• Forza Motorsport 7 - Recenzja

       (2 opinie)

    Danteze

    Microsoft wraz z Turn10 przyzwyczaili nas, że co dwa lata dochodzi do głośnej premiery flagowego tytułu na konsolę Xbox. Mowa oczywiście o nowej grze Forza Motorsport 7. Mija drugi dzień od premiery wersji standardowej, gracze którzy wykupili wersję Ultimate, mogli się nią cieszyć od 29 września. Dla Forza Motorsport Polska jest to ósmy dzień intensywnych testów, i powiem szczerzę, że dopiero po tylu dniach mogę z czystym sercem napisać recenzję opartą na wielu godzinach spędzonych w wirtualnych samochodach. W tym czasie szukałem zmian względem szóstej części, doszukiwałem się plusów i minusów nowych rozwiązań, sprawdzałem jaka jest grywalność wykorzystując do tego standardowego kontrolera oraz kierownicy Thrustmaster TX. Wszystko po to aby móc najrzetelniej wyrazić swoją opinię na temat Forza Motorsport 7. Z przedpremierowych zapowiedzi, gra miała być rewolucyjna pod względem systemu pogodowego, nowej fizyki oraz ilości contentu. Tak też się stało, ale czy wszystkie zmiany poszły w dobrym kierunku i są na takim poziomie jaki oczekiwaliśmy? Wszystkiego dowiecie się w dalszej części recenzji.

    Na początku zajmiemy się wyglądem nowej Forzy. Menu prezentuje się bardzo ładnie, tło jak i same kafelki są przejrzyste. Podczas skakania po opcjach i trybach, towarzyszy nam z lewej samochód i drivatar. Zmiany są zdecydowanie na plus, podczas kupowania, albo wybierania samochodu, pojazdy prezentowane są nam na obrotowym kole. Wyglądają świetnie, taka prezentacja jest zdecydowanie lepsza od zdjęć, które mieliśmy w szóstce. Również grafika podczas wyścigu uległa poprawie. Efekty zmiennej pogody oraz moment wschodu bądź zachodu słońca zapiera dech i potrafi rozkojarzyć podczas walki na torze. Delikatnie mogę się przyczepić do wyglądu toru i otoczenia przy dynamicznej zmianie pogody na deszcz. Również poziom odbicia otoczenia od masek samochodów jest na zaskakująco niskim poziomie. Przypomina to nieco Minecrafta rozgrywającego się na naszych pojazdach. Możliwe że na konsoli Xbox One X zostanie to poprawione, mam jednak co do tego pewne obawy.

    1AT0109.jpg

    Pozostańmy jeszcze przy menu i nowinkach, których jest całkiem sporo. Po pierwsze, kierowcy za poziomy nagradzani są gwarantowaną pulą kredytów oraz trzema nagrodami do wyboru: kredytami, zniżką na wybrany samochód, albo kombinezony drivatara. Wirtualna kasa leci powoli, dlatego wybór nie będzie łatwy, a często uzależniony również od tego co będzie do wyboru i jaki samochód trafimy. W grze możemy również kupić skrzynki z nagrodami. Im droższe, tym większe prawdopodobieństwo trafienia legendarnych nagród. Dodatkowo w skrzynkach znajdują się karty modyfikacji, tak znienawidzone przez wielu Forza maniaków. Gwarantuje Wam jednak, że zmienicie o nich zdanie, gdyż są pomocne w zbierania kredytów i pozwalają wyrabiać coraz lepszy skill. Nowością są kombinezony drivatara, o których wspomniałem wcześniej, ich ilość jest ogromna, różnią się stylem, od profesjonalnych należących do prawdziwych kierowców, po śmieszne stylizowane na roboty i rycerzy. Cały pomysł z personalizacją drivatara jest trafiony, ale chyba poszło to za daleko. Prawdziwi kierowcy w głównej mierze wybiorą profesjonalny kombinezon, albo taki prezentujący narodowość. 

    W ciekawy sposób skonstruowany został poziom kolekcjonerski. Który zwiększa się podczas kupowania pojazdów. Bez odpowiedniego poziomi nie kupimy lepszych samochodów. Jest to nowość w serii i od razu przypadła mi do gustu. To nie kredyty będą świadczyć o majętności twojego garażu, ale poziom jaki reprezentujesz, a przynajmniej będzie tak na początku przygody z Forzą. Poziom według mnie rośnie trochę za szybko. Niektóre samochody są ukryte w salonie, a w ich posiadanie możemy wejść jedynie poprzez specjalne eventy takie jak pokazy. Zapewne po uruchomieniu Forzathonu będziemy mogli wzbogacić się o dodatkowe unikatowe modele. Ciekawym pomysłem jest tryb specjalnego sprzedawcy, gdzie nabyć możemy kolejne rzadkie samochody, do których po zakupie przypisywany jest numer seryjny. Już widzę wysyp takich samochodów na aukcjach, które posiadają unikatowe numery.

    Tryb kariery został skonstruowany podobnie jak w poprzednich seriach. Przyjdzie nam walczyć w różnego rodzaju seriach oraz zawodach pokazowych. Gra oferuje również możliwość jazdy na podzielonym ekranie. Dłużej zatrzymamy się na trybie wieloosobowy. Jest on skonstruowany podobnie jak w poprzedniej części, choć na początku wizualnie może stworzyć trochę problemów w poruszaniu się. Teraz aby stworzyć grę prywatną musisz wcześniej zaprosić do niej co najmniej jedną osobę, nie da się zrobić tego w pojedynkę. Brakuje trybu widza, choć tutaj jestem pewny, że zostanie on z czasem dodany. Po zakończonym wyścigu nie można sprawdzić szczegółowych wyników, są one dostępne jedynie w lobby po wejściu w opcje poprzedni wyścig. W trybie gry dowolnej oraz wieloosobowym sporo frajdy daje ustawianie zmiennych warunków pogodowych. Aby to zrobić wybieramy wyścig w deszczu, w kolejnej zakładce odblokują się nam dodatkowe możliwości, możemy ustawić inne warunki na każdy z trzech etapów wyścigu: początek, środek i koniec. Dodatkowo ustawiamy procentowo jakie są szanse, że warunki ulegną w trakcie wyścigu zmianie na te które wybraliśmy. Wybierać możemy z parunastu różnych warunków pogodowych, począwszy od niewielkiego zachmurzenia (bez deszczu), po mżawkę i ulewę, skończywszy na burzy i gęstej mgle. Paradoksem jest to, że wybierając na początku tryb deszczu, nie jest wcale powiedziane że będzie padało. Brakuje niestety większej losowości, a w nocy nie wybierzemy dodatkowo deszczu, mimo tego jest to krok w dobrym kierunku.

    1AT0109.jpg

    Gra oferuje nam przyzwoitą ilość torów oraz dużą liczbę samochodów. Niestety tak naprawdę całkiem nowy jest tylko jeden tor umiejscowiony w Dubaju, reszta była już obecna we wcześniejszych odsłonach serii. Cieszy powrót Mugello, Suzuki i Maple Valley, ale czy to wystarczy? Oczekiwaliśmy większej ilości zupełnie nowych torów, a teraz przyjdzie nam czekać na DLC. Ilość samochodów cieszy, ale czy również cieszy ich jakość? Czuję niedosyt, brakuje wielu nowych modeli samochodów sportowych. Gdzie są tegoroczne pojazdy klasy GT3? Wielu z Was trafnie odpowie gdzie je znajdziemy, ale ja pozostawię to bez odpowiedzi. Trzeba ponownie liczyć na ciekawe paczki DLC. Ale chyba nie o to chodzi?

    Czas wspomnieć o fizyce i zachowaniu samochodów na torze. Twórcy zapewniali nas już przed premierą, że poczujemy zmiany. Istotnie tak też się stało. Fizyka została przeprojektowana i wyszło to zdecydowanie na plus. Wolniejszymi samochodami jeździ się trochę trudniej niż w szóstce, czujemy wyraźną zmianę przy jeździe na mokrym torze. Lepiej czuć pojazd, a co równie ważne prędkość. Przesiadając się w mocniejsze samochody odnosimy wrażenie, że są bardziej przyczepne, dodatkowego efektu dodaje drgająca kamera. Forza jak zwykle daje dużo przyjemności w jeździe na padzie, ale poprawione zostały doznania, które odczujemy przy grze na kierownicy.  Dużo lepiej czuć na niej samochód, a co za tym idzie łatwiej jest go opanować i wyjść z poślizgu. Nadal jednak słabo czuć opony i nawierzchnię toru. Forza Motorsport 7 ma może nie najbliższy symulacji model jazdy na kierownicy, ale na pewno dający większą frajdę z jazdy. Warto wspomnieć, że zużycie opon jak i paliwa zostało również poprawione i bardziej odpowiada realiom.

    1AT0109.jpg

    Podsumowując, nowa Forza idzie naprzód, daje nam większe możliwości, przyjemniejsze doznania z jazdy oraz cieszy oczy nowymi efektami. Zapewni nam zabawę przez olbrzymie ilości godzin w trybie dla pojedynczego gracza jak i wieloosobowym. Forza Motorsport 7 jest warta każdej ceny, z czystym sercem mogę ją Wam polecić. Prawdziwych fanów nie zniechęcą drobne problemy graficzne. Jeśli musimy ścigać się starymi samochodami GT3, to właśnie to będziemy nimi robić. Zapraszam wszystkich do nowych lig oraz konkursów organizowanych przez Forza Motorsport Polska, a w szczególności do międzynarodowej ligi IFC. Swoimi przemyśleniami na temat jazdy na kierownicy podzielił się ze mną Piotr Dzięgielewski, dla którego jest to jedyny słuszny kontroler od wielu lat.

    Ocena: 9.0

    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)

    Edytowane przez Danteze

    0


      Zgłoś Artykuł


    Reakcje użytkowników


    Brak komentarzy do wyświetlenia



    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

    Dodaj konto

    Dodaj nowe konto. To bardzo proste!


    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


    Zaloguj się teraz