeczka powędrowała bardzo wysoko. Czy Codemasters podołało wyzwaniu i dalej będzie wiodło prym w graj rajdowych? Na to i na wiele innych pytań poznacie odpowiedź w dalszej części recenzji, którą napisaliśmy wspólnie z rajdowym portalem eWRC-results.com. Na wstępie zaznaczę, że recenzja powstawała przy współpracy paru osób, które wymienię na samym końcu oraz na różnych sprzętach, takich jak Xbox One, Xbox One X oraz PC. Używaliśmy również różnych kontrolerów: pada oraz kierownice Thrustmaster TX wraz z wszystkimi addonami. Zaczynamy od menu. Standardowo otrzymujemy je w postaci kafelek i zakładek. Wszystko wygląda bardzo przejrzyście, nie sposób się w nim zgubić. To co na początku może zdziwić, tryb kariery został umieszczony wraz z wyzwaniami i te dwa tryby są ze sobą ściśle powiązane. Ten sam samochód nie może zostać użyty jednocześnie w dwóch różnych zawodach. Musimy najpierw ukończyć jeden z trybów, aby móc wziąć udział w kolejnym, chyba że mamy parę samochodów. Wyzwania składają się z jednego oraz wielu etapów, im większa ich ilość, tym lepiej są płatne. Podzielone są czasowo na dzienne i tygodniowe, a nasze czasy porównywane są do czasów realnych graczy lub wirtualnych. Ukończonych wyzwań nie można powtarzać, brak w nich również restartów pojedynczych etapów. Dzięki temu odczuwamy dużo większe emocje, jeśli będziemy mieli przygody na początku, to odbije się to na kolejnych etapach. Podczas kariery będziemy mogli szkolić swój personel oraz montować w samochodzie lepsze części. Brakuje natomiast większego wpływu na malowanie samochodów, dostajemy do dyspozycji parę gotowych projektów i to wszystko. Nie będzie możliwa również zmiana poziomu przeciwników, ich umiejętność będzie rosła wraz z postępem kariery. Do wybory mamy dwa rodzaje kariery: rajdową oraz rallycrossową. W grze swobodnej możemy wziąć udział w rajdach historycznych lub FIA World Rallycross Championship. Warto wspomnieć, że Codemasters posiada licencję od FIA na zawody rallycrossowe. Jeśli tego będzie nam mało, to możemy stworzyć własne zawody oraz rywalizować w próbach czasowych. Baza pojazdów jaką otrzymujemy na wstępie jest dość bogata, ale brakuje klasy WRC oraz Kit Carów. Na szczęście niebawem to się zmieni i otrzymamy DLC, które zawierać będzie samochody WRC przeniesione z poprzedniej edycji gry. Najprawdopodobniej paczka zawierać będzie jeden zupełnie nowy samochód w serii DiRT Rally, czyli Skodę Fabię WRC. Niestety jeszcze tej informacji na 100% nie możemy potwierdzić. Jak już wcześniej wspomnieliśmy, możemy startować w zawodach rajdowych oraz w rallycrossie, które zasadniczo się od siebie różnią. Nie będę rozpisywał się o zasadach poszczególnych zawodów, wspomnę natomiast o paru ciekawostkach. Podczas rajdów, wielkie znaczenie będzie miał prawidłowy dobór opon. Musimy odpowiednio zaplanować, jakiej mieszanki użyjemy oraz czy będą to opony na nawierzchnię suchą lub mokrą. Punkty serwisowe najczęściej znajdują się między dwoma lub trzema etapami. Gdy w pierwszym krótkim etapie mamy sucho, a w kolejnym długim pada deszcz, należy zastanowić się nad użyciem opon deszczowych. W innym wypadku bardzo ciężko będzie nam uzyskać dobry wynik. Na trasie oczywiście możemy uszkodzić samochód oraz przebić oponę, która dodatkowo ulega ona degradacji. Mamy możliwość zabrania jednej lub dwóch opon zapasowych, co wpływa na ciężar samochodu, ale zapewni nam możliwość wymiany przebitej opony na trasie bez konieczności wycofywania się z rajdu lub widma dużej straty czasowej przy jeździe z uszkodzoną oponą. Jeśli wolimy zaryzykować, możemy zrezygnować z zabierania opon zapasowych, co pozwoli nam ograniczyć ilość kg. Rallycross to zupełnie inna bajka, zawody są bardzo kontaktowe, zawodnicy często się zderzają, co zapewnia dużą widowiskowość. W grze poza głównymi zespołami mamy sporo prywatnych kierowców WorldRX. Sport ten jest bardzo dynamiczny, zarówno realnie jak i w grze. Opanowanie mocniejszych samochodów klasy Super Cars stanowi spore wyzwanie, szczególnie podczas gry na padzie. DiRT Rally 2.0 oferuje nam sześć różnych lokacji w rajdach oraz osiem w rallycross. Trasy są zróżnicowane i o różnym stopniu trudności. Podczas rajdu Argentyny bardzo łatwo rozbić samochód o skały, a odcinki wymagają dużego skupienia. Rajd Polski natomiast jest bardzo szybki i widowiskowy. Wiemy również, że w DLC dodane zostaną trasy z pierwszej części DiRT Rally, co nas niezmiernie cieszy. Podczas rajdów, trasy ulegają degradacji, co wpływa na fizykę jazdy. Schemat odcinków specjalnych pozostał taki sam jak we wcześniejszej części gry. Twórcy przygotowali nam po dwa długie odcinki na każdy rajd, które dodatkowo podzielili na pół dając nam kolejne krótsze wersje. Do tego dochodzą odwrócone wersje każdego z odcinków. Razem daje nam to dziesięć odcinków specjalnych na rajd. Graficznie gra wygląda bardzo dobrze na konsoli Xbox One X, natomiast na "facie" spada płynność i zauważalnie jakość tekstur. HDR robi różnicę, a jazda pod światło potrafi oślepić. W grze mamy polski dubbing. Jeśli chodzi o dyktowanie pilota na trasie, nagrania są na bardzo dobrym poziomie, natomiast kuleją ubogie i często nietrafione uwagi wtrącane przez pilota po odcinku. Fizyka, na to wielu z pewnością czekało. Posiadacze kierownic nie będą zawiedzeni, gra jest stworzona właśnie na ten kontroler. Na padzie słabsze pojazdy przednionapędowe są do opanowania bez asyst. Schody robią się w samochodach tylnonapędowych. Tutaj zalecamy włączyć asysty i dopasować je pod siebie. Podczas skręcania takim samochodem mocno rzuca tyłem, przez do wielokrotnie będziemy się obracać na trasie, a uzyskanie dobrego wyniku nie będzie wykonalne. Na szczęście zróżnicowanie asyst pozwala nam ten problem w sporej mierze wyeliminować i cieszyć się przyjemną grą. Podczas testów staraliśmy się zbalansować czas użycia pada i kierownicy, ale to ten drugi kontroler dawał największą frajdę z jazdy. Oczywiście początki bywają ciężkie, ale po chwili zaczynamy panować nad pojazdem i cieszymy się z przyjemności z jazdy. Force feedback świetnie sprawdza się na domyślnych wartościach. Po wielu odcinkach odczuwamy zmęczenie i mięśnie dają o sobie znać. Dla większej wygody zalecamy użycie skórzanych obręczy. Na standardowej kierownicy Thrustmaster TX po pewnym czasie zaczynają boleć palce od źle wyprofilowanej gumy. Świetne odczucia daje jazda po szutrze, na asfaltowych odcinkach samochody sprawiają wrażenie bardziej pływających. Podobnie było w poprzedniej części. Mimo wszystko mamy sporą poprawę, bardzo dobrze czuć przeniesienie masy pojazdu podczas zakrętów. Świetna robota Codemasters! W wersji na PC mieliśmy natomiast parę drobnych problemów. Gra była testowana na komputerze z GTX 1080ti, i7700k oraz 16GB RAM. Rozdzielczość 2560x1440 oraz 144Hz. Przy teksturach ustawionych na ultra oraz trasach podczas deszczu występowały spadki klatek z 50 na 36. Winić można tutaj słabszą optymalizację. Drobnych problemów również sprawiła kierownica oraz odpowiednie przypisanie hamulca ręcznego. Jednakże były to jedynie drobne niedogodności. Bardziej brakuje natomiast automatycznego dopasowania kąta skrętu do realnego jakie posiada dany pojazd. Trzeba to dopasowywać z poziomu kierownicy. Podsumowując, wysoko postawiona poprzeczka nie przestraszyła producenta. Codemasters odrobiło pracę domową i dało nam produkt jeszcze lepszy od poprzedniego. Gra mimo paru drobnych minusów jest po prostu świetna i zapewni nam wiele godzin zabawy na najwyższym poziomie. Dziękujemy firmie Techland za udostępnienie kopii. A jeśli ktoś nie zakupił jeszcze gry to zapraszam do zapoznania się z ofertą naszych partnerów Gamefinity.pl, a składając zamówienie przed premierą otrzymacie kolekcjonerski steelbook! Ocena: 8,5/10 Autorzy: Marcin Piekarz (Danteze) Mateusz Zaremba (risto giesche) - eWRC-Results.com Szymon Lenarczyk (Szymkozbogdanca) Oskar Kochanowski (PMC Osa)
  2. Danteze

    Metro Exodus - Recenzja

    Pozostały dni do oficjalnej premiery Metro Exodus, gry przeze mnie bardzo wyczekiwanej. Jako fan całego Uniwersum Metro bardzo wysoko postawiłem poprzeczkę. Dziesiątki przeczytanych książek oraz ograne dwie poprzednie części, które były dobre, ale do hitów sporo zabrakło. Jak wypadł Exodus? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie nie zdradzając zbytnio przebiegu fabuły. Pewne jest to, że gra nie opowiada historii z książki Metro 2035, ale jej kontynuację. Niektóre elementy, takie jak bohater i pierwsze chwile w metrze jeszcze w pewnym stopniu nawiązują do książki, ale im dalej tym więcej świeżego spojrzenia na serię. Historia jest bardzo ciekawa i praktycznie cały czas, poza początkiem rozgrywki, jesteśmy na powierzchni postapokaliptycznego świata. Widzę tutaj zlepek powiązanych historii z książek z Uniwersum Metro. Początek gry spędzimy w metrze. Ten etap nie należy do pasjonujących, wszystko zmienia się zaraz po wyjściu na powierzchnię. Odczujemy wtedy olbrzymią zmianę klimatu. Będziemy cieszyć się otwartym światem, a w zasadzie paroma lokacjami, które będziemy odwiedzać podczas swojej dalekiej podróży. Graficznie świat wygląda przepięknie, zmienna pogoda oraz pory dnia dodają realizmu. To nam przyjdzie wybierać czy zadanie chcemy wykonać w dzień czy w nocy. Oczywiście to i to ma swoje plusy i minusy. Klimat oraz emocje jakie odczujemy podczas gry przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Dokładnie to samo czułem czytając książki. Misje są ciekawe, a normalny poziom trudności dla wielu może okazać się za wysoki. Gra jest trudna, nie możemy szarżować bo niemal pewne jest to, że szybko zginiemy. Trzeba planować oraz wcześniej przemyśleć w jaki sposób wykonamy zadanie. Amunicja jest niezwykle cenna, dlatego wielu wrogów będziemy starali się położyć jednym strzałem. Sprzęt oraz uzbrojenie dostępne w grze jest w pełni modyfikowalne. Możemy sami tworzyć naboje oraz akcesoria w specjalnie przygotowanych do tego miejscach. Bardzo ważne jest aby podczas zwiedzania wirtualnego świata zbierać części i chemikalia, które posłużą nam w craftingu. Możliwość modyfikacji jest spora. Dochodzi do tego fakt, ze sprzęt się brudzi i trzeba go czyścić. Jeśli tego nie zrobimy straci on na swojej mocy i celności. Wielu fanów serii Metro również nabyło Fallouta 76. Jestem pewny, że Exodus sprawi, że do Fallouta prędko nie wrócicie. Klimat jest podobny, ale dużo lepiej dopracowany i pasjonujący. Nie napiszę też, że gra jest idealna, jest parę błędów, przy czym najbardziej uciążliwy jest odgłos kroków. Z tego co wiem, Artem posiada jedna parę nóg a nie trzy. Grafika bez większych zastrzeżeń, realizm przy normalnym stopniu trudności również dobry, zazwyczaj trzy lub cztery kulki i trzeba wczytywać zapisaną grę, dlatego ważne aby robić to często. Wiele razy zwiedzając mapę mówiłem sobie w myślach "byle nic więcej nie wyskoczyło", co tylko podkreśla świetny klimat. Często trzeba się skradać albo iść za głosem rozsądku i brać nogi za pas. Artem tak jak w poprzednich częściach pozostał niemową, jego głos słyszymy tylko podczas narracji. Szkoda, bo kultura wymaga aby odpowiadać swoim towarzyszom, a mówią do nas naprawdę dużo. Podsumowując Metro Exodus jest grą która zachwyci wielu. Zarówno fani serii jak i nowi gracze będą zadowoleni. Z godziny na godzinę moja ogólna ocena gry szła w górę. Mam wielką nadzieję, że nowe Metro będzie liczyło się do miana gry roku. Zasługuje na to, oj tak. 9/10 Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
  3. W tym temacie drużyny mogą zgłaszać swoje oferty naboru nowych kierowców. Również swoje aplikacje zgłaszać mogą wolni kierowcy. Każdy team może mieć w składzie maksymalnie trzech kierowców, przy czym jeden z nich musi być amatorem. Dlatego posiadanie w składzie amatora może być kluczowe na przestrzeni całego sezonu.
  4. 25.02.19 - Testy / Test Day 21:00 (GMT+1)
  5. 04.03.19 - 1. Runda PMC - Brands Hatch (GP) 21:00 (GMT+1)
  6. 11.03.19 - 2. Runda PMC - Le Mans (Bugatti) 21:00 (GMT+1)
  7. 18.03.19 - Testy / Test Day 21:00 (GMT+1)
  8. 25.03.19 - 3. Runda PMC - Nurburgring (GP) 21:00 (GMT+1)
  9. 01.04.19 - 4. Runda PMC - Hockenheim (Full) 21:00 (GMT+1)
  10. 08.04.19 - Testy / Test Day 21:00 (GMT+1)
  11. 15.04.19 - 5. Runda PMC - Mugello (Full) 21:00 (GMT+1)
  12. 06.05.19 - 6. Runda PMC - Lime Rock (Full) 21:00 (GMT+1)
  13. 13.05.19 - Testy / Test Day 21:00 (GMT+1)
  14. 20.05.19 - 7. Runda PMC - Suzuka (Full) 21:00 (GMT+1)
  15. 27.05.18 - 8. Runda PMC - Abu Dhabi (Full) 21:00 (GMT+1)