• Zapraszamy na szósty sezon PTCC!

       (0 opinii)

    Danteze

    Zapraszamy wszystkich fanów motoryzacji i wielbicieli wyścigów samochodowych do uczestnictwa w szóstym sezonie Polish Touring Car Championship.

    Już po raz szósty najlepsi kierowcy polskiej sceny Forza Motorsport będą mieli okazję sprawdzić swoje umiejętności w rywalizacji na torach Forza Motorsport 4. Rozpoczęcie sezonu będzie miało miejsce na torze Road America, znanym z amerykańskiej serii wyścigów w klasie NASCAR. Na torze, którego prosta pozwala rozpędzić bolid do prędkości japońskiego Shinkansen’a, a którego 14 zakrętów tylko pozornie wydaje się być łagodnych niczym pieluszki Pampers, możemy spodziewać się ostrej rywalizacji już od samego początku turnieju. Emocje nie opadną, choć na chwilę przez resztę sezonu, który przeniesie nas zarówno do mekki egzotycznych samochodów sportowych, jaką jest Japonia ze swoim torem Tsukuba Circuit czy Suzuka International Racing Course, jak i kolebki Formuły 1, czyli legendarnego toru Silverstone w Wielkiej Brytanii. Ci, którzy dotrwają do ostatniej rundy sezonu PTCC, będą mogli poczuć na własnej skórze jak to jest ścigać się na ponad 13-to kilometrowej pętli toru Circuit de la Sarthe, na którym organizowane są 24-godzinne wyścigi Le Mans.

    W tym sezonie kierowcy będą mogli wybrać spośród czterech różnych samochodów. Jako, że Europa słynie z najlepszych konstruktorów (tak mówią), to musiała również zaznaczyć swoją dominację podczas tego turnieju wystawiając aż dwa bolidy. Pierwszym z nich jest przedstawiciel słonecznej Hiszpanii SEAT Leon CUPRA R ze swoim 265-konnym silnikiem, który swojemu kierowcy będzie mógł zagwarantować dobre osiągi przy równoczesnym stabilnym prowadzeniu. W godnym reprezentowaniu Europy wspierać go będzie Renault Megane RS 250. Niczym weteran Legii Cudzoziemskiej ten agresywnie wyglądający samochód może rozprawić się z konkurencją już na pierwszym zakręcie, ale w zamian za fenomenalne przystosowanie do trudnych warunków, będzie oczekiwał od kierowcy wysokich umiejętności. Czym jednak byłby turniej bez legendy amerykańskiej motoryzacji marki Chevrolet? Dlatego nie mogło być inaczej i amerykański producent przystąpił do zadania bardzo poważnie wystawiając do zawodów swojego ulubieńca. Chevrolet Cobalt SS Turbocharged, bo o nim mowa. Ulubieniec młodocianych przestępców opuszczonego miasta Detroit, którzy w swych odpicowanych furach przemierzają nocą ulice tego niegdyś serca motoryzacji. Na prostej z pewnością nie będzie miał sobie równych. W tej walce o dominację konstruktorów nie mogło zabraknąć mocnego akcentu z kraju, którego motoryzacja jest trzonem gospodarki. Tokio nie pozostawia wątpliwości, że ten turniej przejdzie do historii. Honda Mugen Civic Type-R to owoc japońskiej myśli technologicznej oferująca kierowcy szybkość, przyspieszenie i stabilność. Wszystko to, czego potrzebuje kierowca, aby wygrać wyścig, ale czy to wystarczy w konfrontacji z silną reprezentacją ze starego kontynentu czy odwiecznym wrogowiem, jakim jest General Motors, który w przeciwieństwie do rządu USA nie poprzestanie na Nagasaki?

    Kierowcy podczas tego sezonu będą mieli do dyspozycji najlepsze samochody reprezentujące wszystkie rejony świata. Tory, które wykuwały legendy świata motoryzacji i łamały karki śmiałkom, którzy zbytnio uwierzyli w swoje nadprzyrodzone zdolności. Turniej, który rozpocznie się już 23.02 i potrwa do końca kwietnia wyłoni zwycięzców, którzy nie bali się podjąć wyzwania.

    Szczegóły i zapisy do turnieju na forum Forzamotorsport.pl

    Maciek2207

    0


      Zgłoś Artykuł


    Reakcje użytkowników

    Brak opinii do wyświetlenia.