• 0

    Podsumowanie dwóch pierwszych dni testów

       (0 reviews)

    Ziptii

    Za nami już dwa pierwsze dni ostatnich przedsezonowych testów, które po raz kolejny odbywają się na torze "Crircuit de Catalunya". Niestety kierowcy w ostatnich testach nie mogą liczyć na urozmaicenie torów, co powodem jest oczywiście anulowanie testów w Bahrajnie, przez co zespoły drugi raz z rzędu wylądowały w Barcelonie.

    Poprzednie testy nie mogły nam mówić za dużo o formie wszystkich zespołów, jako, że zespoły walczyły z problemami wieku dziecięcego w swoich maszynach. Ostatnie testy, to ostatni gwizdek, by sprawdzić samochody jak będą się zachowywały przy jeździe na 100%, dlatego też zespoły muszą teraz zacząć symulować kwalifikacje.

    8 marca:

    Pos  Driver             Team/Car              Time       Gap       Laps
    1.  Mark Webber        Red Bull-Renault      1m22.544s           97
    2.  Jenson Button      McLaren-Mercedes      1m22.910s  + 0.366  74
    3.  Vitaly Petrov      Renault               1m22.937s  + 0.393  27
    4.  Sergio Perez       Sauber-Ferrari        1m24.117s  + 1.573  90
    5.  Nick Heidfeld      Renault               1m24.735s  + 2.191  20
    6.  Paul di Resta      Force India-Mercedes  1m25.039s  + 2.495  38
    7.  Davide Valsecchi   Lotus-Renault         1m25.406s  + 2.862  50
    8.  Sebastien Buemi    Toro Rosso-Ferrari    1m26.004s  + 3.460  48
    9.  Nico Hulkenberg    Force India-Mercedes  1m26.030s  + 3.486  31
    10.  Luiz Razia         Lotus-Renault         1m26.723s  + 4.179  29
    11.  Jerome D'Ambrosio  Virgin-Cosworth       1m32.060s  + 9.516  57
    

    We wtorkowych sesjach nie uczestniczyło Ferrari, HRT oraz Williams. Wtorek zaczął się na mokro, jednak później tor przesechł i można było jeździć na slick'ach. Zastanawiać każdego mogą dwa nazwiska w tabeli. Kto to jest Valsecchi i Razia?! Team Lotus pozwolił przetestować nowy bolid, kierowcom juniorskiego zespołu Lotusa, jakim jest "Team Air Asia" występujący w serii GP2. Problemy z samochodem miał Lotus-Renault, przez to Petrov jak i Heidfeld nie przejechali zbyt wielu okrążeń. Mimo to, Vitaly był trzecim najszybszym kierowcą tego dnia z niedużą stratą do Webbera, którego bolid po raz kolejny nie dotknęły problemy technicznie i przejechał najwięcej okrążeń ze wszystkich.

    9 marca:

    Pos  Driver             Team/Car              Time       Gap       Laps
    1.  Sebastian Vettel   Red Bull-Renault      1m21.865s            112
    2.  Sebastien Buemi    Toro Rosso-Ferrari    1m22.396s  + 0.531s  120
    3.  Vitaly Petrov      Renault               1m22.670s  + 0.805s  116
    4.  Lewis Hamilton     McLaren-Mercedes      1m22.888s  + 1.023s  57
    5.  Felipe Massa       Ferrari               1m23.324s  + 1.459s  101
    6.  Paul di Resta      Force India-Mercedes  1m24.334s  + 2.469s  118
    7.  Kamui Kobayashi    Sauber-Ferrari        1m24.436s  + 2.571s  107
    8.  Nico Rosberg       Mercedes              1m25.807s  + 3.942s  100
    9.  Jarno Trulli       Lotus-Renault         1m26.090s  + 4.225s  98
    10.  Pastor Maldonado   Williams-Cosworth     1m26.989s  + 5.124s  29
    11.  Jerome D'Ambrosio  Virgin-Cosworth       1m28.982s  + 7.117s  64
    

    W środę, to znowu Red Bull pokazał pazur, Vettel poprawił wynik Massy z 21 lutego o niecałą sekundę. Mimo to, że cały czas pokazują, że są szybcy, to w padoku kierowcy innych zespołów twierdzą, że to nie jest wszystko na co stać nowy bolid RB7, a to dlatego, że czasy kręcone przez kierowców Red Bulla uzyskiwane są na dużym luzie. Zanosi się na kolejną deklasacje ze strony Vettela i Webbera w nadchodzącym sezonie. Jednak wszystko zweryfikuje pierwsze GP, bo wszyscy pamiętamy co się działo w zeszłym sezonie. Na plus zaskakuje Torro Rosso, który po raz kolejny pokazuje, że może być groźnie. Czas 1:22:396 Sebastiana Buemiego, mimo, że gorszy od Vettela o ponad 0,5 sekundy, dał mu drugie miejsce w klasyfikacji na koniec drugiego dnia testów. Bardzo poważnie, jako o potencjalnym przeciwniku mówią o Torro Rosso takie zespoły jak Ferrari czy McLaren. W środę, wiele kierowców przejechało około 100 okrążeń, taka informacja na pewno cieszy Team Lotus, dla którego Trulli przejechał blisko 98 okrążeń. W zeszłym sezonie Lotus miał duże problemy z niezawodnością swojego bolidu. Na tą chwilę najbardziej odstającym zespołem jest Marussia-Virgin. Słabe czasy, dużo problemów technicznych nie wróży dobrze. Team Lotus tak jak zapowiadał, może być w stanie podjąć walkę z zespołami ze środka stawki, natomiast Virgin chyba po raz kolejny będzie się ścigał tylko z HRT. Ten ostatni zespół nie brał udziału w środowych testach. Zamierzają wyjechać na tor w piątek nowym bolidem, wtedy okaże się z kim ten zespół będzie się ścigał. Na niespodziankę jednak nie ma co chyba liczyć i najprawdopodobniej będzie walczyło z Virgin o przedostatnie miejsce klasyfikacji konstruktorów. Na tor drugiego dnia wyjechało Ferrari i Williams, gdzie Massa wykonał dobrą robotę przejeżdżając ponad 100 kółek, plasując się na 5 miejscu w tabeli najszybszych czasów, a Maldonado dla odmiany, przejechał mało orkążeń oraz uzyskał przedostatni czas dnia, głównie z powodów usterek technicznych.

    Lewis Hamilton po ostatnich testach, bardzo szczerze wypowiedział się, że McLaren nie posiada na nadchodzący sezon bolidu, który może zapewnić im mistrzostwo, jednak zapewnia, że zespół nie będzie się poddawał i będzie robił wszystko by namieszać z przodu stawki. Czy Lewis wypowiadał się faktycznie szczerze, czy może to jakaś gra? Dowiemy się 27 marca podczas pierwszego GP sezonu. Bardzo interesującą rzecz zaprezentował właśnie McLaren, instalując na przednim skrzydle urządzenie mierzące siłę docisku wytwarzaną przez przedni spojler. Ciekawe, ale jednocześnie bardzo zabawnie wyglądające:

    4kF5p.jpg

    Ciekawostką jest również pojawienie się loga INFINITY w kilku miejscach na bolidzie RB7, między innymi na nosie bolidu nie ma już znaczka Renault tylko właśnie infinity. Renault posiada niecałe 50% udziałów w Nissanie, które stworzyło markę Infinity. Marka ta została stworzona na potrzeby rynku Amerykańskiego i to właśnie tam jest ona najbardziej popularna. Renault i Red Bull w ten sposób chcą przyciągnąć więcej widzów ze Stanów Zjednoczonych.

    7l31t.jpg

    Testy w Barcelonie potrwają do 12 marca.

    Autor: Karol Mroczkowski

    Łródła: www.f1.com; www.f1-direct.com; www.planetf1.com

    0


    User Feedback

    There are no reviews to display.