• 0

    Kwalifikacje GP Australii

       (0 reviews)

    Ziptii

    Tym razem, na dobre zaczął się nowy, tak bardzo oczekiwany sezon Formuły 1. Inauguracja została opóźniona z powodu odwołania GP Bahrajnu i tym razem, tak jak za starych czasów sezon został przywitany przez Melbourne i tor Albert Park.

    Pierwsze piątkowe treningi i ten sobotni pokazały już co będzie się w sezonie działo. Kwalifikacje tylko to potwierdziły.

    KWALIFIKACJE DO GP AUSTRALII:

    Poz  Kierowca                Zespół                  Czas             
    1.  Sebastian Vettel      Red Bull-Renault      1m23.529s
    2.  Lewis Hamilton        McLaren-Mercedes      1m24.307s  + 0.778s
    3.  Mark Webber           Red Bull-Renault      1m24.395s  + 0.866s
    4.  Jenson Button         McLaren-Mercedes      1m24.779s  + 1.250s
    5.  Fernando Alonso       Ferrari               1m24.974s  + 1.445s
    6.  Vitaly Petrov         Renault               1m25.247s  + 1.718s
    7.  Nico Rosberg          Mercedes              1m25.421s  + 1.892s
    8.  Felipe Massa          Ferrari               1m25.599s  + 2.070s
    9.  Kamui Kobayashi       Sauber-Ferrari        1m25.626s  + 2.097s
    10.  Sebastien Buemi       Toro Rosso-Ferrari    1m27.066s  + 3.537s
    po Q2 odpadli:                         
    11.  Michael Schumacher    Mercedes              1m25.971s
    12.  Jaime Alguersuari     Toro Rosso-Ferrari    1m26.103s
    13.  Sergio Perez          Sauber-Ferrari        1m26.108s
    14.  Paul di Resta         Force India-Mercedes  1m26.739s
    15.  Pastor Maldonado      Williams-Cosworth     1m26.768s
    16.  Adrian Sutil          Force India-Mercedes  1m31.407s
    17.  Rubens Barrichello    Williams-Cosworth
    po Q1 odpadli:                         
    18.  Nick Heidfeld         Renault               1m27.239s
    19.  Heikki Kovalainen     Lotus-Renault         1m29.254s
    20.  Jarno Trulli          Lotus-Renault         1m29.342s
    21.  Timo Glock            Virgin-Cosworth       1m29.858s
    22.  Jerome D'Ambrosio     Virgin-Cosworth       1m30.822s
    23.  Tonio Liuzzi          HRT-Cosworth          1m32.978s
    24.  Narain Karthikeyan    HRT-Cosworth          1m34.293s
    
    107%: 1m31.266s
    

    Stara nowość która pojawiła się w tym sezonie to reguła 107%. By w ogóle zakwalifikować i przystąpić do wyścigu, w Q1 trzeba pojechać okrążenie szybsze niż 107% wyniku na pierwszym miejscu po zakończeniu pierwszej części kwalifikacji. Dzięki temu będzie mniej tzw. maruderów na torze. To właśnie się dzisiaj stało z HRT, które nie pojedzie w niedzielnym wyścigu z powodu bardzo słabej formy. Dla zespołu i tak należą się brawa za ukończenie kwalifikacji. Oni nie testowali nowego bolidu w ogóle, wyjechali na kwalifikacje i jakimś cudem ani jedno auto nie popsuło się w środku okrążenia.

    Q1 już przyniosło niespodziankę. Pierwszej części kwalifikacji nie zaliczy do udanych, zastępca Roberta Kubicy w Lotus-Renault, Nick Heidfeld, któremu nie udało się przejść do kolejnej części czasówki. Niespodzianka nie lada, bo to Heidfeld miał być wzmocnieniem zespołu po wypadku Kubicy, a to wygląda jakby Petrov przejął pałeczkę po Kubicy, ponieważ ten bez żadnych problemów zakwalifikował się do Q2 z trzecim czasem. Q1 więcej niespodzianek niestety nie przyniosło. Buńczuczne zapowiedzi Team Lotus o walce z Sauberem, Lotus-Renault czy Force India poszły do piachu. Sytuacja w Q1 wygląda bliźniaczo do tej z przed sezonu. 6 nowych team'ów odpada + jeden bolid doświadczonej stawki. Wielkim zaskoczeniem była słaba forma Ferrari w Q1. O mały włos, to Massa zająłby miejsce Heidfelda. Alonso jak i Massa byli zmuszeni do założenia miękkich opon by zakwalifikować się do Q2, gdzie Red Bull na twardych bez problemowo robił najlepszy czas.

    Q2 było ciekawsze. Zaczęło się niestety "złapaniem pobocza" przez Rubensa Barichello, co doprowadziło do utraty kontroli nad bolidem i utknięciu bolidu w żwirze. Po usunięciu bolidu Williams'a i zniesieniu żółtej flagi Q2 na 10 minut przed końcem zaczęło się na dobre. Adrian Sutil na swoim ostatnim okrążeniu, gdzie mógł poprawić swój rezultat, przy samym wyjeździe na prostą start-meta prawdopodobnie za wcześnie zmienił położenie tylnego skrzydła, tracąc docisk, wyjechał trochę za szeroko i wykonał "bączka". Na szczęście poradził sobie i wyszedł z tego zdarzenia na wąskiej, ograniczonej bandami prostej, bez szwanku razem z bolidem, niestety stracił przez to szansę na poprawienie rezultatu i do wyścigu będzie startował dopiero z 16 pozycji. Niespodzianką, a może potwierdzeniem tego co pokazywali na testach jest awans Sebastiana Buemi'ego do Q3 oraz dobry rezultat Jaime Algersuari'ego, który będzie zaczynał wyścig z 12 pozycji. Mimo dobrze zapowiadającej się na testach formy Michaela Schumacher'a, nie udało mu się zakwalifikować dalej i zajął 11 miejsce. Mimo to trzymam kciuki za wielkiego mistrza, by pokazał w końcu wszystkim, że wie dalej jak się jeździ bolidem F1. Niespodzianki nie przyniósł młody Meksykanin, debiutujący w tym sezonie w F1 w zespole Petera Sauber'a jak i debiutujący Wenezuelczyk w zespole Franka Williamsa, nie kwalifikując się do Q3. Zaskoczeniem była forma Vitaly Petrov'a, który wykonał jedno szybkie kółko pod koniec Q2 i przeszedł do Q3 z siódmym czasem, będac wyprzedzonym w ostatnim momencie przez dobrze spisującego się Kamui Kobayashi'ego.

    Q3, to już wielki popis Sebastiana Vettel'a, który już na początku 10-minutowej sesji wykręcił czas zapewniający mu Pole Position. Nie dorównał mu jego kolega z zespołu Mark Webber,posiadjący ten sam, genialny, wręcz magiczny bolid RB7, który do wyścigu pojedzie z 3 pozycji. Przedzielił ich Lewis Hamilton, który udowodnił, że zmiany wprowadzone do bolidu po zakończeniu testów dały zakładane rezultaty. Mimo wszystko, wydaję mi się, że McLaren po prostu podczas testów nie pokazał tego co potrafi, w F1 zawsze było pełno tego typu gierek. Q3 z czwartym czasem ukończył Jenson Button, który mimo to może w wyścigu zabłysnąć i to dość jasno. Brytyjczyk znany jest ze swojej bardzo płynnej jazdy, przez co zużywa opony dużo wolniej niż np. jego kolega z zespołu Hamilton, który jeździ agresywnie i jego opony żyją dużo krócej. Jeśli faktycznie opony Pirelli będą się tak szybko zużywać w wyścigu jak mówiono, to większość kierowców będzie korzystało z taktyki prawdopodobnie 3 pitstop'ów, gdzie Button wydaje mi się będzie mógł się pokusić o jeden mniej. Zawiodło Ferrari, które to miało nawiązywać bezpośrednią walkę z Red Bull'em, jednak jeżeli chodzi o formę, to wygląda jakby po testach zamieniło się z McLarenem. Alonso zakończył kwalifikację na 5 pozycji, a Massa na 8. Miło zaskoczył Vitaly Petrov, który, znowu robiąc jedno szybkie kółko skończył Q3 na 6 miejscu i do wyścigu ruszy z trzeciej linii. Wygląda na to, że LRGP nawiąże bezpośrednią walkę z Mercedes GP. Po kwalifikacjach mały plusik dla Renault, bo Rosberg zajął 7 miejsce. Kobayashi'emu dużo nie brakowało by zająć miejsce Felippe Massy, ostatecznie stanie do wyścigu na 9 polu startowym, tuż obok dziesiątego w kwalifikacjach Buemi'ego, któremu nie udało się złożyć przynajmniej tak dobrego okrążenia jak w Q2.

    Jutro pierwszy wyścig sezonu odbędzie się o godzinie 8:00 naszego czasu, z tym, że tej nocy przestawiamy zegarki! Pilnujcie dobrego czasu i kibicujcie swoim ulubieńcom!

    Autor: Karol Mroczkowski

    Łródła: www.f1.com; www.autosport.com

    0


    User Feedback

    There are no reviews to display.