• Portal


    Danteze

    Przez Danteze, w Nowości,

    Microsoft przyzwyczaił nas do wydawania swoich gier co roku, przeplatając ze sobą premiery serii Forza Horizon i Motorsport. W tym roku przyszedł czas na nową, trzecia już odsłonę jednaj z najbardziej rozchwytywanych gier wyścigowych na konsolę Xbox One. Mowa oczywiście o Forza Horizon 3! Dwójkę oceniliśmy bardzo wysoko, na mocną dziewiątkę w skali dziesięciopunktowej. Przy tak wysokiej ocenie można zadać sobie pytanie, czy to możliwe, aby kolejna część była jeszcze lepsza. Nie ma gier idealnych, zawsze można ją poprawić w stosunku do poprzednika, ale pamiętajmy, że zepsuć można jeszcze więcej. Tworzenie gry o takiej randze wśród społeczności to wielka sztuka. Dylemat jak poprawić coś nie przesadzając i nie burząc całości. Na pewno z takimi i innymi zadaniami mierzyli się twórcy Forza Horizon 3. O tym czy im się udało, dowiecie się z dalszej części recenzji.
    Na wstępie opowiem trochę o moich oczekiwaniach i o tym jakie emocje towarzyszyły mi po ograniu dema i przesiadki na pełną wersję gry. Gdy docierały do nas pierwsze informacje o trójce, traktowałem je trochę tak jakby mnie nie interesowały. Przyjmowałem je do wiadomości, ale nie dawałem się ponieść gorączce informacyjnej. Nawet nie pofatygowałem się o sprawdzenie pełnej listy samochodów, gdy ta już ukazała światło dzienne. Dlaczego? Tłumaczyłem to tym, że moje oczekiwania są naprawdę wysokie i nie chciałem dodatkowo wpaść w wir informacji i plotek, tylko samemu odkrywać grę od początku, gdy po raz pierwszy usiądę za kierownicą wirtualnego samochodu. Nawet wersję demonstracyjną włączyłem tylko raz, rozegrałem około godzinną rozgrywkę, aby zaznajomić się z grą i wyłączyłem. W zupełności mi to wystarczyło, pozostało tylko czekać na pełną wersję. Z dema zanotowałem parę minusów, bo na nich się wówczas głównie skupiłem. Niektóre z tych minusów musiałem potem wykreślić, ale wszystko po kolei.

    (autor: Walicki34)
    Na pierwszy rzut pójdzie grafika. Ci co grali w wersję demonstracyjną wręcz się nią zachwycali. Ja również, asfalt i otoczenie odwzorowane bardzo ładnie i starannie. Lamborghini Centenario, z którym zaczynamy przygodę wygląda obłędnie. Wręcz nie możemy się napatrzyć na detale. Niestety Lamborgjni jest modelem okładkowym i twórcy najbardziej postarali się w nim o odwzorowanie detali, w innych samochodach wygląda to troszkę gorzej, ale jedynie odrobinę. Z czystym sercem mogę powiedzieć, że Forza Horizon 3 to obecnie najładniejsza graficznie gra wyścigowa oferowana na konsolę Xbox One. Efekty wizualne, takie jak deszcz, zabrudzenia samochodów, dym i kurz zostały poprawione i wyglądają jeszcze lepiej niż w "dwójce". Jazda leśną drogą w środku nocy to coś wspaniałego. Mimo, że gra działa w trzydziestu klatkach na sekundę, nie przeszkadza to w zabawie. Tekstury są płynne, nawet podczas rozbryzgów wody i jazdy w deszczu. Większa ilość detali nie ogranicza się tylko do samochodów. Teren, a w szczególności zabudowania nie są już pozbawionymi wnętrza bryłami. Do niektórych domów i witryn sklepowych można zajrzeć przez okno, co daje wrażenie głębi i namiastki otaczającego nas życia. Gdy porównywaliśmy graficznie wersję konsolową z tą na komputery PC, nie dostrzegliśmy ogromnych różnic, w obu przypadkach mamy do czynienia z piękną grafiką, a różnice to głównie rozmycia, które towarzysza wersji na Xboxa oraz większa ilość klatek na sekundę na Windowsie 10. Przypomnijmy, że wersja PC ma ich sześćdziesiąt na sekundę.
    Te osoby, które bardziej cenią sobie frajdę z samej rozgrywki i jazdy samochodem, zapewne skupią się głównie na tej części recenzji. Podobnie jak w poprzedniej odsłonie serii bierzemy dział w festiwalu Horizon, można powiedzieć, że bardziej festiwalach bo ciągle budujemy nowe i rozbudowujemy obecne. Tak, budujemy! Tym razem to my jesteśmy organizatorami i nam przyjdzie tworzyć wyścigi i zadbać o odpowiedni rozgłos samego festiwalu. Rozgłos, czyli fanów zdobywamy oczywiście jeżdżąc w wyścigach, które już wcześniej zostały przygotowane, lub tworzymy je sami używając edytora. Możemy również brać udziały w wyścigach stworzonych przez zupełnie innych graczy. Gra daje nam wybór jak chcemy się bawić. Im większa liczba fanów tym bardziej możemy rozbudować festiwal w danej lokacji. Pamiętajcie tylko, że każde rozbudowanie powoduje pojawienie się nowych wyścigów na mapie, dlatego aby nie zapełnić sobie mapy masą znaczków, zanim rozbudujemy festiwal, ukończmy aktualne wyścigi. Poza wyścigami przełajowymi i tymi na przygotowanym torze, mamy również dobrze znane "listy życzeń", w których musimy wykonać specjalne zadanie, które polega głównie na dojechaniu do jakiegoś miejsca z góry narzuconym samochodem i w określonym czasie lub wykonaniu punktowanych sztuczek bądź niszczeniu wszystkiego co da się zniszczyć. Zadania z "listy życzeń" mają różny poziom trudności, więc przygotujcie się na wielokrotne powtarzanie zadania, gdyż niektóre są naprawdę wymagające.
    Podczas gry będziemy odkrywali porzucone samochody, jest ich w sumie piętnaście oraz zdobywali członków drużyny spośród drivatarów znajomych, które potem będą zdobywali dla nas profity w wyścigach. Forza Horizon 3 sprawia wrażenie gry jeszcze bardziej społecznościowej. Świadczą o tym kluby oraz tryb kooperacji, w którym możemy cieszyć się wspólną zabawą ze znajomymi i razem dokonywać postępów w grze. Wspomnijmy, że razem mogą się bawić gracze z obu platform i to naprawdę działa! Nawet nie uruchamiając trybu sieciowego widać na mapie pozycje znajomych, co sprawia, że aż chce się do nich dołączyć.

    (autor: Walicki34)
    Gra oferuje nam tak jak poprzednia wersja, pełną swobodę w modyfikowaniu samochodów oraz ich malowaniu. Masę ciekawych pojazdów, różnego typu, od typowo ulicznych po buggy. Wszystko po to aby jak najbardziej wykorzystać zróżnicowane tereny mapy, którą przyjdzie nam zwiedzać. Dodatkowo, czego jeszcze w serii nie było to w pełni modyfikowalne tablice rejestracyjne, oraz poszerzanie karoserii (body kity) niektórych wybranych modeli samochodów. Pieniądze na nie zbieramy nie tylko uczestnicząc w wyścigach, ale i poprzez nagrody losowe, przyznawane nam za nowe poziomy doświadczenia. Warto tutaj wspomnieć, że zbieranie funduszy na wymarzony samochód może zająć nam trochę dłuższą chwilę, bo nie jesteśmy obsypywanie dużymi kwotami za wygrane. Odbieramy to oczywiście jako zaletę i cieszymy się, że gra nie powtarza błędu Forza Motorsport 6, gdzie mogliśmy szybko dorobić się majątku. Wielu ucieszy również dom aukcyjny, gdzie gracze będą mogli sprzedawać i kupować specjalnie przygotowane przez siebie samochody.
    Jeśli nigdy nie byliśmy w Australii to nic straconego, nowa Forza przeniesie nas w malowniczą scenerię urokliwego kontynentu spod znaku kangura, pełnego różnorodności i piękna. Będziemy zwiedzać tereny nadmorskie z wysokimi klifami i szerokimi plażami, lasy deszczowe, w których jazda w nocy to niezapomniane przeżycie, ogromną pustynię gdzie królują pojazdy 4x4, po kaniony i miasta. Takiej różnorodności w serii Forza jeszcze nie mieliśmy. To ogromny plus. Zmieniająca się sceneria nie nudzi, wręcz zachęca do dalszego zwiedzania i odkrywania. Znika minus "dwójki", która po dłuższej grze, zaczynała delikatnie nużyć. Aby nie było tak pięknie mamy też minus, w Australii obowiązuje ruch lewostronny. Niby nic takiego, ale z czasem bardzo irytuje. Wielkość całej mapy jest w zupełności wystarczająca, wydaje się odrobinę większa niż ta z poprzedniej części, ale z jedną ważną zmianą. Znikają wszechobecne niezniszczalne płoty i murki. Teraz możemy pojechać praktycznie wszędzie, nawet wpaść do jeziora, czy sprawdzić jak głębokie jest morze Tasmana. Oczywiście znajdą się miejsca gdzie nie wjedziemy i nie są to tylko obrzeża mapy, nie jest ich jednak dużo. Po mapie możemy poruszać się również dronem, pomaga nam on odnajdywać różne rzeczy, bądź spojrzeć na świat z innej perspektywy. Szkoda tylko, że wznosi się on jedynie na kilkanaście metrów, o fotkach w stylu starego GTA możemy też zapomnieć.

    (autor: Don Tasso)
    Przejdźmy do fizyki w grze i odpowiedzmy sobie na pytanie ile arcade jest w arcade? Niestety i stety całkiem sporo. Fizyka i realizm prowadzenia samochodu został jeszcze bardziej uproszczony. Na początku uznałem to za dużą wadę, ale gdyby się nad tym zastanowić, to nie jest to takie złe. Jeździ się przyjemnie. Po pewnej chwili zapominamy, że to gra arcade i cieszymy się otaczającym nas światem. W systemie asyst możemy włączyć znany już wielu tryb symulacji. Wszystko fajnie, tylko po co? Aby ścigać się na nim z innymi, którzy na 99% mają uproszczone sterowanie? Jasne, o ile lubimy przegrywać. Jedziemy dalej, na przykład, Veyronem po plaży, da się? Oczywiście! Przecież to arcade i kogo obchodzi, że realnie może to się skończyć źle. Liczy się zabawa, której jest masa. Poprawiona natomiast została fizyka przejeżdżania przez kałuże i strumyki, pominę tutaj zabawy w jeziorach, tego realnie nie próbujcie. Samochód podczas wjazdu do wody mocno hamuje i zarzuca nim na różne strony. Spora zmiana na plus.
    Ważnym punktem serii Forza Horizon od początku była muzyka. Masa hitów, które możemy słuchać na ośmiu stacjach radiowych, w których każda oferuje inny gatunek muzyki. Począwszy od elektronicznego brzmienia, po cięższe rytmy i muzykę klasyczną. Warto wspomnieć, że jeden z utworów w ścieżce dźwiękowej należy do Polaka Toma Swoona (Dorian Matusiak) i utwór ten został wykorzystany w trailerze. Jeśli jednak ktoś woli posłuchać czegoś innego, nie ma problemu, po pozbyciu się paru zbędnych złotych możemy ułożyć własną playlistę z Groove Music. Czego chcieć więcej? Dźwiękom samochodów i pozostałym efektom audio nie mam nic do zarzucenia. Martwi jedynie brak polskiego dubbingu. Zamiast tego mamy polskie napisy, które pojawiają się w rogu, w polu zbyt małym aby dało się je komfortowo odczytać jadąc samochodem. Brak dubbingu to jednak krok wstecz, nawet jeśli miałby być lekko irytujący, podobnie jak w "dwójce", dobrze jednak, że napisów nam nie zabrano i są jakie są.

    Wrócę na chwilę do elementu społecznościowego, jakim są kluby. Mieliśmy z nimi do czynienia już wcześniej, ale teraz można być tylko w jednym jednocześnie. Dlatego jeśli jeszcze go nie wybraliście, to zapraszam do klubu Forza Horizon Polska (FHPL). Jest on wspierany przez nasz serwis i możecie się spodziewać masy atrakcji, począwszy od zlotów, po konkursy z nagrodami.
    Czas podsumować to o czym pisałem na górze. Twórcom Forza Horizon 3 udała się rzecz niebywała, udoskonalili poprzednią część nie psując niczego. Bardzo rzadko się to zdarza w obecnych czasach. Nie napisze, że nowa Forza nie ma wad, ale są na tyle mało istotne, że nie wpływają w znaczący sposób na frajdę z gry. Więcej do odkrycia, więcej samochodów, więcej dobrej muzyki to przede wszystkim więcej zabawy. Każda dodatkowa godzina spędzona w grze sprawia, że chcemy zostać w niej jeszcze dłużej. Nie sposób się od niej oderwać. Z FH3 otrzymaliśmy zjadacz czasu, który nie jednemu zarwie nockę. Jeśli jeszcze nie kupiliście swojej kopii gry, to gorąco do tego zachęcam. Tak więc odpalajcie Forze, tuningujcie swoje Golfy i w drogę! Chwileczkę, bym zapomniał. Tutaj taki mały psikus. Volkswagenów w grze nie znajdziecie. Cóż, jest tyle innych pięknych samochodów. Parę w tą czy w tą...
    Ocena: 9.5/10
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    Wakacje już z nami, dla wielu z Was zaczął się okres wzmożonej pracy i nauki, nie inaczej jest i u nas. Po przerwie na urlopy powraca największa Polska liga Forza Motorsport, czyli Polish Masters Championship! W ubiegłym sezonie toczyliśmy niezapomniany bój samochodami serii WTCC i BTCC. W tym mamy dla Was coś zupełnie nowego, zasiądziecie za kierownicą takich marek jak Audi, BMW i Mercedes, specjalnie przygotowanych do walki wzorowanej na aktualnych wyścigach serii DTM. Rywalizować będziemy na dwunastu torach, rozsianych po całym świecie, rozpoczynając od słynnego toru Hockenheimring. Startujemy dziesiątego października o godzinie 21:00. W nadchodzącym trzecim już sezonie, czeka na was sporo zmian w strukturze rywalizacji i jej formie. Wszystko to aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom i dać Wam jeszcze więcej przyjemności z rywalizacji. Jedna z głównych zmian są licencje, każdy kierowca zostanie przypisany do jednej z dwóch grup, z licencją profesjonalną (Pro) lub amatorską (Am). Od tego jaką licencja zostanie Wam przydzielona, zależą dozwolone asysty. System taki został wprowadzony po to aby dać możliwość większej rywalizacji osobom mniej doświadczonym. Oczywiście idąc za ta zmianą, stworzymy oddzielne klasyfikacje kierowców.
    Kwalifikacje do wyścigów nie będą się dobywały jak do tej pory przed samym wyścigiem, ale w specjalnie stworzonych sesjach na parę dni przed wyścigiem. Ma to na celu usprawnienie organizacji wyścigu i podział na lobby, przyczyni się też do skrócenia długości całego dnia wyścigowego. W sytuacji gdy któremuś z kierowców nie będzie odpowiadał dzień przeprowadzania kwalifikacji, będzie mógł umówić się z sędzią na odrębny dogodny termin. Kwalifikacje będą odbywały się w sesjach po 20 minut, długość wyścigu natomiast nie przekroczy jednej godziny. Warto zwrócić uwagę, że w wyścigu obowiązkowe będą dwa pit stopy.
    W nadchodzącym sezonie nie zabraknie nagród, z których większość to będą nagrody losowe dla wszystkich uczestników, którzy spełnią odpowiednie kryteria. Czyli przejadą 70% wszystkich wyścigów oraz opłacą nieobowiązkową składkę w wysokości 10 zł, z której zostanie opłacona nagroda główna, którą rozlosujemy wśród uczestników. Ponadto mamy dla Was karty przedpłacone BP, czapkę Forza Motorsport 6 Sparco, abonamenty Xbox Live oraz masę gadżetów. Lista nagród jest stale powiększana i liczymy, że sięgnie kwoty ponad 1000 zł.
    Sponsorem kart przedpłaconych BP, kubków oraz długopisów jest Stadnina Koni Dębno.

    Oto jakimi samochodami przyjdzie nam się ścigać:
    - 2011 Audi RS5 Coupe
    - 2014 BMW M4 Coupe
    - 2016 Mercedes-AMG C63 S Coupe
    - 2012 Mercedes-Benz C63 AMG Coupe Black Series
    Każdy kierowca musi posiadać team dla którego będzie zdobywał punkty. Może założyć własny, lub dołączyć do istniejącego. Również wybór samochodów będzie odbywał się na innej zasadzie niż dotychczas. Poniżej prezentujemy nowe zasady wyboru samochodu.
    Każdy zarejestrowany team ma obowiązek podać jakim samochodem startuje. Wyboru należy dokonać z pakietu podanego w temacie rejestracji teamów, będzie on pomniejszany o jeden gdy dany team zdecyduje się na konkretny model. Ilość modeli jest ograniczona, więc trzeba dokonać wyboru rozważnie i w miarę szybko. W przypadku wyczerpania ilości samochodów danej marki, team musi wybrać pojazd z pozostałych dostępnych modeli. Gdy wszystkie samochody z pakietu pierwszego zostaną wykorzystane, zostanie wydany kolejny pakiet z nową ilością modeli. Tak więc team może poczekać na wejście drugiego pakietu, problem w tym, że nie wiadomo czy taki pakiet wyjdzie, a jeśli tak to zapewne dość późno i zaraz przed startem ligi. Dlatego trzeba zadecydować czy warto czekać na dany model, czy wybrać z dostępnych i zacząć testy wcześniej.
    Team nie może zablokować zatrudniania nowych kierowców, gdy posiada jeszcze wolne miejsca, przypomnę że w teamie ich maksymalna ilość to trzy osoby. W przypadku zgłoszeń, że team nie chce zatrudniać osób, zostaną wyciągnięte konsekwencje dyscyplinarne.
    Team musi posiadać jednego lidera. Będzie on oznaczony znaczkiem (L) przy nicku.
    To wszystko z najważniejszych informacji o nadchodzącym sezonie i formie rozgrywki. Zachęcamy wszystkich do zapisów i wspólnej zabawy. Wszystkie niezbędne informacje znajdziecie w dziale PMC pod tym linkiem. Do zobaczenia na torze!
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    Już w najbliższy poniedziałek 12 września wystartuje pierwszy wyścig nowej mini ligi Audi Sport TT Cup. Będzie ona wzorowana na realnej lidze Audi, w której występuje Polka Gosia Rdest. Rywalizacja będzie przebiegała podczas czterech rund na krótkich wersjach torów takich jak Brands Hatch oraz Road Atlanta. Stawiamy na realizm, więc wszystkie asysty poza kamerą będą zablokowane. Mini Liga Audi oraz trwające zawody Endurance Hero będą ostatnim testem przed zbliżającą się ligą PMC.
    Do rywalizacji ruszymy specjalnie przygotowanym Audi TT, jednakże możliwe będzie stosowanie własnych ustawień samochodu. Listę części oraz wszystkie niezbędne informacje odnośnie mini ligi znajdziecie pod tym linkiem.
    Lista torów:
    - Brands Hatch Indy
    - Long Beach
    - Road Atlanta
    - Lime Rock Park
    �


    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    To już ostatnie dni przed startem drugiego sezonu ligi wyścigów wytrzymałościowych Endurance Hero, startujących pod szyldem największej polskiej ligi Forza Motorsport - Polish Masters Championship. Pierwszy wyścig odbędzie się w nocy na torze Daytona GP w poniedziałek (15.08) o godzinie 20:45. Kwalifikacje odbędą się nie tak jak dotychczas przed samym wyścigiem, będzie można do nich przystąpić wcześniej, w trakcie tygodnia poprzedzającego dzień wyścigowy. Zostaną zorganizowane specjalne sesje kwalifikacyjne, podczas których będzie można wykręcić swój najlepszy czas, pierwsza taka sesja jest zaplanowana na najbliższą środę na godzinę 21:00. Gdyby komuś nie pasowały terminy, może zaproponować własny, który zostanie wpisany do terminarza po wcześniejszej akceptacji sędziego, który musi być obecny podczas każdej sesji. Pamiętajcie, że do kwalifikacji można przystąpić tylko raz.
    Cała liga przewiduje sześć wyścigów, które będą ograniczone czasowo do godziny i czterdziestu pięciu minut. Cały kalendarz można zobaczyć tutaj. Zachęcamy do zapisów, które można dokonać pod tym linkiem.
    Lista dostępnych samochodów:
    GT PRO:
    2014 Bentley #7 M-Sport Bentley Continental GT3 R 825
    2009 BMW #92 Rahal Letterman Racing M3 GT2 R 827
    2014 Dodge #93 SRT Motorsports Viper GTS-R R 825
    2014 Ferrari #51 AF Corse 458 Italia GTE R 824
    2014 Ferrari #62 Risi Competizione 458 Italia GTLM R 824
    2011 Ferrari #62 Risi Competizione F458 Italia GTC R 824
    2014 Jaguar #14 Emil Frey GT3 Jaguar XK R 827
    2015 Lamborghini #63 Squadra Corse Huracan LP620-2 Super Trofeo R 833
    2013 SRT #91 SRT Motorsport GTS-R R 825
    GT AM:
    2014 Audi #45 Flying Lizard Motorsports R8 LMS Ultra R 810
    2014 BMW #55 BMW Team RLL Z4 GTE R 814
    2014 BMW #56 BMW Team RLL Z4 GTE R 814
    2014 Chevrolet #3 Corvette Racing Corvette C7.R R 814
    2014 McLaren #60 Bhaitech 12C GT3 R 813
    2014 McLaren #98 ART Grand Prix 12C GT3 R 813
    2014 Mercedes-Benz #84 HTP Motorsport SLS AMG GT3 R 808
    2011 Mercedes-Benz #35 Black Falcon SLS AMG GT3 R 808
    2011 Porsche #45 Flying Lizard 911 GT3-RSR R 814
    Pozostałe informacje znajdziecie w dziale ligowym - Endurance Hero by PMC!
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    szymkozbogdanca
    Podczas konferencji firmy Microsoft, na tegorocznej edycji targów E3 w Los Angeles potwierdzono istnienie Xboksa One S, mniejszej i ulepszonej wersji Xboksa One, na temat której wyciekły wczoraj niepotwierdzone informacje.

    Jak się okazało, przeciek był tym razem całkiem trafny Xbox One S będzie o 40% mniejszy względem standardowego odpowiednika, będzię wspierać odtwarzanie wideo w rozdzielczości 4K, a także zaoferuje wewnętrzne dyski twarde o pojemności do 2 TB.

    Zmianom ulegnie również wygląd, oprócz białego koloru, odchudzony Xbox One wyposażony zostanie w ulepszonego bezprzewodowego pada ze zwiększonym zasięgiem i teksturowanym uchwytem, a zasilacz znajdzie się wewnątrz obudowy.

    Czyli to czego oczekiwała duża część graczy, osobiście nie przeszkadzały mi rozmiary aktualnego Xbox One które na pewno wpływały na wentylację urządzenia. Nowy Xbox One S przystosowany jest do stawiania w pionie lub w poziomie. Ceny Xboksa One S zaczną się od 299 dolarów w Stanach Zjednoczonych (około 1116 złotych według aktualnego kursu dolara amerykańskiego).

    Został również zaprezentowany ulepszony kontroler, jeżeli biały się wam nie podoba jest kilka alternatyw, a właściwie 8 milionów kombinacji kolorystycznych. Dodatkowo kontroler ma ulepszone łączność z konsolą oraz dodatkowy grip na dole.

    Microsoft nie zamierza pozostawić w konosolowym wyścigu na drugim miejscu. Podczas E3 oficjalnie potwierdzono prace nad Project Scorpio kolejną wersją Xboxa.
    Plotki o nowej, potężniejszej konsoli od Microsoftu okazały się prawdą. Phil Spencer na zakończenie konferencji swojej firmy podczas targów E3 potwierdził jej istnienie… oraz to jakimi parametrami będzie mogła się pochwalić. Choć wciąż nie wiemy jak wygląda Project Scorpio, obiecano nam moc GPU na poziomie 6 teraflopów, gaming w jakości 4K, stałe 60 klatek na sekundę, możliwość obsługi VR oraz "bycie najmocniejszą konsolą w historii".

    Najważniejszą informacją jaką mogli otrzymać aktualni posiadacze konsol to słowa z jakimi nas pożegnał Phil Spencer.
    "Project Scorpio, Xbox One i Xbox S będą ze sobą kompatybilne.
    Wszystkie gry będzie można uruchomić na każdej z tych konsol. Nikt nie zostaje pozostawiony z tyłu."
    Czy to oznacza, że wszystkie konsole będą działąć na jednej platformie UWP Uniwersal Windows Platform? Tego nie wiadomo, bardzo zadowalającą wiadomością było zapewnienie, że wszystkie akcesoria będą kompatybilne z całą rodziną Xboxów czyli kontrolery, kierownice etc.
    Autor: Szymon Lenarczyk
    Danteze
    Na dzisiejszej konferencji Microsoftu, która odbyła się na targach E3, potwierdzona została nowa, trzecia już odsłona gry Forza Horizon! Nie ukrywamy, że spodziewaliśmy się tej informacji już od dłuższego czasu, jednakże studio Playground Games zdradził nam wcześniej niepublikowane szczegóły odnośnie samej gry. Jedną z najważniejszych informacji jest lokalizacja akcji, gra zostanie osadzona w malowniczych terenach Australii. Dodatkowo w Forza Horizon 3 będzie można zagrać zarówno na konsoli Xbox One jak i komputerach osobistych.
    W grze do dyspozycji będziemy mieli ponad 350 różnorodnych modeli samochodów, począwszy od terenówek, buggy po typowe samochody wyścigowe. Niektóre modele po raz pierwszy zadebiutują w serii Forza, takim modelem niewątpliwie jest Lamborghini Centenario. Rozległe australijskie tereny pozwolą nam zwiedzić nadmorskie wybrzeże, pustynie, miasta oraz lasy porośnięte tropikalną roślinnością. Wszystkie te miejsca pozwolą nam wykorzystać w największym stopniu zróżnicowane typy pojazdów dostępnych w grze. Co więcej, zapowiedziano, że do naszej dyspozycji oddana zostanie największa jak do tej pory mapa.
    Dodatkowo nowa Forza będzie mogła poszczycić się trybem kooperacji dla maksymalnie czterech graczy oraz dynamiczną synchronizacją warunków pogodowych podczas dołączania się do trybu multiplayer na wszystkich dostępnych platformach. Wszystko po to, aby warunki pogodowe były jednakowe dla każdego z graczy. Zupełnie nowym narzędziem w Forzie Horizon 3 będzie edytor tras i eventów w trybie sieciowym zwany Horizon Blueprint. Oznacza to, że będziemy mogli stworzyć własną trasę lub event i pochwalić się nim w gronie znajomych.
    Wróćmy jeszcze do samochodów. Obok wspomnianego wcześniej Lamborghini, zobaczymy takie pojazdy jak Ariel Nomad, buggy klasy 10, czyli między innymi Penhall Cholla oraz ekstremalne samochody typu off-road, gdzie najciekawiej zapowiada się B.J. Baldwin’s Trophy Truck.
    W poprzednich odsłonach Forzy Horizon cieszyliśmy się ponadprzeciętnym soundtrackiem. Pod tym względem nowa Forza ma być jeszcze lepsza. Dojdą zupełnie nowe rodzaje muzyki, takie jak hip-hop, heavy rock oraz punk. Nie zabraknie również znanych nam stacji radiowych, czyli Bass Areny oraz Horizon Pulse. Dojdzie natomiast stacje Groove Radio i będzie ona jedyna w swoim rodzaju. Da nam możliwość dodania do listy odtwarzania swoją własną muzykę trzymaną na wirtualnym dysku OneDrive. Muzyka zawsze była ważnym elementem gry, twórcy zapowiadają spory skok jakościowy, więc nie pozostaje nam nic innego jak wierzyć im na słowo.
    Poniżej prezentujemy screeny z gry:





    Autor: Marcin Piekarz
    admiralsuchy

    Pokonać Nurburgring w mniej niż 10 minut i to czym!


    Prawie każdy fan motoryzacji zna tor Nurburgring. Co więcej… Jedni go kochają, inni nienawidzą i to z wiadomych powodów. Okrążenie mające ponad 20 kilometrów, pełno hopek, podjazdów i zjazdów, 193 zakręty, różnica wysokości 300 metrów, niektóre zakręty wyprofilowane w drugą stronę, itp. Sumując, tor wytyczony byle jak, byle do przodu. Ale nie o tym mowa. Otóż, jest pewien miłośnik tego właśnie toru, który założył cel pokonania czasu 10 minut. Założenie jak każde inne ale nie w tym przypadku, gdyż samochód, którym miał pokonać magiczne „10” byłâ€Ś Citroen AX 14D! Co więcej silnik w jaki był wyposażony to diesel
    o pojemności 1360cm3 oraz mocą 52KM. Modyfikacje jakie zostały zastosowane to maksymalne odchudzenie pojazdu oraz klatka bezpieczeństwa. Walka zajęła mu ponad 7 lat. Przez ten czas zużył 9 silników i 5 skrzyń biegów. Okrążenie, które spełniło jego cel było 118 okrążeniem, osiągnięty czas to 9:55 a średnia prędkość na torze wyniosła 115km/h. Szacuneczek!

    DTRaven
    Niewątpliwie jedna z najsilniejszych ekskluzywnych marek na konsole Microsoftu, będzie trafiała także na komputery osobiste wyposażone w Windows 10. Pionierem zostaje Forza Motorsport 6: APEX, która wiosną tego roku trafi za darmo do Windows Store. APEX stworzono dla graczy niemiejących styczności z serią. Będą oni mieli do dyspozycji tryb kariery składający się z 12 wydarzeń. Gra zaoferuje nam 63 pojazdy, które będziemy odblokowywać wraz z postępem. Jeśli chodzi o tory, jest ich 6 w różnych konfiguracjach co da łącznie 20 tras. Podobnie jak w wersji na Xboxa część będzie dostępna nocą oraz w deszcz. Nowi gracze przetestują również system Drivatar oraz Forzavista. Z informacji technicznych wiemy, że gra będzie obsługiwać DirectX12 oraz rozdzielczość 4K Zespół Turn 10 ogłosił, iż kolejne części będą trafiały zarówno na PC jak i Xboxa. A tu macie jeszcze ciepły trailer.
     


    Co myślicie o Forzie na PC? Piszcie w komentarzach.
    Autor: Konrad "DTRaven" Maciejewski
     
    DTRaven
    Macie już dość zamkniętych nadwozi samochodów wyścigowych? Forza Motorsport Polska przygotowała coś specjalnie dla Was. Dormet Grand Prix, czyli wyścigi otwartych bolidów serii Ford EcoBoost 200. Turniej startuje 24.02.2016, odbywał się będzie przez najbliższe pięć tygodni w każdą środę. Start wyścigów planowany jest na godzinę 22:00.
    Dokładny terminarz oraz tory:
    24.02.2016 - Silverstone - Grand Prix Circuit - 5,13 km (20 okrążenia, jeden pit obowiązkowy) 02.03.2016 - Hockenheimring - pełny tor - 4,57 km (22 okrążenia, jeden pit obowiązkowy) 09.03.2016 - Circuit of The Americas - Grand Prix Circuit - 5,5 km (19 okrążeń, jeden pit obowiązkowy) 16.03.2016 - Sonoma Raceway - pełny tor - 4,06 km (25 okrążeń, jeden pit obowiązkowy) 23.03.2016 - Yas Marina Circuit - pełny tor - 5,55 km (19 okrążeń, jeden pit obowiązkowy) - NOC Bolid to Ford EcoBoost 200 w następującej konfiguracji:
    -szerokość przednich kół: 195/50R13
    -szerokość tylnych kół: 225/55R13
    -wyścigowe hamulce
    -dyferencjał
    Indeks: S 781
    Seria Open-Wheel prowadzona będzie w nowym Systemie Ligowym opartym na Simracing League System stworzonym przez kolegów z SimRacingPL.
    >System Ligowy<
    Jeśli turniej, to i nagrody a są nimi:
    Nagroda losowa dla osób, które wezmą udział w 60% wszystkich wyścigów to zestaw filtrów do Waszego samochodu ufundowany przez firmę DORMET Sp. z o.o. Pierwsze miejsce: EA Access na miesiąc W tym miejscu znajdziecie dział poświęcony Dormet Grand Prix: >KLIK<
    Do zobaczenia na torze!
    Autor: Konrad "DTRaven" Maciejewski