• 0

    Kilka słów o Poznań Motor Show 2017

       (0 opinii)

    FMPL Szymon

    Od 6 do 9 kwietnia czas spędziliśmy na halach Międzynarodowych Targów Poznańskich, gdzie odbywały się największe polskie targi motoryzacyjne Poznań Motor Show. Polskie i europejskie premiery aut, hostessy, a wieczorami nic innego aniżeli zawody pomiędzy nami na podzielonym ekranie w Forzę, rzecz jasna przy butelce adekwatnego do sytuacji trunku – tak właśnie minęły nam te cztery dni. Aplikacje w telefonach regularnie nam przypominały, ile to już kilometrów zrobiliśmy chodząc od konferencji do konferencji, a później gdy było już trochę czasu wolnego, mogliśmy usiąść we wnętrzach samochodów, by móc wygodnie, a przede wszystkim w odizolowaniu od hałasu dobiegającego zewsząd, usiąść i eksplorować nowoczesne technologie zapakowane do środka najnowszych modeli poszczególnych marek.

    DSC_0320.jpg

    Największe wrażenie zrobiła chyba na nas ogromna ekspozycja Mercedesa, który to obchodzi właśnie swój jubileusz 50-lecia istnienia swojego działu sportowego – AMG. Klasyczne modele świetnie kontrastowały z najnowszymi konstrukcjami tej marki. 190 SL? Proszę bardzo, tuż przed nim 190 Evolution 2, a na prawo od niego W124 E500, za którym prezentował się najnowszy AMG GT R. W dodatku wszystkie były w jedynym słusznym kolorze lakieru – oczywiście, że czarne.

    DSC_0538.jpg

    O tak, dla takiego fana Mercedesa jak ja, to był istny raj, ale przecież na Gwieździe świat się nie kończy… Jest jeszcze Ferrari, które nie tak licznie, ale również „na bogato”. Pomiędzy Lusso, a 488 GTB Spyder, wzrok przykuwała La Ferrari Aperta, i smukły kształt skryty pod materiałem, który później okazał się ośmiuset konnym, wolnossącym modelem o wdzięcznej nazwie 812 Superfast.

    DSC_0193.jpg

    Porsche nie rozpieszczało premierami. Obok znanego już modelu Panamery e-hybrid, odsłonięto zapowiadaną wcześniej wersję kombi, którą nazwano Sport Turismo. Volkswagen zaprezentował następcę CCArteona, a Audi odsłoniło nowe SQ5 oraz R8 Spyder. Rolls-Royce natomiast odebrał mi mowę nowym modelem Dawn i Wraith’em w edycji Black Badge, która majestatycznie emanowała czernią, od której nie sposób było oderwać wzroku. Naprzeciw bratnia marka prezentowała nową serię 5, promując jednocześnie większość modeli o napędzie hybrydowym, do oznaczenia którego wykorzystano, niegdyś legendarną dla tej marki literę „e”. Modele z linii iPerformance, poza podziwianiem ich wewnątrz hal, można było przetestować na placu św. Marka, podczas jazdy próbnej po ulicach Poznania. Spotkało mnie też miłe zaskoczenie w postaci dwóch najnowszych modeli wyposażonych w wyjątkowe niebieskie zegary… Tak, mowa o Alpinie, a dokładniej modelach Biturbo o kodach B5 i B7. Długo by jeszcze można wymieniać: Kia Stinger, Alfa Romeo Stelvio, Aston Martin DB11, Arrinera Hussarya… i wiele, wiele więcej…

    Co Wam będę dużo pisał, niech te przeżycia opowiedzą Wam zdjęcia :)

    DSC_0005.jpgDSC_0008.jpgDSC_0009.jpgDSC_0022.jpgDSC_0055 (1).jpgDSC_0064.jpgDSC_0101.jpgDSC_0104.jpgDSC_0160.jpgDSC_0226.jpgDSC_0228.jpgDSC_0275.jpgDSC_0291.jpgDSC_0307.jpgDSC_0324.jpgDSC_0344.jpgDSC_0356.jpgDSC_0366.jpgDSC_0388.jpgDSC_0422.jpgDSC_0480.jpgDSC_0498.jpgDSC_0520.jpgDSC_0530.jpgDSC_0547.jpgDSC_0551.jpgDSC_0564.jpgDSC_0575.jpg

    Tekst: Jakub Stasierski
    Zdjęcia: Jakub Stasierski

    0


    Opinie użytkowników

    Jeśli chcesz dodać opinię, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać opinie

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    Brak opinii do wyświetlenia.