• Portal


    DTRaven

    Kochasz wyścigi?
    Uwielbiasz rywalizacje?
    To czas rzucić sobie wyzwanie i stanąć koło w koło z najszybszymi w tym kraju.
    "Jak?" zapytasz... A ja odpowiem Ci, że portal Forza Motorsport Polska da Ci taką możliwość.
    Mam ogromny zaszczyt zaprosić Cię do udziału w Polish Masters Championship.
    Największym turnieju Forza Motorsport 6 w Polsce.

    Jeśli jesteś sympatykiem wyścigów turystycznych, ucieszy Cię wiadomość, że podczas turnieju zasiądziesz w samochodach
    znanych z BTCC.
    Co zrobić by wystartować?
    Po pierwsze musisz posiadać konto na forum Forza Motorsport Polska.
    Następnie udajesz się do działu zapisu , pamiętaj o stałej liście numerów startowych.
    Kalendarz składa się z dwunastu weekendów podczas nich pojadą dwie grupy: Mistrzowska i Amatorska.
    Wsiądź to Hondy Civic znanej z WTCC i pokaż jak szybki jesteś na torze Mazda Raceway Laguna Seca, na podstawie czasu
    zostaniesz przypisany do odpowiedniej grupy.
    Nie możesz się doczekać, nie marnuj czasu, leć do lakierni i przygotuj swoje własne malowanie nie zapominając o
    obowiązkowych logach. Bądź wykorzystaj gotowe.
    Jeśli nie wystarcza Ci indywidualna rywalizacja, stwórz zespół i walcz o mistrzostwo zespołowe. Team może się składać z
    maksymalnie trzech kierowców, pamiętajcie by wystartować w takich samych samochodach i podobnych malowaniach.
    Mistrz to nie tylko tytuł, to nie tylko satysfakcja to też wspaniałe nagrody.
    Zapoznaj się z regulaminem. W razie pytań zapraszam do ligowego działu.
    Czuje jak buzuje w Tobie adrenalina.... TAK... To po to się ścigamy...
    Do zobaczenia na torze.
    Autor: Konrad "DTRaven" Maciejewski


    Danteze

    Przez Danteze, w Nowości,


    Forza Motorsport Polska pragnie zaprosić wszystkich fanów serii Forza Motorsport na targi PGA na stoisko Budda Play. Zwiedzający będą mogli przetestować kierownice Thrustmaster TX, wraz ze stojakami Wheel Stand Pro, na najnowszej odsłonie gry Forza Motorsport 6.



    Codziennie mamy dla Was do wygrania stojaki Wheel Stand Pro.



    Nie przegap stoiska Budda Play i największej prezentacji gry Forza Motorsport 6!






    Danteze
    Prawie dwa lata minęły od daty ukazania się na rynku gry Forza Motorsport 5. Był to bardzo intensywny okres dla fanów serii, w którym mogliśmy brać udział w zawodach organizowanych przez Forza Motorsport Polska oraz Microsoft i ESL. Opóźnienie z wprowadzeniem na rynek polski konsoli Xbox One, skutecznie utrudniło nam początkowo organizację eventów i borykaliśmy się z mniejszą frekwencję, ale z czasem było coraz lepiej. Dopiero po premierze konsoli oraz zasileniem naszych szeregów przez maniaków symulacyjnych doznań z dawnego Night Riders, scena Forzy zaczęła przeżywać drugą młodość, nie zapomnijmy, że Forza Motorsport 5 była obecna już rok na światowym rynku. Przez ten pierwszy trudniejszy rok organizowaliśmy takie ligi jak James Hunt Cup, Boomerang Trophy oraz Wallaroo Trophy. Frekwencja na nich była jeszcze średnia, dopiero podczas organizacji Mercedes Masters by PTCC, w której wzięły udział dwadzieścia dwie osoby, można było z czystym sercem powiedzieć, że scena odżyła. W międzyczasie, pod koniec 2014 roku, gościliśmy na wrocławskich targach Hall of Games. Był to pierwszy event tego typu na jakim gościliśmy promując nasz serwis oraz grę Forza Motorsport 5.

    (Forza Motorsport Polska na Hall of Games)

    (Forza Motorsport Polska na Hall of Games)

    (Forza Motorsport Polska i Budda Play)
    Kolejnymi dużymi turniejami były zawody organizowane przy współpracy firm zewnętrznych. W pierwszym takim turnieju o nazwie Green Hell Challenge pieczę organizacyjną sprawowały poza Forza Motorsport Polska firmy takie jak Wheel Stand Pro, Thrustmaster, Veracomp oraz Budda Play. Były to zawody jedyne w swoim rodzaju, bo umożliwiły nas spotkanie się osobiście z innymi graczami w lokalu należącym do Budda Play. Miła atmosfera i rywalizacja na wysokim poziomie spowodowały, że ten turniej pozostanie w naszej pamięci na długie lata. Na wysokości zadanie stanął Thrustmaster oraz Wheel Stand Pro, którzy ufundowali główne nagrody. Kolejnymi wielkimi zawodami był Turniej w Forza Motorsport 5 na Xbox One, w którym można było zgarnąć nie małe pieniądze, na zwycięzcę czekało 1500 złotych! Za kolejne miejsca odpowiednio 1000 i 500 złotych. Sponsorem nagród był Microsoft, a cały turniej technicznie i organizacyjne wspierała Forza Motorsport Polska oraz ESL. Po wyżej wspomnianych zawodach przyszedł czas aby lekko ostudzić emocje przy KTM X-Bow PreSeason, który był wprowadzeniem do dużej ligi organizowanej wyłącznie przez Forza Motorsport Polska o nazwie Polish Masters Championship.
    Polish Masters Championship jest marką stworzoną przez Forza Motorsport Polska, mającą na celu organizowanie największych lig w Polsce. Nazwa zastąpiła wcześniejszą ligę Polish Touring Car Championship, która narodziła się jeszcze za czasów Forza Motorsport 4. Idąc z duchem czasu, nazwa została zmieniona na bardziej odpowiadającą naszym zamysłom i formie rozgrywania lig. PMC powróci jeszcze w tym roku z nową dużą ligą, rozgrywaną już w grze Forza Motorsport 6.

    (ALMS Cup by PMC)
    Zanim w całości przejdziemy do planów na przyszłość, warto wspomnieć o jednym z ciekawszym pucharów organizowanych w Forza Motorsport 5 i będącym zarazem oficjalnym zakończeniem sezonu rozgrywek online w tej edycji gry. Był nim ALMS Cup by PMC. Emocje jakie w nim towarzyszyły dorównywały nie jednej edycji ligi PMC, a ostatni 2,5h wyścig na torze Le Mans był swego rodzaju ukoronowaniem dwóch lat wspólnej zabawy. Pod artykułem zaprezentujemy skrócone wyniki wszystkich wymienionych wcześniej lig i turniejów. Rok 2015 był dla nas najlepszy z pośród wszystkich lat spędzonych z serią Forza Motorsport. Z roku na rok jesteśmy więksi, stawiamy sobie ambitniejsze cele, w których realizacji wspierają nas aktywnie takie firmy jak Wheel Stand Pro oraz Microsoft. Również podczas następnych dwóch lat świetności gry Forza Motorsport 6, chcemy zrobić kolejny krok w górę i zapewnić wam dużo emocji i świetnej zabawy w naszym wspólnym gronie. Aby tego dokonać prezentujemy dwa zupełnie nowe puchary, które będą wstępem do ligi PMC, z którą ruszymy pod koniec roku.
    Puchary o których mowa to:
    Group 5 - 4th Generation Trophy (Pro) by PMC - puchar dla osób ceniących sobie wyzwania, zero asyst i czysta adrenalina!
    BMW M235i Racing Cup (Am) by PMC - puchar bardziej przyziemny, dla osób z mniejszym doświadczeniem i ceniących sobie prostsze rozwiązania.
    Zapraszamy wszystkich do wzięcia udziału w nowych zawodach w grze Forza Motorsport 6 i zdobywania nowych doświadczeń w grze online w nowej edycji Forzy. Więcej informacji o pucharach można uzyskać klikając na ich nazwy. Poniżej obiecana lista laureatów Forza Motorsport 5.
    James Hunt Cup:
    1. Imperator 360 - 38 pkt
    2. BMW RiD3R - 27 pkt
    3. KubaXman - 24 pkt
    Boomerang Trophy:
    1. Imperator 360 - 38 pkt
    2. KubaXman - 29 pkt
    3. Walicki34 - 22 pkt
    Wallaroo Trophy:
    1. Imperator360 - 78 pkt
    2. KubaXman - 62 pkt
    3. Walicki34 - 42 pkt
    Mercedes Masters by PTCC:
    1. Imperator360 - 169 pkt
    2. KubaXman - 138 pkt
    3. BMW RiD3R - 92 pkt
    Green Hell Challenge:
    1. Imperator360
    2. WnuczekPL
    3. bembenos
    Turniej w Forza Motorsport 5 na Xbox One:
    1. motorsportmanPL
    2. Imperator360
    3. JacekK1986
    KTM X-Bow PreSeason:
    1. Imperator360 - 112 pkt
    2. KubaXman - 105 pkt
    3. WhiteuseQ - 85 pkt
    PMC - Sezon 1:
    1. (GM) KubaXman
    2. (GM) BMW RiD3R
    3. (GM) JackekK1986
    1. (GA) pasu pl
    2. (GA) MrTQAE
    3. (GA) Danteze
    ALMS Cup by PMC
    1. motorsportmanPL
    2. JacekK1986
    3. WhituseQ
    Klasyfikacja najlepszych kierowców Forza Motorsport Polska:
    1. Imperator360 - 20 pkt
    2. KubaXman - 12 pkt
    3. motorsportmanPL - 6 pkt
    4. BMW RiD3R - 5 pkt
    5. JacekK1986 - 4 pkt
    6. WhiteuseQ - 2 pkt
    7. Walicki34 - 2 pkt
    8. WnuczekPL - 2 pkt
    9. pasu pl - 1,5 pkt
    10. MrTQAE - 1 pkt
    11. bembenos - 1 pkt
    12. Danteze - 0,5 pkt
    Legenda:
    Wygrana w turnieju/pucharze - 3 pkt
    Drugie miejsce w turnieju/pucharze - 2 pkt
    Trzecie miejsce w turnieju/pucharze - 1 pkt
    Niższa liga/puchar - punkty dzielone przez dwa
    Autor: Marcin Piekarz
    Danteze
    Seria Forza Motorsport jest grą, która elektryzuje wszystkich fanów wirtualnych wyścigów na konsolę Xbox One. Również teraz, gdy do premiery najnowszej już szóstej odsłony gry zostały dni, emocje sięgają zenitu. Oczekiwania jak zwykle są ogromne. Nic dziwnego, gdyż Forza Motorsport plasuje się w czołówce gier wyścigowych i zejście poniżej pewnego poziomu byłoby wręcz niedopuszczalne. Twórcy z Turn 10 zapewniali nas, że nadchodzi ewolucja, która objawi się zupełnie nową fizyką prowadzenia samochodu, różnymi wariantami pogodowymi, w tym mocno wyczekiwaną jazdą w deszczu lub w nocy, oraz większa ilością torów i samochodów. Odświeżony miał zostać również tryb multiplayer, który dla nas jak i czołowych kierowców w Polsce jest niezwykle ważnym punktem rywalizacji, a nam daje narzędzie do tworzenia pasjonujących turniejów, lig oraz pucharów z których największy prymat trzyma liga PMC (Polish Masters Championship). Dla wielu osób, które odeszły ze sceny wraz z końcem świetności udanej gry Forza Motorsport 4 nastąpiła okazja do powrotu, która przez wielu została zapowiedziana. Czy wyżej wymieniona ewolucja stałą się faktem i Forza Motorsport 6 sprostała wymaganiom? Dowiecie się czytając dalszą część recenzji.
    Na wstępie skupmy się nad tym co od razu rzuca się w oczy po włączeniu gry. Zupełnie nowe menu, zdecydowanie bardziej rozbudowane niż to które mieliśmy w poprzedniej edycji. Przypomina to, które możemy oglądać w grze Forza Horizon 2. Jest to zdecydowany plus, choć na samym początku można być delikatnie zagubionym w środowisku kafelek i zakładek. W menu zostały rozlokowane opcje, których bardzo brakowało, takich jak tuning, sklep z samochodami, garaż. Zapewnia to szybki dostęp do funkcji, jakie w danej chwili są nam potrzebne, bez konieczności szukania ich w głębi menu. Kolejną rzeczą na jaką zwracamy uwagę na samym początku jest muzyka, niestety ścieżki dźwiękowej jaką mieliśmy w drugiej odsłonie gry, nowa Forza nie pobije. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, było wyłączenie jej w trakcie wyścigu, w menu już tak nie przeszkadza. Wróćmy jeszcze na chwilę do samego wyglądu menu i opcji. Z nowości jakich nie było wcześniej, mamy możliwość wybrania tego czy chcemy ścigać się jako mężczyzna czy kobieta, oraz dwa tła do Autovisty. Jedno z nich przedstawia nowoczesny dom w Rio, a kolejne garaż przy torze wyścigowym. Jak już jesteśmy przy trybie Autovista warto zaznaczyć jedną znaczącą wadę tej funkcji: jest to brak możliwości otwierania bagażnika i maski w wielu modelach samochodów. Możliwe, że pech chciał i trafialiśmy prawie wyłącznie na takie samochody, które tej możliwości nie miały, mimo wszystko jest to duży minus. Graficznie samochody wyglądają bardzo dobrze, wysoka dbałość o szczegóły była zawsze plusem tego trybu, nie inaczej jest tym razem. Powiem nawet, że jest lepiej niż w "piątce".

    Przy grafice zostaniemy na dłużej. W demie prezentowała się ona na poziomie dobrym, nie było widać znaczącej poprawy w stosunku do poprzedniej edycji gry. Rozniosło się to szerokim echem wśród społeczności i dało się zauważyć komentarze typu "downgrade graficzny", "wygląda znacznie gorzej" oraz spotkałem wpisy mówiące, że "jeżeli taką grafikę mamy w nowej grze to przechodzę na Play Station 4 i DriveClub". Takim osobom mówię szerokiej drogi i masy arkadowych doznań. Jeżeli ktoś stawia na pierwszej pozycji grafikę w grze wyścigowej to Forza Motorsport 6 nie jest dla niego. Proponuję w takim przypadku coś bardziej przyziemnego i nastawionego na grafikę. Niestety albo stety będzie potem płacz bo "szóstka" graficznie prezentuje się wybornie. To co jest w demie i pełnej wersji dzieli przepaść. Od razu rzuca się w oczy lepsze wygładzanie krawędzi - może nie jest to ogromny przeskok, ale wygląda lepiej niż w "piątce". Jesteśmy świadkami progresu, o żadnym downgadzie nie ma tu mowy. Graficznie samochody wyglądają rewelacyjnie, również tory prezentują się wyśmienicie. Mam jedynie małe zastrzeżenie do wyglądu mokrej nawierzchni, nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Kałuże póki w nie ktoś nie wjedzie wyglądają dobrze, gorzej z ich animacją gdy ktoś w nie wjedzie - jest bardzo uproszczona. Sam deszcz oraz krople na masce i szybie wyglądają dobrze. Brakuje jedynie wody lecącej na szybę z samochodu jadącego przed nami. Krótko mówiąc deszcz jest fajny, do lekkich poprawek wizualnych. Torów na których możemy ścigać się w deszczu jest 6. A teraz kolejna z nowości jaką jest jazda w nocy. Nie wszystkie trasy podobnie jak w przypadku deszczu możemy pojechać w nocy. Z wszystkich 26 torów zostało wyselekcjonowanych 6, na których realnie istnieje możliwość ścigania się w nocy. Ten aspekt został bardzo mocno dopracowany, wyścigi dostarczają wielu zupełnie nowych emocji. Wyścigi nocą na Nordschleife i Le Mans są wisienką na torcie. Warto pamiętać, że w przypadku gdy rozbijemy światła na tych torach, dalsze ściganie się jest praktycznie nie możliwe. Warto dodać, że wyścigi na trzech trasach odbywają się o zachodzie słońca i jest to jedyny wariant do wyboru. Tryb fotograficzny trzyma swój poziom i pozwoli fotografom na robienie pięknych zdjęć, podobnie jak było w poprzednich edycjach. Zauważyliśmy również parę mankamentów graficznych, których najbardziej rzuca się w oczy jedynie 90 stopniowy obrót kierownicą w pojazdach. Obraca się ona dość szybko więc i szybko blokuje. Już od jakiegoś czasu wiedzieliśmy, że zmiennych warunków pogodowych nie będzie, jest to oczywiście minus, ale jestem pewny, że to co otrzymamy z Forza Motorsport 6 zapewni nam zabawy na długie i emocjonujące dni.

    Nadszedł czas aby powiedzieć coś o fizyce jazdy, która jak wspomnieliśmy została stworzona od nowa. Przy ocenie fizyki skupimy się na trzech wariantach jazdy (słońce i zachód słońca, noc, deszcz):
    Słońce i zachód słońca - najbardziej powszechny wariant, rozgrzany asfalt powoduje dobrą przyczepność opon. Różnice jakie wyczuliśmy w porównaniu do "piątki" to lepsze trzymanie się pojazdu na asfalcie, samochód wydaje się cięższy, przez co kolizje stają się mniej tragiczne w skutkach. Czujemy zmiany podczas dohamowań, pojazd zachowuje się bardziej realistycznie. W przypadku jazdy o zachodzie słońca asfalt powinien być chłodniejszy i być mniej przyczepny, ale aby to stwierdzić jednoznacznie potrzebujemy większej ilości testów. Podsumowując, jest bardziej realnie.
    Noc - zimny asfalt i mniejsza przyczepność, powoduje to dłuższym dystansem hamowania, czuje się to bardzo wyraźnie podczas prowadzenia. Tak właśnie jest i powinno to wyglądać.
    Deszcz - mokra nawierzchnia powoduje znacząca utratę przyczepności plus kałuże powodujące aquaplaning. Czujemy wyraźnie różnice w prowadzeniu pojazdy odnośnie wyżej wymienionych wariantów. Samochód często traci przyczepność, kałuże spowalniają i wprawiają samochód w poślizg. Wyjazd na trawę może być tragiczny w skutkach, pojazd zachowuje się na niej jak na lodzie. Kałuże występują również na trawie i w różnych wielkościach więc czasami ciężko je dostrzec. Minusem jest stałe rozmieszczenie kałuż i można się ich nauczyć. Podsumowując, jest bardzo dobrze i wymagająco.
    Reasumując i biorąc pod uwagę wszystkie powyższe warianty widzimy poprawę i dążenie w dobrym kierunku. Podczas testów sprawdziliśmy dwa tryby sterowania, normalny oraz symulacyjny. Ten drugi jest znacznie bardziej wymagający, ale zarazem bardziej przewidywalny niż było w "piątce". Jeździliśmy zarówno na kierownicy Thrustmaster TX jak i na padzie. Niestety starowanie na kierownicy nie jest do końca dopracowane, ciężko mi było okiełznać mocniejsze samochody, a podczas hamowania traciłem w wielu przypadkach nad nimi kontrolę. Możliwe, że to kwestia jedynie dobrych ustawień, więc z niecierpliwością czekam na gotowe setupy od speców sim racingowych. Jazda na padzie jest przyjemna i nie stwarza problemów. Ważną elementem jest powrót telemetrii do powtórek, tunerzy ponownie otrzymują narzędzie pomocne do tworzenia i ulepszania setupów. Zauważyliśmy, że opony automatycznie dopasowują się do pogody jaką wybraliśmy.
    Prezentujemy dwa filmy, które pokazują trasę Nurburgring Nordshleife w nowcy oraz w deszczu samochodami klasy BTCC i WTCC.


    Tryb kariery wydaje się mocno odświeżony, już na początku widzimy duży nacisk na sporty motorowe i serie takie jak GT3, V8 Supercars. Tego zdecydowanie brakowało w poprzedniej edycji. Forza Motorsport 6 przypomina nam, że jest grą sportową, również ilość samochodów wyścigowych daje jasno do zrozumienia, że szala przechyla się w stronę sportów jakie możemy oglądać na żywo lub ekranach naszych telewizorów. Dla mnie jest to olbrzymi krok do przodu. Podczas rozgrywania kariery brakuje jedynie większego skupienia na samym kierowcy, trochę za bardzo czujemy się jak anonimowy zawodnik, ciągle startujemy ze środka stawki, chyba że użyjemy specjalnej karty poprawiającej naszą pozycję, ale o tym zaraz. Jest pod tym względem sztucznie, ale nie tak bardzo jak było w "piątce". Pomiędzy wyścigami dodawane są wyścigi na zaproszenie, które w ciekawy sposób urozmaicają rozgrywkę. Wspomniane wcześniej karty modyfikacji to nowość, mająca na celu dodanie nam dodatkowych atutów podczas wyścigów, takich jak większa moc, lepsza przyczepność, czy wspomniana lepsza pozycja na starcie. Nie musimy z nich korzystać, dla wielu będzie to zbędna opcja. Poziomy kierowcy już nie są nikomu obce, dodana została natomiast możliwość losowania nagród za kolejne poziomy. Możemy wygrać samochody oraz gotówkę. Często do wylosowania są prawdziwe perełki.

    Przyjrzyjmy się jeszcze sprawie "wykrzykników", które we wcześniejszej Forzie były przyznawane za cięcie zakrętów, jazdę w tunelu aerodynamicznym lub za kolizje. Czasy z takim wykrzyknikiem były zawsze uwzględniane poniżej tymi czystymi. Obecnie system ich przyznawania lekko się zmienił. Nie dostaniemy "wykrzyknika" za wyjechanie z trasy, jazdę w tunelu oraz uderzenie w bandę lub innego kierowcę, ale tylko w trybie kariery. Robiąc czasówki na przykład w trybie Rywali, z "wykrzyknikiem" trzeba się liczyć. Można powiedzieć, że nie ma go w trybach gdzie po prostu nie jest potrzebny. Kolejnym elementem, który studził zapędy tnących zakręty był tak zwany "kisiel", czyli miejsca w których samochód wyhamowywała siła wyższa. Odchodzi to jednak w zapomnienie, "kisiel" nas już nie dopadnie. Zapytacie teraz jaką karę otrzymają tacy nieuczciwi kierowcy w grze online? Otóż nie otrzymają żadnej, ale studzić ich zapędy będą wszechobecne bandy. Powiem wręcz, że Forza Motorsport 6 jest cała obandowana na kluczowych zakrętach. dodatkowo trawa spowalnia i sprawia, że samochód się ślizga, natomiast piasek skutecznie ogranicza prędkość i mocno wyhamowuje. Jak sprawdzi się to w trybie multiplayer? Przekonamy się niebawem.
    Powinniśmy przejść teraz do ważnego dla nas trybu multiplayer, ale postanowiliśmy stworzyć na jego potrzeby odrębną recenzję, która ukaże się na naszym portalu 11 września. Podsumowując, to czego udało nam się do tej pory doświadczyć podczas obcowania z Forza Motorsport 6, to przeświadczenie, że otrzymaliśmy bardzo dobry produkt, który spełnił nasze oczekiwania i już niebawem dostarczy jeszcze większych emocji, które idą w parze ze wspólnym ściganiem w gronie znajomych. Kluczowy jest mocniejszy nacisk na odwzorowanie realnych zawodów motorowych, czego wcześniej brakowało. Osobiście już nie mogę doczekać się pierwszych ligowych wyścigów oraz rozkwitu sceny Forza Motorsport w Polsce. Jeśli ktoś nie zakupił jeszcze Forzy, może zrobić to z czystym sumieniem i nie będzie zawiedziony. Nasuwa mi się na myśl zdanie które słyszeliśmy w intrze: "Tak naprawdę nie ma prostej odpowiedzi dlaczego się ścigamy, jedynym faktem jest to, że zawsze będziemy." Chciało by się dodać "i przez pasję nigdy nie przestaniemy". Taka jest Forza Motorsport 6! Mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy się na torze!.
    Ocena: 9/10
    Autor: Marcin Piekarz
    Pomoc: Szymon Wajerowski, Paweł Zieliński
    Danteze
    Gamescom jeszcze trwa, ale najważniejsze tematy związane z Forza Motorsport 6 zostały już poruszone. Dużo światła na menu oraz system rozgrywki rzucił Dan Greenawalt w prezentacji jaką przeprowadził na targach. Nie da się nie zauważyć podobieństwa menu z tym jakie posiada Forza Horizon 2. Pozostajemy dalej przy kafelkach, które rozmieszczone są przejrzyście oraz górnych zakładkach, dobrze znanych z FH2. Porównując wygląd menu do poprzedniej edycji gry, można wyjść z założenia, że to z "piątki" wygląda po prostu biednie.
    Poza menu Dan pokazał również system rozgrywki sieciowej zwanej ligami. Będzie to nowość w serii i pozwoli nam brać udział w specjalnie dopasowanych zawodach do naszych umiejętności. Czy przez to przestaniemy trafiać w lobby na osoby, które mają gdzieś czystą rywalizację? Mamy nadzieję, że w końcu tak będzie. Pełną prezentację można obejrzeć na poniższym filmie.

    W ostatnich Turn 10 zaprezentował nam niemal pełną listę samochodów, jakie ujrzymy z Forza Motorsport 6. Dokładnie wczoraj potwierdzony został bolid F1 z 2015 roku, jest nim Lotus E23. To prawdziwa gratka dla fanów F1, którzy nie będą musieli zasiadać za bolidem używanym we wcześniejszych sezonach. Na szczególną uwagę zasługują również samochody z serii WTCC, BTCC, STCC, które na pewno zostaną wykorzystane przez Forza Motorsport Polska do organizacji lig. Pełna lista samochodów znajduje się w poniższym linku.
    Pełna lista ukazanych dotychczas samochodów.
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
    Imperator360
    Forza Motorsport 6 staje się oficjalnie faktem. Dziś na konferencji Microsoftu na E3 dostaliśmy piękny trailer, a w Internecie pojawił się już nam nawet gameplay. Premierę gry zaplanowano na 15 września 2015. Noc i deszcz w pełnej krasie wchodzi do tej kultowej już serii. Na deser 24 samochody w wyścigu multi, a wszystko w rozdzielczości 1080p i 60 klatkach.
    Niestety okazuje się, że deszczowe i nocne warunki nie będą dostępne wszędzie, a tam gdzie w rzeczywistości są realne szanse na deszcz. Nie będzie takiej dynamiki jak choćby w Horizon 2, a wszystko najprawdopodobniej z racji ograniczeń sprzętowych Xboxa ONE - dynamiczna pogoda w Horizonie została wprowadzona kosztem płynności na poziomie 30 klatek. Na filmie widać jednak, co twórcy mieli na myśli informując o kałużach 3d!
    Model jazdy ma być jeszcze bardziej dopracowany dzięki technologii Forza Tech. Potwierdzono 450 super dopracowanych modeli samochodów, a w tym także powracającą markę Porsche. Auta niemieckiego producenta zostaną jednak udostępnione później w formie DLC.




    Danteze
    Pamiętacie ile czekaliśmy na Project CARS? Trzy lata? Więcej? Dla fanów e-wyścigów były to wieki. Niezliczone ilości przekładania premiery odbijały się szerokim echem wśród graczy, mimo wszystko w końcu się jej doczekaliśmy. Czy spełniła ona wygórowane oczekiwania, które rosły wraz z kolejnymi datami premiery? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie, choć na początku było ciężko i straciłem przez to sporo nerwów. Samochód o nazwie Project CARS już na pierwszym zakręcie wypada w piasek, lecz mozolnie stara się z niego wydostać. W końcu mu się to udaje i wyjeżdża na prostą, zobaczymy jak długa ona będzie i jak pokona kolejne zakręty. Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji.
    Zacznijmy w takim razie od początku. Pierwsze włączenie długo wyczekiwanej gry dostarczyło wielu emocji, chciało się jak najszybciej zasiąść za kierownicą samochodu i sprawdzić jak jest w rzeczywistości. Niestety było fatalnie, fizyka sztuczna, grafika średnia, kierownica Thrustmaster TX zachowywała się dziwnie. Pierwszy zawód. Jak to możliwe, że może być tak źle? Fora kipią od negatywnych opinii osób, które miały podobne odczucia. W takim razie czas na grzebanie w ustawieniach, których jest ogromna ilość, niektórych opcji nawet ciężko zrozumieć. Dla przeciętnego gracza ich ilość może przerastać, dlatego pojawiają się w sieci pierwsze setupy. Jedne lepsze inne gorsze, gdy już znajdujemy odpowiedni i dostosowujemy pod siebie, gra zaczyna mieć sens, samochód prowadzi się zupełnie inaczej, przez co wracają nadzieje, że będzie dobrze. I tak właśnie jest, zastanawiam się tylko dlaczego konfiguracje domyślne są praktycznie niegrywalne. Nie wspomnę już o padzie, gdzie było jeszcze gorzej i bez zmiany ustawień odechciewało się grać. Zostawmy to co było. Po zmianie ustawień da się świetnie bawić i czerpać z tego niesamowitą przyjemność. Minusem jest niestety to, że na kierownicy dalej słabo czuć uślizg kół, a na padzie nie ma wibracji triggerów. Nadzieją na to są patche, które powinny się stopniowo pojawiać. Podsumowując kwestię starowania, Project CARS jest stworzony głównie pod kierownicę, jednakże po dobrym skonfigurowaniu pada, da się czerpać przyjemność z gry na nim.

    Przejdźmy do kwestii graficznych, o których wspomniałem już wcześniej i będę twardo obstawiał przy swoim, że mogło by być lepiej, dużo lepiej. Graficznie nie dorasta do pięt Forzy Motorsport 5. Oczekiwałem dużo ładniejszego odwzorowania torów i otoczenia, trochę bardziej dopracowane są samochody, mimo wszystko do ideału brakuje dużo. Bardzo sporym plusem są zmienne warunki pogodowe, wygląda to dobrze, fontanny wody wydobywające się spod kół robią wrażenie. Do wyboru mam od słonecznego dnia, gęsto zachmurzonego nieba po ulewę z burzą. Dodatkowo możemy ustawić, aby pogoda zmieniała się w trakcie wyścigu. Symulacja pełną parą, gra żyje i zmiennym otoczeniem sprawia, że nie można się nudzić. Szkoda tylko, że średnia ilość kratek na sekundę ledwo dobija do czterdziestu.
    Jak już padło słowo symulacja, to warto poruszyć kwestię zasad jakie panują w grze i jak odbywają się wyścigi. Otóż każda sesja podzielona jest na trzy etapy, trening, kwalifikacje i wyścig. Na treningu zapoznajemy się z torem i samochodem, oraz dopasowujemy jego ustawienia. Potem przychodzi czas na kwalifikacje, które są ograniczone czasowo, podobnie jak trening. Gdy już wywalczymy swoją pozycję startową przechodzimy do wyścigu. Już na starcie czekają nas pewne nowości, możemy zrobić falstart, za który oczywiście przyjdzie nam słono zapłacić przejazdem przez pit stop. Ponadto gra oferuje pełny system flag, pomoc członka ekipy, który przez radio informuje nas o sytuacji na torze oraz pochwala i zachęca do walki. W każdym momencie możemy zjechać do pit stopu aby naprawić samochód lub wymienić opony, czy zatankować taką ilością paliwa, którą będziemy sobie życzyli. System zniszczeń według mnie powinien być lepiej odwzorowany, czasami nawet mocne kolizje nie powodują większych uszkodzeń mechanicznych pojazdu.

    Czas na przedstawienie kariery dla jednego gracza oraz ilości tras i samochodów. Zacznijmy o mniej przyjemnej kwestii, czyli ilości samochodów, jest ich po prostu mało. Do wyboru mamy praktycznie tylko samochody wyścigowe, jest tylko parę pojazdów typowo drogowych, liczę, że wyjdą paczki z samochodami, które bardziej urozmaicą nam wybór. Małą ilość samochodów z nawiązką wynagradza nam potężna baza torów, z taką ich ilością nie sposób się nimi znudzić. W karierze przyjdzie nam ścigać się na początku gokartami, aby potem wziąć udział w innych seriach wyścigowych, których jest sporo, co napawa nadzieją, że gra dla jednego gracza szybko się nie znudzi. Menu kariery wygląda dość skromnie, sztuczną otoczkę dodają wiadomości od fanów (coś ala Twiter), gdzie jesteśmy wychwalani pod niebiosa za swoje osiągnięcia.
    Przejdźmy do podsumowania. Project CARS, który na początku denerwuje i irytuje, po wprowadzeniu modyfikacji ustawień sterowania zaczyna stawać się rasową grą wyścigową, która może walczyć o miano najlepszej. Nikt jednak twórcom nie zapomni nerwów jakie stracił podczas pierwszych godzin zabawy, a raczej walki z nią. Nie wszystko jednak działa idealnie, więc grę czekają łatki, które powinny poprawić częste zacinanie się gry oraz inne pomniejsze problemy. Czy warto kupić Project CARS? Zdecydowanie tak. Jeśli masz kierownicę staje się ona pozycją obowiązkową. Osoby grające na padzie również niech się nie martwią, dacie sobie radę (oczywiście po ustawieniu pada). Grę czeka świetlana przyszłość, pod warunkiem, że będzie miała stałe wsparcie jej twórców. Forza Motorsport została zdetronizowana, ale obawiam się, że tylko do września.
    Autor:
    Marcin Piekarz
    Danteze
    Wielu z was pamięta ligę wyścigową, która startowała pod szyldem Polish Touring Car Championship. Były to czasy czwartej edycji gry Forza Motorsport i cieszyła się ona sporą popularnością, co wpłynęło na jej rangę i dało miano największej ligi Forza Motorsport w Polsce. Niedawno postanowiliśmy odświeżyć ligę PTCC i zmienić jej nazwę na Polish Masters Championship, która bardziej odzwierciedla formę i założenia rywalizacji.
    Pierwszy sezon PMC zainauguruje już w najbliższą niedzielę. Będzie on szczególny nie tylko z powodu nowej nazwy, ale rónież przez to, że po raz pierwszy startuje przy współpracy z ESL. Będzie to nie lada wydarzenie dla wszystkich fanów serii Forza Motorsport oraz zwolenników wspólnej rywalizacji na torze. Na obecy sezon przewidujemy pulę nagród o wartości ponad 600 zł, głównymi sponsorami nagród jest Wheel Stand Pro oraz Forza Motorsport Polska.
    Parę słów o samej lidze. Będzie ona podzielona na dwie grupy, Mistrzowską oraz Amatorską. Przynależność do grup będzie przyznawana na podstawie kwalifikacji. Im lepszy czas w kwalifikacjach tym wyższa grupa i walka o wyższe lokaty. Swoje czasy wykręcamy samochodem Renaul Sport Clio V6 na torze Circuit de Catalunya GP. Po kwalifikacjach, czeka nas osiem rund walki na najwyższym poziomie w specjalnie zmodyfikowanym Lexusie IS F. Wszystkie informacje o samochodach oraz trasach są dostępne w dziale ligowym na naszym forum. Zachęcamy również do zapoznania się z regulaminem PMC.

    Istnieje możliwość stworzenia własnego teamu, do czego szczególnie zachęcamy, gdyż zostanie stworzona klasyfikcja teamów, która powinna dodać smaczku do rywalizacji. Zapisać się do ligi można w dowolnym czasie. Jednakże po kwalifikacjach, będzie możliwość dołączenia tylko do niższej ligi. Każdy z uczestników jest zobowiązany do posiadania specjalnie pomalowanego samochodu, może to być własny projekt, lub przygotowany przez organizatorów ogólny projekt ligi PMC. Osoby chcące posiadać projekt ogólny zapraszam na forum do specjalnie stworzonego do tego tematu, gdzie należy podać numer startowy, aby można było nanieść go na projekt malowania.
    Wszystkie startujące w lidzę osoby powinny posiadać swój numer startowy, można go wybrać z puli wolnych numerów. Instrukacj jak tego dokonać znajduje się w temacie z zapisami. W przypadku zapisów na stronie ESL, proszę o ponowne potwierdzenie zapisu na naszym forum, bo tylko tutaj można wybrać numer startowy.
    Gorąco zachęcamy wszystkich do zapisów i wykręcania swoich czasów kwalifikacyjny. Zostało na to już niewiele czasu. Czekamy na nie do trzeciego maja do godziny 12:00. Tego dnia też wystartuje pierwszy wyścig grupy Mistrzowskiej, a Amatorskiej dzień później.
    Autor:
    Marcin Piekarz
    Danteze
    Emocje związane z wcześniejszym turniejem organizowanym wspólnie z ESL i Microsoft Polska opadły, więc postanowiliśmy podkręcić atmosferę i ruszyć z KTM X-Bow PreSeason! Turniej KTM będzie ostatnim sprawdzianem przed ligą Polish Touring Car Championship, która będzie trwała aż do premeiry Forza Motorsport 6 jesienią bieżącego roku.
    Pierwszy wyścig pucharu KTM odbędzie się juz jutro o 21:30 na torze Silverstone. Planujemy rozegranie pięciu rund, pełny terminarz zawodów prezentujemy poniżej:
    Kwalifikacje: 21:30
    Start wyścigu: 21:45
    26.02 - Silverstone International Circuit (3,62km) - 25 okrążeń
    05.03 - Long Beach Full Circuit (3,17km) - 29 okrążeń
    12.03 - Road Atlanta Full Circuit (4,09km) - 22 okrążenia
    19.03 - Circuit de Catalunya National Circuit (2,98km) - 30 okrążeń
    26.03 - Le Mans Circuit de la Sarthe Bugatti Circuit (4,18km) - 22 okrążenia
    Zapraszamy wszystkich do dyskusji w dziale turniejowym, który znajduje się pod tym linkiem.
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
    Ĺšródło: forzamotorsport.pl
    Danteze
    Jeden z największych turniejów w Forza Motorsport 5 w Polsce dobiegł końca. Za nami prawie trzy tygodnie walki o chwałę i miano najlepszego kierowcy w naszym kraju. Był to bardzo emocjonujący okres zarówno dla organizatorów jak i uczestników. Zmagania kierowców można było oglądać na Twitchu, wyścig finałowy obejrzało na żywo około 30-40 osób. Łączna suma wszystkich uczestników zapisanych do turnieju przekroczyła siedemdziesiąt osób. Ilość kierowców świadczy o tym, że scena Forza Motorsport w Polsce żyje i ma się dobrze. Mamy również nadzieję, że nie jest to ostatni turniej zorganizowany wspólnie z ESL i Microsoft Polska.
    Przypomnijmy, że pula nagród w turnieju wynosiła trzy tysiąca złotych, co dało miano najbardziej prestiżowej i zarazem największej imprezy z Forza Motorsport 5 w roli głównej w Polsce.
    Bohaterami turnieju zostali:
    Pierwsze miejsce: motorsportmanPL (1500 zł)
    Drugie miejsce: Imperator360 (1000 zł)
    Trzecie miejsce: JacekK1986 (500 zł)
    Na uznanie również zasługuje pelek san, który stoczył z JacekK1986 pasjonującą walkę o trzecie miejsce.
    W dalszej części podsumowania zachęcam do przeczytania wywiadów z czołową trójką oraz KubaXmanem, którzy opowiedzą jak przebiegał turniej ich oczami.
    Wyawiad z motorsportmanPL:
    Danteze: Cześć motorsportmanPL, gratuluję wygrania Turnieju w Forza Motorsport 5 na Xbox One! Jak się czujesz po osiągnięciu takiego sukcesu?
    motorsportmanPL: Dziękuję bardzo, czuję się świetnie. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się wygranej. Oswoiłem się nawet z myślą, że drugie miejsce też będzie OK. Patrząc na imponujące czasy Mateusza w rankingach spodziewałem się bardzo zaciętej walki.
    Danteze: Opowiedz jak przebiegał finałowy wyścig i emocjach jakie mu towarzyszyły?
    motorsportmanPL: Emocje były umiarkowane, starałem się jak zawsze podejść do wyścigu z pozytywnym nastawieniem i jechać "swoje" bez zbędnego stresu. Finałowy wyścig przebiegał - co mnie zaskoczyło - w bardzo kontrolowany sposób, w obu wyścigach udało się wyprzedzić Imperatora w pierwszym zakręcie i od tamtej pory trzymać bezpieczny dystans, który z biegiem wyścigu się zwiększał. Starałem się jechać równo i nie popełnić błędów.
    Danteze: Jak oceniasz cały turniej? Pamiętajmy, że to pierwszy turniej w Forza Motorsport 5 z taki wysokimi nagrodami pieniężnymi.
    motorsportmanPL: Turniej oceniam bardzo pozytywnie. Ogromny plus to przede wszystkim brak wspomagaczy (linii, kontroli trakcji itp.). Tak powinno się jeździć w tego typu turniejach. Organizacja stała na wysokim poziomie, oby więcej takich inicjatyw w przyszłości. Chciałbym podziękować wszystkim Uczestnikom, Partnerom oraz Organizatorowi. Dzięki takim turniejom cykl życia gry się wydłuża.
    Danteze: Jakie masz plany na przyszłość w stosunku do serii Forza i jak ją oceniasz?
    motorsportmanPL: Forza Motorsport to zdecydowanie moja ulubiona seria, a grałem chyba we wszystkie topowe samochodówki od 1997 roku, na konsolach jak i na PC. W 2005 roku przesiadłem się z Play Station 2 na Xboxa, tylko dla gry Forza Motorsport (otrzymała znakomitą ocenę w PSX Extreme) i to był strzał w dziesiątkę, było dla mnie szokiem jak grywalna jest Forza, szczególnie w trybie online. Od tamtej pory jestem wierny serii i marce Xbox, tylko ze względu na ten jedyny exclusive. Masa moich znajomych również głównie dla tej gry wybiera Xboxa. To co nas trzyma przy tej serii to także społeczność i regularnie organizowane ligi i turnieje.
    Najnowsza część - Forza 5 ma świetny gameplay, model jazdy w trybie symulacji jest lepszy i trudniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Gra sprawia wiele przyjemności i nie mogę się od niej oderwać. Ogromną różnicę robi poprawiony model opon, znakomite kamery z kokpitu jak i nowe sterowanie (w tym innowacyjny system wibracji).
    Zapowiedziano już Forzę Motorsport 6, tak więc obecnie z niecierpliwością czekam na targi E3, podczas których zaprezentowany ma zostać gameplay. Jednak póki co zamierzam cieszyć się Forzą 5, bo to świetna gra.
    Danteze: Opowiedz nam o swoich początkach w e-sporcie wyścigowym.
    motorsportmanPL: Tak naprawdę moje pierwsze wyścigi online rozegrałem właśnie w Forzy Motorsport na oryginalnym Xboxie, wówczas nie poznałem żadnego Polaka online, Xbox był u nas jeszcze oficjalnie niedostępny. Natomiast zaangażowanie w e-sport zaczęło się od Xboxa 360 i od Forzy 2. Od tamtej pory nie wyobrażam sobie gry bez możliwości ścigania online. To niesamowicie wciąga i daje znakomitą namiastkę tego czym jest prawdziwe ściganie, bez ogromnych kosztów jakie niesie ze sobą prawdziwy motorsport.
    Pierwszy turniej w jakim wziąłem udział organizowany był przez znanego dobrze Wroga z serwisu Onlinecenter, później były już finały World Cyber Games 2007, 2008, cała masa mniejszych lig i turniejów, finały Nissan GT Academy itd. Nie chodzi tu wcale o nagrody, a o czystą przyjemność ze sportowej rywalizacji, ze ścigania z prawdziwymi ludźmi, polecam to każdemu kto lubi gry i samochody. Dla mnie samochody i wyścigi to pasja, a Forza jest obecnie najlepszą grą by tę pasję w niej realizować.
    Danteze: Dziękuje za wywiad i jeszcze raz gratuluję sukcesu, do zobaczenia!
    motorsportmanPL: Dziękuję uprzejmie i gratuluję świetnego pomysłu na turniej.
    ------------------------------------------------------------
    Wywiad z Imperator360:
    Danteze: Cześć Imperator360, gratuluję zajęcia drugiego miejsca w Turnieju w Forza Motorsport 5 na Xbox One! Jak się czujesz po osiągnięciu takiego wyniku?
    Imperator360: Jestem zadowolony, że w tak prestiżowym turnieju udało się dotrzeć do finału. Po drodze było kilka dobrych kierowców, których trzeba byłoby pokonać by się dostać na szczyt drabinki. Każdy pewnie czułby pewien niedosyt, bo celem zawsze jest wygrana, ale dla mnie jest to tylko kolejny zastrzyk motywacji aby stale się uczyć, nabierać doświadczenia i po prostu pracować, aby wskoczyć na jeszcze wyższy poziom. Mam nadzieję, że jeszcze wiele wyscigów przede mną, bo wciąż można powiedziec, że mój staż nie jest duży w serii Forza Motosport, która ma przed sobą jeszcze lata ogromnej popularności.
    Danteze: Opowiedz jak przebiegał finałowy wyścig i emocjach jakie mu towarzyszyły?
    Imperator360: Wyścig finałowy zawsze wywiera presję na startujących w nim zawodnikach - jest to przecież rywaliazacja na samym szczycie, więc trzeba sobie z tym radzić i dać z siebie wszystko. Z drugiej strony czułem zadowolenie, że się tutaj znalazłem obok rywala, który wygrywał podobne turnieje zanim ja wziąłem udział w swoim pierwszym poważnym wyścigu. Możecie mi wierzyć lub też nie, ale naprawdę delektowałem się tymi ostatnimi metrami finałowych zawodów, bo sam udział w finale wynagradzał już pracę, którą wkładam mniej wiecej od dwóch lat, by stale się poprawiać i eliminować błędy.
    Danteze: Jak oceniasz cały turniej? Pamiętajmy, że to pierwszy turniej w Forza Motorsport 5 z taki wysokimi nagrodami pieniężnymi.
    Imperator360: Turniej był na bardzo wysokim poziomie zarówno jeśli mowa o umiejętnosciach kierowców jak i samej organizacji. Była to świetna zabawa rywalizować wśród tak licznie zgłąszających sie zawodników. Dziękuje organizatorom za stowrzenie tak świetnej okazji porywalizować z kierowcami z całej Polski.
    Danteze: Dziękuje za wywiad i jeszcze raz gratuluję, do zobaczenia!
    ------------------------------------------------------------
    Wywiad z JacekK1986:
    Danteze: Cześć JacekK1986, gratuluję zajęcia trzeciego miejsca w Turnieju w Forza Motorsport 5 na Xbox One! Jak się czujesz po osiągnięciu takiego wyniku?
    JacekK1986: Witam, jestem mile zaskoczony ponieważ naprawdę nie spodziewałem się, że będę w najlepszej trójce zawodów. Moja przygoda z Forzą zaczęła się stosunkowo niedawno bo około 14 miesięcy temu i tym bardziej miłym zaskoczeniem było zajęcie 3 miejsca.
    Danteze: Opowiedz jak przebiegał wyścig o trzecie miejsce i emocjach jakie mu towarzyszyły?
    JacekK1986: Emocje na pewno były, ponieważ był to wyścig o niemałą stawkę. Pierwszy wyścig niestety przegrałem dość znacznie. W drugim nie miałem nic do stracenia i dałem z siebie 100% i mieliśmy wynik 1-1. Decydujące było 3 starcie- i w tym wyścigu udało się atomowo wręcz wystartować ( z czego jestem niesamowicie zadowolony) i to ustawiło wyścig. W pierwszy zakręt wchodziłem już z niewielką przewagą i sukcesywnie ją powiększałem aż do samej mety. Radość po przejechaniu mety była ogromna
    Danteze: Jak oceniasz cały turniej? Pamiętajmy, że to pierwszy turniej w Forza Motorsport 5 z taki wysokimi nagrodami pieniężnymi.
    JacekK1986: Turniej stał na bardzo wysokim poziomie- wszystkie wyścigi oglądaliśmy na Twich-u co dodatkowo uatrakcyjniło rozgrywki. Sędziowanie było na najwyższym poziomie- bezstronne w sytuacjach spornych- a to w takich eventach jest najważniejsze. Oby więcej takich turniejów w niedalekiej przyszłości.
    Danteze: Dziękuje za wywiad i jeszcze raz gratuluję, do zobaczenia!
    ------------------------------------------------------------
    Wywiad z KubaXman:
    Danteze: Cześć KubaXman, jak oceniasz swój udział w Turnieju w Forza Motorsport 5 na Xbox One?
    KubaXman: Cześć Danteze, mój występ w Turnieju oceniam jak najbardziej pozytywnie. Jedyne zastrzeżenia mogę mieć do szczęścia, które niestety nie dopisało mi na etapie losowania par, przez co musiałem zmierzyć się z bardzo wymagającym rywalem. Ćwierćfinał, który pod zaciętej walce wygrał Imperator360, był jednym z najbardziej emocjonujących wyścigów, jakie jechałem w Forzie Motorsport 5.
    Danteze: A jak oceniasz cały turniej? Pamiętajmy, że to pierwszy turniej w Forza Motorsport 5 z taki wysokimi nagrodami pieniężnymi.
    KubaXman: Turniej wypadł bardzo dobrze, począwszy od organizacji, poprzez samych zawodników, pomijając nawet początkowe problemy z obecnością niektórych na wyścigach. Forma rywalizacji 1 vs 1 sprawdziła się, dzięki czemu byliśmy świadkami ciekawych pojedynków. Czekam z niecierpliwością na kolejne turnieje, dzięki za możliwość udzielenia wywiadu.
    Danteze: Dziękuje za wywiad, do zobaczenia!
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)