Sony82828

Użytkownicy
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Kraj

    Polska

Reputacja

2 Neutralna

O Sony82828

Kontakt

  • Lokalizacja
    Puławy
  • Xbox LIVE
    sony82828

Informacje dodatkowe

  • Imię
    Michał
  • Płeć
    Mężczyzna / Male

Ostatnie wizyty

64 wyświetleń profilu
  1. Race 1 Race 2 sony82828 vs SkrzypekMat Wynik: 2:1 Screen ze zwycięstwa Skrzypka niestety... nie został zrobiony więc musicie uwierzyć Nam na słowo. Dzięki Skrzypku!
  2. SGA Motorsport Racing Team / sony82828 / Gacek93 / Adi1994 / #72 / Chevrolet Oreca / PL
  3. sony82828 / #72 / BMW / Pad
  4. OWyścig generalnie z mojego punktu widzenia był świetny! Dopóki oczywiście nie odcięli mi prądu hehe Od samego początku jechało mi się wyśmienicie, biłem swoje rekordy na tym torze z okrążenia na okrążenie mimo, że Adi raz był bliżej raz ciut dalej ciągle napierał i wybierał presję bo we wstecznym lusterku doskonale widziałem jego Lambo! Po pierwszym pit stopie udało się wyjechać przed Nim chociaż miałem pewne obawy, że zjechalem zbyt wcześnie i skurczybyk wykorzysta czysty tor na jego korzyść! Na szczęście dziwnym trafem nie wykorzystał i wyjechałem parę metrów przed Nim. Radość nie trwała długo, fatalne wyjście z lewego zakrętu po szybkiej szukanie, przed tym prawym szybkim pod koniec toru no i cóż, błąd sprawił, że spadłem na drugą pozycje, na następnym okrążeniu (wiadomo trzeba było próbować odrabiać stratę) znów rozkojarzenie i tym razem piach na szybkiej szykanie (lewy, prawy) tak więc już wtedy miałem niewielką nadzieję na zwycięstwo choć z okrążenia na okrążenie ona rosła! Tak więc widzę, że Adi zjechał na drugi pit, pedał w podłogę i ogień ile fabryka dała! Obralem sobie trzy punkty na torze w których sprawdzałem odległość, która Nas różniła i odziwo prze dwa może trzy okrążenia ona się zwiększyła więc i nadzieja na zwycięstwo również! No więc myślę sobie, że pora zjeżdżać na najbliższym okrążeniu... niestety... rozłączyło mi internet, mało tego, Waqa również ostro napieral więc były obawy, że w najgorszym wypadku będę miał P3 co było dobrym wynikiem ale nie satysfakcjonującym mnie szczerze mówiąc. Także wielki szacunek dla tych dwóch Panów z mojej strony bo pokazali jacy są szybcy szczególnie Waqa bo niespodziewalem się takiego tempa z jego strony! Jedyna sytuacja, która mi się nie spodobała to była wtedy gdy po prostej start/meta słuchajcie, cisnę sobie ostro i nagle widzę, że ktoś mi z boksu wyjeżdża, a wiedziałem, że to dubel gdyż byłem pierwszy, niestety kolega Hix nie zwrócił uwagi chociażby na mapkę toru, że ktoś nadjezdza i po prostu wpieprzyl mi się pod koła, całe szczęście, że jakimś cudem udało mi się opóźnić hamowanie i wyprzedzić go po zewnętrznej na dohamowaniu oczywiście połową auta wyjeżdżając na "pole zieleni". Panowie, szanujmy się na torze, ja wiem, że to tylko gra, ale troche czasu człowiek poświęca na to by trenować i coś osiągać bo wiadomo, że nikt nie lubi przegrywać tak więc ogarniajcie co dzieje się wokół Was na torze... Pozdrawiam.
  5. Sytuacja, w której dostałeś ode mnie strzała w dupala miała miejsce na początku czwartego sektora pomiarowego na prawym zakręcie (dokładnie na dohamowaniu) jedyne Porsche, które tam było to Twoje, sytuacja wyglądała tak, że jeden z nissanow był lekko od Ciebie szybszy co nie powinno być dziwne skoro lewy długi łuk leciales bokiem. Chłopina chciał wykorzystać szanse, wkleił się między Ciebie a drugiego nissana zaczynając hamować tuż po tym jak znalazł się metr przed Tobą. Tobie się udało fartem wyhamowac, a że miałem dużo większą prędkość, nie miałem czasu na reakcje gdyż ten manewr zaskoczył mnie tak samo jak Ciebie. Mówię, możemy na ten temat podyskutować, ale nie na forum bo powoli zaczyna robić się spam. PS. Zobacz powtórkę drugi raz z mojej perspektywy i usuń część postu mówiącą "...i pojechałeś dalej".
  6. Źle to zinterpretowałeś, napisałem ogólnie co do ludzi atakujących na tej szykanie. Ale przyznam rację, że tam stojące auto nawet gdyby ktoś stracił panowanie nad autem powodowało to, że kończysz wyścig i takie zachowanie o samowolce typu "a tam i tak nie wygram to po co jechać, ustawie się na szykanie, przynajmniej ciąć nie będą" to tak jakbym ja sobie na środku drogi stanął i sobie stał... Troszeczkę aroganckie zachowanie i mocno lekkomyslne bo często ta przestrzeń pozwalała na (lub mogłaby pozwolić) uratowanie awaryjnego sytuacji. Co do incydentu, obejrzałem powtórkę i byłem tak samo zaskoczony całą sytuacją jak i Ty, w ogóle dobrze, że później udało mi się Ciebie wyprzedzić chociaż też w niebezpieczny sposób bo strasznie żeś bokami chodził po torze. Wypadało by przeprosić za to i przepraszam. Można by teraz o tym dyskutować kto jak mógł się zachować, stało się i tyle, poczekałem, wróciłeś na swoją pozycję także myślę, że zachowałem się w porządku po całej sytuacji. Bardzo tam auto Ci uszkodzilem?
  7. Dorzucę tylko jedno zdanie odnośnie "o róż" jeśli mogę... Jeżeli podejmujesz się tam manewru wyprzedzania przeciwnika, próbujesz walczyć w tej jakże trudnej szukanie przy tak dużych prędkościach i nieprzewidywalnym zachowaniu auta, to albo jesteś mistrzem świata, albo glupcem liczącym na szczęście. Ściganie nie polega na szczęściu, a umiejętnościach i wykorzystywaniu błędów rywali. Miałem nie jedną okazję na atak w tym miejscu lecz wolałem odpuścić bo jeżeli chcesz wygrać wyścig to najpierw musisz go ukończyć. Kwalifikacje - zostałem odłączony od sesji startowalem przez to z P23, stabilna, szybka i ostrożna jazda poskutkowały, że suma sumarum zająłem P3! Szacunek dla wolniejszych kierowców za walkę! Nikt nie jeździł niestabilne, nie było gwałtownych zygzakow po torze, broniliscie się bardzo dobrze przez co czasami miałem nie mały problem żeby wyprzedzić! Jedyna sytuacja nieprzyjemna była z jednym z dublowanych kierowców, walczył gdy nie powinien ale puscmy to w niepamięć Do zobaczenia na starcie kolejnego ADAC! Widzimy się na Silverstone!
  8. sony82828/#72/Jaguar/POL
  9. Nope ADAC mnie interesuje
  10. Siemanko! Wołają na mnie Soniacz, podobno coś potrafię jeździć, wiem, że ludzie tutaj również potrafią jeździć więc jestem! Nie wypada tak wbijać bez przywitania więc cześć i czołem! A tak poza tym paru mnie powinno kojarzyć. Wkręcił mnie w to tak na poważnie Goliath więc jakby coś to pretensje miejcie do niego Do zobaczenia na torze!
  11. Witam, prosiłbym o przypisanie mi numeru 72