• Portal


    Danteze
    Rusza kolejny konkurs w którym zgarnąć możecie najnowszą grę Forza Motorsport 7! Tym razem będzie to zgadywanka zdjęciowa. Wygra osoba, która popisze się największą spostrzegawczością i poprawnie skaże markę i model samochodów ze zdjęcia. Aby nie było za łatwo, zdjęcie będzie przedstawiało jedynie fragment samochodu. Konkurs będzie podzielony na trzy rundy, w których przedstawimy minimum cztery zdjęcia samochodów. Rundy będą publikowane co dwa dni, a swoje typy można wysyłać do czasu pojawienia się kolejnej rundy na adres mailowy marcin.piekarz@forzamotorsport.pl. Inne formy zgłoszeń nie będą uwzględniane. Umieszczanie odpowiedzi w innych miejscach może skończyć się wykluczeniem z konkursu. Aby nie ułatwiać zadania osobom, które już posiadają grę Forza Motorsport 7, postanowiliśmy że zdjęcia konkursowe będą wykonane na realnych samochodach i w realnym świecie. Jednakże wybrane samochody będą musiały być być obecne również w grze. Przed wzięciem udziału w konkursie prosimy o przeczytanie regulaminu, który znajduje się w dziale konkursowym na naszym forum.
    Pierwsza runda zostanie opublikowana dzisiaj wieczorem (11.10.2017), więc bądźcie czujni.
    Zdjęcia będą umieszczane na forum oraz na naszym fanpage'u na Facebooku.
    Dział konkursowy --> TUTAJ
     
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    Rozpoczynamy kwalifikację do pierwszej międzynarodowej ligi Forza Motorsport 7! Zapisy już trwają, a na czasy kwalifikacyjne czekamy do końca miesiąca. Po tym czasie podzielimy kierowców według uzyskanego czasu na ligi. Wszystko po to aby poziom uczestników w odpowiednich ligach był wyrównany. Czasy kręcimy samochodem BMW M5 z 2012 roku na torze Hockenheimring. Dokładny opis gdzie wstawić zdjęcie czasu oraz jak je zrobić znajdziecie w dziale ligowym IFC. Wspomniane BMW będzie wyłącznie samochodem kwalifikacyjnym, do ligi zostanie wybrany inny pojazd. Szczegóły co do torów oraz samochodów poznacie w drugiej połowie października. Przewidywany start ligi IFC to drugi tydzień listopada. W kwalifikacjach wyjątkowo wszystkie asysty są dozwolone. Czasy można poprawiać aż do zamknięcia sesji kwalifikacyjnej. Jak sama nazwa wskazuje liga będzie międzynarodowa, dlatego w trakcie wyścigów dominującym językiem będzie angielski, mimo wszystko jego znajomość nie jest obowiązkowa. Jak przystało na dużą ligę, nie zapominamy o nagrodach. Co nimi będzie powiemy niebawem. Zdradzę tylko, że najwartościowsze nagrody będą z logiem Thrustmaster!
    Chcesz się zapisać? Możesz to zrobić tutaj --> ZAPISY
     
    Poprawnie zrobiony screen z czasem

     
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    Microsoft wraz z Turn10 przyzwyczaili nas, że co dwa lata dochodzi do głośnej premiery flagowego tytułu na konsolę Xbox. Mowa oczywiście o nowej grze Forza Motorsport 7. Mija drugi dzień od premiery wersji standardowej, gracze którzy wykupili wersję Ultimate, mogli się nią cieszyć od 29 września. Dla Forza Motorsport Polska jest to ósmy dzień intensywnych testów, i powiem szczerzę, że dopiero po tylu dniach mogę z czystym sercem napisać recenzję opartą na wielu godzinach spędzonych w wirtualnych samochodach. W tym czasie szukałem zmian względem szóstej części, doszukiwałem się plusów i minusów nowych rozwiązań, sprawdzałem jaka jest grywalność wykorzystując do tego standardowego kontrolera oraz kierownicy Thrustmaster TX. Wszystko po to aby móc najrzetelniej wyrazić swoją opinię na temat Forza Motorsport 7. Z przedpremierowych zapowiedzi, gra miała być rewolucyjna pod względem systemu pogodowego, nowej fizyki oraz ilości contentu. Tak też się stało, ale czy wszystkie zmiany poszły w dobrym kierunku i są na takim poziomie jaki oczekiwaliśmy? Wszystkiego dowiecie się w dalszej części recenzji.
    Na początku zajmiemy się wyglądem nowej Forzy. Menu prezentuje się bardzo ładnie, tło jak i same kafelki są przejrzyste. Podczas skakania po opcjach i trybach, towarzyszy nam z lewej samochód i drivatar. Zmiany są zdecydowanie na plus, podczas kupowania, albo wybierania samochodu, pojazdy prezentowane są nam na obrotowym kole. Wyglądają świetnie, taka prezentacja jest zdecydowanie lepsza od zdjęć, które mieliśmy w szóstce. Również grafika podczas wyścigu uległa poprawie. Efekty zmiennej pogody oraz moment wschodu bądź zachodu słońca zapiera dech i potrafi rozkojarzyć podczas walki na torze. Delikatnie mogę się przyczepić do wyglądu toru i otoczenia przy dynamicznej zmianie pogody na deszcz. Również poziom odbicia otoczenia od masek samochodów jest na zaskakująco niskim poziomie. Przypomina to nieco Minecrafta rozgrywającego się na naszych pojazdach. Możliwe że na konsoli Xbox One X zostanie to poprawione, mam jednak co do tego pewne obawy.

    Pozostańmy jeszcze przy menu i nowinkach, których jest całkiem sporo. Po pierwsze, kierowcy za poziomy nagradzani są gwarantowaną pulą kredytów oraz trzema nagrodami do wyboru: kredytami, zniżką na wybrany samochód, albo kombinezony drivatara. Wirtualna kasa leci powoli, dlatego wybór nie będzie łatwy, a często uzależniony również od tego co będzie do wyboru i jaki samochód trafimy. W grze możemy również kupić skrzynki z nagrodami. Im droższe, tym większe prawdopodobieństwo trafienia legendarnych nagród. Dodatkowo w skrzynkach znajdują się karty modyfikacji, tak znienawidzone przez wielu Forza maniaków. Gwarantuje Wam jednak, że zmienicie o nich zdanie, gdyż są pomocne w zbierania kredytów i pozwalają wyrabiać coraz lepszy skill. Nowością są kombinezony drivatara, o których wspomniałem wcześniej, ich ilość jest ogromna, różnią się stylem, od profesjonalnych należących do prawdziwych kierowców, po śmieszne stylizowane na roboty i rycerzy. Cały pomysł z personalizacją drivatara jest trafiony, ale chyba poszło to za daleko. Prawdziwi kierowcy w głównej mierze wybiorą profesjonalny kombinezon, albo taki prezentujący narodowość. 
    W ciekawy sposób skonstruowany został poziom kolekcjonerski. Który zwiększa się podczas kupowania pojazdów. Bez odpowiedniego poziomi nie kupimy lepszych samochodów. Jest to nowość w serii i od razu przypadła mi do gustu. To nie kredyty będą świadczyć o majętności twojego garażu, ale poziom jaki reprezentujesz, a przynajmniej będzie tak na początku przygody z Forzą. Poziom według mnie rośnie trochę za szybko. Niektóre samochody są ukryte w salonie, a w ich posiadanie możemy wejść jedynie poprzez specjalne eventy takie jak pokazy. Zapewne po uruchomieniu Forzathonu będziemy mogli wzbogacić się o dodatkowe unikatowe modele. Ciekawym pomysłem jest tryb specjalnego sprzedawcy, gdzie nabyć możemy kolejne rzadkie samochody, do których po zakupie przypisywany jest numer seryjny. Już widzę wysyp takich samochodów na aukcjach, które posiadają unikatowe numery.
    Tryb kariery został skonstruowany podobnie jak w poprzednich seriach. Przyjdzie nam walczyć w różnego rodzaju seriach oraz zawodach pokazowych. Gra oferuje również możliwość jazdy na podzielonym ekranie. Dłużej zatrzymamy się na trybie wieloosobowy. Jest on skonstruowany podobnie jak w poprzedniej części, choć na początku wizualnie może stworzyć trochę problemów w poruszaniu się. Teraz aby stworzyć grę prywatną musisz wcześniej zaprosić do niej co najmniej jedną osobę, nie da się zrobić tego w pojedynkę. Brakuje trybu widza, choć tutaj jestem pewny, że zostanie on z czasem dodany. Po zakończonym wyścigu nie można sprawdzić szczegółowych wyników, są one dostępne jedynie w lobby po wejściu w opcje poprzedni wyścig. W trybie gry dowolnej oraz wieloosobowym sporo frajdy daje ustawianie zmiennych warunków pogodowych. Aby to zrobić wybieramy wyścig w deszczu, w kolejnej zakładce odblokują się nam dodatkowe możliwości, możemy ustawić inne warunki na każdy z trzech etapów wyścigu: początek, środek i koniec. Dodatkowo ustawiamy procentowo jakie są szanse, że warunki ulegną w trakcie wyścigu zmianie na te które wybraliśmy. Wybierać możemy z parunastu różnych warunków pogodowych, począwszy od niewielkiego zachmurzenia (bez deszczu), po mżawkę i ulewę, skończywszy na burzy i gęstej mgle. Paradoksem jest to, że wybierając na początku tryb deszczu, nie jest wcale powiedziane że będzie padało. Brakuje niestety większej losowości, a w nocy nie wybierzemy dodatkowo deszczu, mimo tego jest to krok w dobrym kierunku.

    Gra oferuje nam przyzwoitą ilość torów oraz dużą liczbę samochodów. Niestety tak naprawdę całkiem nowy jest tylko jeden tor umiejscowiony w Dubaju, reszta była już obecna we wcześniejszych odsłonach serii. Cieszy powrót Mugello, Suzuki i Maple Valley, ale czy to wystarczy? Oczekiwaliśmy większej ilości zupełnie nowych torów, a teraz przyjdzie nam czekać na DLC. Ilość samochodów cieszy, ale czy również cieszy ich jakość? Czuję niedosyt, brakuje wielu nowych modeli samochodów sportowych. Gdzie są tegoroczne pojazdy klasy GT3? Wielu z Was trafnie odpowie gdzie je znajdziemy, ale ja pozostawię to bez odpowiedzi. Trzeba ponownie liczyć na ciekawe paczki DLC. Ale chyba nie o to chodzi?
    Czas wspomnieć o fizyce i zachowaniu samochodów na torze. Twórcy zapewniali nas już przed premierą, że poczujemy zmiany. Istotnie tak też się stało. Fizyka została przeprojektowana i wyszło to zdecydowanie na plus. Wolniejszymi samochodami jeździ się trochę trudniej niż w szóstce, czujemy wyraźną zmianę przy jeździe na mokrym torze. Lepiej czuć pojazd, a co równie ważne prędkość. Przesiadając się w mocniejsze samochody odnosimy wrażenie, że są bardziej przyczepne, dodatkowego efektu dodaje drgająca kamera. Forza jak zwykle daje dużo przyjemności w jeździe na padzie, ale poprawione zostały doznania, które odczujemy przy grze na kierownicy.  Dużo lepiej czuć na niej samochód, a co za tym idzie łatwiej jest go opanować i wyjść z poślizgu. Nadal jednak słabo czuć opony i nawierzchnię toru. Forza Motorsport 7 ma może nie najbliższy symulacji model jazdy na kierownicy, ale na pewno dający większą frajdę z jazdy. Warto wspomnieć, że zużycie opon jak i paliwa zostało również poprawione i bardziej odpowiada realiom.

    Podsumowując, nowa Forza idzie naprzód, daje nam większe możliwości, przyjemniejsze doznania z jazdy oraz cieszy oczy nowymi efektami. Zapewni nam zabawę przez olbrzymie ilości godzin w trybie dla pojedynczego gracza jak i wieloosobowym. Forza Motorsport 7 jest warta każdej ceny, z czystym sercem mogę ją Wam polecić. Prawdziwych fanów nie zniechęcą drobne problemy graficzne. Jeśli musimy ścigać się starymi samochodami GT3, to właśnie to będziemy nimi robić. Zapraszam wszystkich do nowych lig oraz konkursów organizowanych przez Forza Motorsport Polska, a w szczególności do międzynarodowej ligi IFC. Swoimi przemyśleniami na temat jazdy na kierownicy podzielił się ze mną Piotr Dzięgielewski, dla którego jest to jedyny słuszny kontroler od wielu lat.
    Ocena: 9.0
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
    Danteze
    Prezentujemy pierwszy konkurs, w którym do wygrania będzie gra Forza Motorsport 7! Jedyne co musicie zrobić, to pokonać wirtualnego Stiga w Lamborghini Gallardo LP570-4 Super Trofeo na torze Nurburgring GP. Czas Stiga to 1:57,877. Jeśli pokonasz ten czas, weźmiesz udział w losowaniu gry. Oczywiście czas bijemy w grze Forza Motorsport  6. Samochód może być podniesiony do maksymalnego indeksu, który wynosi R883.
    Aby poprawnie zgłosić czas należy wysłać screen (poniżej wzór) z widocznym samochodem, charakterystycznym miejscem toru czyli długą prostą i widocznym najlepszym czasem, który wyświetla się po przejechaniu linii startu/mety. Wśród wszystkich osób, które pokonają czas Stiga, wylosujemy jedną, która otrzyma nagrodę.
    Czasy uczestników będą aktualizowany pod zdjęciem prezentującym poprawnie zrobiony screen.
    Zdjęcia można umieszczać na forum w tym temacie --> ZGŁOSZENIA
    Konkurs trwa do niedzieli 8.10.2017r. Więcej informacji w regulaminie, który jest TUTAJ.
     
    Poprawny screen

     
    Ranking czasów:
    1. Patryk Padowski - 1:56,673
    2. Emil Wegrin - 1:56,929
    3. Kubson Śmiechawski - 1:57,673
    4. Jakub Tworek  - 1:57,676
    5. Mikołaj Samulak - 1:57,819
    6. Stig - 1:57,877
    szymkozbogdanca
    While we wait for a launch of upcoming Forza Motorsport 7, we would love to invite you to a final, farewell race which will top long exciting season. Next international endurance race will take place on Sebring track. This time around we will compete for 24 hours! It’s a first time Forza Motorsport Polska will organize race that long. Entire event will take 2 days to complete and before the main race drivers will practice in training sessions. First training session will take place on upcoming Sunday 27.08. In this event 13 teams from Poland, Germany, Italy and Brazil will compete head to head. You can still sing up, next teams are continuously registering up. Main partner of the event is Thrustmaster they will sponsor a price for the best teams.
      You will compete in two classes, GT and Prototypes. You can watch entire race live on Twitch with polish or german commentary to choose from. The list of registered teams is down below:   1. Thrustmaster Racing Team / Prototype / POL
    2. PW Werksteam / Prototype / GER
    3. Pißwasser Racing / GT / GER
    4. PCH Racing Department / GT / ITA
    5. Gulf VR46 / GT / GER
    6. e-Sport Racer / GT / BRA
    7.  Racing Bulls Motorsports Corvette DPi Team/ Prototype / BRA
    8. Racing Bulls Motorsports Corvette GT Team / GT / BRA
    9. Planet Caravan Racing / GT / GER
    10.  Badscher Motorsport DP / Prototype / GER
    11. Badscher Motorsport GT / GT / GER
    12. Badscher Driving Academy / GT / GER
    13. HOPE Racing / Prototype / POL
    14. Techland FMPL GTdivision / GT / POL
    It’s worth mentioning that in all of the teams we got over 65 drivers!   All the useful informations about signing up and registering teams you will find here. Scores and leaderboards of each race will be updated in real time on forum and Facebook page. If you don’t start in this event feel free to follow race report on 16th-17th of September.   Link to the Twitch stream you will find in a event thread where you will also find rules and regulations of the event —> Thustmaster 24h of Sebaring   Thrustmaster 24h of Sebring will be also some kind of a testing environment for our upcoming online league IFC. We don’t want to give away the full name of the event just yet, but stay put. You can expect something big with the launch of the Forza Motorsport 7!   Author:
    Szymon Lenarczyk (Szymkozbogdanca)
    Danteze

    Przez Danteze, w Portal,

    Rozgrywki sezonu F1 w pełni, dlatego wielu z nas z wyścigu na wyścig coraz bardziej ostrzyło sobie zęby na nową produkcję Codemasters. Producenci zapowiadali sporo ciekawych zmian w stosunku do poprzedniczki. Również same zasady F1 w obecnym sezonie mocno się różnią, inne specyfikacje bolidów, czy szerokość opon, sprawiło że ogrywanie F1 2016 straciło smak. Była to jednakże gra bardzo dobra, która wysoko postawiła poprzeczkę.
    Już po pierwszych chwilach z F1 2017 miałem wizualne wrażenie, że za dużo rzeczy zostało powielonych. Menu podobne, aczkolwiek przejrzyste. Zostały dodane dodatkowe rozgrywki, w których do wyboru mamy również klasyczne bolidy. Jest ich całkiem sporo i sprawiło to, że nowa odsłona gry zyskała nowego smaku. Nie jesteśmy już ograniczeni tylko do najnowszych bolidów, to się graczom spodoba. Nie będę jednak ukrywał, że klasyczne bolidy już we wcześniejszych wersjach były, jest to jednak duża zmiana w stosunku do wersji z 2016 roku.
    Wielu z Was od razu po uruchomieniu gry i stworzeniu kierowcy (powielone prawie w 100% z wersji 2016) przejdzie do trybu kariery. Opcje i ustawienia wyglądają identycznie jak w poprzedniczce. Asysty i opcje wyścigowe zostały powielone, nie jest to minusem, po co zmieniać coś co się sprawdzało. Stopień trudności można dopasować pod siebie precyzyjniej. Graficznie cała otoczka jest niemal taka sama, nawet postacie asystentki i inżyniera zostały w całości skopiowane. W wyścigu natomiast można już zauważyć pewne zmiany, graficznie jest delikatnie gorzej, natomiast ilość szczegółów wzrosła. Niestety coś za coś. 
    Fizyka w F1 2017 stoi na bardzo wysokim poziomie. Grę testowałem na początku na padzie, a następnie przesiadłem się na kierownicę Thrustmaster TX. Tu i tu jeździło mi się rewelacyjnie. Na padzie bolid czujemy bardzo dobrze, nie trzeba ingerować w ustawienia. Siadamy i jedziemy. Podobnie z resztą jest w przypadku kierownicy. Wybieramy w opcjach jaki model posiadamy, a gra sama wszystko dopasowuje. Kąty czy FFB są dla mnie optymalne, więc w ustawienia nie ingerowałem. Jazda na kierownicy to czysta przyjemność. Warto zauważyć delikatny mankament, w Thrustmasterze TX i F1 niektóre przyciski są przypisane do wielu funkcji, może to przeszkadzać gdy jeździmy na pełnej symulacji.
    Poniżej prezentujemy film nagrany przez Szymona Lenarczyka (Szymkozbogdanca), który obecnie testuje najnowszą kierownicę F1 od Thrustmastera, a przy czym ją testować jak nie najnowszej F1 2017.
    Sporo było o tym co zostało powielone, ale to nie do końca tak, że cała gra jest odgrzewana. Nowe reguły F1 sprawiły, że odbiło się to również na samej grze. Fizyka jest jak dla mnie lepiej odwzorowana, choć co ja mogę wiedzieć, w bolidzie nigdy nie siedziałem, a co dopiero nim jeździć. Asysty lepiej wpływają na zachowanie bolidu, przez co gra jest bardziej przystępna. Dla porównania obecnie mam ustawione niższe asysty niż we wcześniejszej wersji i jeździ mi się jeszcze lepiej. Największa różnica jest w kontroli trakcji, czuć tu lepszy balans w poszczególnych jej stopniach. Graficznie doszły pewne nowe animacje i sceny. Nie siedzimy tylko w lobby, możemy trafić do przyczepy inżynierów. Ulepszanie bolidu w formie drzewka jest genialne, o wiele bardziej rozbudowane i nie wszystkie prace nad nowymi częściami mogą zakończyć się sukcesem. Dużo więcej nieprzewidywalności, która jest bardzo potrzebna aby gra była emocjonująca. Również w wyścigu mamy do czynienia z większą ilością usterek, a podzespoły zużywają się w zastraszającym tempie. Zmusza nas to do podejmowania często dramatycznych decyzji. Albo wymieniamy silnik i dostajemy karę, albo ryzykujemy i będzie co będzie. To właśnie przez to gra jest dużo bardziej emocjonująca, należy się za to ogromny plus. Warto dodać, że podczas kariery dostajemy możliwość wzięcia udziału w wyzwaniach, w których mamy do wybory wspomniane wcześniej klasyczne bolidy.
    Podsumowując nowe F1 jest bardzo zbliżone od wcześniejszej bardzo dobrej wersji, ale dodaje dużo świeżości i sporo dodatkowych emocji związanych z samą rozgrywką. Możecie mnie przez to znienawidzić, ale nasuwa mi się na myśl pewna analogia. Tak jak co roku wychodzi nowa Fifa i zawsze jest na nią szał, podobnie mamy z F1. Choć zmian na plus jest jednak troszkę więcej, mam nieodparte wrażenie, że gdzieś te gry się zazębiają. Jeśli jeszcze się wahaliście nad zakupem, to mam nadzieję, że skutecznie rozwiałem wasze wątpliwości. Przy F1 2017 spędzimy cholernie wiele godzin, bo warto.

    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    Szymon Lenarczyk (Szymkozbogdanca)
     
    Danteze
    W oczekiwaniu na premierę siódmej części serii Forza Motorsport, pragniemy zaprosić Was na pożegnalny wyścig, który zwieńczy cały emocjonujący sezon zmagań w Forza Motorsport 6. Kolejny międzynarodowy i długodystansowy wyścig zorganizujemy na torze położonym w Sebring. Tym razem rywalizować będziemy przez 24h! To pierwszy tak długi wyścig organizowany przez Forza Motorsport Polska. Cały event będzie trwał dwa dni i poprzedzony będzie sesjami treningowymi. Pierwsza taka sesja już w najbliższą niedzielę 27.08. W rywalizacji weźmie udział trzynaście zespołów z Polski, Niemiec, Włoch oraz Brazylii. Zapisy są ciągle otwarte, a kolejne teamy są zainteresowane wzięciem udziału w wyścigu, więc ich liczba ciągle wzrasta. Głównym sponsorem wyścigu będzie Thrustmaster, który ufunduje nagrodę dla najlepszych zespołów.
    Rywalizować będziemy w dwóch klasach, GT oraz Prototypy. Cały wyścig będzie można obejrzeć na żywo na Twitchu, w języku polskim oraz niemieckim do wyboru. Lista zarejestrowanych zespołów prezentuje się następująco:
     
    1. Thrustmaster Racing Team / Prototype / POL
    2. PW Werksteam / Prototype / GER
    3. Pißwasser Racing / GT / GER
    4. PCH Racing Department / GT / ITA
    5. Gulf VR46 / GT / GER
    6. e-Sport Racer / GT / BRA
    7.  Racing Bulls Motorsports Corvette DPi Team/ Prototype / BRA
    8. Racing Bulls Motorsports Corvette GT Team / GT / BRA
    9. Planet Caravan Racing / GT / GER
    10.  Badscher Motorsport DP / Prototype / GER
    11. Badscher Motorsport GT / GT / GER
    12. Badscher Driving Academy / GT / GER
    13. HOPE Racing / Prototype / POL
    14. Techland FMPL GTdivision / GT / POL
    Warto zaznaczyć, że w teamach łącznie mamy ponad 65 kierowców!
    Szczegółowe informacje na temat zapisów i zarejestrowanych teamów znajdziecie tutaj. Wyniki poszczególnych przejazdów będziemy zamieszczali na bieżąco na forum oraz naszej stronie na facebooku. Zapraszamy chętnych do zapisów oraz śledzenia relacji z wyścigu w dniach 16-17 września.
    Linki do transmisji na Twitchu zamieścimy w odpowiednim temacie w dziale eventu, gdzie również opublikowany jest pełny regulamin imprezy --> Thrustmaster 24h of Sebring
    Thrustmaster 24h of Sebring będzie również swego rodzaju testem przed nadchodzącą ligą IFC, której pełnej nazwy nie będziemy jeszcze zdradzać. Szykujcie się na mocne wejście, tuż po premierze Forza Motorsport 7!
     
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
     
    Danteze
    Z przyjemnością informujemy, że Forza Motorsport Polska ogłasza nowy konkurs o nazwie "Czasówka na SPA!", w którym do wygrania będą gadżety Forza Motorsport, takie jak bidony oraz koszulki. Aby mieć szanse je zdobyć wystarczy wykręcić czas na torze SPA w samochodzie Mitsubishi Lancer Evo X i być w top 50% wszystkich nadesłanych czasów! Konkurs startuje dzisiaj, poniżej przedstawiamy aktualny ranking nadesłanych czasów, pełny regulamin oraz niezbędne informacje o zasadach. Czasy mogą być poprawiane w każdym momencie trwania konkursu, więc nie czekajcie z ich wysyłaniem. Prosimy też o uważne przeczytanie regulaminu i życzymy miłych chwil spędzonych na torze SPA Francorchamps! Dział konkursowy, gdzie również będzie można zamieszczać swoje czasu znajduje się tutaj.
     
    Aktualny ranking czasów
     
    1. Maciej Górny (Paqito PL) - 2:25,375
    2.  Mariusz Kulik (waqa PL) - 2:25,389
    3. Jacek Kalisz (JacekK1986) - 2:26,751
    4. Ireneusz Przybyszewski (Cossecki) - 2:27,775
    5. Tomasz Błaszczyk (tomekrox) - 2:28,459
    6. Mikołaj Samulak (Majki741) - 2:29,126
    ~50% ---------------------------------------------------------------- ~50%
    7. Tomasz Czaplarski (Czaplin93) - 2:29,256
    8. Kamil Wójcik (kmlwojcik) - 2:31,252
    9. Krzysztof Węgrzyn - 2:32,723
    10. Wiktor Hazubski (hazz21) - 2:33,457
    11. Kordian Kołaczyk (KORDIAN731991) - 2:34,012
    12. Wiktor Wilczyński - 2:44,952
     
     
    Regulamin konkursu Czasówka na SPA!
     
    1. Konkurs polega na uzyskaniu najlepszego czasu na torze SPA Francorchamps samochodem Mitsubishi Lancer Evolution X GSR.
    2. Tor w dowolnym wariancie pogodowym. Samochód może być dowolnie ulepszony i podniesiony do dowolnego indeksu.
    3. Czasu uzyskujemy w trybie jazda testowa, poprzez zrobienie zdjęcia gdy w momencie przejechanie przez linię start/meta pokazuje się po prawej wynik najlepszego okrążenia. Czas musi być bez wykrzyknika. Prawidłowo zrobione zdjęcie jest ukazane poniżej. Po przejechaniu linii start/meta najlepszy czas wyświetla się około 10 sekund, więc najlepiej screena zrobić od razu, aby nie było konieczności przejeżdżania kolejnego okrążenia. Na screenie kamera musi być z oddali aby można było bez problemu rozpoznać samochód oraz tor.
    4. Screen/zdjęcie robimy poprzez naciśnięcie dwukrotnie loga Xbox i przycisku Y na padzie.
    5. Screeny możemy ściągnąć ze strony http://xboxdvr.com/ podając swój gamertag.
    6. Screeny można umieszczać w odpowiednim temacie w dziale Czasówka na SPA! na forum lub w dowolnym poście na Facebooku promującym konkurs, którego autorem jest Forza Motorsport Polska.
    7. Wszystkie screeny muszą być zaakceptowane przez organizatorów i sprawdzone pod kątem poprawności ich wykonania. Akcept udzielany będzie pod danym screenem.
    8. Osoby upoważnione do akceptowania screenów, zwane też organizatorami: Marcin Piekarz (Danteze), Oskar Kochanowski (osa5469), Adrian Scholtyssek (Adi 1994), Tomasz Walicki (Walicki34).
    7. Nagrody: bidony Forza Motorsport oraz koszulki polo Forza Motorsport 6. Ilość i rodzaj nagród może ulec zmianie.
    8. Aby wziąć udział w losowaniu nagród, podany czas musi się znajdować w top 50% wszystkich czasów.
    9. Osoba która zajmie pierwsze miejsce otrzyma nagrodę gwarantowaną, koszulkę polo Forza Motorsport 6 i nie straci praw wzięcia udziału w losowaniu reszty nagród.
    10. Ilość osób do nagrodzenia to około 2-3 w zależności od ilości nagród. Raz wylosowana osoba nie może zostać wylosowana ponownie.
    11. Zgłoszone wcześniej czasy można poprawiać aż do końca trwania konkursu. Ważne aby była zawarta informacja, że jest to poprawiony czas. Apelujemy też o roztropność.
    12. Setup uniwersalny dla osób, które nie mają swojego, bądź nie chcą go robić, znajduje się poda nazwą " Czasówka na SPA".
    13. W zgłoszeniach należy również podać swoje imię i nazwisko, które umieszczone zostanie w rankingu.
    14. Konkurs trwa od 07.07.2017 do 23.07.2017. Do tego czasu można wysyłać screeny.
     
    Samochód

     
    Tor

     
    Poprawnie wykonany screen/zdjęcie

     
    Autor:
    Marcin Piekarz (Danteze)
    osa54
    Europa ma Formułę 1, USA NASCAR a Australia V8 Supercars. Każdy, kto zobaczy chodź jeden wyścig z tej niesamowitej serii nie będzie już chciał oglądać nic innego. Dzięki temu, że samochody, które startują w V8 Supercars nie różnią się praktycznie niczym, walka na asfalcie jest niesamowicie zacięta. Podczas oglądania wyścigu ma się wrażenie, że są to bardziej zapasy na torze wyścigowym niż wyścig sam w sobie. Tutaj otarcia zderzaków bądź pourywane lusterka to codzienność.  "Gladiatorzy" (bo inaczej nie można nazwać kierowców tych potworów) mają do dyspozycji duże sedany z wolnossącymi 5 litrowymi silnikami V8 o mocy około 650 koni mechanicznych, w których cały ogromny moment obrotowy, do którego pomiaru chyba jeszcze nie wynaleziono sprzętu, trafia tylko na tylne koła i to bez żadnych wspomagaczy typu ABS'y sresy czy inne kontrole trakcji.  Mało tego na linii startowej potrafi stanąć do walki prawie 40 sztuk tych dzikich tworów. W serii mamy również zróżnicowany kalendarz z wyścigami krótkimi oraz długodystansowymi bardzo często na wąskich, ulicznych torach oraz bardzo krótkich nitkach. Wszystko to dodane do siebie skutkuje jednym z najbardziej emocjonującym show w sporcie motorowym. O zaciekłości walki mogą świadczyć same kwalifikacje, gdzie nawet 20 kierowców potrafi zmieścić się w 1 sekundzie!

    Jeżeli również chciałbyś zaznać emocji oraz magii jaka towarzyszy serii V8 Supercars, już w najbliższą niedzielę 11.06.2017 o 21:00 startujemy z ligą "Virgin Australia V8 Supercars". Zapraszamy każdego, kto chce sprawdzić swoich sił w ujarzmianiu tych potworów oraz przeżycia prawdziwej walki na wirtualnym torze. Sezon rozpoczynamy na bardzo szybkim torze Road America, gdzie długie proste oraz szybkie zakręty uwolnią całą moc potężnych pięciolitrówek.
    Po wszystkie informacje zapraszamy na forum: Australia V8 Supercars!

    Autor: Oskar Kochanowski (osa5469)
    Danteze

    Przez Danteze, w Portal,

    Recenzja została napisana z podziałem na dwie osoby, na pierwszy rzut moje obiektywne odczucia z gry, a potem opinia Adriana Scholtysska. Zaczynamy!
    Dokładnie sześć lat czekaliśmy na kolejną, czwartą odsłonę serii DiRT. Ubiegłorocznego DiRT Rally traktuję jako grę osobną, poświęconą w całości wyścigom typu rally. DiRT 4 kontynuuje zamysł poprzednich trzech części i stawia również na inne dyscypliny, takie jak rally cross i land rush. Moja ulubioną dyscypliną jest jednak rally i ku mojemu zadowoleniu jest jej najwięcej, a jak już przy dyscyplinach lub bardziej zawodach jesteśmy to mamy do wyboru cztery, wspomniane już rally, land rush, rally cross oraz historic rally. Później pokrótce opisze każdą z form rywalizacji szerzej.
    Na początku skupimy się na menu, które jest przejrzyste i nie sposób się w nim pogubić. Pojawia się od razu nowość, "mój zespół", jak sama nazwa wskazuje, możemy założyć własny team, dopasować do niego barwy oraz numer startowy. Niestety wzorów malowania samochodu jest mało, za to kolory możemy wybierać z szerokiej palety. Poza teamem gra daje nam możliwość zatrudniania coraz to lepszego personelu, takiego jak inżynier, spotter terenowy, osoby od PR oraz pilota. Oczywiście nie pracują oni za darmo, im lepsza osoba w swoim fachu, tym większego wynagrodzenia oczekuje. Ową kadrę musimy też gdzieś ulokować, więc oddano nam do dyspozycji pełną infrastrukturę, którą można stopniowo rozbudować o kolejne poziomy, zdobywając przy tym profity. Im lepsza kadra i infrastruktura, tym lepszych sponsorów będziemy mogli pozyskać, a jak wiemy, sponsor to kasa. Budowa zespołu sprawia dużą frajdę, jest to niewątpliwie krok w dobrą stronę.

    Poza trybem kariery, w którym będziemy mogli zmierzyć się w czterech wyżej wymienionych zawodach. Twórcy dają nam możliwość zabawy sieciowej, gry swobodnej, gdzie stworzymy swoje własne zawody, korzystając z edytora tras, niestety nie jest on złożony, można dopasować suwakami długość i złożoność tras, po czym gra wygeneruje nam jeden z odcinków. Do tego dodajemy jeszcze porę dnia i pogodę i możemy rozpocząć zabawę. Swoje umiejętności szlifować będziemy mogli w akademii DiRT, która mieści się w DirtFish, oddany nam zostanie spory plac do nauki jazdy z wszystkimi niezbędnymi przeszkodami. Kolejną formą zabawy jest tryb przejażdżki, w którym na placu w DirtFish zmierzymy się z wyzwaniami, takimi jak próby czasowe albo rozbijanie styropianowych przeszkód. Pamiętamy to doskonale z wcześniejszych odsłon serii. Wartą uwagi jest również forma zakupu samochodów, poza salonem, gdzie mamy możliwość zakupu nowych pojazdów są też ogłoszenia, to właśnie tam kupimy samochód używany, po atrakcyjniejszej cenie. Dodatkowo tylko tam nabędziemy klasyczne modele pojazdów.
    Zróżnicowanie pojazdów jest spore, od samochodów rally, włączając te historyczne, po buggy, ciężarówki i crosskarty. Jazda poszczególnymi typami pojazdów daje zupełnie inne doznania. Każdy znajdzie coś dla siebie. Prawdziwą mękę natomiast miałem z crosskartami, które dosłownie wyglądają jak terenowe gokarty, jednak ich moc jest ogromna, przez co ich prowadzenie to był koszmar. Podobnie z resztą jak ciężarówki, w których są zamontowane silniki o mocy 900 KM.
    Na początku recenzji wspomniałem o czterech głównych formach rywalizacji. Pierwszą jest rally, chyba nikomu nie trzeba jej przedstawiać, rywalizujemy na odcinkach specjalnych i staramy się ukończyć go w jak najkrótszym czasie. Land rush to wyścigi ciężarówek o różnym napędzie na zamkniętych torach. Na podobnych torach przyjdzie nam również rywalizować w dyscyplinie rally cross, ale zupełnie innymi samochodami. Historic rally to nic innego jak klasyczne i legendarne samochody, które prowadzić będziemy na odcinkach specjalnych.

    Przejdźmy teraz do bardziej technicznych aspektów gry, czyli grafiki oraz dźwięku. Przypomnę, że gra jest w dubbingu. Mamy też polskiego pilota. Bardzo miłe, że Codemasters o nas nie zapomniało. Natomiast jego jakość jest już inną sprawą. Pilot sypie tekstami bez emocji, czasem zupełnie oderwanymi od rzeczywistości. Podczas rajdów, instrukcje odnośnie trasy są wypowiadane dobrze, natomiast cała reszta to tragedia. Odnosi się czasem wrażenie, że teksty są żywcem przetłumaczone z języka angielskiego, a gramatyka schodzi na drugi plan. Wyobraźcie sobie, że podjeżdżacie do linii startowej, czekacie na zmianę świateł na zielone, a twój pilot stara się ciebie podbudować przed walką słowami "już prawie czas...". Serio? Panowie z Codemasters, to są wyścigi, więcej emocji! Na szczęście poza dubbingiem mamy też dużo milsze i doskonalsze efekty dźwiękowe. Silniki brzmią świetnie, otoczenie podczas jazdy również sprawia dobre wrażenie. Dodatkowo czas umila nam genialny soundtrack, za co należą się brawa, masa znanym utworów i zróżnicowanie świadczy, że twórcy w tym aspekcie trzymają niezmienny wysoki poziom.
    Graficznie gra wygląda poprawnie. Nie oczekiwałem od gry wyścigowej niczego więcej. Wszystko chodzi płynnie, sporadycznie wyskoczy gdzieś drobny bug, ale nie ma on wielkiego wpływu na grę. Przyczepić się mogę jedynie do tego, że zawsze startujemy czystym samochodem, gdzie inni są ubłoceni. Nie pamiętam aby zatrudniał dodatkową osobę z personelu do mycia pojazdu... Czasami animacja pilota się zacina, ale wygląda to raczej komicznie. Również z wycieraczkami jest drobny problem, gdyż włączają się w dziwnych momentach na jedno machnięcie. Fizyka w grze stoi na wysokim poziomie, pojazdy zachowują się naturalnie, również interakcja z otoczeniem wydaje się dobrze odwzorowana. Przenoszenie masy wygląda na lepiej dopracowane, niż w DiRT Rally.  Na początku zabawy wybieramy jeden z dwóch styli prowadzenia, symulację lub "gracz". Ten drugi to uproszczony styl, dla osób, które oczekują przyjemnej jazdy bez wyzwań. Jak wielu z was się domyśla od razu go skreśliłem. Aby dopasować poziom trudności mamy do dyspozycji zróżnicowane asysty. Ustawiamy je w takim zakresie, na ile mocni się czujemy. Im więcej asyst wyłączonych tym więcej wirtualnej waluty będziemy zarabiać. Dzięki asystom styl prowadzenia możemy w większym stopniu dopasować pod siebie.
    Opowiem teraz czego możemy spodziewać się podczas wyścigów. Trasu są zróżnicowane, jednak odnoszę wrażenie, że jest ich mało. Brakuje mi trochę greckich odcinków. Również torów nie jest dużo, ratuje tylko spora liczba ich wariantów. Mamy również zmienną pogodę, jazda w mgle to nieprawdopodobne przeżycie. Trasa podczas jazdy w deszczy wygląda dobrze, również zmienia się przy tym znacząco fizyka jazdy. Do tego dochodzą nam jeszcze elementy losowe, latający helikopter, wzbija tumany kurzu, ograniczając nam momentalnie widoczność czy dron, który w ostatnie chwili wznosi się do góry unikając kolizji. Również rywale popełniają błędy i rozbijają się na trasie. Takie miejsca są zawsze oznakowane przez trójką ostrzegawczy oraz machającego kierowcę, który stoi na poboczu i informuje, że niebawem miniemy jego uszkodzony pojazd. Dodaje to dramaturgii i sprawia, że każdy wyścig może potoczyć się inaczej, czasy liniowości mijają i efekt losowy podnosi znacząco poziom zabawy.

    Grę testowałem zarówno na padzie, jak i na kierownicy Thrustmaster TX. Kierownica początkowo sprawowała się bez zarzutu, jeździło się bardzo przyjemnie i dawała sporą dawkę dodatkowych emocji. Niestety po jakimś czasie zacząłem odczuwać problemy z martwą strefą, nawet przy niskich prędkościach kierownicą szarpało na lewo i prawo. Sporo siły musiałem włożyć w jazdę na wprost i to skutecznie sprawiło, że przeniosłem się na pada. Mam nadzieję, że problem zostanie rozwiązany wraz z patchem w dniu premiery. Nie ukrywam również, że czekam na gotowe ustawienia dla kierownic od speców z Inside Sim Racing. Na padzie natomiast jeździło mi się bardzo dobrze, w połączeniu z symulacyjnym stylem prowadzenia było momentami ciężko, głównie w tych najmocniejszych samochodach. W porównaniu do DiRT Rally prowadzi się trochę lepiej, również ręczna skrzynia biegów sprawiała mi mniej problemów.
    Podsumowując DiRT 4 jest grą kompletną. Dającą nam wiele dni świetnej i emocjonującej zabawy. Dla fanów serii pozycja obowiązkowa. Również entuzjaści WRC będą zadowoleni. Seria się rozwija, wiele aspektów gry idzie w dobrym kierunku. Codemasters zrobiło kawał dobrej roboty. Nie pozostaje nam nic innego jak wspierać tą produkcję poprzez organizację lig na naszej stronie. Będą to niewątpliwie ciekawe zawody, na które zapraszam. Grę oceniam na 8,5/10. Na niższą notę głównie wpływ ma poziom polskiego dubbingu, reszta błędów to drobnostki i będzie można je poprawić patchem. Z mojej strony to wszystko, zapraszam do przeczytania również recenzji Adriana, która znajduje się poniżej.
    Autor: Marcin Piekarz (Danteze)
     

     
    Włączając nowego DiRT`a, miałem bardzo duże wymagania, które się spełniły praktycznie w 100%.
    Interfejs gry wygląda bardzo dobrze i menu jest bardzo proste w obsłudze. Na początku musimy przejść mały tutorial, po czym musimy wybrać jeden z dwóch trybów jazdy. ´Gracz` lub `Symulacja`. Wybrałem symulacje, by doznać większych wrażeń i porównać model jazdy nowego DiRT`a z DiRT`em Rally.
    Od razu przeszedłem do trybu kariery. Na początek dostajemy oferty od innych zespołów by zacząć karierę jako profesjonalny kierowca i uzbierać pieniądze by stworzyć własny Team. Po przejechaniu kilku wyścigów uzbieraliśmy pieniądze by stworzyć własny zespół.
    Zaczyna się prawdziwa gra!
    Wybieramy nazwę swojego zespołu, barwy oraz numerek startowy. Po tym tworzymy własną ekipę i wybieramy inżynierów, agentów prasowych oraz mechaników. Oczywiście zaczynamy z pracownikami niżej klasy, lecz po czasie i dobrych wynikach mamy możliwość zatrudnienia lepszych osób do naszej ekipy.
    Druga bardzo fajna opcja w trybie kariery to rozwijanie swojego tak zwanego `zaplecza`. Upgrade`ujemy działy naszej infrastruktury. Im większy poziom działu wykupimy w trybie kariery, tym mamy większe szanse na zdobycie lepszego inżyniera, sponsora, agenta PR lub bardzo rzadkiego samochodu.
    Teraz chcę powiedzieć trochę o modelu jazdy, który bardzo się zmienił dla grających na padach. Gram na najtrudniejszym poziomie, bez asyst i oczywiście na symulacji. Różnica pomiędzy DiRT`em Rally i DiRT`em 4 jest wręcz ogromna. Auto prowadzi się bardzo przyjemnie i nie robi już nieprzewidywalnych ruchów, jak w Rally. Jazda bez asyst też nie robi większego problemu i jest łatwa do opanowania. Gracze na padach będą na prawdę zadowoleni.
    Parę słów na koniec. Nowy DiRT jest rewelacyjną rajdówką i jedną z najlepszych odsłon tej serii. Model jazdy poprawił się, co sprawi że gracze na padach odczują większą przyjemność z gry. Kariera jest bardzo rozbudowana, wciągająca i daję prawdziwą frajdę ścigając się po najtrudniejszych szosach świata. Samochodów jest wręcz mnóstwo. Od praktycznie seryjnego Opla Adama do potwora klasy B Audi S1 quattro.
    Gorąco polecam każdemu ten tytuł , który kocha sporty motorowe i szuka wyzwania. Ta gra powinna się pojawić na regale każdego miłośnika ścigawek.
    Autor: Adrian `Adi 1994` Scholtyssek, dwukrotny mistrz Polski Forza Motorsport 6.