• 0

    Recenzja - F1 2019

       (0 reviews)

    Danteze

    Bieżący sezon Formuły 1 jest dla nas Polaków wyjątkowy. Do rywalizacji po długiej przerwie wrócił Robert Kubica. Dla wielu ikona i bohater godny naśladowania. Początek sezonu Robert nie może zaliczyć do udanych, niestety nic też nie wskazuje, aby coś się mogło zmienić w najbliższym czasie. Jednakże to co w realnym świecie nie jest możliwe, albo trudne do wykonania, w świecie wirtualnym wygląda zupełnie inaczej. Takich możliwości odmiany losu oraz tworzenia własnej historii dostarcza nam najnowsza odsłona królowej motorsportu od Codemasters, czyli F1 2019. Prace nad grą trwały dwa lata, w tym czasie studio z Southam zapewniało nas o przełomowości, która zostanie nam dostarczona wraz z premierą nowej odsłony gry. Czy tak się stało? Czy F1 2019 wyznaczyło nowe standardy w grach wyścigowych? Postaram się odpowiedzieć na te pytania w dalszej części recenzji. Osobiście miałem tylko wielką nadzieję, że Codemasters niczego nie zepsuje względem poprzedniej edycji, która zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko.

    Zaczynamy od oprawy wizualnej. Podczas ładowania gry oko cieszy grafika z twarzą Roberta Kubicy, jest to bardzo miły ukłon w kierunku fanów. Kto grał w poprzednie części od razu pozna sprawdzony już układ menu i kafelek. Wszystko wygląda przejrzyście i prosto, zmiany są delikatne. Od razu rzuca nam się w oczy zakładka typowo esportowa, gdzie będą zamieszczane relacje z oficjalnych zawodów Formula One eSports Series. Sukces F1 2018 zaowocował jeszcze większym naciskiem na ligi esportowe, nie tylko te oficjalne, ale również tworzone przez graczy. Sama konstrukcja powtórek, przystosowana jest do prezentowania jej szerokiemu gronu odbiorców i zapewnia dużą widowiskowość, co w esporcie jest niezbędne.

    17zxW0I.png

    Głównym trybem w grze jest kariera kierowcy F1, jednakże nie od razu zasiądziemy za kierownicą najmocniejszych bolidów. Tak jak w świecie realnym najpierw będziemy musieli się wykazać w F2. Tutaj niestety pierwszy minus, rywalizacja w niższej klasie została ukazana jako prolog. Jedynie trzy wyścigi i tylko jeden pełny, które dopasowane są do przygotowanego wcześniej scenariusza. Wielka szkoda, że nie mamy do dyspozycji pełnego sezonu F2 w karierze. Rekompensuje nam to nieznacznie dodatkowy tryb sezonu F2, który rozegrać można poza karierą. Bolidy Formuły 2 prowadzą się zupełnie inaczej niż F1, dużo łatwiej wpadają w poślizg, trzeba bardzo delikatnie operować gazem. Jeśli tak to wygląda w rzeczywistości, to kierowcy awansujący do F1 wynoszą olbrzymi bagaż doświadczeń uzyskany w rozgrywkach niższej klasy. Wróćmy jednak do gry, poza nami do F1 awansuje jeszcze dwóch kierowców stworzonych na potrzebę scenariusza, zajmą oni miejsce realnych kierowców w stawce. Niestety jak stało się w moim przypadku, jeden z tych kierowców zastąpił Roberta Kubicę. Miałem nadzieję, rywalizować z nim na torze albo nawet stworzyć całkowicie polski duet, ale zostałem pozbawiony tej możliwości. 

    Kariera już po awansie do F1 wygląda identycznie jak w poprzedniej części. Na samym początku wybieramy zespół w jakim chcemy jeździć, są to zarówno topowe teamy takie jak Mercedes czy Farrari oraz te słabsze. To od nas zależy czy chcemy walczyć o zwycięstwo od pierwszego sezonu, czy rozwijając bolid i dochodzić do tego stopniowo. Podczas tygodnia wyścigowego bierzemy udział w treningach, podczas których zdobywamy punkty doświadczenia potrzebne nam w rozwoju naszego bolidu. Gra pozwala nam dopasować długość wyścigu oraz formę kwalifikacji do własnych oczekiwań. Dużym udogodnieniem jest możliwość symulacji treningu z zachowaniem możliwości zdobycia punktów doświadczenia. Dzięki temu rozwijamy się szybciej bez konieczności uczestnictwa w owych treningach. F1 2019 jest doskonale zbalansowane, dzięki czemu kierowcy z małym doświadczeniem będą mogli cieszyć się bardzo emocjonującą rozgrywką dopasowując pod siebie asysty. Również osoby z większym doświadczeniem będą zachwycone trudnością w prowadzeniu bolidu.

    Sztuczna inteligencja została dopracowana niemal do perfekcji. Walka na torze to prawdziwa przyjemność. Widowiskowo prezentuje się również walka między bolidami sterowanymi przez SI, częste ataki i manewry zmiany toru jazdy sprawiają, że stale coś się dzieje. Im wyższy poziom SI, tym bardziej zajadła walka, rywale potrafią wcisnąć się w najmniejszą lukę i często zmuszają nas do odpuszczenia gazu, wrasta też jej agresywność. Fizyka jazdy nie zmieniła się znacząco w porównaniu do poprzedniej części, bolidy prowadzą się wyśmienicie na kierownicy, pad wymaga przyzwyczajenia i większej ilości treningu. Osobiście nie mam przyjemności z jazdy na padzie, do testów używam kierownicy Thrustmaster TX, z której jestem bardzo zadowolony. Mój epizod z padem trwał około 10 minut i się poddałem. Nie twierdzę jednak, że na padzie jeździć się nie da, ale dla kogoś, kto od początku przygody z serią F1 używa kierownicy nic nie skłoni aby przeszedł na pada. Adam Piecuch, który należy do naszej motorsportowej rodziny, również testuje nowe F1 i jego zdaniem fizyka jazdy została trochę uproszczona, ja tej różnicy aż tak nie odczułem, ale ta uwaga jest o tyle ważna, bo Adam jeździ z wyłączonymi wszystkimi asystami, co wpływa na inne czucie bolidu, ja jeszcze muszę się nimi posiłkować. Wszystko sprowadza się do odpowiedniego zbalansowania gry dla mniej jak i bardziej doświadczonych kierowców, które tak jak wspomniałem wcześniej jest świetne.

    17zxW0I.png

    Graficznie F1 2019 wygląda bardzo dobrze ze słabszymi momentami. Przed premierą byliśmy zalewni pięknymi zdjęciami prezentującymi nową grafikę oraz zupełnie nowe odwzorowanie sztucznego oświetlenia. Co do oświetlenia to faktycznie mamy tutaj dużą zmianę na plus, natomiast graficznie jest jedynie delikatnie lepiej niż w F1 2018. Wydaje mi się, że mogliśmy oczekiwać czegoś więcej po dwóch latach pracy. Bardzo możliwe, że twórcy bardziej skupili się na wersji PC niż na edycjach konsolowych. Nie uniknięto paru wpadek graficznych takich jak "rozlewająca się czerń" na ekranie, która wymaga restartu gry oraz paru słabszych tekstur, które rażą w oczy. Nie są to jednak duże wpadki i da się to poprawić łatkami. Jedna z takich łatek wyszła dzisiaj i naprawia błąd w grze wieloosobowej związany z wzrostem temperatury opon. Błędów jest na pewno więcej, ale nie wydaje mi się aby było coś czego nie da się naprawić patchami.

    Podsumowując odpowiem na pytania które zadałem na samym początku recenzji. Brzmią one niestety "nie" i "nie". Ale czy to źle, że nie otrzymaliśmy innowacyjnego produktu, że F1 2019 nie wyznaczyło nowych standardów? Ponownie sądzę, że nie i twierdzę, że mogło by to wręcz zniszczyć samą grę i długo budowaną rangę. Bo czego chcieć więcej od F1? Mamy uwzględnione wszystkie zmiany zasad, które weszły w życie od nowego sezonu, aktualne składy i nowe bolidy. Tego w głównej mierze powinniśmy oczekiwać. Brak większej ilości nowości może powodować tylko drobny niedosyt. Nic nie zmieni jednak tego, że przy F1 2019 będziemy się świetnie bawić. To będzie dobry rok dla Codemasters, odświeżyli i usprawnili jeden ze swoich flagowych produktów, nie psując przy tym niczego. Do zobaczenia na torze!

    Osoby które planują zakup gry zapraszamy do zapoznania się z ofertą u naszych partnerów --> www.gamefinity.pl
     

    Ocena: 8,5/10
     

    Autor: Marcin Piekarz (FTP Danteze)
    Źródło: forzamotorsport.pl

    0


    User Feedback

    Recommended Comments

    There are no comments to display.



    Create an account or sign in to comment

    You need to be a member in order to leave a comment

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now