• 0

    Verva Street Racing + Top Gear Live 2013 Warszawa

       (0 opinii)

    Imperator360

    Dzisiejsza sobota ubiegła pod znakiem motoryzacji na specjalnej edycji Verva Racing Team połączonej z Top Gear Live. Wszystko działo się na stadionie narodowym w Warszawie oraz na terenie należącym także do tego obiektu. Krótko opisując jak to wyglądało. W okół stadionu wystawione wiele stanowisk, gdzie można było z bliska przyjrzeć się m.in. samochodom wyścigowym, do driftu, z serii Nascar czy rajdowym. W Pit party można było również obejrzeć z bardzo bliska pokaz driftu połączonym z trikami na motocrossach z czego niżej zamieszczam jeden filmik.

     

    Następnie o godzinie 19 rozpoczął się główny punkt imprezy na płycie stadionu narodowego. Najpierw była Verva Street Racing prowadzona przez Adama Koranckiego i Patryka Mikiciuka. Całość komentował Tomasz Zimoch. W tej części oglądaliśmy m.in. przejazdy kierowców Verva Racing Team pucharowymi Porsche 911 GT3 Cup w wykonaniu Kuby Giermaziaka i Patryka Szerbińskiego. Oprócz tego pokaz driftu Kuby Przygońskiego czy jazda Adama Małysza.

     

    Na sam koniec Top Gear Live zrobiony z rozmachem. Na początku trochę żartów od prowadzącej trójki, gdzie nie wszystkie się podobały publiczności. Richard Hammonad zapytał się, kto u niego w domu w Anglii naprawia hydraulikę, skoro wszyscy Polacy są tutaj na stadnionie - za co został wygwizdany a jego koledzy z programu mieli wiele śmiechu z jego wyczucia. Jeremy Clarkson z kolei żartował z wpadki, kiedy mieliśmy grać mecz Polska-Anglia i przez niezamknięty dach przełożono mecz ze względu na obfite opady. Anglik powiedział, że mamy bezchmurne niebo, więc dach jest zamknięty, a gdy zacznie padać to go otworzymy. Podczas tego show mieliśmy m.in. pokaz piękności, gdzie na płytę stadionu wyjechało 30 naładniejszych aut świata wg prowadzących. Nie zabrakło tam Ferrari 458 czy Lamborghini Aventador, które zrobiło chyba największą furorę. Polska też wreszcie ze sporą przewagą wygrała mecz z Anglikami 6:3... w futbolu samochodowym, gdzie Stig patrząc jak jego drużyna przegrywa postanowił pomóc zwycięzcy dokopać jeszcze więcej drużynie Anglii :P W przerwach między występami prezenterów pokazy kaskaderów Top Gear, którzy popisywali się przed publicznością swoimi umiejętnościami. Wielki aplauz zebrał trik z koparkami, które mając z tyłu łyżkę uniosły swoją tylną oś w powietrzu, a kaskaderzy w Fordach Focusach RS przejeżdżali tyłem pod nimi w połowie obracając auto i wyjeżdżając spod koparek przodem.

     

    Ogólnie impreza udana, wiele wiele samochodów do obejrzenia z bliska. Świetne pokazy driftowe, gdzie od jadącego bokiem samochodu stało się metr od niego czując drobinki opony na twarzy :P Tor na płycie stadionu się sprawdził, a zarówno Verva Street Racing jak Top Gear Live zaprezentowały motosport w pełnej klasie. Chyba nie było osoby spośród 58 tyś przybyłych, która mogłaby narzekać. Nawet pogoda ładna :P Poniżej parę zdjęć od kolegi Imperatora ;p jakość nie najlepsza, bo telefonem robione. Zakaz był wnoszenia porządnego sprzętu z konkretnym zoomem.

     

     

    2435e04.jpg

     

    2qizgo3.jpg

     

    k51wxx.jpg

     

    mhv8zc.jpg

     

    2mwscqf.jpg

     

    2jt83b.jpg

     

    2hntkkj.jpg

     

    51tqp5.jpg

     

    14v4v8.jpg

     

    14ta595.jpg

     

    339li5h.jpg

     

    mkab6o.jpg

     

    2ilh2df.jpg

    0


    Opinie użytkowników

    Brak opinii do wyświetlenia.