• Portal


    Danteze




    Wyniki Wielkiego Turnieju Forza Motorsport 6



    I Miejsce - Kamil Salamonowicz



    II Miejsce - Grzegorz Dzierla



    III Miejsce - Fabian Pawlak i Mateusz Misiak



    Aktualne dwa najlepsze czasy Wielkiego Turnieju Forza Motorsport 6



    Poznań



    Grzegorz Dzierla - 01:36,083



    Fabian Pawlak - 01:37,457



    Warszawa



    Kamil Salamonowicz - 01:35,447



    Mateusz Misiak - 01:35,707



    Twitch:



    www.twitch.tv/komputronik_forza6


    Więcej informacji o turnieju
    tutaj.

    Danteze

    Wszystkich fanów serii Forza Motorsport pragniemy zaprosić do wzięcia udziału w turnieju, który rozegra się w Warszawie oraz Poznaniu w salonach Komputronik MegaStore już w najbliższy weekend, czyli 12 i 13 grudnia. Z każdego z miast poprzez kwalifikacje wyłonimy po dwie osoby, które zmierzą się ze sobą w półfinale. Zwycięzcy półfinałów z Warszawy oraz Poznania powalczą między sobą o główną nagrodę oraz miano najlepszego kierowcy Forza Motorsport 6! Do zgarnięcia będzie wiele ciekawych nagród z konsolą Xbox One na czele, a cały wyścig finałowy przejazd będzie można śledzić na żywo na Twitchu.
    Poniżej prezentujemy cały terminarz rozgrywek oraz miejsca w których będzie dobywał się turniej:
    Sobota – kwalifikacje (10:00 - 20:00)
    Niedziela – kwalifikacje (10:00 - 15:00), finały (16:00 - 20:00)
    Warszawa - Salon Komputronik MegaStore CH Wola Park, ul. Górczewska 124
    Poznań - Salon Komputronik MegaStore CH Plaza, ul. Drużbickiego 2
    Aktualne dwa najlepsze czasy kwalifikacji będzie można śledzić na bieżąco na stronie forzamotorsport.pl. Zapisy odbywać się będą na facebooku Komputronika. Osoby które tego nie zrobią, będą miały okazję zapisać się w lokalizacjach w których turniej się odbywa.
    Zasady przeprowadzania kwalifikacji:
    Kwalifikacje odbywać się będą na dwóch kioskach z konsolą Xbox One jednocześnie, kontrolerem będzie pad. Gracz przystępujący do kwalifikacji będzie miał trzy okrążenia na uzyskanie swojego najlepszego czasu. Kwalifikacje odbędą się w grze w trybie „wolna jazda”. Wynik najlepszego okrążenia będzie spisany z zakładki „wyniki wyścigu” po przejechaniu wszystkich okrążeń. Gdy gracz uzyska czas z wykrzyknikiem*, musi to zostać odnotowane na liście czasów. Czas taki jest uznawany z gorszy od wszystkich czystych, bez wykrzyknika. Ważne jest aby samochód do kwalifikacji był wypożyczony. Do finału kwalifikują się po dwie osoby z najlepszymi czasami uzyskanymi do niedzieli do godziny 16:00 z obu miast w których rozgrywany jest turniej (Poznań i Warszawa).
    *Wykrzyknik – znacznik który pojawia się gdy gracz nie pojedzie czystego okrążenia (na przykład wyjedzie za tor)
    Samochód kwalifikacyjny – 2014 BMW M4 Coupe (B554)
    Tor kwalifikacyjny – Long Beach (pełny)
    Asysty podczas kwalifikacji:
    Automatyczne hamowanie - wyłączone
    Typ uszkodzeń - kosmetyczne
    Skrzynia biegów - automatyczna
    ABS - włączony
    Sterowanie - normalne
    TCS - włączone
    STM - wyłączone
    Linia pomocnicza – włączona
    Asysty są stałe i gracz nie może ich zmienić, zapewni to płynność rozgrywki i brak straty czasu na ciągłe zmiany asyst i dopasowywanie ich do gracza.
    Zasady przeprowadzania finałów:
    Do finałów kwalifikują się po dwie osoby z obu miast turniejowych. Finały będzie rozgrywany w systemie 1vs1 za pośrednictwem usługi Xbox Live. Hostem i założycielem lobby będzie osoba z Poznania, która będzie musiała wysłać zaproszenie do lobby przeciwnikowi z Warszawy lub Poznania, w zależności czy będzie to półfinał czy finał. Pary półfinałowe zostaną dobrane tak aby zawodnik z najlepszym czasem z Poznania zmierzył się z zawodnikiem który uzyskał drugi czas w tym samym mieście.
    Półfinał:
    Para 1: Pierwszy czas (Poznań) vs. drugi czas (Poznań)
    Para 2: Drugi czas (Warszawa) vs. pierwszy czas (Warszawa)
    Wielki finał:
    Zwycięzca z Pary 1 vs. Zwycięzca z Pary 2
    Wszystkie przejazdy w finałach będą odbywała się na innej zasadzie niż te z kwalifikacji. Walka w parze będzie się toczyła do dwóch zwycięstw. W przypadku remisu, rozegrana będzie dogrywka wyłaniająca zwycięzcę w parze. Zwodnicy będą rozpoczynać wyścig według instrukcji sędziego.
    Odbywać się to będzie w następujący sposób:
    Zawodnicy po zalogowaniu się do wyścigu, będą mieli za zadanie przejechać przez linię start/meta, a następnie się cofnąć i ustawić samochody równo z początkową krawędzią linii start/meta. Czynność ta spowoduje pojawienie się zegara wyścigowego i umożliwi precyzyjne rozpoczęcie wyścigu bez straty w odległości któregoś z zawodników. Gdy mamy już widoczny zegar wyścigowy, ruszamy na z góry określoną minutę, na początek można przyjąć, że start wyścigu nastąpi po wybiciu pierwszej minuty wyścigu. W przypadku gdy zawodnicy nie zdążą się ustawić w przeciągu pierwszej minuty, to wówczas startujemy na minutę drugą. Zawodnicy muszą posiadać headset aby informować siebie nawzajem na którą minutę startują (wymagane głównie podczas wielkiego finału). Sędzia również musi potwierdzić minutę startu.
    Drugi wyścig w parze odbywa się na podobnych zasadach, jednakże zawodnicy muszą zamienić się miejscami przed linią start/meta. W przypadku gdy gracz 1 startował pierwszy wyścig z lewej, podczas drugiego musi zmienić miejsce na prawą stronę. Gdy wymagana będzie dogrywka, zwycięzca drugiego wyścigu ustawia się na linii start/meta podczas dogrywki po lewej stronie. W przypadku wystąpienia kolizji oraz incydentów, osobami decyzyjnymi są organizatorzy oraz sędzia. Trzeba pamiętać, że gdy gracz uderza drugiego w tył to zawsze jest winny. W przypadku takich incydentów gracz zostaje zdyskwalifikowany z wyścigu i automatycznie go przegrywa. Organizator ma obowiązek śledzić dokładnie jazdę osoby z jego miasta.
    Każdy wyścig będzie obejmował po trzy okrążenia na podanym poniżej torze i samochodzie:
    Samochód finałowy – 2015 McLaren 650S Coupe (S757)
    Tor finałowy - Hockenheimring (pełny)
    Asysty podczas finałów:
    Automatyczne hamowanie - wyłączone
    Typ uszkodzeń - kosmetyczne
    Skrzynia biegów - manualna
    ABS - włączony
    Sterowanie - normalne
    TCS - wyłączone
    STM - wyłączone
    Linia pomocnicza – wyłączona
    Czas do końca wyścigu – jedna minuta
    Gorąco zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w turnieju i życzymy szerokiej drogi!
    Autor: Marcin Piekarz
    DTRaven

    Kochasz wyścigi?
    Uwielbiasz rywalizacje?
    To czas rzucić sobie wyzwanie i stanąć koło w koło z najszybszymi w tym kraju.
    "Jak?" zapytasz... A ja odpowiem Ci, że portal Forza Motorsport Polska da Ci taką możliwość.
    Mam ogromny zaszczyt zaprosić Cię do udziału w Polish Masters Championship.
    Największym turnieju Forza Motorsport 6 w Polsce.

    Jeśli jesteś sympatykiem wyścigów turystycznych, ucieszy Cię wiadomość, że podczas turnieju zasiądziesz w samochodach
    znanych z BTCC.
    Co zrobić by wystartować?
    Po pierwsze musisz posiadać konto na forum Forza Motorsport Polska.
    Następnie udajesz się do działu zapisu , pamiętaj o stałej liście numerów startowych.
    Kalendarz składa się z dwunastu weekendów podczas nich pojadą dwie grupy: Mistrzowska i Amatorska.
    Wsiądź to Hondy Civic znanej z WTCC i pokaż jak szybki jesteś na torze Mazda Raceway Laguna Seca, na podstawie czasu
    zostaniesz przypisany do odpowiedniej grupy.
    Nie możesz się doczekać, nie marnuj czasu, leć do lakierni i przygotuj swoje własne malowanie nie zapominając o
    obowiązkowych logach. Bądź wykorzystaj gotowe.
    Jeśli nie wystarcza Ci indywidualna rywalizacja, stwórz zespół i walcz o mistrzostwo zespołowe. Team może się składać z
    maksymalnie trzech kierowców, pamiętajcie by wystartować w takich samych samochodach i podobnych malowaniach.
    Mistrz to nie tylko tytuł, to nie tylko satysfakcja to też wspaniałe nagrody.
    Zapoznaj się z regulaminem. W razie pytań zapraszam do ligowego działu.
    Czuje jak buzuje w Tobie adrenalina.... TAK... To po to się ścigamy...
    Do zobaczenia na torze.
    Autor: Konrad "DTRaven" Maciejewski


    Danteze

    Przez Danteze, w Nowości,


    Forza Motorsport Polska pragnie zaprosić wszystkich fanów serii Forza Motorsport na targi PGA na stoisko Budda Play. Zwiedzający będą mogli przetestować kierownice Thrustmaster TX, wraz ze stojakami Wheel Stand Pro, na najnowszej odsłonie gry Forza Motorsport 6.



    Codziennie mamy dla Was do wygrania stojaki Wheel Stand Pro.



    Nie przegap stoiska Budda Play i największej prezentacji gry Forza Motorsport 6!






    Danteze
    Prawie dwa lata minęły od daty ukazania się na rynku gry Forza Motorsport 5. Był to bardzo intensywny okres dla fanów serii, w którym mogliśmy brać udział w zawodach organizowanych przez Forza Motorsport Polska oraz Microsoft i ESL. Opóźnienie z wprowadzeniem na rynek polski konsoli Xbox One, skutecznie utrudniło nam początkowo organizację eventów i borykaliśmy się z mniejszą frekwencję, ale z czasem było coraz lepiej. Dopiero po premierze konsoli oraz zasileniem naszych szeregów przez maniaków symulacyjnych doznań z dawnego Night Riders, scena Forzy zaczęła przeżywać drugą młodość, nie zapomnijmy, że Forza Motorsport 5 była obecna już rok na światowym rynku. Przez ten pierwszy trudniejszy rok organizowaliśmy takie ligi jak James Hunt Cup, Boomerang Trophy oraz Wallaroo Trophy. Frekwencja na nich była jeszcze średnia, dopiero podczas organizacji Mercedes Masters by PTCC, w której wzięły udział dwadzieścia dwie osoby, można było z czystym sercem powiedzieć, że scena odżyła. W międzyczasie, pod koniec 2014 roku, gościliśmy na wrocławskich targach Hall of Games. Był to pierwszy event tego typu na jakim gościliśmy promując nasz serwis oraz grę Forza Motorsport 5.

    (Forza Motorsport Polska na Hall of Games)

    (Forza Motorsport Polska na Hall of Games)

    (Forza Motorsport Polska i Budda Play)
    Kolejnymi dużymi turniejami były zawody organizowane przy współpracy firm zewnętrznych. W pierwszym takim turnieju o nazwie Green Hell Challenge pieczę organizacyjną sprawowały poza Forza Motorsport Polska firmy takie jak Wheel Stand Pro, Thrustmaster, Veracomp oraz Budda Play. Były to zawody jedyne w swoim rodzaju, bo umożliwiły nas spotkanie się osobiście z innymi graczami w lokalu należącym do Budda Play. Miła atmosfera i rywalizacja na wysokim poziomie spowodowały, że ten turniej pozostanie w naszej pamięci na długie lata. Na wysokości zadanie stanął Thrustmaster oraz Wheel Stand Pro, którzy ufundowali główne nagrody. Kolejnymi wielkimi zawodami był Turniej w Forza Motorsport 5 na Xbox One, w którym można było zgarnąć nie małe pieniądze, na zwycięzcę czekało 1500 złotych! Za kolejne miejsca odpowiednio 1000 i 500 złotych. Sponsorem nagród był Microsoft, a cały turniej technicznie i organizacyjne wspierała Forza Motorsport Polska oraz ESL. Po wyżej wspomnianych zawodach przyszedł czas aby lekko ostudzić emocje przy KTM X-Bow PreSeason, który był wprowadzeniem do dużej ligi organizowanej wyłącznie przez Forza Motorsport Polska o nazwie Polish Masters Championship.
    Polish Masters Championship jest marką stworzoną przez Forza Motorsport Polska, mającą na celu organizowanie największych lig w Polsce. Nazwa zastąpiła wcześniejszą ligę Polish Touring Car Championship, która narodziła się jeszcze za czasów Forza Motorsport 4. Idąc z duchem czasu, nazwa została zmieniona na bardziej odpowiadającą naszym zamysłom i formie rozgrywania lig. PMC powróci jeszcze w tym roku z nową dużą ligą, rozgrywaną już w grze Forza Motorsport 6.

    (ALMS Cup by PMC)
    Zanim w całości przejdziemy do planów na przyszłość, warto wspomnieć o jednym z ciekawszym pucharów organizowanych w Forza Motorsport 5 i będącym zarazem oficjalnym zakończeniem sezonu rozgrywek online w tej edycji gry. Był nim ALMS Cup by PMC. Emocje jakie w nim towarzyszyły dorównywały nie jednej edycji ligi PMC, a ostatni 2,5h wyścig na torze Le Mans był swego rodzaju ukoronowaniem dwóch lat wspólnej zabawy. Pod artykułem zaprezentujemy skrócone wyniki wszystkich wymienionych wcześniej lig i turniejów. Rok 2015 był dla nas najlepszy z pośród wszystkich lat spędzonych z serią Forza Motorsport. Z roku na rok jesteśmy więksi, stawiamy sobie ambitniejsze cele, w których realizacji wspierają nas aktywnie takie firmy jak Wheel Stand Pro oraz Microsoft. Również podczas następnych dwóch lat świetności gry Forza Motorsport 6, chcemy zrobić kolejny krok w górę i zapewnić wam dużo emocji i świetnej zabawy w naszym wspólnym gronie. Aby tego dokonać prezentujemy dwa zupełnie nowe puchary, które będą wstępem do ligi PMC, z którą ruszymy pod koniec roku.
    Puchary o których mowa to:
    Group 5 - 4th Generation Trophy (Pro) by PMC - puchar dla osób ceniących sobie wyzwania, zero asyst i czysta adrenalina!
    BMW M235i Racing Cup (Am) by PMC - puchar bardziej przyziemny, dla osób z mniejszym doświadczeniem i ceniących sobie prostsze rozwiązania.
    Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w nowych zawodach w grze Forza Motorsport 6 i zdobywania nowych doświadczeń w grze online w nowej edycji Forzy. Więcej informacji o pucharach można uzyskać klikając na ich nazwy. Poniżej obiecana lista laureatów Forza Motorsport 5.
    James Hunt Cup:
    1. Imperator 360 - 38 pkt
    2. BMW RiD3R - 27 pkt
    3. KubaXman - 24 pkt
    Boomerang Trophy:
    1. Imperator 360 - 38 pkt
    2. KubaXman - 29 pkt
    3. Walicki34 - 22 pkt
    Wallaroo Trophy:
    1. Imperator360 - 78 pkt
    2. KubaXman - 62 pkt
    3. Walicki34 - 42 pkt
    Mercedes Masters by PTCC:
    1. Imperator360 - 169 pkt
    2. KubaXman - 138 pkt
    3. BMW RiD3R - 92 pkt
    Green Hell Challenge:
    1. Imperator360
    2. WnuczekPL
    3. bembenos
    Turniej w Forza Motorsport 5 na Xbox One:
    1. motorsportmanPL
    2. Imperator360
    3. JacekK1986
    KTM X-Bow PreSeason:
    1. Imperator360 - 112 pkt
    2. KubaXman - 105 pkt
    3. WhiteuseQ - 85 pkt
    PMC - Sezon 1:
    1. (GM) KubaXman
    2. (GM) BMW RiD3R
    3. (GM) JackekK1986
    1. (GA) pasu pl
    2. (GA) MrTQAE
    3. (GA) Danteze
    ALMS Cup by PMC
    1. motorsportmanPL
    2. JacekK1986
    3. WhituseQ
    Klasyfikacja najlepszych kierowców Forza Motorsport Polska:
    1. Imperator360 - 20 pkt
    2. KubaXman - 12 pkt
    3. motorsportmanPL - 6 pkt
    4. BMW RiD3R - 5 pkt
    5. JacekK1986 - 4 pkt
    6. WhiteuseQ - 2 pkt
    7. Walicki34 - 2 pkt
    8. WnuczekPL - 2 pkt
    9. pasu pl - 1,5 pkt
    10. MrTQAE - 1 pkt
    11. bembenos - 1 pkt
    12. Danteze - 0,5 pkt
    Legenda:
    Wygrana w turnieju/pucharze - 3 pkt
    Drugie miejsce w turnieju/pucharze - 2 pkt
    Trzecie miejsce w turnieju/pucharze - 1 pkt
    Niższa liga/puchar - punkty dzielone przez dwa
    Autor: Marcin Piekarz
    Danteze
    Seria Forza Motorsport jest grą, która elektryzuje wszystkich fanów wirtualnych wyścigów na konsolę Xbox One. Również teraz, gdy do premiery najnowszej już szóstej odsłony gry zostały dni, emocje sięgają zenitu. Oczekiwania jak zwykle są ogromne. Nic dziwnego, gdyż Forza Motorsport plasuje się w czołówce gier wyścigowych i zejście poniżej pewnego poziomu byłoby wręcz niedopuszczalne. Twórcy z Turn 10 zapewniali nas, że nadchodzi ewolucja, która objawi się zupełnie nową fizyką prowadzenia samochodu, różnymi wariantami pogodowymi, w tym mocno wyczekiwaną jazdą w deszczu lub w nocy, oraz większa ilością torów i samochodów. Odświeżony miał zostać również tryb multiplayer, który dla nas jak i czołowych kierowców w Polsce jest niezwykle ważnym punktem rywalizacji, a nam daje narzędzie do tworzenia pasjonujących turniejów, lig oraz pucharów z których największy prymat trzyma liga PMC (Polish Masters Championship). Dla wielu osób, które odeszły ze sceny wraz z końcem świetności udanej gry Forza Motorsport 4 nastąpiła okazja do powrotu, która przez wielu została zapowiedziana. Czy wyżej wymieniona ewolucja stałą się faktem i Forza Motorsport 6 sprostała wymaganiom? Dowiecie się czytając dalszą część recenzji.
    Na wstępie skupmy się nad tym co od razu rzuca się w oczy po włączeniu gry. Zupełnie nowe menu, zdecydowanie bardziej rozbudowane niż to które mieliśmy w poprzedniej edycji. Przypomina to, które możemy oglądać w grze Forza Horizon 2. Jest to zdecydowany plus, choć na samym początku można być delikatnie zagubionym w środowisku kafelek i zakładek. W menu zostały rozlokowane opcje, których bardzo brakowało, takich jak tuning, sklep z samochodami, garaż. Zapewnia to szybki dostęp do funkcji, jakie w danej chwili są nam potrzebne, bez konieczności szukania ich w głębi menu. Kolejną rzeczą na jaką zwracamy uwagę na samym początku jest muzyka, niestety ścieżki dźwiękowej jaką mieliśmy w drugiej odsłonie gry, nowa Forza nie pobije. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, było wyłączenie jej w trakcie wyścigu, w menu już tak nie przeszkadza. Wróćmy jeszcze na chwilę do samego wyglądu menu i opcji. Z nowości jakich nie było wcześniej, mamy możliwość wybrania tego czy chcemy ścigać się jako mężczyzna czy kobieta, oraz dwa tła do Autovisty. Jedno z nich przedstawia nowoczesny dom w Rio, a kolejne garaż przy torze wyścigowym. Jak już jesteśmy przy trybie Autovista warto zaznaczyć jedną znaczącą wadę tej funkcji: jest to brak możliwości otwierania bagażnika i maski w wielu modelach samochodów. Możliwe, że pech chciał i trafialiśmy prawie wyłącznie na takie samochody, które tej możliwości nie miały, mimo wszystko jest to duży minus. Graficznie samochody wyglądają bardzo dobrze, wysoka dbałość o szczegóły była zawsze plusem tego trybu, nie inaczej jest tym razem. Powiem nawet, że jest lepiej niż w "piątce".

    Przy grafice zostaniemy na dłużej. W demie prezentowała się ona na poziomie dobrym, nie było widać znaczącej poprawy w stosunku do poprzedniej edycji gry. Rozniosło się to szerokim echem wśród społeczności i dało się zauważyć komentarze typu "downgrade graficzny", "wygląda znacznie gorzej" oraz spotkałem wpisy mówiące, że "jeżeli taką grafikę mamy w nowej grze to przechodzę na Play Station 4 i DriveClub". Takim osobom mówię szerokiej drogi i masy arkadowych doznań. Jeżeli ktoś stawia na pierwszej pozycji grafikę w grze wyścigowej to Forza Motorsport 6 nie jest dla niego. Proponuję w takim przypadku coś bardziej przyziemnego i nastawionego na grafikę. Niestety albo stety będzie potem płacz bo "szóstka" graficznie prezentuje się wybornie. To co jest w demie i pełnej wersji dzieli przepaść. Od razu rzuca się w oczy lepsze wygładzanie krawędzi - może nie jest to ogromny przeskok, ale wygląda lepiej niż w "piątce". Jesteśmy świadkami progresu, o żadnym downgadzie nie ma tu mowy. Graficznie samochody wyglądają rewelacyjnie, również tory prezentują się wyśmienicie. Mam jedynie małe zastrzeżenie do wyglądu mokrej nawierzchni, nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Kałuże póki w nie ktoś nie wjedzie wyglądają dobrze, gorzej z ich animacją gdy ktoś w nie wjedzie - jest bardzo uproszczona. Sam deszcz oraz krople na masce i szybie wyglądają dobrze. Brakuje jedynie wody lecącej na szybę z samochodu jadącego przed nami. Krótko mówiąc deszcz jest fajny, do lekkich poprawek wizualnych. Torów na których możemy ścigać się w deszczu jest 6. A teraz kolejna z nowości jaką jest jazda w nocy. Nie wszystkie trasy podobnie jak w przypadku deszczu możemy pojechać w nocy. Z wszystkich 26 torów zostało wyselekcjonowanych 6, na których realnie istnieje możliwość ścigania się w nocy. Ten aspekt został bardzo mocno dopracowany, wyścigi dostarczają wielu zupełnie nowych emocji. Wyścigi nocą na Nordschleife i Le Mans są wisienką na torcie. Warto pamiętać, że w przypadku gdy rozbijemy światła na tych torach, dalsze ściganie się jest praktycznie nie możliwe. Warto dodać, że wyścigi na trzech trasach odbywają się o zachodzie słońca i jest to jedyny wariant do wyboru. Tryb fotograficzny trzyma swój poziom i pozwoli fotografom na robienie pięknych zdjęć, podobnie jak było w poprzednich edycjach. Zauważyliśmy również parę mankamentów graficznych, których najbardziej rzuca się w oczy jedynie 90 stopniowy obrót kierownicą w pojazdach. Obraca się ona dość szybko więc i szybko blokuje. Już od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że zmiennych warunków pogodowych nie będzie, jest to oczywiście minus, ale jestem pewny, że to co otrzymamy z Forza Motorsport 6 zapewni nam zabawy na długie i emocjonujące dni.

    Nadszedł czas aby powiedzieć coś o fizyce jazdy, która jak wspomnieliśmy została stworzona od nowa. Przy ocenie fizyki skupimy się na trzech wariantach jazdy (słońce i zachód słońca, noc, deszcz):
    Słońce i zachód słońca - najbardziej powszechny wariant, rozgrzany asfalt powoduje dobrą przyczepność opon. Różnice jakie wyczuliśmy w porównaniu do "piątki" to lepsze trzymanie się pojazdu na asfalcie, samochód wydaje się cięższy, przez co kolizje stają się mniej tragiczne w skutkach. Czujemy zmiany podczas dohamowań, pojazd zachowuje się bardziej realistycznie. W przypadku jazdy o zachodzie słońca asfalt powinien być chłodniejszy i być mniej przyczepny, ale aby to stwierdzić jednoznacznie potrzebujemy większej ilości testów. Podsumowując, jest bardziej realnie.
    Noc - zimny asfalt i mniejsza przyczepność, powoduje to dłuższym dystansem hamowania, czuje się to bardzo wyraźnie podczas prowadzenia. Tak właśnie jest i powinno to wyglądać.
    Deszcz - mokra nawierzchnia powoduje znacząca utratę przyczepności plus kałuże powodujące aquaplaning. Czujemy wyraźnie różnice w prowadzeniu pojazdy odnośnie wyżej wymienionych wariantów. Samochód często traci przyczepność, kałuże spowalniają i wprawiają samochód w poślizg. Wyjazd na trawę może być tragiczny w skutkach, pojazd zachowuje się na niej jak na lodzie. Kałuże występują również na trawie i w różnych wielkościach więc czasami ciężko je dostrzec. Minusem jest stałe rozmieszczenie kałuż i można się ich nauczyć. Podsumowując, jest bardzo dobrze i wymagająco.
    Reasumując i biorąc pod uwagę wszystkie powyższe warianty widzimy poprawę i dążenie w dobrym kierunku. Podczas testów sprawdziliśmy dwa tryby sterowania, normalny oraz symulacyjny. Ten drugi jest znacznie bardziej wymagający, ale zarazem bardziej przewidywalny niż było w "piątce". Jeździliśmy zarówno na kierownicy Thrustmaster TX jak i na padzie. Niestety starowanie na kierownicy nie jest do końca dopracowane, ciężko mi było okiełznać mocniejsze samochody, a podczas hamowania traciłem w wielu przypadkach nad nimi kontrolę. Możliwe, że to kwestia jedynie dobrych ustawień, więc z niecierpliwością czekam na gotowe setupy od speców sim racingowych. Jazda na padzie jest przyjemna i nie stwarza problemów. Ważną elementem jest powrót telemetrii do powtórek, tunerzy ponownie otrzymują narzędzie pomocne do tworzenia i ulepszania setupów. Zauważyliśmy, że opony automatycznie dopasowują się do pogody jaką wybraliśmy.
    Prezentujemy dwa filmy, które pokazują trasę Nurburgring Nordshleife w nowcy oraz w deszczu samochodami klasy BTCC i WTCC.


    Tryb kariery wydaje się mocno odświeżony, już na początku widzimy duży nacisk na sporty motorowe i serie takie jak GT3, V8 Supercars. Tego zdecydowanie brakowało w poprzedniej edycji. Forza Motorsport 6 przypomina nam, że jest grą sportową, również ilość samochodów wyścigowych daje jasno do zrozumienia, że szala przechyla się w stronę sportów jakie możemy oglądać na żywo lub ekranach naszych telewizorów. Dla mnie jest to olbrzymi krok do przodu. Podczas rozgrywania kariery brakuje jedynie większego skupienia na samym kierowcy, trochę za bardzo czujemy się jak anonimowy zawodnik, ciągle startujemy ze środka stawki, chyba że użyjemy specjalnej karty poprawiającej naszą pozycję, ale o tym zaraz. Jest pod tym względem sztucznie, ale nie tak bardzo jak było w "piątce". Pomiędzy wyścigami dodawane są wyścigi na zaproszenie, które w ciekawy sposób urozmaicają rozgrywkę. Wspomniane wcześniej karty modyfikacji to nowość, mająca na celu dodanie nam dodatkowych atutów podczas wyścigów, takich jak większa moc, lepsza przyczepność, czy wspomniana lepsza pozycja na starcie. Nie musimy z nich korzystać, dla wielu będzie to zbędna opcja. Poziomy kierowcy już nie są nikomu obce, dodana została natomiast możliwość losowania nagród za kolejne poziomy. Możemy wygrać samochody oraz gotówkę. Często do wylosowania są prawdziwe perełki.

    Przyjrzyjmy się jeszcze sprawie "wykrzykników", które we wcześniejszej Forzie były przyznawane za cięcie zakrętów, jazdę w tunelu aerodynamicznym lub za kolizje. Czasy z takim wykrzyknikiem były zawsze uwzględniane poniżej tymi czystymi. Obecnie system ich przyznawania lekko się zmienił. Nie dostaniemy "wykrzyknika" za wyjechanie z trasy, jazdę w tunelu oraz uderzenie w bandę lub innego kierowcę, ale tylko w trybie kariery. Robiąc czasówki na przykład w trybie Rywali, z "wykrzyknikiem" trzeba się liczyć. Można powiedzieć, że nie ma go w trybach gdzie po prostu nie jest potrzebny. Kolejnym elementem, który studził zapędy tnących zakręty był tak zwany "kisiel", czyli miejsca w których samochód wyhamowywała siła wyższa. Odchodzi to jednak w zapomnienie, "kisiel" nas już nie dopadnie. Zapytacie teraz jaką karę otrzymają tacy nieuczciwi kierowcy w grze online? Otóż nie otrzymają żadnej, ale studzić ich zapędy będą wszechobecne bandy. Powiem wręcz, że Forza Motorsport 6 jest cała obandowana na kluczowych zakrętach. dodatkowo trawa spowalnia i sprawia, że samochód się ślizga, natomiast piasek skutecznie ogranicza prędkość i mocno wyhamowuje. Jak sprawdzi się to w trybie multiplayer? Przekonamy się niebawem.
    Powinniśmy przejść teraz do ważnego dla nas trybu multiplayer, ale postanowiliśmy stworzyć na jego potrzeby odrębną recenzję, która ukaże się na naszym portalu 11 września. Podsumowując, to czego udało nam się do tej pory doświadczyć podczas obcowania z Forza Motorsport 6, to przeświadczenie, że otrzymaliśmy bardzo dobry produkt, który spełnił nasze oczekiwania i już niebawem dostarczy jeszcze większych emocji, które idą w parze ze wspólnym ściganiem w gronie znajomych. Kluczowy jest mocniejszy nacisk na odwzorowanie realnych zawodów motorowych, czego wcześniej brakowało. Osobiście już nie mogę doczekać się pierwszych ligowych wyścigów oraz rozkwitu sceny Forza Motorsport w Polsce. Jeśli ktoś nie zakupił jeszcze Forzy, może zrobić to z czystym sumieniem i nie będzie zawiedziony. Nasuwa mi się na myśl zdanie które słyszeliśmy w intrze: "Tak naprawdę nie ma prostej odpowiedzi dlaczego się ścigamy, jedynym faktem jest to, że zawsze będziemy." Chciało by się dodać "i przez pasję nigdy nie przestaniemy". Taka jest Forza Motorsport 6! Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy się na torze!.
    Ocena: 9/10
    Autor: Marcin Piekarz
    Pomoc: Szymon Wajerowski, Paweł Zieliński
    Danteze
    Gamescom jeszcze trwa, ale najważniejsze tematy związane z Forza Motorsport 6 zostały już poruszone. Dużo światła na menu oraz system rozgrywki rzucił Dan Greenawalt w prezentacji jaką przeprowadził na targach. Nie da się nie zauważyć podobieństwa menu z tym jakie posiada Forza Horizon 2. Pozostajemy dalej przy kafelkach, które rozmieszczone są przejrzyście oraz górnych zakładkach, dobrze znanych z FH2. Porównując wygląd menu do poprzedniej edycji gry, można wyjść z założenia, że to z "piątki" wygląda po prostu biednie.
    Poza menu Dan pokazał również system rozgrywki sieciowej zwanej ligami. Będzie to nowość w serii i pozwoli nam brać udział w specjalnie dopasowanych zawodach do naszych umiejętności. Czy przez to przestaniemy trafiać w lobby na osoby, które mają gdzieś czystą rywalizację? Mamy nadzieję, że w końcu tak będzie. Pełną prezentację można obejrzeć na poniższym filmie.

    W ostatnich Turn 10 zaprezentował nam niemal pełną listę samochodów, jakie ujrzymy z Forza Motorsport 6. Dokładnie wczoraj potwierdzony został bolid F1 z 2015 roku, jest nim Lotus E23. To prawdziwa gratka dla fanów F1, którzy nie będą musieli zasiadać za bolidem używanym we wcześniejszych sezonach. Na szczególną uwagę zasługują również samochody z serii WTCC, BTCC, STCC, które na pewno zostaną wykorzystane przez Forza Motorsport Polska do organizacji lig. Pełna lista samochodów znajduje się w poniższym linku.
    Pełna lista ukazanych dotychczas samochodów.
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
    Imperator360
    Forza Motorsport 6 staje się oficjalnie faktem. Dziś na konferencji Microsoftu na E3 dostaliśmy piękny trailer, a w Internecie pojawił się już nam nawet gameplay. Premierę gry zaplanowano na 15 września 2015. Noc i deszcz w pełnej krasie wchodzi do tej kultowej już serii. Na deser 24 samochody w wyścigu multi, a wszystko w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach.
    Niestety okazuje się, że deszczowe i nocne warunki nie będą dostępne wszędzie, a tam gdzie w rzeczywistości są realne szanse na deszcz. Nie będzie takiej dynamiki jak choćby w Horizon 2, a wszystko najprawdopodobniej z racji ograniczeń sprzętowych Xboxa ONE - dynamiczna pogoda w Horizonie została wprowadzona kosztem płynności na poziomie 30 klatek. Na filmie widać jednak, co twórcy mieli na myśli informując o kałużach 3d!
    Model jazdy ma być jeszcze bardziej dopracowany dzięki technologii Forza Tech. Potwierdzono 450 super dopracowanych modeli samochodów, a w tym także powracającą markę Porsche. Auta niemieckiego producenta zostaną jednak udostępnione później w formie DLC.




    Danteze
    Pamiętacie ile czekaliśmy na Project CARS? Trzy lata? Więcej? Dla fanów e-wyścigów były to wieki. Niezliczone ilości przekładania premiery odbijały się szerokim echem wśród graczy, mimo wszystko w końcu się jej doczekaliśmy. Czy spełniła ona wygórowane oczekiwania, które rosły wraz z kolejnymi datami premiery? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie, choć na początku było ciężko i straciłem przez to sporo nerwów. Samochód o nazwie Project CARS już na pierwszym zakręcie wypada w piasek, lecz mozolnie stara się z niego wydostać. W końcu mu się to udaje i wyjeżdża na prostą, zobaczymy jak długa ona będzie i jak pokona kolejne zakręty. Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji.
    Zacznijmy w takim razie od początku. Pierwsze włączenie długo wyczekiwanej gry dostarczyło wielu emocji, chciało się jak najszybciej zasiąść za kierownicą samochodu i sprawdzić jak jest w rzeczywistości. Niestety było fatalnie, fizyka sztuczna, grafika średnia, kierownica Thrustmaster TX zachowywała się dziwnie. Pierwszy zawód. Jak to możliwe, że może być tak źle? Fora kipią od negatywnych opinii osób, które miały podobne odczucia. W takim razie czas na grzebanie w ustawieniach, których jest ogromna ilość, niektórych opcji nawet ciężko zrozumieć. Dla przeciętnego gracza ich ilość może przerastać, dlatego pojawiają się w sieci pierwsze setupy. Jedne lepsze inne gorsze, gdy już znajdujemy odpowiedni i dostosowujemy pod siebie, gra zaczyna mieć sens, samochód prowadzi się zupełnie inaczej, przez co wracają nadzieje, że będzie dobrze. I tak właśnie jest, zastanawiam się tylko dlaczego konfiguracje domyślne są praktycznie niegrywalne. Nie wspomnę już o padzie, gdzie było jeszcze gorzej i bez zmiany ustawień odechciewało się grać. Zostawmy to co było. Po zmianie ustawień da się świetnie bawić i czerpać z tego niesamowitą przyjemność. Minusem jest niestety to, że na kierownicy dalej słabo czuć uślizg kół, a na padzie nie ma wibracji triggerów. Nadzieją na to są patche, które powinny się stopniowo pojawiać. Podsumowując kwestię starowania, Project CARS jest stworzony głównie pod kierownicę, jednakże po dobrym skonfigurowaniu pada, da się czerpać przyjemność z gry na nim.

    Przejdźmy do kwestii graficznych, o których wspomniałem już wcześniej i będę twardo obstawiał przy swoim, że mogło by być lepiej, dużo lepiej. Graficznie nie dorasta do pięt Forzy Motorsport 5. Oczekiwałem dużo ładniejszego odwzorowania torów i otoczenia, trochę bardziej dopracowane są samochody, mimo wszystko do ideału brakuje dużo. Bardzo sporym plusem są zmienne warunki pogodowe, wygląda to dobrze, fontanny wody wydobywające się spod kół robią wrażenie. Do wyboru mam od słonecznego dnia, gęsto zachmurzonego nieba po ulewę z burzą. Dodatkowo możemy ustawić, aby pogoda zmieniała się w trakcie wyścigu. Symulacja pełną parą, gra żyje i zmiennym otoczeniem sprawia, że nie można się nudzić. Szkoda tylko, że średnia ilość kratek na sekundę ledwo dobija do czterdziestu.
    Jak już padło słowo symulacja, to warto poruszyć kwestię zasad jakie panują w grze i jak odbywają się wyścigi. Otóż każda sesja podzielona jest na trzy etapy, trening, kwalifikacje i wyścig. Na treningu zapoznajemy się z torem i samochodem, oraz dopasowujemy jego ustawienia. Potem przychodzi czas na kwalifikacje, które są ograniczone czasowo, podobnie jak trening. Gdy już wywalczymy swoją pozycję startową przechodzimy do wyścigu. Już na starcie czekają nas pewne nowości, możemy zrobić falstart, za który oczywiście przyjdzie nam słono zapłacić przejazdem przez pit stop. Ponadto gra oferuje pełny system flag, pomoc członka ekipy, który przez radio informuje nas o sytuacji na torze oraz pochwala i zachęca do walki. W każdym momencie możemy zjechać do pit stopu aby naprawić samochód lub wymienić opony, czy zatankować taką ilością paliwa, którą będziemy sobie życzyli. System zniszczeń według mnie powinien być lepiej odwzorowany, czasami nawet mocne kolizje nie powodują większych uszkodzeń mechanicznych pojazdu.

    Czas na przedstawienie kariery dla jednego gracza oraz ilości tras i samochodów. Zacznijmy o mniej przyjemnej kwestii, czyli ilości samochodów, jest ich po prostu mało. Do wyboru mamy praktycznie tylko samochody wyścigowe, jest tylko parę pojazdów typowo drogowych, liczę, że wyjdą paczki z samochodami, które bardziej urozmaicą nam wybór. Małą ilość samochodów z nawiązką wynagradza nam potężna baza torów, z taką ich ilością nie sposób się nimi znudzić. W karierze przyjdzie nam ścigać się na początku gokartami, aby potem wziąć udział w innych seriach wyścigowych, których jest sporo, co napawa nadzieją, że gra dla jednego gracza szybko się nie znudzi. Menu kariery wygląda dość skromnie, sztuczną otoczkę dodają wiadomości od fanów (coś ala Twiter), gdzie jesteśmy wychwalani pod niebiosa za swoje osiągnięcia.
    Przejdźmy do podsumowania. Project CARS, który na początku denerwuje i irytuje, po wprowadzeniu modyfikacji ustawień sterowania zaczyna stawać się rasową grą wyścigową, która może walczyć o miano najlepszej. Nikt jednak twórcom nie zapomni nerwów jakie stracił podczas pierwszych godzin zabawy, a raczej walki z nią. Nie wszystko jednak działa idealnie, więc grę czekają łatki, które powinny poprawić częste zacinanie się gry oraz inne pomniejsze problemy. Czy warto kupić Project CARS? Zdecydowanie tak. Jeśli masz kierownicę staje się ona pozycją obowiązkową. Osoby grające na padzie również niech się nie martwią, dacie sobie radę (oczywiście po ustawieniu pada). Grę czeka świetlana przyszłość, pod warunkiem, że będzie miała stałe wsparcie jej twórców. Forza Motorsport została zdetronizowana, ale obawiam się, że tylko do września.
    Autor:
    Marcin Piekarz
    Danteze
    Wielu z was pamięta ligę wyścigową, która startowała pod szyldem Polish Touring Car Championship. Były to czasy czwartej edycji gry Forza Motorsport i cieszyła się ona sporą popularnością, co wpłynęło na jej rangę i dało miano największej ligi Forza Motorsport w Polsce. Niedawno postanowiliśmy odświeżyć ligę PTCC i zmienić jej nazwę na Polish Masters Championship, która bardziej odzwierciedla formę i założenia rywalizacji.
    Pierwszy sezon PMC zainauguruje już w najbliższą niedzielę. Będzie on szczególny nie tylko z powodu nowej nazwy, ale rónież przez to, że po raz pierwszy startuje przy współpracy z ESL. Będzie to nie lada wydarzenie dla wszystkich fanów serii Forza Motorsport oraz zwolenników wspólnej rywalizacji na torze. Na obecy sezon przewidujemy pulę nagród o wartości ponad 600 zł, głównymi sponsorami nagród jest Wheel Stand Pro oraz Forza Motorsport Polska.
    Parę słów o samej lidze. Będzie ona podzielona na dwie grupy, Mistrzowską oraz Amatorską. Przynależność do grup będzie przyznawana na podstawie kwalifikacji. Im lepszy czas w kwalifikacjach tym wyższa grupa i walka o wyższe lokaty. Swoje czasy wykręcamy samochodem Renaul Sport Clio V6 na torze Circuit de Catalunya GP. Po kwalifikacjach, czeka nas osiem rund walki na najwyższym poziomie w specjalnie zmodyfikowanym Lexusie IS F. Wszystkie informacje o samochodach oraz trasach są dostępne w dziale ligowym na naszym forum. Zachęcamy również do zapoznania się z regulaminem PMC.

    Istnieje możliwość stworzenia własnego teamu, do czego szczególnie zachęcamy, gdyż zostanie stworzona klasyfikcja teamów, która powinna dodać smaczku do rywalizacji. Zapisać się do ligi można w dowolnym czasie. Jednakże po kwalifikacjach, będzie możliwość dołączenia tylko do niższej ligi. Każdy z uczestników jest zobowiązany do posiadania specjalnie pomalowanego samochodu, może to być własny projekt, lub przygotowany przez organizatorów ogólny projekt ligi PMC. Osoby chcące posiadać projekt ogólny zapraszam na forum do specjalnie stworzonego do tego tematu, gdzie należy podać numer startowy, aby można było nanieść go na projekt malowania.
    Wszystkie startujące w lidzę osoby powinny posiadać swój numer startowy, można go wybrać z puli wolnych numerów. Instrukacj jak tego dokonać znajduje się w temacie z zapisami. W przypadku zapisów na stronie ESL, proszę o ponowne potwierdzenie zapisu na naszym forum, bo tylko tutaj można wybrać numer startowy.
    Gorąco zachęcamy wszystkich do zapisów i wykręcania swoich czasów kwalifikacyjny. Zostało na to już niewiele czasu. Czekamy na nie do trzeciego maja do godziny 12:00. Tego dnia też wystartuje pierwszy wyścig grupy Mistrzowskiej, a Amatorskiej dzień później.
    Autor:
    Marcin Piekarz