• Portal


    Danteze
    SEAT Leon Supercopa II
    Forza Motorsport Polska ma przyjemność zaprosić wszystkich miłośników gry Forza Motorsport 4 na jeden z ostatnich turniejów tej serii organizowanych na polskiej scenie wyścigów samochodowych.
    Każdy z uczestników otrzyma ten sam samochód, którym jest Seat Leon Supercup z 2007 roku. Tylko od umiejętności kierowcy będzie zależało czy skończy wyścig na podium. Ważnym elementem będzie odpowiednie ustawienie samochodu przed wyścigiem o co troszczyć się będą jego mechanicy.
    Pamiętacie wielkie emocje i ogromne zainteresowanie turniejem „Wirtualny VW Castrol Cup”? Mamy zamiar powtórzyć ten sukces i po raz kolejny udowodnić, że ta gra żyje i ma się dobrze. Jak mawiał jeden kierowców F1: „żeby wygrać wyścig trzeba w nim wystartować”. Do zobaczenia na torze!
    Szczegółu turnieju tutaj.
    Autor: Maciek2207
    Danteze
    Pierwszy wyścig nowego pucharu o nazwie Wallaroo Trophy rozpocznie się dzisiejszego wieczoru o godzinie 21:15 na torze Road America. Na słynnym amerykańskim torze wystartujemy samochodami serii V8 Supercars. Na kolejny wyścig nie przyjdzie nam długo czekać, gdyż już szóstego lipca spotkamy się na torze Nurburgring GP w serii GT86.
    Poniżej przedstawiamy aktualny terminarz, zaznaczamy również, że z przyczyn letnich urlopów niektóre daty są niepewne i zostaną przełożone aby utrzymać jak największą frekwencję.
    30.06 - V8 Supercars & GT86/BRZ - trening
    06.07 - V8 Supercars - Road America (18 okrążeń)
    08.07 - GT86/BRZ - Nurburgring GP (15 okrążeń)
    15.07 - V8 Supercars - Bathurst (18 okrążeń) data niepewna
    21.07 - GT86/BRZ - Long Beach (19 okrążeń) data niepewna
    28.07 - V8 Supercars - Sebring (18 okrążeń)
    04.08 - GT86/BRZ - Catalunya (15 okrążeń)
    11.08 - V8 Supercars - Nurburgring Nordsheife (4 okrążenia)
    18.08 - GT86/BRZ - Road Atlanta (17 okrążeń)
    Więcej informacji o Wallaroo Tropchy znajduje się pod tym linkiem.
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    admiralsuchy
    Jak wiadomo Europa niczym nie odstaje od reszty świata w tego typu zawodach. Drifterzy Starego Kontynentu potrafią zawstydzić zmaganiami otulonych kłębami dymu wielu zawodników z Ameryki czy Azji. Dlatego też Lukas Skersas pochodzący z Chicago, postanowił odwiedzić Europę aby zmontować ciekawy materiał dotyczący sceny driftigowej gdzie nie zabrakło polskich akcentów. Palone gumy, profesjonalna oprawa graficzna oraz wspaniały soundtrack nie daje się znudzić przy godzinnym nagraniu. Nam osobiście materiał przypadł do gustu dlatego też postanowiliśmy się podzielić nim z wami. Zapraszamy na EUROTRIP...
    Tutaj zobaczysz jak chłopaki z Europy latają "bokiem":
    Lukas Skersas

    Autor: Mariusz Suchocki (admiralsuchy)
    aaLukas Skersas Lu Lukas Skersasfffkas Ske
    DTRaven
    Dym, ryk silników i dobra muzyka. Tak! Forza Horizon powraca.
    Trwające targi E3 rzuciły trochę więcej światła na nowe dzieło studia Turn10 oraz Playground Games. Najważniejszą zmianą jaką odczujemy to brak Kolorado, ponieważ festiwal Horizon przenosi się do Europy Południowej, po której będziemy jeździć ponad 200 różnymi samochodami.
    Większą przyjemność z jazdy mają zapewnić zmienne warunki pogodowe, cykl dobowy oraz system Drivatar, wszystko to ma chodzić na silniku Forzy 5.
    Nie masz Xbox One? Nie martw się, też zagrasz w nowego Horizona, ponieważ Microsoft wyda grę na obydwie konsole. Na trzysta-sześćdziesiątce zagramy na silniku poprzedniczki.

    Jeśli chodzi o jazdę to podobnie jak w części pierwszej liczy się styl, za który będziemy otrzymywać punkty. Dla wymagających będzie możliwa zmiana ustawień zwiększających poziom trudności.
    Mówiąc o jeździe warto wspomnieć o muzyce przy której będziemy pokonywać kilometry a tej ma być dużo więcej niż miała do zaoferowania część poprzednia.
    Premierę zapowiedziano na 30.09.2014.
    E3 to również niespodzianka dla graczy „piątki”, ponieważ dostaną oni DLC z torem Nurburgring za darmo.
    Więcej informacji, gdy tylko się pojawią.
    TRAILER:
    Autor: Konrad "DTRaven" Maciejewski
    Danteze
    Jak wiadomo, aby cieszyć się grą ze znajomymi na konsoli Xbox, należy wykupić abonament Xbox Live Gold. Wielu posiadaczy konsoli nie stać na regularne wykupowanie abonamentu lub z innych przyczyn nie chcę tego robić. Forza Motorsport Polska pragnie wyjść naprzeciw oczekiwaniom graczy i dać możliwość osobom, które nie posiadają konta Xbox Live Gold cieszyć się graniem w trybie multiplayer. W związku z tym chcemy przeznaczyć ograniczoną ilość tygodniowych próbnych abonamentów dla osób, które chcą spróbować swoich sił w grze z innymi graczami.
    Aby otrzymać abonament należy wysłać zgłoszenie na adres email marcin.piekarz@forzamotorsport.pl oraz być zarejestrowanym użytkownikiem naszego serwisu. W treści podać swój gamertag oraz uzasadnić swoją prośbę. Nie gwarantujemy, że każdy otrzyma kod. Chcemy obdarować osoby, które najbardziej tego potrzebują. Abonamenty działają tylko na kontach Silver. Jeśli posiadasz już abonament Gold to na takim koncie on nie zadziała i kod przepadnie.
    Liczba abonamentów jest ograniczona. W przypadku sukcesu akcji abonamentowej, będzie ona wznawiana co miesiąc.
    Zachęcamy wszystkich użytkowników pragnących otrzymać tygodniowy próbny abonament Xbox Live Gold do wysyłania swoich zgłoszeń.
    Jeśli chcesz być na bieżąco z organizowanymi przez nas akcjami oraz turniejami, polub nas na Facebooku!
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze

    Już w maju, fani wirtualnych czterech kółek będą mogli wziąć udział
    w wyścigu o wielką chwałę!
    24.05.2014 r
    WARSZAWA
    LEVEL UP
    UL. MOLIERA 6
    Ujarzmiając maszyny XBOX ONE, siadając za sterem Thrustmaster F458 Spider Racing Wheel oraz Thrustmaster TX Racing Wheel, osadzonych na profesjonalnym standzie od WHEEL STAND PRO, będziecie mieli okazję wziąć udział w kolejnym turnieju organizowanym przez Level Up oraz The Armory.
    Tym razem zmierzymy się o miano najszybszego w FORZA MOTORSPORT 5!
    Jeden dzień...
    Jeden zwycięzca!
    Nad turniejem patronat objęli najlepsi w swojej klasie:
    Wheel Stand Pro - http://www.wheelstandpro.pl
    Thrustmaster - http://www.thrustmaster.com
    Veracomp - http://www.veracomp.pl
    Mediaarena - http://www.mediaarena.pl
    Forza Motorsport Polska - http://www.forzamotorsport.pl
    Oprócz miana najszybszego i najwścieklejszego będziecie również walczyć o wspaniałe nagrody:
    1 miejsce:
    - kierownica Thrustmaster TX Racing Wheel Ferrari 458 Italia Edition (Veracomp)
    - stand do kierownicy Wheel Stand Pro for Thrustmaster TX Racing Wheel - DELUXE V2 (Wheel Stand Pro)
    - bon o wartości 300 zł (do wykorzystania w sklepie Media Arena)
    2 miejsce:
    - kierownica Thrustmaster F458 Spider Racing Wheel (Thrustmaster)
    - stand do kierownicy Wheel Stand Pro for Thrustmaster T80 /T100 /F458 /F430 /RGT wheels - V2 ROSSO (Wheel Stand Pro)
    - bon o wartości 200 zł (do wykorzystania w sklepie Media Arena)
    3 miejsce:
    - wybrany przez uczestnika stand do kierownicy Wheel Stand Pro
    - słuchawki bezprzewodowe do X360 - Y400X (Veracomp)
    - bon o wartości 100 zł (do wykorzystania w sklepie Media Arena)
    Równolegle do głównego turnieju, w Best Lap Room prowadzony będzie bootcamp, gdzie oprócz możliwości przetestowania najlepszego racing'owego sprzętu, na dwóch najlepszych zawodników czekać będą miłe upominki:
    1 miejsce:
    - Joypad Thrustmaster GPX dla Xbox 360 (Media Arena)
    2 miejsce:
    - bon o wartości 100 zł (do wykorzystania w sklepie Media Arena)
    - słuchawki przewodowe do Xbox 360 (Veracomp)
    Wjazd - 10 PLN (browar included!)
    Więcej info na: https://www.facebook.com/events/640129822748143/?fref=ts
    Z pewnością jest o co walczyć, więc rozgrzewajcie silniki i widzimy się 24 maja! Nie może Was tam zabraknąć!
    Zapraszamy również na fanpage Wheel Stand Pro: https://www.facebook.com/WheelStandPro.Official?ref=hl
    Danteze

    Przez Danteze, w Nowości,

    Już za parę dni rusza Boomerang Trophy organizowany pod marką PTCC. Puchar będzie składał się z czterech wyścigów. Pierwszą trasę jaką odwiedzimy będzie Long Beach w Kaliforni. Obecnie trwają zapisy oraz ustalanie dokładniej daty startu pierwszego wyścigu. Ścigać będziemy się w grze Forza Motorsport 5. Będzie to drugi turniej organizowany w Polsce na konsole nowej generacji.
    Zapraszamy wszystkich kierowców do zapisów oraz odwiedzenia działu poświęconego Boomerang Trophy, który znajduje się w poniższym linku. Do wygrania będą nagrody losowe wśród uczestników których frekwencja przekroczy 50% wyścigów oraz unikatowe rangi na forum.
    http://forzamotorsport.pl/forum/162-boomerang-trophy-by-ptcc/
    Data pierwszego wyśćigu zostałą ustalona na najbliżśzy poniedzaiłek (05.05.2014) o godzinie 21:00. Pozostałe wyśćigu również zorganizowane zostaną w poniedziałki. Pełny kalendarz zanjduje się w dziale pucharu na forum.
    Autor:
    Marcin Piekarz
    EvilGucio
    W porównaniu do słabej frekwencji w poprzedniej rundzie tym razem było lepiej bo wyniosła ona osiem osób, jednak wciąż jest to liczba która szału nie robi i spokojnie mogło pojawić się z pięciu zawodników więcej. Jak się zorientowałem w większości przypadków o braku startu nie decydowała nie chęć lecz brak czasu, problemy techniczne czy zwyczajne zapominalstwo dzięki czemu można oczekiwać, że w kolejnej rundzie weźmie udział więcej kierowców a im więcej osób tym lepiej. Pierwszym zaskoczeniem czwartej rundy PTCC było to, że bezkonkurencyjny jak dotąd BMW RiD3R po kwalifikacjach startował z ostatniego miejsca, powodem takiego obrotu spraw nie był słaby czas lecz to, że owe kwalifikacje zwyczajnie przegapił co postawiło wyścig w zupełnie innym świetle i zmusiło BMW RiD3R'a do przebijania się przez zastępy kierowców, drugim zaskoczeniem było to, że przebicie się z ósmego miejsca na trzecie gdzie utknął za EvilGuci'em zajęło mu około cztery minuty czyli nie całe trzy okrążenia! Można? Można! Zanim jednak przejdziemy do późniejszych batali zacznijmy od początku - kwalifikacje rozgromił Darek F53 PL, za nim uplasował się Maciek2207 następnie szalony LebeKM, Maniak Forza, EvilGucio który mimo uzyskania drugiego czasu poprzez nabicie ''wykrzyknika'' został zepchnięty na ''boczny tor'', Maciek samo zło (bardzo pozytywna ksywka), Plusman86 i BMW RiD3R.





    Tuż po starcie BMW RiD3R prawie zerwał kapcie ze swojej meganki i wyrwał do przodu zyskując dwie pozycje, jeszcze przed pierwszym zakrętem Maciek2207 będąc lekko przyblokowanym przez swoich rywali stracił dwie pozycje zostając wyprzedzonym przez Maniaka po wewnętrznej i EvilGucia po zewnętrznej który pociągnął jeszcze dalej i wskoczył na trzecią pozycję przed Maniakiem Forzy uczepiając się zderzaka Lebka. Z tyłu stawki Maciek samo zło pechowo ściął pierwszy zakręt i został przytrzymany przez ''bagno'' przez co stracił pozycję na rzecz Plusmana i biała meganka błyskawicznie uciekła mu z pola widzenia. Na długim szóstym zakręcie EvilGucio z wlepionym nosem w zderzak Lebka wyprzedził go i wskoczył na drugą pozycję, za nimi Maciek2207 przypuścił udany z początku atak na Maniaka jednak jadąc wciąż po zewnętrznej i chcąc uniknąć kontaktu nie zdołał utrzymać pozycji w dodatku został jeszcze wyprzedzony przez rozpędzonego BMW RiD3Ra który wykorzystał okazję i idealnie wstrzelił się w powstała lukę przez co Maciek spadł na szóstą lokatę. Zaledwie zakręt dalej jadący na trzeciej pozycji Lebek potwornie przestrzelił zakręt i zafundował sobie wycieczkę poza tor tracąc przez to aż trzy pozycje. Po serii szybkich zakrętów stawka delikatnie się rozjechała, BMW RiD3R ścigał i naciskał na Maniaka, dochodził go na zakrętach a nawet raz wyprzedził jednak jego Meganka okazała się wolniejsza na prostej. Wszystko zakończyło się na ostatnich zakrętach drugiego okrążenia gdzie Maniak na do-hamowaniu został uderzony przez RiD3Ra przez co wypadł z rytmu i zdecydował się na zjazd do Pit-Stopu.





    W kolejnych minutach wyścigu sytuacja uległa uspokojeniu, Darek F53 PL utrzymywał się na prowadzaniu pędząc samotnie przez siebie i jadący za nim EvilGucio nie był w stanie zagrozić jego pozycji a goniący czołówkę BMW RiD3R był daleko w tyle. Jednak bezpieczna odległość wypracowana przez EvilGucia zaczęła topnieć i wystarczyła jedynie na pięć okrążeń a sytuacja zmieniła się diametralnie kiedy podczas szóstego okrążenia okazało się, że zjadający metr po metrze BMW RiD3R znalazł się tuż za zderzakiem Hondy a EvilGucio został zmuszony do heroicznej walki o obronę pozycji mając za plecami szybszego rywala i świadomość, że do końca wyścigu pozostało sześć okrążeń. EvilGucio radził sobie całkiem dzielnie i był na tyle szybki, żeby nie dopuścić do powstania czystej okazji do wyprzedania, w wielu częściach toru tracił a w innych zyskiwał lecz mimo wszystko BMW RiD3R nawet po popełnieniu błędu błyskawicznie odzyskiwał straconą odległość i nadal tkwił uczepiony za zderzakiem swojego rywala. EvilGucio wylewał siódme poty aby utrzymać się na pozycji kręcił silnik do odcięcia, parę razy przestrzelił bieg przy redukcji co doprowadziło do uszkodzenia silniki na poziomie kilku dziesięciu procent i zmusiło go na ósmym okrążeniu do zjazdu do Pit-Stopu a w ślad za nim w ostatniej chwili uczynił o także BMW RiD3R. Pomimo tego, że EvilGucio wcześniej zjechał do Pit-Stopu jego mechanicy najwyraźniej byli zajęci czymś innym bo wyjechał z niego później niż BMW RiD3R który chcąć jeszcze powalczyć i uznając sytuację w picie za błąd gry postanowił oddać pozycję, EvilGucio w ramach podziękowania pomrygał stopami i wszystko było by w porządku gdyby nie to, że obaj panowie w ferworze walki nie zawuażyli, że na pełnej prędkosci zbliża się do nich LebeKM i Maniak Forza który zmuszony był do mocnego hamowania. Cała grupka w szalonym tempie wpadła w pierwszy zakręt, EvilGucio zaskoczony zaistnają sytuacją i nagłym pojawieniem się rywali za plecami źle wszedł w zakręt, otarł się o BMW RiD3Ra, wypadł na chwilę z toru jazdy i został przez niego wyprzedzony. Znów zrobiło się ciasno a każdy za wszelką cenę chciał wyprzedzić rywala, kilka zakrętów dalej BMW RiD3R za mocno ściął zakręt, został przytrzymany przez ''bagno'' i stracił dopiero co zyskaną pozycję na rzecz EvilGucia, widząc całą sytuację Maniak Forza postanowił wykorzystać okazję lecz pojechał za szeroko i wypadł z toru gdzie zostając zatrzymanym przez ''grysik'' utknął na dobre. Sfrustrowany całą sytuacją Maniak postanowił opuścić wyścig a szkoda bo w jego aktualnej sytuacje te kilka punktów mogło by naprawdę dużo zmienić. Podczas kolejnych okrążeń BMW RiD3R kontynuował walkę z EvilGuciem ale po kilku kolizjach i dość poważnym uszkodzeniu aerodynamiki jego meganka straciła na zwinności i RiD3R po długim polowaniu nie zdążał dopaść swojej ofiary. W międzyczasie podczas 10 okrążenia Maciek2207 zachowując równe tempo przejazdu prześcignął Lebka ktory załatwiał swoje sprawy w picie i tym samym skończył rywalizację na czwartej pozycji. Można sobie snuć przypuszczenia co by było gdyby BMW RiD3R nie zjechał do Pitu za Guciem a kręcąc lepsze czasy zapewne wskoczył by na drugą pozycję i może nawet dogonił Darka, tak samo można przypuszczać jak skończył by się wyścig gdyby Maniak Forzy nie został przyblokowany - może zyskał by pozycje a może wyleciał z toru zakręt dalej? Kto wie ale wyścigi mają to do siebie, że rządzą się swoimi prawami i nigdy nie można być w 100% pewnym jak wszystko się potoczy a czasami nawet jedna kolizja może wykluczyć nas z wyścigu więc nie można niczego z góry zakładać i to jest w tym wszystkim piękne. Mam także nadzieje, że Maniak Forza odwoła swoją deklarację o zakończeniu ścigania i powróci do rywalizacji w następnej rundzie
    EvilGucio
    Trzecia runda z racji słabej frekwencji była znacznie spokojniejsza od dwóch poprzednich i w sumie przebieg jej rywalizacji można by podsumować i zakończyć w paru zdaniach ale nie w tym rzecz i warto wspomnieć o kilku ciekawych momentach bo takowe zawsze się pojawiają wiec zacznijmy od początku. Po raz kolejny kwalifikacje wygrał BMW RiD3R, za nim uplasował się Darek F53 PL oraz Maciek2207 a dalej zajmujący drugie miejsce w generalce Maniak Forzy i debiutant Plusman86. Tuż po starcie Maniak Forzy (ksywka zapewne nie przypadkowa) wyrwał do przodu, wycisnął wszystko co oferuje jego Seat i zyskał trzecią lokatę odstawiając o kilka długości Hondę prowadzoną przez Maćka2207 a następnie ruszył w pogoń za Darkiem. Już w trakcie długiego, łagodnego łuku drugiego zakrętu Maniak zaatakował go po wewnętrznej i zyskał kolejną pozycję jednak tylko na parę sekund ponieważ Darek znajdował się w lepszej pozycji z bardziej optymalnym torem jazdy i szybko odzyskał straconą lokatę. Wszystko działo się w przeciągu sekund i niestety podczas zbliżania się do kolejnego szybkiego łuku, trzeciego zakrętu Darek popełnił błąd i zupełnie przypadkowo przyhamował co wystarczyło aby rozpędzony Maniak Forzy odebrał mu dopiero co odzyskaną pozycję - tym razem już na dobre.





    Pod koniec pierwszego okrążenia BMW RiD3R łapał powoli swój tor jazdy, niefortunnie na jednym z pierwszym zakrętów zwiedził pobocze co jednak nie zagroziło jego pozycji ponieważ jadący za nim Maniak Forzy chyba za bardzo chciał ugryźć pierwsze miejsce i na tych samych zakrętach popełnił szereg błędów a wypracowana odległość stopniała w mgnieniu i Darek pojawił się za jego plecami. Maniak w ferworze walki ciął zakręt za zakrętem i pod koniec drugiego okrążeni na prostej startowej jego Seat znów pokazał pazur i dogonił BMW RiD3Ra a nawet wyprzedzał go o długość maski. BMW RiD3R zachował jednak zimną krew, zajął pozycję po wewnętrznej i zniwelował plany Maniaka który nie mając żadnej możliwości ruchu jedynie otarł się o Renault i był zmuszony do puszczenia swojego przeciwnika przodem. Po trzecim okrążeniu aż do końca wyścigu sytuacja pozostała nie zmieniona i tylko formalnością było zaliczenie Pit-Stopu oraz dojechanie do mety. BMW RiD3R i Maniak Forzy umocnili swoje pozycje w klasyfikacji generalnej i nadal dzieli ich różnica 10 punktów więc wszystko może się jeszcze wydarzyć, Maciek2207 awansował aż trzy oczka na czwartą pozycję. Debiutujący Plusman86 zajął ostatnią pozycję w wyścigu którą jednak nie do końca można nazwać ostatnią ponieważ była to pozycja piąta i dzięki niej otrzymał aż 13 punktów - to pokazuje jak ważną rolę odgrywa uczestnictwo w wyścigu i frekwencja.




    To tyle jeżeli chodzi o trzecią rundę PTCC, pozostaje nam zaprosić was na kolejną, czwartą rundę która odbędzie się 23 Marca na torze Suzuka. Pozdrawiam!



    EvilGucio
    Liczba zawodników biorących udział w wyścigu była bardzo zbliżona do tej z poprzedniej rundy i wynosiła 10 osób co jest dobrą wiadomością dlatego, że frekwencja nie spadła i utrzymała się na podobnym poziomie. Ponownie największym zainteresowaniem cieszyło się Renault lecz tym razem nie zdominowało wyścigu i musiało dzielić podium z Seatem. Dla wielu kierowców klasyfikacje nie poszły po ich myśli a końcowy wynik pokazuje, że byli w stanie pojechać znacznie szybciej niż wskazywały by na to czasy kwalifikacji, wyjątkiem jest BMW Rider który okazał się bezkonkurencyjny - wywalczył Pole Position, spokojnie w równym tempie dowiózł je do mety oraz jako jedyny z całej stawki wykręcił czas poniżej jednej minuty.




    Zaledwie chwile po starcie stawka odrobinę się wymieszała, Marcineko92 startujący z czwartej pozycji wystrzelił jak z procy i pognał przed siebie zyskując jeszcze na pierwszym zakręcie dwie lokaty, podobnie postąpił LebeKM który wykorzystał przespany start Sapora i z Gixxerem na plecach znalazł się przed Saporem a chwile później wyprzedził także Maćka nie pozostawiając mu miejsca i zmuszając go do ostrego hamowania, zaledwie zakręt dalej Lebek musiał jednak poddać się Gixxerowi który bardzo sprawnie przebił się z ostatniej dziewiątej lokaty na szóstą. W tych pierwszych momentach wyścigu było bardzo ciasno i z owych przepychanek pechowo wyszedł Sapor który trącąc pozycje za pozycją dodatkowo po uderzeniu otrzymanym od Maćka wpadł w potworny poślizg i starał się uratować lecz nie mając szczęścia rozsmarował swoje Renault na bandzie - była to jedyna poważniejsza kolizja na torze.




    Po pierwszym okrążeniu w mgnieniu oka wszystko się uspokoiło i podczas drugiego kółka każdy zajmował w miarę stabilną pozycję, BMW Rider stopniowo powiększał swoją przewagę nad rywalami dzięki czemu mógł skupić się na równych przejazdach. Na kolejnych trzech pozycjach za prowadzącym trwała walka pomiędzy Marcinkiem, Darkiem i EvilGuciem którzy wzajemnie wywierali na siebie presje lecz mimo naprawdę bliskiego kontaktu żaden z nich nie oddał pozycji, taki stan rzeczy trwał do końca szóstego okrążenia i zjazdu EvilGucia do pitu. Za nimi na pozycji szóstej i piątej jechali Gixxer oraz Maniak Forza, Gixxer przez kilka kółek ścigał Maniaka ale ten pod koniec piątego okrążenia zjechał do pitu co okazało się strzałem w dziesiątkę dlatego, że zaledwie okrążenie dalej wyprzedził o parę metrów EvilGucia który nie zdążył porządnie wykulać się z pitstopu i stracił czwartą pozycję.




    Rywalizacja podczas kolejnych okrążeń rozstrzygała się głównie poprzez Pit Stop i równe tempo przejazdów, jadący samotnie na drugiej pozycji Marcineko92 przez ponad 10 okrążeń ze spokojem mógł skupić się na wykręcanych przez siebie czasach niestety nie jechał w równym tempie co miało kluczowe znaczenie i po wyjeździe z Pitu stracił aż trzy pozycje. Podczas dalszych okrążeń gnający na ostatniej dziewiątej pozycji Sapor na jednym z zakrętów wyprzedził Lebka a następnie w pogoni za Maćkiem narzucił ostre tempo co zaprocentowało i przy 21 okrążeniu odebrał siódmą pozycję Maćkowi który właśnie wyjeżdżał z Pit Stopu tym samym wyrównując rachunki po kolizji z pierwszego okrążenia. Wyścig był bardzo wyrównany i jak najbardziej udany, oby frekwencja dopisała w następnej rundzie!