• 0

    Metro Exodus - Recenzja

       (1 review)

    Danteze

    Pozostały dni do oficjalnej premiery Metro Exodus, gry przeze mnie bardzo wyczekiwanej. Jako fan całego Uniwersum Metro bardzo wysoko postawiłem poprzeczkę. Dziesiątki przeczytanych książek oraz ograne dwie poprzednie części, które były dobre, ale do hitów sporo zabrakło. Jak wypadł Exodus? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie nie zdradzając zbytnio przebiegu fabuły. Pewne jest to, że gra nie opowiada historii z książki Metro 2035, ale jej kontynuację. Niektóre elementy, takie jak bohater i pierwsze chwile w metrze jeszcze w pewnym stopniu nawiązują do książki, ale im dalej tym więcej świeżego spojrzenia na serię. Historia jest bardzo ciekawa i praktycznie cały czas, poza początkiem rozgrywki, jesteśmy na powierzchni postapokaliptycznego świata. Widzę tutaj zlepek powiązanych historii z książek z Uniwersum Metro.

    Początek gry spędzimy w metrze. Ten etap nie należy do pasjonujących, wszystko zmienia się zaraz po wyjściu na powierzchnię. Odczujemy wtedy olbrzymią zmianę klimatu. Będziemy cieszyć się otwartym światem, a w zasadzie paroma lokacjami, które będziemy odwiedzać podczas swojej dalekiej podróży. Graficznie świat wygląda przepięknie, zmienna pogoda oraz pory dnia dodają realizmu. To nam przyjdzie wybierać czy zadanie chcemy wykonać w dzień czy w nocy. Oczywiście to i to ma swoje plusy i minusy. Klimat oraz emocje jakie odczujemy podczas gry przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Dokładnie to samo czułem czytając książki. Misje są ciekawe, a normalny poziom trudności dla wielu może okazać się za wysoki. Gra jest trudna, nie możemy szarżować bo niemal pewne jest to, że szybko zginiemy. Trzeba planować oraz wcześniej przemyśleć w jaki sposób wykonamy zadanie. Amunicja jest niezwykle cenna, dlatego wielu wrogów będziemy starali się położyć jednym strzałem.

    Sprzęt oraz uzbrojenie dostępne w grze jest w pełni modyfikowalne. Możemy sami tworzyć naboje oraz akcesoria w specjalnie przygotowanych do tego miejscach. Bardzo ważne jest aby podczas zwiedzania wirtualnego świata zbierać części i chemikalia, które posłużą nam w craftingu. Możliwość modyfikacji jest spora. Dochodzi do tego fakt, ze sprzęt się brudzi i trzeba go czyścić. Jeśli tego nie zrobimy straci on na swojej mocy i celności.

    17zxW0I.png

    Wielu fanów serii Metro również nabyło Fallouta 76. Jestem pewny, że Exodus sprawi, że do Fallouta prędko nie wrócicie. Klimat jest podobny, ale dużo lepiej dopracowany i pasjonujący. Nie napiszę też, że gra jest idealna, jest parę błędów, przy czym najbardziej uciążliwy jest odgłos kroków. Z tego co wiem, Artem posiada jedna parę nóg a nie trzy. Grafika bez większych zastrzeżeń, realizm przy normalnym stopniu trudności również dobry, zazwyczaj trzy lub cztery kulki i trzeba wczytywać zapisaną grę, dlatego ważne aby robić to często. Wiele razy zwiedzając mapę mówiłem sobie w myślach "byle nic więcej nie wyskoczyło", co tylko podkreśla świetny klimat. Często trzeba się skradać albo iść za głosem rozsądku i brać nogi za pas. Artem tak jak w poprzednich częściach pozostał niemową, jego głos słyszymy tylko podczas narracji. Szkoda, bo kultura wymaga aby odpowiadać swoim towarzyszom, a mówią do nas naprawdę dużo.

    Podsumowując Metro Exodus jest grą która zachwyci wielu. Zarówno fani serii jak i nowi gracze będą zadowoleni. Z godziny na godzinę moja ogólna ocena gry szła w górę. Mam wielką nadzieję, że nowe Metro będzie liczyło się do miana gry roku. Zasługuje na to, oj tak.

    9/10

    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)

    0


    User Feedback

    Create an account or sign in to leave a review

    You need to be a member in order to leave a review

    Create an account

    Sign up for a new account in our community. It's easy!

    Register a new account

    Sign in

    Already have an account? Sign in here.

    Sign In Now

    Imperator360

    Report ·

      

    Mega klimat, super oprawa na Xbox one X, jedna z lepszych gier ostatnich lat. Ciekawe połączenie otwartego swiata i bardziej liniowej rozgrywki. roznorodnosc przeciwników i loklizacji. raz pustynia, raz metro, innym razem w sniegu. zmienna pora dnia. kapitalne odczucia. Fabuła spoko, ale dialogi za długie, za duzo gadaja bezsensu i głowny bohater nic nie mowi, wołają go przez radio, slyszy i sie nie odzywa. jego zona cos do niego mowi a on nic, porazka :D krótsze dialogi i bardziej charyzmatyczny glowny bohater daloby ocene 9.5/10 a tak to w okolicach 8/10 dalbym.

    Share this review


    Link to review