• 2 2

    Portal


    Danteze
    Prezentujemy pierwszą część samochodów które mają ukazać się w najnowszej odsłonie Forzy. Większość samochodów będzie nam dobrze znana, ale nie zabraknie prawdziwych perełek. Oto lista dwudziestu jeden samochodów które zostały potwierdzone przez Turn 10:
     
    1. 2009 Alfa Romeo Brera Italia Independent
    2. 2008 Lamborghini Reventon
    3. 1995 Ferrari F50 
    4. 1993 McLaren F1
    5. 2009 Ferrari California 
    6. 1973 Pontiac Firebird Trans AM SD-455 
    7. 1971 AMC Javelin AMX
    8. 2011 Ford Ka
    9. 2009 SEAT Ibiza Cupra
    10. 2004 Volkswagen Beetle
    11. 1998 VW GTI VR6 Mk3
    12. 1996 Eagle Talon TSi Turbo
    13. 2004 Chrysler PT Cruiser GT
    14. 1997 Honda Civic Type-R
    15. 1992 Ford Escort RS Cosworth
    16. 2009 Jeep Grand Cherokee SRT8
    17. 1997 Lamborghini Diablo SV
    18. 2003 Hyundai Tuscani Elisa
    19. 2011 Hyundai ix20
    20. 2003 Infiniti G35
    21. 2009 Citroen DS3
    Na pewno ciekawie zapowiada się Ford Ka oraz Hyundai ix20 które rozszerzą listę samochodów kompaktowych. Niebawem zaprezentujemy kolejne samochody które pojawiał się w grze Forza Motorsport 4.
    Autor: Marcin Piekarz
    Ĺšródło: ForzaMotorsport.pl


    Ziptii
    Lewis Hamilton wygrywa Grand Prix Niemiec na torze Nurburgring, dzięki bardzo dobremu startowi, tempie w wyścigu, sprawności mechaników oraz genialnej taktyce. Tak więc, Brytyjczyk wraz z zespołem ewidentnie zasłużyli na to zwycięstwo. Sensacją natomiast jest dopiero czwarte miejsce Sebastiana Vettel'a, którego do dzisiaj najgorszym rezultatem w wyścigu było drugie miejsce. Mark Webber również zawiódł, który mimo startowania z pierwszego pola i to po czystszej stronie przegrał start z Hamiltonem a z czasem również drugą pozycję na rzecz Fernando Alonso.
    Już sam start zapowiadał nie lada emocje w tym wyścigu. Mark Webber w swoim stylu przegrał start i to Hamilton startujący z brudnej części toru wyszedł na prowadzenie po pierwszych metrach. Jak Hamilton zyskał po starcie, tak jego kolega z zespołu Jenson Button stracił, z 7 lokaty spadł na 10. Vettel mimo obronienia pozycji, został kilka okrążeń potem wyprzedzony przez Alonso. Felipe Massa po dobrym starcie, spadł na szóstą lokatę za Nico Rosberga po nieudanym ataku na Vettel'a w pierwszym zakręcie. W momencie gdy Vettel został wyprzedzony przez Alonso, zaczął tracić dystans do pierwszej trójki. Najwięcej stracił jednak przez błąd przy wejściu w szykanę na końcu okrążenia, kiedy najechał na mokrą linię, na której nie ma w ogóle przyczepności, co spowodowało gwałtowny obrót bolidu. Mimo to, Niemiec nie stracił pozycji, jednak doszedł go walczący duet Rosberg-Massa oraz stracił sporo czasu do pierwszej trójki, co przy jego nie najlepszym tempie, praktycznie zaprzepaściło szansę na wygranie swojego domowego wyścigu.
    Webber jako pierwszy zdecydował się na zmianę opon na 14 okrążeniu. Mimo lekkiego tłoku w jaki wyjechał z pitlane, szybko odnalazł swoje tempo ustanawiając co chwilę nowe rekordy poszczególnych sektorów. Wydłużony pierwsz stint Alonso i Hamiltona względem Webber'a nie przyniósł oczekiwanych korzyści i wyjechali tuż za Australijczykiem. Massie w końcu udało się wyprzedzić Rosberga i dzięki dobremu tempu pod koniec pierwszego stintu, po pierwszej zmianie opon wyjechał na tor tuż przed Vettel'em, tym samym zyskując dzięki temu jedną pozycję.
    Mark Webber nie był w stanie dalej zgubić za sobą Hamiltona i Alonso. Po raz drugi jako pierwszy zjechał po nowy komplet opon, ale tym razem sztuczka się nie udała. Hamilton zjechał do mechaników dwa okrążenia później, wracając na tor zaraz przed Australijczykiem. Alonso został jeszcze jedno okrążenie dłużej na starych oponach co również przyniosło efekt, wyjechał z pitu tuż przed Hamiltonem. Jednak niedogrzane świeże ogumienie Hiszpana nie pozwoliło mu walczyć z Anglikiem, który wyprzedził go po zewnętrznej drugiego zakrętu, po czym zaczął odjeżdżać. Od tamtego momentu między pierwszą trójką pojawiły się większe różnice czasowe, od 2 do 5 sekund i bezpośredniej walki między nimi już nie oglądaliśmy.
    Z powodu dużej różnicy przyczepności między miękką, a średnia mieszanką ogumienia, wszyscy kierowcy starali się pozostać na miękkiej jak najdłużej. Jak się spodziewałem, pierwszy po średnie opony zjechał na 50 okrążeniu Hamilton, który ze swoim bardzo agresywnym stylem jazdy, szybko zużywa opony. Jak się później okazało, nie było to wcale tym spowodowane, a genialną taktyką zespołu, który oszacował, że to właśnie najlepszy moment na zmianę kół. Alonso mając przed sobą czysty tor i rozgrzaną miękką mieszankę próbował pojechać szybkie kółko, by po swoim pit-stopie wyprzedzić Hamiltona. Jednak okrążenie nie było dobre i z pitlane na średnich oponach wyjechał za Brytyjczykiem. Jak się potem okazało, to okrążenie nie musiało być wcale takie słabe z powodu złego stanu opon, a kończącego się paliwa w bolidzie Hiszpana, który po zakończeniu wyścigu musiał zatrzymać bolid, by pozostała w baku jeszcze minimalna ilość paliwa niezbędna do przeprowadzenia badań mieszanki paliwowej przez działaczy FIA. Webber pozostał z tej trójki najdłużej na miękkich oponach, aż do 56 okrążenia. Co jednak nie dało żadnych pozytywnych efektów, skoro tempo Hamiltona na świeżej, średniej miesznace było lepsze niż Webbera na zużytej, miękkiej.
    Vettel, który po pierwszym postoju spadł za Massę, nie odpuszczał i cały czas próbował wyprzedzić Brazylijczyka, bez sukcesów. Vettel dostał polecenie od zespołu by na dwa okrążenia przed końcem wykonać przeciwieństwo tego co zrobi Massa. Zjechać do pitu jeśli Felipe pozostanie na torze lub pozostać na torze, jeśli Massa zjedzie po nowe opony. Tego jednak nie zrobił i ich pojedynek przeniósł się na pojedynek mechaników zespołów. Pojedynek, który wygrali mechanicy Red Bulla obsługując swojego kierowcę w ekspresowym tempie i wypuszczając 1,5 sekundy przed Massą.
    Adrian Sutil zaliczy swój domowy wyścig do najbardziej udanych w tym sezonie, zajmując świetne 6 miejsce. Dzięki dobrej formie zespołu i taktyce na dwa pit-stopy, tym samym zostając drugim najszybszym Niemcem tego wyścigu, tuż za Vettel'em. Michael Schumacher naciskał na początku mocno na swojego kolegę z zespołu, jednak pojedynek ten skończył się podobnym piruetem do tego Vettel'a na ostatniej szykanie, spadając kilka pozycji w tył. Jednak tempo swoje odbudował i zakończył wyścig za Rosbergiem, tj. na 8 miejscu.
    Po raz kolejny Kamui Kobayashi popisał się świetną jazdą, a zespół dobrą taktyką na dwa pit-stopy. Po tragicznych kwalifikacjach i startu dopiero z 16 pozycji, zdołał odrobić 7 pozycji kończąc wyścig z 2pkt za 9 lokatę na mecie. Jedyny punkt dla zespołu zdobył Vitaly Petrov. Jednak przez niepotrzebnie bardzo wydłużony pierwszy stint, stracił dużo, więc możliwa była lepsza pozycja na mecie dla Rosjanina, który popisywał się świetnymi obronami przez Button'em. Niestety Brytyjczyk nie mógł ukończyć po raz drugi z rzędu wyścigu z powodu usterki układu hydraulicznego w bolidzie.
    Niemiec Nick Heidfeld, podczas domowego wyścigu nie popisał się, zamiast się ścigać, bardziej robił show dla publiczności. Na pierwszym okrążeniu ze swojej winy zderzył się z di Restą, co dla obu oznaczało pożegnanie jakiejkolwiek szansy na dobry wynik w wyścigu, spadając na ostatnie lokaty. Niemiec otrzymał za ten nieładny manewr karę przejazdu przez pitlane, jednak nie miał nawet szansy na jej odbycie. Po raz kolejny z jego winy doszło do kontaktu, tym razem między nim a Sebastianem Buemi, co spowodowało tym razem uszkodzenie bolidu Heidfeld'a i musiał zakończyć wyścig w niechlubny sposób przed własną publicznością. Na szczęście Szwajcar w tej kolizji nie ucierpiał i mógł kontynuować wyścig.

    Poz Kierowca Zespół Czas 1. Hamilton McLaren-Mercedes 1h37:30.334 2. Alonso Ferrari + 3.980 3. Webber Red Bull-Renault + 9.788 4. Vettel Red Bull-Renault + 47.921 5. Massa Ferrari + 52.252 6. Sutil Force India-Mercedes + 1:26.208 7. Rosberg Mercedes + 1 lap 8. Schumacher Mercedes + 1 lap 9. Kobayashi Sauber-Ferrari + 1 lap 10. Petrov Renault + 1 lap 11. Perez Sauber-Ferrari + 1 lap 12. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari + 1 lap 13. Di Resta Force India-Mercedes + 1 lap 14. Maldonado Williams-Cosworth + 1 lap 15. Buemi Toro Rosso-Ferrari + 1 lap 16. Kovalainen Lotus-Renault + 2 laps 17. Glock Virgin-Cosworth + 3 laps 18. D'Ambrosio Virgin-Cosworth + 3 laps 19. Ricciardo HRT-Cosworth + 3 laps 20. Chandhok Lotus-Renault + 4 laps Najszybsze okrążenie: Hamilton, 1:34.302 Wyścigu nie ukończyli: Kierowca Zespół #okrążeń Liuzzi HRT-Cosworth 44 Button McLaren-Mercedes 42 Barrichello Williams-Cosworth 23 Heidfeld Renault 10 Klasyfikacja Mistrzostw Świata po 10 wyścigach: Kierowcy Konstruktorzy: 1. Vettel 216 1. Red Bull-Renault 355 2. Webber 139 2. McLaren-Mercedes 243 3. Hamilton 134 3. Ferrari 192 4. Alonso 130 4. Mercedes 78 5. Button 109 5. Renault 66 6. Massa 62 6. Sauber-Ferrari 35 7. Rosberg 46 7. Force India-Mercedes 20 8. Heidfeld 34 8. Toro Rosso-Ferrari 17 9. Schumacher 32 9. Williams-Cosworth 4 10. Petrov 32 11. Kobayashi 27 12. Sutil 18 13. Alguersuari 9 14. Perez 8 15. Buemi 8 16. Barrichello 4 17. Di Resta 2
    Autor: Karol Mroczkowski
    Łródła: www.f1.com; www.autosport.com
    Ziptii
    Mimo zdobycia we wczorajszych kwalifikacjach Pole Position, Kuba Giermaziak nie był niestety w stanie wygrać swojego pierwszego wyścigu. Mimo to, pojechał kapitalny wyścig i gdyby od początku miał takie tempo jak po kilku okrążeniach, mógłby wyścig wygrać.
    Start Giermaziaka był bardzo dobry, po pierwszym zakręcie dalej prowadził, natomiast Rosina startując z brudnej części toru niestety stracił kilka pozycji i po pierwszych zakrętach był już na szóstej pozycji. Polak świetnie bronił się przez pierwsze okrążenie przed Sebastiaanem Bleekemolen'em oraz Rene Rast'em. Jednak obaj Ci kierowcy mieli znacznie lepsze tempo od Polaka, który w końcu oddał swoją pozycję z początku Holendrowi, a kilka zakrętów później Niemcowi. Coś nagle niedobrego stało się z Porsche Bleekemolen'a, który nagle stracił swoje genialne tempo i oddał łatwo pozycję lidera Rast'owi, a chwilę potem drugie miejsce Giermaziakowi. Holender skończył ostatecznie wyścig dopiero na 16 pozycji, najprawdopodobniej przez defekt samochodu. Od tamtego momentu Giermaziak siedział na zderzaku Rast'a już do końca wyścigu. Niemiec nie był w stanie uzyskać więcej niż sekundę przewagi nad Polakiem, który nawet dwa razy próbował atakować aktualnego mistrza Prosche Super Cup oraz lidera klasyfikacji generalnej tego sezonu. Ich świetne tempo zaprocentowało odjechaniem trzeciemu w wyścigu Edwards'owi na kilka sekund. Przez defekt samochodu Holendra, pozycję zyskał Stefan Rosina, który również przez cały wyścig walczył z Norbertem Siedler'em. Kilka razy był nawet bliski wyprzedzenia Austriaka, jednak ani razu się nie udało i wyścig zakończył Rosina na miejscu piątym.
    Fatalny wyścig zaliczył, startujący z czwartego pola, Brytyjczyk Nick Tandy, który już na pierwszym okrążeniu zderzył się z KĂŠvinem Estre i raz jeszcze na kółku numer 8. Doświadczony Tandy jak i debiutant roku Estre nie zdobyli żadnego punktu.
    Robert Lukas startujący z 10 pola, spadł po starcie na 16 pozycję, a ostatecznie zajął miejsce 14 zdobywając 3 punkty.
    Kuba Giermaziak zdobywając 20pkt w ten weekend (18pkt za wyścig + 2pkt za Pole Position) wskoczył na 5 miejsce w klasyfikacji generalnej, na 5 rund przed końcem mistrzostw.

    Pos. Car No. Kierowca / Team Laps Time Gap km/h Fastest lap 1 1 Rast, RenĂŠ Veltins Lechner Racing 14 30:00.552 + 0:00.000 144.100 2:04.626 2 10 Giermaziak, Kuba VERVA Racing 14 30:01.553 + 0:01.001 144.020 2:04.707 3 16 Edwards, Sean Team Abu Dhabi by tolimit 14 30:05.840 + 0:05.288 143.678 2:04.999 4 2 Siedler, Norbert Veltins Lechner Racing 14 30:08.594 + 0:08.042 143.459 2:05.141 5 9 Rosina, Stefan VERVA Racing 14 30:09.180 + 0:08.628 143.413 2:05.183 6 15 Bleekemolen, Jeroen Team Abu Dhabi by tolimit 14 30:10.516 + 0:09.964 143.307 2:04.848 7 18 Huisman, Patrick Team Bleekemolen 14 30:10.963 + 0:10.411 143.271 2:04.634 8 4 Engelhart, Christian Konrad Motorsport 14 30:13.425 + 0:12.873 143.077 2:04.530 9 99 Menzel, Christian HARIBO Racing Team 14 30:19.069 + 0:18.517 142.633 2:05.478 10 7 Langhorne, William SANITEC Aquiles MRS Team 14 30:28.497 + 0:27.945 141.898 2:06.087 11 6 Lauda, Mathias Konrad Motorsport Austria 14 30:30.270 + 0:29.718 141.760 2:06.038 12 8 Halliday, Matt SANITEC Aquiles MRS Team 14 30:30.771 + 0:30.219 141.721 2:05.879 13 19 Zampedri, Alessandro Team Bleekemolen 14 30:32.130 + 0:31.578 141.616 2:06.111 14 11 Lukas, Robert Hermes Attempto Racing 14 30:35.675 + 0:35.123 141.343 2:05.223 15 5 Mayerl, Andreas Konrad Motorsport Austria 14 30:50.448 + 0:49.896 140.214 2:06.394 16 17 Bleekemolen, Sebastiaan Team Bleekemolen 13 30:51.526 + 1 Lap 130.123 2:05.126 17 14 Al Qubaisi, Khaled Team Abu Dhabi by tolimit 13 30:52.096 + 1 Lap 130.083 2:19.856 18 12 Estre, KĂŠvin Hermes Attempto Racing 7 15:44.145 + 7 Laps 137.404 2:19.496 19 88 Riegel, Hans-Guido HARIBO Racing Team 1 03:37.915 + 13 Laps 85.046 2:06.152 20 3 Tandy, Nick Konrad Motorsport 13 03:37.915 + 1 Lap 1105.598 0:
    Kolejny wyścig już za tydzień na torze Hungaroring, również o 11:45.
    Autor: Karol Mroczkowski
    Łródła: www.racecam.de; www.vervaracingteam.pl
    Ziptii
    W sobotę podczas sesji kwalifikacyjnej do niedzielnego wyścigu Porsche Super Cup na torze Nurburgring, polski zespół VERVA Racing Team uzyskała historyczny wynik! Kuba Giermaziak zdobył Pole Position, a słowacki partner z zespołu Stefan Rosina zajął drugie miejsce. Zespół był mocny przez cały weekend. Giermaziak wygrał piątkowy trening, a Rosina był szósty. W sobotniej czasówce Kubie jako jedynemu kierowcy udało się zejść poniżej 2m02s. Tak doświadczeni kierowcy jak Tandy, czy Rast około 0,4 sekundy wolniejsi od Polaka. Nasz drugi rodak Robert Lukas wystartuje z 10 pola.

    Pos. Car No. Driver / Team Time Gap 1 10 Giermaziak, Kuba VERVA Racing 2:01.791 + 0:00.000 2 9 Rosina, Stefan VERVA Racing 2:02.086 + 0:00.295 3 1 Rast, RenĂŠ Veltins Lechner Racing 2:02.167 + 0:00.376 4 3 Tandy, Nick Konrad Motorsport 2:02.224 + 0:00.433 5 2 Siedler, Norbert Veltins Lechner Racing 2:02.359 + 0:00.568 6 18 Huisman, Patrick Team Bleekemolen 2:02.592 + 0:00.801 7 16 Edwards, Sean Team Abu Dhabi by tolimit 2:02.620 + 0:00.829 8 15 Bleekemolen, Jeroen Team Abu Dhabi by tolimit 2:02.698 + 0:00.907 9 12 Estre, KĂŠvin Hermes Attempto Racing 2:02.763 + 0:00.972 10 11 Lukas, Robert Hermes Attempto Racing 2:02.782 + 0:00.991 11 4 Engelhart, Christian Konrad Motorsport 2:02.833 + 0:01.042 12 17 Bleekemolen, Sebastiaan Team Bleekemolen 2:02.902 + 0:01.111 13 7 Langhorne, William SANITEC Aquiles MRS Team 2:03.423 + 0:01.632 14 8 Halliday, Matt SANITEC Aquiles MRS Team 2:03.459 + 0:01.668 15 6 Lauda, Mathias Konrad Motorsport Austria 2:03.644 + 0:01.853 16 19 Zampedri, Alessandro Team Bleekemolen 2:04.169 + 0:02.378 17 14 Al Qubaisi, Khaled Team Abu Dhabi by tolimit 2:04.598 + 0:02.807 18 5 Mayerl, Andreas Konrad Motorsport Austria 2:04.618 + 0:02.827 19 88 Riegel, Hans-Guido HARIBO Racing Team 2:10.470 + 0:08.679 20 99 Menzel, Christian HARIBO Racing Team n/a. + n/a
    Miejmy nadzieje, że deszcz na Nurburging, który towarzyszył wyścigowi serii GP3 nie przeszkodzi kierowcom polskiego zespołu i trzymajmy kciuki za pierwsze w historii zwycięstwo Polaka w wyścigu Porsche Super Cup!
    Wyścig o 11:45, do obejrzenia na Eurosport, Eurosport HD oraz TV4.
    Autor: Karol Mroczkowski
    Łródła: www.racecam.de; www.vervaracingteam.pl
    Ziptii
    Wszystkie trzy treningi do Grand Prix Niemiec dawały nadzieje, że Ferrari będzie walczyło w kwalifikacjach z Red Bull'em jak równy z równym. Jednak mimo dobrych wyników w mało ważnych sesjach, podczas kwalifikacji zespół z Maranello nie spełnił pokładanych w nich nadziei. Nieoczekiwanie, to Hamilton z McLarena walczył z "energetykami" jak równy z równym. Pole position przegrał z Markiem Webber'em o zaledwie 0,055 sekundy. Sebastian Vettel po raz pierwszy w tym sezonie został pokonany w kwalifikacjach przez dwóch kierowców i pierwszy raz do wyścigu wystartuje z drugiej linii obok Fernando Alonso. Pytanie nasuwa się jedno, czy McLaren wrócił do gry o najwyższe cele i czy tempo Hamiltona w wyścigu będzie tak samo dobre?
    Podczas tego weekendu za kierownica jednego z bolidów Team Lotus możemy zobaczyć nowego, starego kierowcę. Jarno Trulli'ego podczas GP Niemiec zastępuje, znany z poprzedniego sezonu z zespołu HRT, Karun Chandhok. Mimo, że wsiadł do znacznie lepszego bolidu niż miał okazje jeździć rok temu, jednak nie zachwycił i był znacznie wolniejszy w Q1 od Kovalainen'a oraz został minimalnie wyprzedzony przez reprezentanta Virgin Racing Timo Glock'a. Osobiście uważam, że nie można go za to ganić, rok temu kiedy jeszcze jeździł w HRT pokazał, że jest dobrym kierowcą, praktycznie cały czas miał sporo lepsze czasy od drugiego kierowcy HRT, Senny. Wsiąść do bolidu F1 po takiej długiej przerwie, praktycznie go nie znając, nie jest wcale takie proste, więc moim zdaniem i tak nie zawiódł i chciałbym go widzieć w przyszłym sezonie w Lotusie. Pozytywny wynik uzyskał nowy w stawce Ricciardo, który mimo dopiero drugiego startu w tym sezonie był zaledwie 0,025 sekundy wolniejszy od bardziej doświadczonego Luzzi'ego, który jeździ tym bolidem od początku sezonu.
    Tym razem, z kierowców lepszych zespołów odpadł po Q1 Kamui Kobayashi. Wszyscy kierowcy zmieścili się w czasie 107%.
    W Q2 działo się więcej niż zwykle, kierowcy przejechali więcej okrążeń pomiarowych. To przede wszystkim z powodu charakterystyki opon którym, w tej zimnej temperaturze która panuje na torze, nie wystarczy okrążenie wyjazdowe do rozgrzania, dlatego podczas pierwszego pomiarowego okrążenia kierowcy nie mogli uzyskać godnych rezultatów i musieli zostawać na jeszcze jego kółko. Przez to, klasyfikacja Q2 cały czas się zmieniała, ile w czołówce za dużo się nie działo, tak w drugiej części tabeli do końca nie było wiadomo kto przejdzie do Q3. Niespodziewanie po kwalifikacjach Sebastian Buemi został wykluczony z kwalifikacji z powodu wykorzystania niedozwolonego paliwa, przez co ruszy do wyścigu z alei serwisowej. Najciekawsze walka zawiązała się zespole Lotus Renault, walka którą wygrał Petrov spychając na samym końcu Heidfelda z 10 pozycji, tym samym kwalifikując się do Q3.
    W ostatniej części czasówki, Australijczyk Mark Webber szybko ustanowił najlepszy czas weekendu: 1m30.251s. Wydawało się, że jedynym kierowcą który będzie w stanie pobić ten czas, będzie Sebastian Vettel, tak się nie stało i sam Webber go poprawił na 1m30.079s. Największym zaskoczeniem tych kwalifikacji była forma Lewisa Hamiltona i jego bolidu. Mało brakowało a to Hamilton startowałby do wyścigu z Pole Position, wystarczyłoby jakby Webber nie poprawił swojego czasu. Mimo wszystko, Brytyjczyk pojechał wspaniałe okrążenie spychając Sebastiana Vettel'a, pierwszy raz w tym sezonie, na 3 pozycję startową. Rozczarował drugi kierowca McLarena Jenson Button, który sam nie ma pojęcia co się stało z jego bolidem, że był znacznie mniej konkurencyjny od bolidu jego partnera i wystartuje dopiero z 7 pozycji. Fernando Alonso mimo, że nie włączył się w walkę o PP, wydaje mi się, że nie zawiódł, bo do Vettel'a brakowało mu tylko 0,2 sekundy. Możliwe, że Ferrari po raz kolejny w tym sezonie postanowiło ustawić bolid bardziej pod wyścig niż kwalifikacje. Hiszpan wystartuje z czwartego pola, a Massa z piątego. Kolejny dobry występ zaliczył zespół Force India. Ósme pole startowe Adriana Sutila jest kolejnym dowodem potwierdzającym zwyżkę formy zespołu po bardzo słabym początku sezonu. Nico Rosberg ruszy do wyścigu z szóste pozycji, Vitaly Petrov z dziewiątej, a Michael Schumacher z dziesiątej.

    Poz Kierowca Zespół Czas Różnica 1. Mark Webber Red Bull-Renault 1m30.079s 2. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1m30.134s + 0.055 3. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1m30.216s + 0.137 4. Fernando Alonso Ferrari 1m30.442s + 0.363 5. Felipe Massa Ferrari 1m30.910s + 0.831 6. Nico Rosberg Mercedes 1m31.263s + 1.184 7. Jenson Button McLaren-Mercedes 1m31.288s + 1.209 8. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1m32.010s + 1.931 9. Vitaly Petrov Renault 1m32.187s + 2.108 10. Michael Schumacher Mercedes 1m32.482s + 2.403 Po Q2 odpadli 11. Nick Heidfeld Renault 1m32.215s + 1.217 12. Paul di Resta Force India-Mercedes 1m32.560s + 1.562 13. Pastor Maldonado Williams-Cosworth 1m32.635s + 1.637 14. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1m33.043s + 2.045 15. Sergio Perez Sauber-Ferrari 1m33.176s + 2.178 16. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari -------DSQ---------- 17. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1m33.698s + 2.700 Po Q1 odpadli: 18. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1m33.786s + 1.960 19. Heikki Kovalainen Lotus-Renault 1m35.599s + 3.773 20. Timo Glock Virgin-Cosworth 1m36.400s + 4.574 21. Karun Chandhok Lotus-Renault 1m36.422s + 4.596 22. Jerome D'Ambrosio Virgin-Cosworth 1m36.641s + 4.815 23. Tonio Liuzzi HRT-Cosworth 1m37.011s + 5.185 24. Daniel Ricciardo HRT-Cosworth 1m37.036s + 5.210 107% : 1m38.253s
    Wyścig oczywiście o godzinie 14:00.
    Ziptii
    14 lipca 1951 roku, Argentyńczyk José Froilán González wygrywa GP Wielkiej Brytanii na torze Silverstone i tym samym stajnia Ferrari po raz pierwszy triumfuje w wyścigu Formuły 1. Prawie dokładnie 60 lat później, 10 lipca 2011 roku, Fernando Alonso wygrywa swój szósty wyścig w barwach Ferrari oraz pierwszy dla Ferrari w tym sezonie, również na torze Silverstone podczas GP Wielkiej Brytanii. Zdecydowanie, lepszego jubileuszu Scuderia Ferrari nie mogła sobie wymarzyć.
    Po raz trzeci w tym sezonie Red Bull Racing zostało pokonane, tym razem stało się tak, nie przez błąd kierowcy, czy gorszą formę zespołu, a przez złośliwość rzeczy martwych. Nie do końca zadziałał jak powinien podnośnik bolidu, którego mechanicy używają przy zmianie kół i Sebastian Vettel zamiast odbyć około 3 sekundowy postój, spędził u mechaników prawie 12 sekund.
    Tor podczas startu był częściowo mokry, więc sam wyścig również został zakwalifikowany jako mokry, wszyscy kierowcy musieli wystartować na oponach przejściowych. Wyścig zaczął się od bardzo dobrego startu Sebastiana Vettela, a może od słabego startu Marka Webbera. Niemiec już po kilku okrążeniach miał znaczną przewagę nad resztą i gdy ten toczył wyścig z samym sobą, Webber pilnował, by nikt inny się do Vettela nie zbliżył, skutecznie odpierając ataku Alonso.
    Hamilton bo beznadziejnych dla niego kwalifikacjach i startując do wyścigu z 10 miejsca, bardzo szybko przebijał się do czołówki i już po zaledwie kilku okrążeniach walczył z Massą o 4 pozycję.
    Jako pierwszy na zmianę przejściowych opon na slicki zdecydował się Michael Schumacher, który po zmianie odnotowywał co okrążenie nowe rekordy czasu jednej pętli. Do zmiany opon był jednak zmuszony, ponieważ zderzył się w jednym z zakrętów z Kobayashim uszkadzając przód bolidu i musiał zjechać do pitów po nowe przednie skrzydło i przy okazji założyć opony na suchą nawierzchnię.
    Dwa okrążenia później, zachęcona świetnymi czasami Schumiego reszta zjechała do pitlane po slicki. Okrążenie później ogumienie zmienili Vettel i Massa. Przez późniejszy zjazd, Niemiec stracił sporo swojej przewagi nad Webber'em, który zaczął się mocno zbliżać do lidera, temu jednak udało się odzyskać tempo i trzymać kolegę z zespołu na dystans. Po pierwszej zmianie opon Fernando Alonso miał problemy z dogrzaniem opon, stracił tempo, co spowodowało w miarę szybkim oddaniem pozycji na rzecz dużo szybszego Lewisa Hamiltona.
    Gdy jednak Hiszpan dogadał się z bolidem i oponami, jego tempo poprawiło się na tyle, by po kilku okrążeniach bez większych kłopotów odzyskać swoją trzecią pozycję i razem z Hamiltonem zaczęli pogoń za "energetykami". Dogonili ich na tyle, że przez dramatycznie długi postój Vettela u mechaników oraz również nieudany postój Webbera, udało im się objąć prowadzenie wyścigu. Fernando dostał nagle jakby drugi oddech i zaczął się szybko oddalać od pozostałych, a Hamilton musiał odpierać ataki Vettela. Udawało mu się do czasu ostatnich wizyt w pitstopie. Niemiec zjechał do pitu okrążenie wcześniej od Brytyjczyka, co wystarczyło by objąć drugą pozycję. Mimo to, nie był już w stanie dogonić Alonso, pędzącego po swoje pierwsze w tym sezonie zwycięstwo.
    Trzecie miejsce jakie zajmował w tym czasie Hamilton byłoby dla niego świetnym rezultatem, jednak zespół poinformował go, że w bolidzie nie ma wystarczającej ilości paliwa, by dojechać do mety w takim tempie, przez co musiał przełączyć pracę silnika w tryb oszczędzania paliwa. Jego tempo spadło diametralnie, przez co Mark Webber nie miał najmniejszego problemu z wyprzedzeniem Brytyjczyka. Zagrożeniem dla niego stał się również Felipe Massa, który mimo, że był daleko za Hamiltonem, czasy na okrążeniu miał od niego o kilka sekund lepsze. Ostatecznie jednak Hamiltonowi udało się utrzymać czwarte miejsce, pomimo ataku Massy na ostatnich zakrętach, wygrał z nim o zaledwie 0,034 sekundy.
    Mark Webber zachęcony udanym manewrem wyprzedzania na Hamiltonie, zaczął szybko doganiać kolegę z zespołu. Mimo rozkazów, które dostawał przez radio od zespołu by nie silić się na wyprzedzenie Vettela, Webber nie zastosował się do nich i mogliśmy być świadkami bratobójczej walki. Webber jako rozważny i doświadczony kierowca, nie uciekał się do bardzo agresywnych i niebezpiecznych manewrów podczas tej walki. Jeśli już miałby wyprzedzić Vettela, zrobiłby to w bardzo czysty i bezpieczny sposób, czekając na przykład na błąd kolegi.
    Jenson Button, zajmujący 5 pozycję do ostatniego pitstopu, nie zdołał ukończyć wyścigu z powodu nieprzykręconego w ogóle prawego przedniego koła, musiał zatrzymać się zaraz przy wyjeździe z alei serwisowej.
    Paul di Resta po świetnych kwalifikacjach i bardzo dobrym tempie w wyścigu zakończył wyścig dopiero na 15 pozycji, przez głupi błąd mechaników Force India, którzy na zmianę kół w bolidzie Brytyjczyka przygotowali opony nie do bolidu di Resty, a Sutila. Przez ten błąd, postój debiutanta trwał tak długo, aż mechanicy przynieśli odpowiedni komplet opon. Szkoda, bardzo szkoda, bo di Resta utrzymywał cały czas 7 miejsce (został po starcie wyprzedzony przez Hamiltona), a miał szanse nawet na 6 miejsce, z powodu nieukończenia wyścigu przez Buttona.
    Na 6 miejscu skończył Nico Rosberg, któremu opłaciła się strategia dwóch pitstopów, a z kolei Michael Schumacher mimo kary 10 sekundowego postoju nałożonej za kolizję z Japończykiem zajął punktowane 9 miejsce. 7 miejsce zajął Serio Perez, to jego kolejny wyścig kończony w punktach, względem kwalifikacji zyskał 5 pozycji. Jego kolega z zespołu Kamui Kobayashi nie ukończył wyścigu z powodu awarii, do której najprawdopodobniej doszło podczas kolizji z Schumacherem.
    Udany wyścig zaliczył Nick Heidfeld, który po tragicznych kwalifikacjach zyskał w wyścigu aż 8 pozycji, kończąc GP na 8 miejscu wraz z 4 punktami. Jedno oczko za 10 miejsce zdobył Jaime Alguersuari.

    Poz Kierowca Zespół Czas 1. Alonso Ferrari 1h28:41.194 2. Vettel Red Bull-Renault + 16.511 3. Webber Red Bull-Renault + 16.947 4. Hamilton McLaren-Mercedes + 28.986 5. Massa Ferrari + 29.010 6. Rosberg Mercedes + 1:00.665 7. Perez Sauber-Ferrari + 1:05.590 8. Heidfeld Renault + 1:15.542 9. Schumacher Mercedes + 1:17.912 10. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari + 1:19.108 11. Sutil Force India-Mercedes + 1:19.712 12. Petrov Renault + 1:20.600 13. Barrichello Williams-Cosworth + 1 okr. 14. Maldonado Williams-Cosworth + 1 okr. 15. Di Resta Force India-Mercedes + 1 okr. 16. Glock Virgin-Cosworth + 2 okr. 17. D'Ambrosio Virgin-Cosworth + 2 okr. 18. Liuzzi HRT-Cosworth + 2 okr. 19. Ricciardo HRT-Cosworth + 3 okr. Najszybsze okrążenie: Alonso, 1:34.908 Wyścigu nie ukończyli: Kierowca Zespół Różnica Button McLaren-Mercedes 11 okr. Buemi Toro Rosso-Ferrari 26 okr. Kobayashi Sauber-Ferrari 28 okr. Trulli Lotus-Renault 41 okr. Kovalainen Lotus-Renault 49 okr. Klasyfikacja Mistrzostw Świata po 9 wyścigach: Kierowcy Konstruktorzy: 1. Vettel 204 1. Red Bull-Renault 328 2. Webber 124 2. McLaren-Mercedes 218 3. Alonso 112 3. Ferrari 164 4. Hamilton 109 4. Mercedes 68 5. Button 109 5. Renault 65 6. Massa 52 6. Sauber-Ferrari 33 7. Rosberg 40 7. Toro Rosso-Ferrari 17 8. Heidfeld 34 8. Force India-Mercedes 12 9. Petrov 31 9. Williams-Cosworth 4 10. Schumacher 28 11. Kobayashi 25 12. Sutil 10 13. Alguersuari 9 14. Buemi 8 15. Perez 8 16. Barrichello 4 17. Di Resta 2
    Następne w kolejności jest GP Niemiec, tym razem na torze Nurburging, które odbędzie się 24 lipca.
    Ziptii
    Czy Red Bull zostanie pokonany, po kolejnych zakazach wprowadzonych przez FIA? Takie pytania zadawali sobie chyba wszyscy. Osobiście od początku odpowiedź znałem i kwalifikacje to potwierdziły. Red Bull Racing nadal niepokonany w kwalifikacjach. Czemu wiedziałem? Adrian Newey jest zbyt genialny by osiągi jego bolidu zależały w takim stopniu od jednego wynalazku o którym wszyscy wiedzą. On uzyskuje takie wartości docisku aerodynamicznego czymś o czym inni nawet przez moment nie pomyśleli, a więc dzięki temu RB7 będzie dalej niepokonane.
    Tym razem jednak to nie Vettel odniósł sobotni sukces, a Mark Webber, który odnotował swoje drugie w tym sezonie pole position. Czy spadek formy Niemca był spowodowany awarią KERS'u w jego bolidzie jak to było poprzednim razem gdy ustąpił miejsca koledze z zespołu, może po prostu słabszym dniem, a może to Mark Webber w końcu złapał formę. Jednak w ten weekend nie doszło deklasacji innych zespołów. Fernando Alonso był zaledwie o 0,1 sekundy od Pole Position. Oprócz zmian w regulaminie, które mogły się przyczynić do takich wyników, trzeba wziąć pod uwagę również warunki które panowały podczas kwalifikacji na torze Silverstone. Gdyby nie deszcz, który spadł w końcówce Q3, jestem przekonany, że zobaczylibyśmy jeszcze lepsze czasy okrążeń. W końcu tor z okrążenia na okrążenie był coraz bardziej przyczepny, a świeże komplety opon jeszcze czekały na kierowców w garażach.
    Ale od początku. Pogoda płatała figle i już w Q1 znalazła swoje ofiary. Toro Rosso wpadło na pomysł wysłania na początku swoich kierowców na twardej mieszance. Nie wiem skąd im taki pomysł wpadł do głowy, skoro wiadomo, że zawsze mają problemy z pewnym zakwalifikowaniem się do Q2 i do tej pory zawsze od razu zakładali miękką mieszankę. Teraz przekombinowali, bo na twardych oponach zrobili tragiczne czasy, a gdy wyjechali już na miękkiej, to zaczął padać deszcz i niestety nie byli w stanie już poprawić swoich wyników. Przez swoje dziwne pomysły nie przeszli do następnej części czasówki. Skorzystał na tym jednak Heikki Kovalainen, który po raz kolejny zakwalifikował się w swoim Lotusie do Q2. Drugi kierowca Team Lotus już nie był tak szybki, Jarno Trulli był nie tylko za Toro Rosso, ale także za Timo Glockiem z zespołu Virgin, co się często nie zdarza. W wyścigu zobaczymy wszystkich kierowców, w tym jednego debiutanta. Daniel Ricciardo zmienił w bolidzie HRT Karthikeyan'a, którego zobaczymy jeszcze tylko raz, podczas jego domowego GP Indii.
    Q2 ośmieszyło jeden zespół. Forma Lotus Renault GP leci na łeb na szyję. Na samym początku sezonu, R31 było bardzo konkurencyjne i kilka razy kończyło z przodu stawki, jednak potem zabrakło jednego człowieka, który włożył mnóstwo pracy by ten bolid przygotować na start i który poprowadziłby rozwój bolidu w odpowiednią stronę. Każdy dobrze wie o kim mowa. Nick Heidfeld ledwo ledwo zakwalifikował się do Q2, pomógł mu tylko i wyłącznie deszcz z końcówki Q1. Pokazał słabą formę w Q2, w którym udało mu się wyprzedzić jedynie Kovalainena. Podobnie wypadł Vitaly Petrov, który mimo czasu lepszego o sekundę od swojego kolegi z zespołu, ruszy do wyścigu tylko rząd przed Heidfeldem. LRGP to jedyny zespół który cały odpadł w Q2. Reszta zespołów miała przynajmniej jednego przedstawiciela w Q3.
    Tak jak już wspomniałem na początku, w Q1 brytyjska pogoda dała o sobie znać i kolejną jej ofiarą tym razem był Lewis Hamilton, który niestety do wyścigu ruszy dopiero z 10 pozycji. Końcowa klasyfikacja ładnie pokazuje rozkład sił w F1 na tę chwilę. Tuż za Red Bull'em czai się Ferrari, poczynając z weekendu na weekend co raz to większe postępy i aktualnie jest bardzo bliskie detronizacji "energetyków". Za Ferrari już dość daleko pojawia się McLaren, który to kilka tygodni wcześniej był faworyzowany na zespół, który będzie w stanie dogonić RBR, forma tych jednak spadła. Podczas kwalifikacji McLarenowi bliżej było do Force India, czy Williams'a, niż do Ferrari. Jenson Button ułamkiem sekundy jedynie pokonał świetnego w Q3 Paul'a di Reste, który już zapewnił sobie dobry debiut w domowym GP, oraz Pastora Maldonado, który po faktycznie średnim początku sezonu, w końcu pokazuje, że zasługuje na miejsce w F1 i po raz kolejny pokonuje swojego kolegę z zespołu, nie byle kogo, bo Rubensa Barichello. Za Wenezuelczykiem uplasował się Kobayashi, a dalej Rosberg oraz wspomniany już Hamilton. Mercedes również nie popisał się do tej pory. Mają szanse jeśli jutro spadnie deszcz, bo w mokrych treningach pokazywali, że są w takich warunkach szybcy. Jednak ich tempo w suchych warunkach pozostawia dużo do życzenia.

    Poz Kierowca Zespół Czas Różnica 1. Mark Webber Red Bull-Renault 1m30.399s 2. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1m30.431s + 0.032 3. Fernando Alonso Ferrari 1m30.516s + 0.117 4. Felipe Massa Ferrari 1m31.124s + 0.725 5. Jenson Button McLaren-Mercedes 1m31.989s + 1.590 6. Paul di Resta Force India-Mercedes 1m31.929s + 1.530 7. Pastor Maldonado Williams-Cosworth 1m31.933s + 1.534 8. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1m32.128s + 1.729 9. Nico Rosberg Mercedes 1m32.209s + 1.810 10. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1m32.376s + 1.977 Po Q2 odpadli: 11. Adrian Sutil Force India-Mercedes 1m32.617s + 0.977 12. Sergio Perez Sauber-Ferrari 1m32.624s + 0.984 13. Michael Schumacher Mercedes 1m32.656s + 1.016 14. Vitaly Petrov Renault 1m32.734s + 1.094 15. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1m33.119s + 1.479 16. Nick Heidfeld Renault 1m33.805s + 2.165 17. Heikki Kovalainen Lotus-Renault 1m34.821s + 3.181 Po Q1 odpadli: 18. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1m35.245s + 2.575 19. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1m35.749s + 3.079 20. Timo Glock Virgin-Cosworth 1m36.203s + 3.533 21. Jarno Trulli Lotus-Renault 1m36.456s + 3.786 22. Jerome D'Ambrosio Virgin-Cosworth 1m37.154s + 4.484 23. Tonio Liuzzi HRT-Cosworth 1m37.484s + 4.814 24. Daniel Ricciardo HRT-Cosworth 1m38.059s + 5.389 107% 1m39.156s
    Wyścig GP Brytanii w niedzielę o 14:00 czasu polskiego.
    FMPL Szymon
    Dziś, 27 czerwca, została ogłoszona zawartość edycji kolekcjonerskiej Forza Motorsport 4! Jest ona całkiem bogata, w szczególności spodoba się tym, którzy preferują dodatki w grze, bo otrzymujemy aż 23 nowe samochody, status VIP w społeczności Forza Motorsport oraz temat BMW dla naszego Xboxa. Poza gadżetami elektronicznymi w pudełku znajdziemy też 96-stronnicową książkę zatytułowaną "Cars of Forza Motorsport 4 Presented by Top Gear". Jest to album napisany przez redaktorów Top Gear ze zdjęciami pochodzącymi z Forzy oraz biblioteczki TG. Dostaniemy także zestaw naklejek "Forza Motorsport 4", "Turn 10" i "Top Gear", zapewne wirtualnych do naklejenia na samochód w grze, aczkolwiek nie zostało to dokładnie sprecyzowane.
    Poza tym, z okazji tegorocznego 24-godzinnego wyścigu na NĂźrburgring Nordschleife, Turn 10 zaprezentowało BMW M5, rocznik 2012, które zawita do naszej gry w dniu premiery, ale poprzez Xbox LIVE Marketplace. "BMW M5 Fan Pack" będzie dostępny już 11 października, za darmo. Więcej informacji o BMW M5 tutaj.



    Poniżej zawartość DLC, które znajdziemy w pudełku z edycją kolekcjonerską FM4:

    VIP Car Pack
    2011 Bugatti Veyron Super Sport
    2011 Ferrari 458 Challenge
    2011 Lamborghini Gallardo LP570-4 Superleggera
    2010 Noble M600
    2011 RUF Rt 12 R

    [*]"Ship Bonus" Car Pack (T10 zastrzega, że tą paczkę dostaną tylko ci, którzy zamówią FM4 jak najwcześniej; będzie ona prawdopodobnie dostępna też dla posiadaczy zwykłych edycji, pod tym samym warunkiem)

    1965 Ford Mustang GT Coupe
    2011 Koenigsegg Agera
    1997 Lexus SC300
    2011 RUF RGT-8
    2011 Tesla Roadster Sport

    [*]10 starannie wybranych klasycznych amerykańskich Muscle Carów
    [*]3 zwycięskie prace w konkursie FM4 BMW Design Challenge


    Przypominamy, że premiera gry w USA to 11 października, w Europie prawdopodobnie 3 dni później, czyli 14 października!



    Ziptii
    Sebastian Vettel, po ostatnim wyścigu w którym to przegrał najwyższy stopień podium z Jenson'em Button'em kontynuuje swoją dominację w tym sezonie wygrywając GP Europy bez najmniejszych problemów. Już od samego początku był najszybszy, po kilku okrążeniach miał już około 3-4 sekund przewagi nad resztą stawki, która przez cały wyścig dalej powiększał i ostatecznie zakończył wyścig 10,8 sekundy przed Fernando Alonso.
    Dla Hiszpana był to bardzo udany wyścig, zajmując drugi stopień na podium przed swoją własną publicznością. Obaj kierowcy Ferrari mieli bardzo udany start wyprzedzając Hamiltona, jednak to Massie start wyszedł lepiej i prawie znalazł się przed Webber'em, jednak manewr wyprzedzenia Australijczyka się nie powiódł i dodatkowo stracił trzecią lokatę na rzecz kolegi z zespołu.
    Alonso od samego startu deptał Webber'owi po piętach i udało mu się zająć miejsce Australijczyka po genialnym manewrze na 21 okrążeniu. Alonso nie był jednak w stanie zgubić Webber'a, któremu udało się odzyskać pozycję dzięki zjazdowi po nowe opony okrążenie wcześniej od Hiszpana. Jednak walka trwała dalej, a kluczem do wygrania jej był kolejny pitstop. Alonso został trzy okrążenia dłużej od Webber'a, dzięki czemu ponownie znalazł się na pozycji vice-lidera. Walka pomiędzy nimi trwałaby dalej, gdyby nie problemy ze skrzynią biegów w bolidzie Australijczyka i komunikat od zespołu, że ma sobie darować pogoń i uważać na skrzynię.
    Taktyka pitstopów nie była już tak udana dla drugiego kierowcy Ferrari, Massa stracił czwartą pozycję i znalazł się za Hamiltonem, któremu nie był wstanie nawet zagrozić. Zwycięzca zeszłotygodniowego GP Jenson Button również nie zaliczy tej niedzieli do zbyt udanych. Po starcie stracił pozycję na rzecz Rosberga i mimo wyprzedzenia Niemca już na 6 okrążeniu, reszta stawki była poza zasięgiem. Dodatkowo w jego bolidzie pojawił się problem z KERSem, więc ostatecznie Anglik zajął 6 miejsce.
    Piękny wyścig zaliczył Jaime Alguersuari, który po beznadziejnych kwalifikacjach, z 18 miejsca na starcie przesunął się na 8, inkasując drugi raz z rzędu 4 punkty. Toczył on nawet walkę z Rosberg'iem o 7 pozycję, jednak i tak po raz kolejny należą mu się słowa uznania za wyścig. Kluczem do uzyskania tego wyniku była taktyka, jako jeden z niewielu pojechał na dwa pitstopy, gdzie większość stawki 3 razy odwiedzała swoich mechaników.
    Sutil zajął 9 miejsce, a Nick Heidfeld jako jedyny powiększył dorobek punktowy zespołu Lotus Renault GP, jednym punktem za 10 miejsce.
    Magiczny Kobayashi zaskoczył chyba wszystkich swoją taktyką, tylko raz odwiedzał swoich mechaników. Ten kierowca jest niesamowity, z jednej strony bardzo agresywny, a z drugiej potrafi nie zużywać, tak bardzo jak inni, opon swoją jazdą.
    Nadzieje Michaela Schumacher'a na punkty, po udanych dla niego kwalifikacjach zostały przez niego zaprzepaszczone przy wyjeździe z pitstop'u po pierwszej zmianie opon. Doszło tam do kontaktu Niemca z Rosjaninem, co spowodowało uszkodzenie przedniego skrzydła w bolidzie Mercedes'a. Schumi musiał przez to pojawić się jeszcze raz w pit-lane po nowe skrzydło, kończąc wyścig ostatecznie na odległej, 17 pozycji. Vitaly Petrov na starcie stracił kilka pozycji i ostatecznie nie udało mu się tych strat nadrobić i zajął 15 lokatę.

    Poz Kierowca Zespół Czas 1. Vettel Red Bull-Renault 1h39:36.169 2. Alonso Ferrari + 10.891 3. Webber Red Bull-Renault + 27.255 4. Hamilton McLaren-Mercedes + 46.190 5. Massa Ferrari + 51.705 6. Button McLaren-Mercedes + 1:00.000 7. Rosberg Mercedes + 1:38.000 8. Alguersuari Toro Rosso-Ferrari + 1 lap 9. Sutil Force India-Mercedes + 1 lap 10. Heidfeld Renault + 1 lap 11. Perez Sauber-Ferrari + 1 lap 12. Barrichello Williams-Cosworth + 1 lap 13. Buemi Toro Rosso-Ferrari + 1 lap 14. Di Resta Force India-Mercedes + 1 lap 15. Petrov Renault + 1 lap 16. Kobayashi Sauber-Ferrari + 1 lap 17. Schumacher Mercedes + 1 lap 18. Maldonado Williams-Cosworth + 1 lap 19. Kovalainen Lotus-Renault + 2 laps 20. Trulli Lotus-Renault + 2 laps 21. Glock Virgin-Cosworth + 2 laps 22. D'Ambrosio Virgin-Cosworth + 2 laps 23. Liuzzi HRT-Cosworth + 3 laps 24. Karthikeyan HRT-Cosworth + 3 laps Najszybsze okrążenie: Vettel, 1:41.852 Klasyfikacja po 8 rundach Mistrzostw Świata: Kierowcy: Konstruktorzy: 1. Vettel 186 1. Red Bull-Renault 295 2. Webber 109 2. McLaren-Mercedes 206 3. Button 109 3. Ferrari 129 4. Hamilton 97 4. Renault 61 5. Alonso 87 5. Mercedes 58 6. Massa 42 6. Sauber-Ferrari 27 7. Rosberg 32 7. Toro Rosso-Ferrari 16 8. Petrov 31 8. Force India-Mercedes 12 9. Heidfeld 30 9. Williams-Cosworth 4 10. Schumacher 26 11. Kobayashi 25 12. Sutil 10 13. Alguersuari 8 14. Buemi 8 15. Barrichello 4 16. Perez 2 17. Di Resta 2
    Kolejne Gran Prix rozegrane zostanie w Wielkiej Brytanii na historycznym torze Silverstone za dwa tygodnie.
    Ziptii
    Sobota, to chyba najnudniejszy w tej chwili dzień dla każdego kibica Formuły 1. Twierdzę tak ponieważ, kwalifikacje w tym sezonie są najzwyczajniej nudne. Red Bull w tym sezonie jest nie do pokonania w sobotę, do tej pory wszystkie Pole Position zajęli kierowcy tego zespołu, Webber raz, a Vettel aż 7 razy! Dzisiaj nie było inaczej. Mimo, że w treningach kierowcy z innych zespołów dają nam jakieś nadzieje na pokonanie Czerwonego Byka, to w kwalifikacjach Vettel jest od nich często o pół sekundy szybszy. Zostaje nam tylko liczyć na to, że w końcu ktoś ich dopadnie.

    Poz Kierowca Zespół Czas Róż 1. Sebastian Vettel Red Bull-Renault 1m36.975 2. Mark Webber Red Bull-Renault 1m37.163 + 0.188 3. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes 1m37.380 + 0.405 4. Fernando Alonso Ferrari 1m37.454 + 0.479 5. Felipe Massa Ferrari 1m37.535 + 0.560 6. Jenson Button McLaren-Mercedes 1m37.645 + 0.670 7. Nico Rosberg Mercedes 1m38.231 + 1.256 8. Michael Schumacher Mercedes 1m38.240 + 1.265 9. Nick Heidfeld Renault ------- 10. Adrian Sutil Force India-Mercedes ------- Po Q2 odpadli: 11. Vitaly Petrov Renault 1m39.068s + 1.763 12. Paul di Resta Force India-Mercedes 1m39.422s + 2.117 13. Rubens Barrichello Williams-Cosworth 1m39.489s + 2.184 14. Kamui Kobayashi Sauber-Ferrari 1m39.525s + 2.220 15. Pastor Maldonado Williams-Cosworth 1m39.645s + 2.340 16. Sergio Perez Sauber-Ferrari 1m39.657s + 2.352 17. Sebastien Buemi Toro Rosso-Ferrari 1m39.711s + 2.406 Po Q1 odpadli: 18. Jaime Alguersuari Toro Rosso-Ferrari 1m40.232 + 1.819 19. Heikki Kovalainen Lotus-Renault 1m41.664 + 3.251 20. Jarno Trulli Lotus-Renault 1m42.234 + 3.821 21. Timo Glock Virgin-Cosworth 1m42.553 + 4.140 22. Tonio Liuzzi HRT-Cosworth 1m43.584 + 5.171 23. Jerome D'Ambrosio Virgin-Cosworth 1m43.735 + 5.322 24. Narain Karthikeyan HRT-Cosworth 1m44.363 + 5.950 107% : 1m45.301s
    Q1 - po prostu standard, odpadły 3 najsłabsze zespoły plus Alguersuari. Oczywiście jak od kilku wyścigów najlepsze zespoły starały się zaoszczędzić jeden komplet miększych opon, co nie udało się Massie, który miał problem z tempem na twardszej mieszance i gdyby nie przejazd na miękkich w końcówce Q1, odpadłby już na samym początku.
    Podczas Q2 pojawiła się na torze czerwona flaga, która mogła co niektórym kierowcom pokrzyżować plany. Powodem tego był Maldonado, w którego bolidzie doszło do awarii skrzyni biegów. Jedyną niespodzianką było niezakwalifikowanie się do Q3 Vitaly'a Petrova, którego pod koniec Q2 na 10 miejscu podmienił Adrian Sutil.
    Q3 przebiegało oczywiście pod dyktando kierowców Red Bull'a. Mimo bardzo dobrych wyników innych kierowców, Sebastian Vettel po przejechaniu pierwszego szybkiego okrążenia wyprzedził ich w klasyfikacji o ponad 0,4 sekundy. Przez większość Q3 to Hamilton miał drugą pozycję, jednak pod koniec sesji Markowi Webberowi udało się złożyć bardzo dobre okrążenie i od kolegi z zespołu dzieliło go już niecałe 0,2 sekundy. Ostatecznie Hamilton zajął więc trzecie miejsce, dwie kolejne lokaty należały do kierowców Ferrari, a szóste miejsce zajął triumfator ostatniego GP, czyli Jenson Button. Kolejni byli kierowcy Mercedesa, jednak Ci już mieli grubo ponad sekundę straty do Vettela. 9 i 10 miejsce zajęli kolejno Nick Heidfeld oraz Adrian Sutil, którzy nie ustanowili żadnego czasu w Q3 i jako, że to Heidfeld był wyżej w Q2, to on wystartuje z lepszej pozycji.
    Wszyscy kierowcy spełnili warunki kwalifikacji do samego wyścigu, czyli zasadę 107%.
    Wyścig o GP Europy w niedzielę o 14:00.