bartaso77

Użytkownicy
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

3 obserwujących

O bartaso77

  • Tytuł
    Użytkownik

Kontakt

  • Lokalizacja
    Polska

Informacje dodatkowe

  • Imię
    Bartek
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

168 wyświetleń profilu
  1. Prosze o nałożenie kar na nr 52, który w wyścigu nr 2 w okrążeniu za raz po SC udeża w nr 59 (którego stawia bokiem) Nastepstwem tego jest zablokowanie mi przejazdu, postawienie bokiem oraz dostaje strzał od OSY 54 - wypadam z trasy i spadam z 7-8 miejsca na ostatnie. Na tablicy aktywnosci mozna zobaczyc replay z tego zdarzenia.
  2. Chłopaki z grupy głosowej w której byłem słyszeli o moich problemach, ale sam Pan Osa inaczej zdecydował.....jak sam mówi "nie płacz, tylko jedź, przecież nic sie nie stało" Uderzenie w dupsko, nic sie nie dzieje...
  3. Przyznaje sie do winy, byłem wkurzony ze po SC nikt nie zaczekał, aż naprawie auto...wyprzedziłem ciebie poza torem zgadza sie. Jednak było to po zewnetrznej, wiec nie skracałem jadąc na skróty. Chciałem ciebie nawet później puscic, ale jakoś mnie nie dochodziłeś, wiec jechałem dalej. Z szacunkiem, chyba należy się pożegnac w tym "gronie" graczy. Co z tego, że staram sie nikogo nawet nie musnąć, jak dostaje strzały w tył i bok, a w eterze cisza. Jezeli sami "przodownicy" toru nie szanują innych i nie zwracają uwagi na to co dzieje sie w innych sektorach, tylko gnaja do przodu....to o czym my mówimy....tyle w temacie. Jeszcze raz sorry Danteze.
  4. Pierwszy wyscig dostaje od Tiger-a w bok : mozna zobaczyc powtórke na społeczności.
  5. ...haha dobre sobie " Prosta zasada, której chyba większość nie ogarnęła (po haśle SC nie wyprzedzamy) i z 16 na 18 pozycję. Bartaso(chyba) na bezczela na FCY wyprzedził mnie i kogoś jeszcze przede mną mimo, że jechaliśmy już pół okr w szyku" . Jakiego bezczela, jechałem chyba 7 lub 8my, kolega Wybor odwalił maniane, ktoś jeszcze ostro wywalił we mnie i spadek na koniec stawki. Pare razy mówiłem, ze musze sie naprawic i wracam na swoje miejsce, ale wszyscy mieli to w d.... Może ktoś mi wyjaśni, jak dostaje strzała od paru aut i przymusowo musze zjechac do boksu, trace jakies 13 miejsc, to co dalej wracam na swoje miejsce, czy na koniec ? Sprawa sie jeszcze obija o fakt, ze stawka nawet nie poczekała, az wyjade z pitstop....
  6. bartaso77 #61
  7. Heh, fajnie to wygląda....ps 51 chyba sie jeszcze nie pomalował jak kumple naklejki na progu, ludek Michelin , napis redbull , logo monster, inne malowanie Red bull i takie tak inne Pozdr
  8. Jest bardzo spoko jak jest approve od Team managera, to zapodaj "pliczek" z namiarami
  9. No pewnie, nikt nie wychodzi przed szereg, takze nie ma tematu
  10. Dajesz Brzezina pliczek z namiarami, to też malne Pozdro orindź Kamikaze
  11. Możliwe, że to ja jestem winien. Jedno jest pewne w nastepnym wyscigu bedzie lepiej i efekt Waszych wskazówek oraz wypowiedzi będzie widoczny. Zgadzam się z wypowiedzią MacPawLen Jeżeli mam być w porzadku dla przeciwników którzy mnie mijają, też chciałbym byc ominiety w sposób bezpieczny. Pozdrawiam Bartek
  12. Heh "kamikadze" fakt pare razy wypadłem z toru, ale bez przesady Co do wyprzedzania przez szybszych,było pare sytuacji, gdzie będąc dublowanym byłem obijany i spychany. Może też kogoś tam lekko obiłem, ale jedynie przez przypadek. Nie ukrywam, ze jadąc na końcu stawki, obijany byłem przez kolege ARAS43, również nie stosował się prośby o zjechanie, gdy szybsi chcieli śmignąć ( wyścig nr 2) Pozdr