Race 5: Hockenheim - Discussion after the race
0

4 posts in this topic

Czwarty wyścig z rzędu z odrabianiem z ostatniego miejsca w wyniku zdarzeń i kolizji nie z mojej winy. Ogólnie problemem jest to, że jest tendencja do nieposzanowania wyścigu innych. Cały czas doświadczam to ze strony czołówki, ktoś gdzieś się wepchnie opóźni hamowanie czy pojedzie na trzeciego nie patrząc na konsekwencje, że nie zawsze jest miejsce, co może zapoczątkować lawinę późniejszych problemów. Z drugiej strony miałem okazję ścigać się z samego dołu stawki i jestem pod wrażeniem jazdy kierowców z tamtej części tabeli. Oczywiście tam jest różnie i mogą być incydenty , bo kierowcy w dalszej części stawki mają różne doświadczenie, mniejsze czy większe, ale to tym bardziej pokazuje różnicę, że jest utrzymana jakaś kultura w porównaniu do wyższych miejsc w stawce, gdzie wymaga się więcej od zawodników.

  • Sad 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

So much time to train, so much fun, a mess a bit 'useless at the start given the grid different from qualifying and I have not yet figured out the reason..

Good start, I used various errors and accidents in front of me and after starting ninth, I I found sixth.

Unfortunately on the straight after the start, so after only 3 curves Damoto and Arpeggiator have decided to make a senseless sandwich at 250 km / h. For all three race thrown.

With anger in my body I restart my race thankfully without damage and I managed to finish seventh after several, many, fights.

Especially with Goliath, congratulations you did not even make a mistake!!

I have to improve again ..

See you soon! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

PL:

Najgorsze kwalifikacje - P17. Wszystkie okrazenia z "!". Mialem problem z siedzenie - wzialem za duza poduszke :P.
Start wyscigu i uderzenie w Xeo ktory nie wystartowal na szczescie brak uszkodzen. Bylem ostatni az do karambolu na 2gim zakreci i dlugiej prostej - awans o 9 pozycji. Dwa okrazenia pozniej dostalem w bok auta co skutkowalo strata 4-5 pozycji. Mialem uszkodzony samochod ale nie zauwazylem tego - problemy przy hamowaniu i niska predkosc auta - stuknalem nawet Danteza (przepraszam jeszcze raz) przez co stracilem kolejne pozycje. Pit stop - naprawa i jazda do konca w samotnosci na 14 miejscu. Staralem sie jechac kazde okrazenie nie przekraczajac limitow toru. Prawda jest taka ze kazdemu sie czasem zdarzy wyjechac za szeroko jednak smutne jest to jak duzo osob ma gdzies limity i probuje zyskac przewaga lub odrobic straty ignorujac limitu toru. Nie chce nikogo wskazywac ale niektorych lagodnie mowiac popieprzylo... :/

ENG:

Worst qualifications ever - p17. All my laps with "!". I had a problems with my seat - took wrong pillow :P.
Start of a race and I hit Xeo who didn't move, lucky no damage. I was last till some cars crashes on turn 2 and long straight. Two laps later I get hit by other car and because of that I lost 4-5 places. Had some damage - problems with breaking, and lack of speed on straight. I even hit Dantez - sorry for that - and lost another places. Pit stop - just for repair - and after that a lonely journy till the end of the race. I tried to make my all laps clean. Every one sometimes make a mistake or something like that and go over track limits, but this is very sad how many of us ignoring limits trying to get some adventage. I dont' want to point anyone but some drivers get crazy on this race :/

Edited by Adam Piecuch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.