Skocz do zawartości

Zmień
- - - - -

GP Wlk. Brytanii - Triumf Alonso w jubileusz Ferrari!



14 lipca 1951 roku, Argentyńczyk José Froilán González wygrywa GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone i tym samym stajnia Ferrari po raz pierwszy triumfuje w wyścigu Formuły 1. Prawie dokładnie 60 lat później, 10 lipca 2011 roku, Fernando Alonso wygrywa swój szósty wyścig w barwach Ferrari oraz pierwszy dla Ferrari w tym sezonie, również na torze Silverstone podczas GP Wielkiej Brytanii. Zdecydowanie, lepszego jubileuszu Scuderia Ferrari nie mogła sobie wymarzyć.

Po raz trzeci w tym sezonie Red Bull Racing zostało pokonane, tym razem stało się tak, nie przez błąd kierowcy, czy gorszą formę zespołu, a przez złośliwość rzeczy martwych. Nie do końca zadziałał jak powinien podnośnik bolidu, którego mechanicy używają przy zmianie kół i Sebastian Vettel zamiast odbyć około 3 sekundowy postój, spędził u mechaników prawie 12 sekund.

Tor podczas startu był częściowo mokry, więc sam wyścig również został zakwalifikowany jako mokry, wszyscy kierowcy musieli wystartować na oponach przejściowych. Wyścig zaczął się od bardzo dobrego startu Sebastiana Vettela, a może od słabego startu Marka Webbera. Niemiec już po kilku okrążeniach miał znaczną przewagę nad resztą i gdy ten toczył wyścig z samym sobą, Webber pilnował, by nikt inny się do Vettela nie zbliżył, skutecznie odpierając ataku Alonso.
Hamilton bo beznadziejnych dla niego kwalifikacjach i startując do wyścigu z 10 miejsca, bardzo szybko przebijał się do czołówki i już po zaledwie kilku okrążeniach walczył z Massą o 4 pozycję.

Jako pierwszy na zmianę przejściowych opon na slicki zdecydował się Michael Schumacher, który po zmianie odnotowywał co okrążenie nowe rekordy czasu jednej pętli. Do zmiany opon był jednak zmuszony, ponieważ zderzył się w jednym z zakrętów z Kobayashim uszkadzając przód bolidu i musiał zjechać do pitów po nowe przednie skrzydło i przy okazji założyć opony na suchą nawierzchnię.
Dwa okrążenia później, zachęcona świetnymi czasami Schumiego reszta zjechała do pitlane po slicki. Okrążenie później ogumienie zmienili Vettel i Massa. Przez późniejszy zjazd, Niemiec stracił sporo swojej przewagi nad Webber'em, który zaczął się mocno zbliżać do lidera, temu jednak udało się odzyskać tempo i trzymać kolegę z zespołu na dystans. Po pierwszej zmianie opon Fernando Alonso miał problemy z dogrzaniem opon, stracił tempo, co spowodowało w miarę szybkim oddaniem pozycji na rzecz dużo szybszego Lewisa Hamiltona.

Gdy jednak Hiszpan dogadał się z bolidem i oponami, jego tempo poprawiło się na tyle, by po kilku okrążeniach bez większych kłopotów odzyskać swoją trzecią pozycję i razem z Hamiltonem zaczęli pogoń za "energetykami". Dogonili ich na tyle, że przez dramatycznie długi postój Vettela u mechaników oraz również nieudany postój Webbera, udało im się objąć prowadzenie wyścigu. Fernando dostał nagle jakby drugi oddech i zaczął się szybko oddalać od pozostałych, a Hamilton musiał odpierać ataki Vettela. Udawało mu się do czasu ostatnich wizyt w pitstopie. Niemiec zjechał do pitu okrążenie wcześniej od Brytyjczyka, co wystarczyło by objąć drugą pozycję. Mimo to, nie był już w stanie dogonić Alonso, pędzącego po swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.
Trzecie miejsce jakie zajmował w tym czasie Hamilton byłoby dla niego świetnym rezultatem, jednak zespół poinformował go, że w bolidzie nie ma wystarczającej ilości paliwa, by dojechać do mety w takim tempie, przez co musiał przełączyć pracę silnika w tryb oszczędzania paliwa. Jego tempo spadło diametralnie, przez co Mark Webber nie miał najmniejszego problemu z wyprzedzeniem Brytyjczyka. Zagrożeniem dla niego stał się również Felipe Massa, który mimo, że był daleko za Hamiltonem, czasy na okrążeniu miał od niego o kilka sekund lepsze. Ostatecznie jednak Hamiltonowi udało się utrzymać czwarte miejsce, pomimo ataku Massy na ostatnich zakrętach, wygrał z nim o zaledwie 0,034 sekundy.

Mark Webber zachęcony udanym manewrem wyprzedzania na Hamiltonie, zaczął szybko doganiać kolegę z zespołu. Mimo rozkazów, które dostawał przez radio od zespołu by nie silić się na wyprzedzenie Vettela, Webber nie zastosował się do nich i mogliśmy być świadkami bratobójczej walki. Webber jako rozważny i doświadczony kierowca, nie uciekał się do bardzo agresywnych i niebezpiecznych manewrów podczas tej walki. Jeśli już miałby wyprzedzić Vettela, zrobiłby to w bardzo czysty i bezpieczny sposób, czekając na przykład na błąd kolegi.
Jenson Button, zajmujący 5 pozycję do ostatniego pitstopu, nie zdołał ukończyć wyścigu z powodu nieprzykręconego w ogóle prawego przedniego koła, musiał zatrzymać się zaraz przy wyjeździe z alei serwisowej.

Paul di Resta po świetnych kwalifikacjach i bardzo dobrym tempie w wyścigu zakończył wyścig dopiero na 15 pozycji, przez głupi błąd mechaników Force India, którzy na zmianę kół w bolidzie Brytyjczyka przygotowali opony nie do bolidu di Resty, a Sutila. Przez ten błąd, postój debiutanta trwał tak długo, aż mechanicy przynieśli odpowiedni komplet opon. Szkoda, bardzo szkoda, bo di Resta utrzymywał cały czas 7 miejsce (został po starcie wyprzedzony przez Hamiltona), a miał szanse nawet na 6 miejsce, z powodu nieukończenia wyścigu przez Buttona.

Na 6 miejscu skończył Nico Rosberg, któremu opłaciła się strategia dwóch pitstopów, a z kolei Michael Schumacher mimo kary 10 sekundowego postoju nałożonej za kolizję z Japończykiem zajął punktowane 9 miejsce. 7 miejsce zajął Serio Perez, to jego kolejny wyścig kończony w punktach, względem kwalifikacji zyskał 5 pozycji. Jego kolega z zespołu Kamui Kobayashi nie ukończył wyścigu z powodu awarii, do której najprawdopodobniej doszło podczas kolizji z Schumacherem.
Udany wyścig zaliczył Nick Heidfeld, który po tragicznych kwalifikacjach zyskał w wyścigu aż 8 pozycji, kończąc GP na 8 miejscu wraz z 4 punktami. Jedno oczko za 10 miejsce zdobył Jaime Alguersuari.



Poz Kierowca Zespół Czas
1. Alonso Ferrari 1h28:41.194
2. Vettel Red Bull-Renault + 16.511
3. Webber Red Bull-Renault + 16.947
4. Hamilton McLaren-Mercedes + 28.986
5. Massa Ferrari + 29.010
6. Rosberg Mercedes + 1:00.665
7. Perez Sauber-Ferrari + 1:05.590
8. Heidfeld Renault + 1:15.542
9. Schumacher Mercedes + 1:17.912
10. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari + 1:19.108
11. Sutil Force India-Mercedes + 1:19.712
12. Petrov Renault + 1:20.600
13. Barrichello Williams-Cosworth + 1 okr.
14. Maldonado Williams-Cosworth + 1 okr.
15. Di Resta Force India-Mercedes + 1 okr.
16. Glock Virgin-Cosworth + 2 okr.
17. D'Ambrosio Virgin-Cosworth + 2 okr.
18. Liuzzi HRT-Cosworth + 2 okr.
19. Ricciardo HRT-Cosworth + 3 okr.

Najszybsze okrążenie: Alonso, 1:34.908

Wyścigu nie ukończyli:

Kierowca Zespół Różnica
Button McLaren-Mercedes 11 okr.
Buemi Toro Rosso-Ferrari 26 okr.
Kobayashi Sauber-Ferrari 28 okr.
Trulli Lotus-Renault 41 okr.
Kovalainen Lotus-Renault 49 okr.


Klasyfikacja Mistrzostw Świata po 9 wyścigach:

Kierowcy Konstruktorzy:
1. Vettel 204 1. Red Bull-Renault 328
2. Webber 124 2. McLaren-Mercedes 218
3. Alonso 112 3. Ferrari 164
4. Hamilton 109 4. Mercedes 68
5. Button 109 5. Renault 65
6. Massa 52 6. Sauber-Ferrari 33
7. Rosberg 40 7. Toro Rosso-Ferrari 17
8. Heidfeld 34 8. Force India-Mercedes 12
9. Petrov 31 9. Williams-Cosworth 4
10. Schumacher 28
11. Kobayashi 25
12. Sutil 10
13. Alguersuari 9
14. Buemi 8
15. Perez 8
16. Barrichello 4
17. Di Resta 2



Następne w kolejności jest GP Niemiec, tym razem na torze Nurburging, które odbędzie się 24 lipca.