Zmień
Kategorie
Szukaj artykułów
Ostatnie artykuły
Ostatnie komentarze
-
Koniec początkiem czegoś no...
By alq, dziś, 17:32 -
Koniec początkiem czegoś no...
By MariuszB35 PL, dziś, 08:16 -
Koniec początkiem czegoś no...
By SirDeav, dziś, 07:12 -
Koniec początkiem czegoś no...
By TomKatto, dziś, 05:29 -
Koniec początkiem czegoś no...
By DTRaven, dziś, 02:53 -
Cisza przed burzą.
By DTRaven, maj 17 2012 16:28
GP Niemiec - Hamilton górą! Vettel poza podium!
Lewis Hamilton wygrywa Grand Prix Niemiec na torze Nurburgring, dzięki bardzo dobremu startowi, tempie w wyścigu, sprawności mechaników oraz genialnej taktyce. Tak więc, Brytyjczyk wraz z zespołem ewidentnie zasłużyli na to zwycięstwo. Sensacją natomiast jest dopiero czwarte miejsce Sebastiana Vettel'a, którego do dzisiaj najgorszym rezultatem w wyścigu było drugie miejsce. Mark Webber również zawiódł, który mimo startowania z pierwszego pola i to po czystszej stronie przegrał start z Hamiltonem a z czasem również drugą pozycję na rzecz Fernando Alonso.Już sam start zapowiadał nie lada emocje w tym wyścigu. Mark Webber w swoim stylu przegrał start i to Hamilton startujący z brudnej części toru wyszedł na prowadzenie po pierwszych metrach. Jak Hamilton zyskał po starcie, tak jego kolega z zespołu Jenson Button stracił, z 7 lokaty spadł na 10. Vettel mimo obronienia pozycji, został kilka okrążeń potem wyprzedzony przez Alonso. Felipe Massa po dobrym starcie, spadł na szóstą lokatę za Nico Rosberga po nieudanym ataku na Vettel'a w pierwszym zakręcie. W momencie gdy Vettel został wyprzedzony przez Alonso, zaczął tracić dystans do pierwszej trójki. Najwięcej stracił jednak przez błąd przy wejściu w szykanę na końcu okrążenia, kiedy najechał na mokrą linię, na której nie ma w ogóle przyczepności, co spowodowało gwałtowny obrót bolidu. Mimo to, Niemiec nie stracił pozycji, jednak doszedł go walczący duet Rosberg-Massa oraz stracił sporo czasu do pierwszej trójki, co przy jego nie najlepszym tempie, praktycznie zaprzepaściło szansę na wygranie swojego domowego wyścigu.
Webber jako pierwszy zdecydował się na zmianę opon na 14 okrążeniu. Mimo lekkiego tłoku w jaki wyjechał z pitlane, szybko odnalazł swoje tempo ustanawiając co chwilę nowe rekordy poszczególnych sektorów. Wydłużony pierwsz stint Alonso i Hamiltona względem Webber'a nie przyniósł oczekiwanych korzyści i wyjechali tuż za Australijczykiem. Massie w końcu udało się wyprzedzić Rosberga i dzięki dobremu tempu pod koniec pierwszego stintu, po pierwszej zmianie opon wyjechał na tor tuż przed Vettel'em, tym samym zyskując dzięki temu jedną pozycję.
Mark Webber nie był w stanie dalej zgubić za sobą Hamiltona i Alonso. Po raz drugi jako pierwszy zjechał po nowy komplet opon, ale tym razem sztuczka się nie udała. Hamilton zjechał do mechaników dwa okrążenia później, wracając na tor zaraz przed Australijczykiem. Alonso został jeszcze jedno okrążenie dłużej na starych oponach co również przyniosło efekt, wyjechał z pitu tuż przed Hamiltonem. Jednak niedogrzane świeże ogumienie Hiszpana nie pozwoliło mu walczyć z Anglikiem, który wyprzedził go po zewnętrznej drugiego zakrętu, po czym zaczął odjeżdżać. Od tamtego momentu między pierwszą trójką pojawiły się większe różnice czasowe, od 2 do 5 sekund i bezpośredniej walki między nimi już nie oglądaliśmy.
Z powodu dużej różnicy przyczepności między miękką, a średnia mieszanką ogumienia, wszyscy kierowcy starali się pozostać na miękkiej jak najdłużej. Jak się spodziewałem, pierwszy po średnie opony zjechał na 50 okrążeniu Hamilton, który ze swoim bardzo agresywnym stylem jazdy, szybko zużywa opony. Jak się później okazało, nie było to wcale tym spowodowane, a genialną taktyką zespołu, który oszacował, że to właśnie najlepszy moment na zmianę kół. Alonso mając przed sobą czysty tor i rozgrzaną miękką mieszankę próbował pojechać szybkie kółko, by po swoim pit-stopie wyprzedzić Hamiltona. Jednak okrążenie nie było dobre i z pitlane na średnich oponach wyjechał za Brytyjczykiem. Jak się potem okazało, to okrążenie nie musiało być wcale takie słabe z powodu złego stanu opon, a kończącego się paliwa w bolidzie Hiszpana, który po zakończeniu wyścigu musiał zatrzymać bolid, by pozostała w baku jeszcze minimalna ilość paliwa niezbędna do przeprowadzenia badań mieszanki paliwowej przez działaczy FIA. Webber pozostał z tej trójki najdłużej na miękkich oponach, aż do 56 okrążenia. Co jednak nie dało żadnych pozytywnych efektów, skoro tempo Hamiltona na świeżej, średniej miesznace było lepsze niż Webbera na zużytej, miękkiej.
Vettel, który po pierwszym postoju spadł za Massę, nie odpuszczał i cały czas próbował wyprzedzić Brazylijczyka, bez sukcesów. Vettel dostał polecenie od zespołu by na dwa okrążenia przed końcem wykonać przeciwieństwo tego co zrobi Massa. Zjechać do pitu jeśli Felipe pozostanie na torze lub pozostać na torze, jeśli Massa zjedzie po nowe opony. Tego jednak nie zrobił i ich pojedynek przeniósł się na pojedynek mechaników zespołów. Pojedynek, który wygrali mechanicy Red Bulla obsługując swojego kierowcę w ekspresowym tempie i wypuszczając 1,5 sekundy przed Massą.
Adrian Sutil zaliczy swój domowy wyścig do najbardziej udanych w tym sezonie, zajmując świetne 6 miejsce. Dzięki dobrej formie zespołu i taktyce na dwa pit-stopy, tym samym zostając drugim najszybszym Niemcem tego wyścigu, tuż za Vettel'em. Michael Schumacher naciskał na początku mocno na swojego kolegę z zespołu, jednak pojedynek ten skończył się podobnym piruetem do tego Vettel'a na ostatniej szykanie, spadając kilka pozycji w tył. Jednak tempo swoje odbudował i zakończył wyścig za Rosbergiem, tj. na 8 miejscu.
Po raz kolejny Kamui Kobayashi popisał się świetną jazdą, a zespół dobrą taktyką na dwa pit-stopy. Po tragicznych kwalifikacjach i startu dopiero z 16 pozycji, zdołał odrobić 7 pozycji kończąc wyścig z 2pkt za 9 lokatę na mecie. Jedyny punkt dla zespołu zdobył Vitaly Petrov. Jednak przez niepotrzebnie bardzo wydłużony pierwszy stint, stracił dużo, więc możliwa była lepsza pozycja na mecie dla Rosjanina, który popisywał się świetnymi obronami przez Button'em. Niestety Brytyjczyk nie mógł ukończyć po raz drugi z rzędu wyścigu z powodu usterki układu hydraulicznego w bolidzie.
Niemiec Nick Heidfeld, podczas domowego wyścigu nie popisał się, zamiast się ścigać, bardziej robił show dla publiczności. Na pierwszym okrążeniu ze swojej winy zderzył się z di Restą, co dla obu oznaczało pożegnanie jakiejkolwiek szansy na dobry wynik w wyścigu, spadając na ostatnie lokaty. Niemiec otrzymał za ten nieładny manewr karę przejazdu przez pitlane, jednak nie miał nawet szansy na jej odbycie. Po raz kolejny z jego winy doszło do kontaktu, tym razem między nim a Sebastianem Buemi, co spowodowało tym razem uszkodzenie bolidu Heidfeld'a i musiał zakończyć wyścig w niechlubny sposób przed własną publicznością. Na szczęście Szwajcar w tej kolizji nie ucierpiał i mógł kontynuować wyścig.
Poz Kierowca Zespół Czas
1. Hamilton McLaren-Mercedes 1h37:30.334
2. Alonso Ferrari + 3.980
3. Webber Red Bull-Renault + 9.788
4. Vettel Red Bull-Renault + 47.921
5. Massa Ferrari + 52.252
6. Sutil Force India-Mercedes + 1:26.208
7. Rosberg Mercedes + 1 lap
8. Schumacher Mercedes + 1 lap
9. Kobayashi Sauber-Ferrari + 1 lap
10. Petrov Renault + 1 lap
11. Perez Sauber-Ferrari + 1 lap
12. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari + 1 lap
13. Di Resta Force India-Mercedes + 1 lap
14. Maldonado Williams-Cosworth + 1 lap
15. Buemi Toro Rosso-Ferrari + 1 lap
16. Kovalainen Lotus-Renault + 2 laps
17. Glock Virgin-Cosworth + 3 laps
18. D'Ambrosio Virgin-Cosworth + 3 laps
19. Ricciardo HRT-Cosworth + 3 laps
20. Chandhok Lotus-Renault + 4 laps
Najszybsze okrążenie: Hamilton, 1:34.302
Wyścigu nie ukończyli:
Kierowca Zespół #okrążeń
Liuzzi HRT-Cosworth 44
Button McLaren-Mercedes 42
Barrichello Williams-Cosworth 23
Heidfeld Renault 10
Klasyfikacja Mistrzostw Świata po 10 wyścigach:
Kierowcy Konstruktorzy:
1. Vettel 216 1. Red Bull-Renault 355
2. Webber 139 2. McLaren-Mercedes 243
3. Hamilton 134 3. Ferrari 192
4. Alonso 130 4. Mercedes 78
5. Button 109 5. Renault 66
6. Massa 62 6. Sauber-Ferrari 35
7. Rosberg 46 7. Force India-Mercedes 20
8. Heidfeld 34 8. Toro Rosso-Ferrari 17
9. Schumacher 32 9. Williams-Cosworth 4
10. Petrov 32
11. Kobayashi 27
12. Sutil 18
13. Alguersuari 9
14. Perez 8
15. Buemi 8
16. Barrichello 4
17. Di Resta 2
Autor: Karol Mroczkowski
Żródła: www.f1.com; www.autosport.com













