Skocz do zawartości

Zmień
- - - - -

DiRT 3 - recenzja



Doczekaliśmy się kolejnej odsłony serii Dirt, jest to już trzecia część popularnej gry. Codemasters niewątpliwie wyciąga wnioski z poprzednich części i stara się piąć w górę. Nie inaczej było i teraz, Dirt 3 jest grą bardzo dobrą, wciągającą i oferującą sporą dawkę dobrej zabawy, ale nie wszyscy będą zadowoleni.

Zacznijmy od menu, jak w każdym Dircie jest jedyne w swoim rodzaju co niewątpliwie zaliczamy na plus, tryby rozgrywki są ciekawe i przypominają te z poprzedniej części. Codemasters obiecało nam większą ilość wyścigów typu rally, tak też się stało ale ciągle jest ich za mało! Tęsknię za takimi produkcjami tak Rally Championship czy wcześniejsze wersje Colin McRae. To właśnie w tych grach wyścigi rally były najważniejsze. Mimo, że Dirt wraca do korzeni to i tak jest to skupisku paru rodzajów sportów. Można powiedzieć, jak kto woli, ubolewam tylko nad tym, że to jedyna gra która ma potencjał wykorzystać dobrze licencję WRC, nie wspominając już o marnym FIA World Rally Championship. Dirt jest nastawiony w pewnym stopniu na "show", daje nam możliwość wcielenia się w Kena Blocka i zabawy na torze Gymkhana. Jest to niewątpliwie ciekawa opcja ale daje do zrozumienia, że Dirt 3 to głownie zabawa a mniej sport.

Czas na grafikę. Mimo, że Diert 3 wykorzystuje silnik poprzedniej wersji, to wygląda dużo lepiej, mamy wrażenie, że wyciąga z konsoli wszystkie możliwości. Otoczenie jest bardzo dopracowane, wygląd samochodu również, jedynie do wyglądu postaci można się przyczepić, ale kto na to zwraca uwagę? Podczas jazdy będziemy mieli możliwość zobaczyć przebiegających kibiców tuż przed maską naszego samochodu, jest to bardzo miłe zaskoczenie, widać, że otoczenie jest żywe i coś się na torze dzieje. Wszystkie barierki, słupki można zniszczyć uderzając w nie, to niewątpliwie duży plus tym bardziej, że jest to efektowne. Można się przyczepić trochę do fizyki jazdy, pojazdy są za lekkie przez co nawet przy niewielkim podbiciu wykręcamy piruety w powietrzu. Mimo wszystko styl prowadzenia przy wyłączeniu wszystkich asyst jest dobry i wymaga dużego skupienia. Model zniszczeń jest wystarczający, przy drobnych wypadkach uszkodzenia wizualne i techniczne są dobre, gorzej to wygląda przy mocniejszych, gdzie nawet przy uderzeniu w drzewo przy 100km/h wgniata się lekko maska. Co prawda samochód nie będzie już zdatny do jazdy i gra da nam do wyboru cofnięcie gry o parę sekund lub powtórzenie całego odcinka, to można było dopracować to dużo lepiej. Bardzo duży plus to możliwość grywania filmów od razu na serwis You Tube, maksymalna długość to 30 sekund a czas wgrywania zajmuje parę minut. Wczoraj grałem dwa filmy które ukazały się dopiero teraz, to dość długi czas oczekiwania, miejmy nadzieje, że to się zmieni.

Do wybory mamy znaczną ilość pojazdów, również takich których do tej pory w podobnych grach nie widzieliśmy. Wśród nich takie perełki jak Audi Quattro, Lancia Fulvia i Opel Manta. Przed niektórymi wyścigamy wybieramy jaką grupą pojazdów chcemy się ścigać, na przykład samochody lat 60-tych lub S2000. Dodam jeszcze, że seria Dirt trzyma ścieżkę dźwiękowa na stały dobrym poziomie, utwory są ciekawe i przyjemnie się ich słucha.

Podsumowując Dirt 3 jest lepszy od poprzedniej wersji. Dużo bardziej wciąga ale mimo wszystko czegoś brakuje. Mi najbardziej większej dawki sportów typu rally. Nie wszystkim będzie to przeszkadzało, gra oferuje dużo i każdy znajdzie coś dla siebie, co więcej będziemy mogli rywalizować on-line, czego wcześniej nie było. Zachęcam do kupna, dla fanów dobrej zabawy, to pozycja obowiązkowa.

Wszystkie nagrane przeze mnie filmy w grze Dirt 3 są dostępne na forumowym kanale You Tube: ForzaMotorsportPLTV

Zapraszam również do dyskusji o grze na forum: Dirt 3

Moja ocena: 8,5/10


Autor: Marcin Piekarz
Źródło: ForzaMotorsport.pl


Ziptii
maj 28 2011 19:54
a ja się dopiero będę zabierał za Dirta 2 xD