Spa-Francorchamps - Dyskusja po wyścigu
0

18 posts in this topic

dziekuje wszystkim za wyścig szczególnie dantezee , jechałem długo za nim chwile przed a potem znowu za bardzo czysto pełna kultura  pełna :> na początku jakiś mega dzwon był widziałem ale nie brałem udziału tak wszystkich pozdrawaim , szczególnie kolege który sprawił ze z 10 miejsca spadłem na 16 bo wjechał mi w plecy ale nie mam pretensji dzown lekki wyleciałem na piasek gtr cały :>. ADI kilerr jak zwykle miło popatrzeć na czystość i skilla kolegi 

Edited by HixHBZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie było założenie podziału na AM i PRO, skoro jest jedno lobby? startujemy razem, asysty są identyczne, wg mnie nie powinno być podziału jeżeli chcemy jedno lobby. Tylko właśnie czy  chcemy, rozumiem że mieliśmy zaa Odry, organizatorzy chcieli by jakoś to wyglądało. Niestety nie ma na to szans :) Zawsze znajdzie się Janusz racingu (przykro mi że wypadło akurat na Ciebie Bamboo), który uważa że mimo braku przygotowania i startu z 20 miejsca jest w stanie pokazać wszystkim że za wcześnie hamują i wygrać wyścig już na pierwszym zakręcie.. No ludzie... Nie wiem jaka będzie kara, bo odjęcie punktów kórych nie ma, lub start z końca stawki to wg mnie żadna kara.

JA zawsze zgłaszam się do PRO, nie dlatego że mam szanse tam wygrać, ale wole być ostatni w czystym i konkurencyjnym wyścigu niż na podium po tym jak moich rywali przytrzyma przymusowy pitstop po jednym z karamboli.

Wczoraj miałem szanse po czasówce na miejsce 7-10, byłem 14. Fungamerz, był jeszcze szybszy i skończył 13..

Jeżeli organizatorzy chcą mieć jedno pełne lobby (faktycznie fajnie to wyglada), to proponuje by druga grupa startowała z min 10 sekundowym opóźnieniem. Dodatkowo PRO powinno się scigać z PRO, AM z AM. Ja wczoraj wiekszość wyścigu próbowałem wyprzedzić kolegów z AM którzy mimo 2 sekund wolniejszego przejazdu, mieli zaskakująco nieprzewidywalny tor jazdy.

Jeżeli będzie odzielna klasyfikacja dla AM, to przy podziale na grupy w lobby można nałożyć na AM 3-5% handicap i po temacie.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem podział na dwa Lobby nie wchodzi w grę gdyż jaka jest przyjemność ścigania się w 1.5h wyścigu z 6-8 osobami? Wszyscy powinni startować jednocześnie. Jednak kary za spowodowanie karambolu lub pozostawienie auta w niebezpiecznym miejscu powinny być surowo karane - znacząca kara punktowa oraz wykluczenie z następnych wyścigów. W ten sposób "pozbędziemy" się niedzielnych kierowców, którzy rozwalają wyścig innym.

Panowie...ja rozumiem, gdy wydarzy się spin w bezpośredniej walce ale gdy ktos komuś ot tak wjeżdża w tył auta uszkadzając go w 100% to wtedy jest delikatnie mówiąc bardzo irytujące!

Dodatkowo to co odwalił Bambo (z resztą nie pierwszy raz) pozostawiając auto na Eau Rouge to jakaś kpina! Zostawiając tam przeszkadzał innym zawodnikom w walce. Mało tego skutkiem takiej bezmyślności było spowodowanie wypadku podczas bezposredniej walki o pozycję innych kierowców.

Kilka słów do Brzezina...pisząc na grupie, że kierowcy Porsche jechali na automatycznym hamowaniu przerosłeś sam siebie w głupocie. Jak auta mogły być na automacie gdy odpowiednie asysty były blokowane przez hosta. Poza tym gdy tak było Porsche nie byłoby w stanie osiągać czasów takie jakie osiągały i uczestniczyć w bezposredniej walce z innym kierowcami. Więc zanim napiszesz kolejną jakąś bzdurę to zastanów się dwa razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dorzucę tylko jedno zdanie odnośnie "o róż" jeśli mogę... Jeżeli podejmujesz się tam manewru wyprzedzania przeciwnika, próbujesz walczyć w tej jakże trudnej szukanie przy tak dużych prędkościach i nieprzewidywalnym zachowaniu auta, to albo jesteś mistrzem świata, albo glupcem liczącym na szczęście. Ściganie nie polega na szczęściu, a umiejętnościach i wykorzystywaniu błędów rywali. Miałem nie jedną okazję na atak w tym miejscu lecz wolałem odpuścić bo jeżeli chcesz wygrać wyścig to najpierw musisz go ukończyć. Kwalifikacje - zostałem odłączony od sesji startowalem przez to z P23, stabilna, szybka i ostrożna jazda poskutkowały, że suma sumarum zająłem P3!  Szacunek dla wolniejszych kierowców za walkę! Nikt nie jeździł niestabilne, nie było gwałtownych zygzakow po torze, broniliscie się bardzo dobrze przez co czasami miałem nie mały problem żeby wyprzedzić! Jedyna sytuacja nieprzyjemna była z jednym z dublowanych kierowców, walczył gdy nie powinien ale puscmy to w niepamięć :) Do zobaczenia na starcie kolejnego ADAC! Widzimy się na Silverstone!

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Sony82828 napisał:

Dorzucę tylko jedno zdanie odnośnie "o róż" jeśli mogę... Jeżeli podejmujesz się tam manewru wyprzedzania przeciwnika, próbujesz walczyć w tej jakże trudnej szukanie przy tak dużych prędkościach i nieprzewidywalnym zachowaniu auta, to albo jesteś mistrzem świata, albo glupcem liczącym na szczęście. Ściganie nie polega na szczęściu, a umiejętnościach i wykorzystywaniu błędów rywali. Miałem nie jedną okazję na atak w tym miejscu lecz wolałem odpuścić bo jeżeli chcesz wygrać wyścig to najpierw musisz go ukończyć. Kwalifikacje - zostałem odłączony od sesji startowalem przez to z P23, stabilna, szybka i ostrożna jazda poskutkowały, że suma sumarum zająłem P3!  Szacunek dla wolniejszych kierowców za walkę! Nikt nie jeździł niestabilne, nie było gwałtownych zygzakow po torze, broniliscie się bardzo dobrze przez co czasami miałem nie mały problem żeby wyprzedzić! Jedyna sytuacja nieprzyjemna była z jednym z dublowanych kierowców, walczył gdy nie powinien ale puscmy to w niepamięć :) Do zobaczenia na starcie kolejnego ADAC! Widzimy się na Silverstone!

A czy ja napisałem, że chciałem tam wyprzedzać...tam w pewnym momencie znalazły się trzy auta i nie było miejsca na ucieczkę przez stojące tam samochód.

A tak przy okazji chciałbym Tobie "podziękować" za skasowanie mnie na pierwszym okrążeniu! Ten incydent jest przykładem, że nie tylko AM popełniają błędy tak jak to sugeruje Tiger - Ci szybsi też potrafią być nieprzewidywalni i spieprzyć komuś wyścig.

Edited by Arkadius Fabricius

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Arkadius Fabricius napisał:

A czy ja napisałem, że chciałem tam wyprzedzać...tam w pewnym momencie znalazły się trzy auta i nie było miejsca na ucieczkę przez stojące tam samochód.

A tak przy okazji chciałbym Tobie "podziękować" za skasowanie mnie na pierwszym okrążeniu! Ten incydent jest przykładem, że nie tylko AM popełniają błędy tak jak to sugeruje Tiger - Ci szybsi też potrafią być nieprzewidywalni i spieprzyć komuś wyścig.

Źle to zinterpretowałeś, napisałem ogólnie co do ludzi atakujących na tej szykanie. Ale przyznam rację, że tam stojące auto nawet gdyby ktoś stracił panowanie nad autem powodowało to, że kończysz wyścig i takie zachowanie o samowolce typu "a tam i tak nie wygram to po co jechać, ustawie się na szykanie, przynajmniej ciąć nie będą" to tak jakbym ja sobie na środku drogi stanął i sobie stał... Troszeczkę aroganckie zachowanie i mocno lekkomyslne bo często ta przestrzeń pozwalała na (lub mogłaby pozwolić) uratowanie awaryjnego sytuacji. Co do incydentu, obejrzałem powtórkę i byłem tak samo zaskoczony całą sytuacją jak i Ty, w ogóle dobrze, że później udało mi się Ciebie wyprzedzić chociaż też w niebezpieczny sposób bo strasznie żeś bokami chodził po torze. Wypadało by przeprosić za to i przepraszam. Można by teraz o tym dyskutować kto jak mógł się zachować, stało się i tyle, poczekałem, wróciłeś na swoją pozycję także myślę, że zachowałem się w porządku po całej sytuacji. Bardzo tam auto Ci uszkodzilem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
57 minut temu, Sony82828 napisał:

Źle to zinterpretowałeś, napisałem ogólnie co do ludzi atakujących na tej szykanie. Ale przyznam rację, że tam stojące auto nawet gdyby ktoś stracił panowanie nad autem powodowało to, że kończysz wyścig i takie zachowanie o samowolce typu "a tam i tak nie wygram to po co jechać, ustawie się na szykanie, przynajmniej ciąć nie będą" to tak jakbym ja sobie na środku drogi stanął i sobie stał... Troszeczkę aroganckie zachowanie i mocno lekkomyslne bo często ta przestrzeń pozwalała na (lub mogłaby pozwolić) uratowanie awaryjnego sytuacji. Co do incydentu, obejrzałem powtórkę i byłem tak samo zaskoczony całą sytuacją jak i Ty, w ogóle dobrze, że później udało mi się Ciebie wyprzedzić chociaż też w niebezpieczny sposób bo strasznie żeś bokami chodził po torze. Wypadało by przeprosić za to i przepraszam. Można by teraz o tym dyskutować kto jak mógł się zachować, stało się i tyle, poczekałem, wróciłeś na swoją pozycję także myślę, że zachowałem się w porządku po całej sytuacji. Bardzo tam auto Ci uszkodzilem?

Nie wiem czy mówimy o tej samej sytuacji...na torze były dwa Porsche. Skasowałeś mnie na pierwszym okrążeniu...i pojechałeś dalej. Uszkodzenie 100%.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, Arkadius Fabricius napisał:

Nie wiem czy mówimy o tej samej sytuacji...na torze były dwa Porsche. Skasowałeś mnie na pierwszym okrążeniu...i pojechałeś dalej. Uszkodzenie 100%.

Sytuacja, w której dostałeś ode mnie strzała w dupala miała miejsce na początku czwartego sektora pomiarowego na prawym zakręcie (dokładnie na dohamowaniu) jedyne Porsche, które tam było to Twoje, sytuacja wyglądała tak, że jeden z nissanow był lekko od Ciebie szybszy co nie powinno być dziwne skoro lewy długi łuk leciales bokiem. Chłopina chciał wykorzystać szanse, wkleił się między Ciebie a drugiego nissana zaczynając hamować tuż po tym jak znalazł się metr przed Tobą. Tobie się udało fartem wyhamowac, a że miałem dużo większą prędkość, nie miałem czasu na reakcje gdyż ten manewr zaskoczył mnie tak samo jak Ciebie. Mówię, możemy na ten temat podyskutować, ale nie na forum bo powoli zaczyna robić się spam.

PS. Zobacz powtórkę drugi raz z mojej perspektywy i usuń część postu mówiącą "...i pojechałeś dalej".

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie to jakaś porażka, jak do teraz działa tryb online w FM7. W kwali były ustawione duchy, a gra postanowiła to zmienić. Malowań też nie widać, wywala z lobby. Szkoda gadać.

Co do wyścigu. Fajnie się jechało. Na początku szukałem swojego tempa i Goliath to wykorzystał. Przez dwa okrążenia jechał przede mną i po chwili auto zaczęło działać. Zaczęła się walka i odzyskanie pozycji. Od tego momentu spokojnie odjeżdżałem i tak do końca wyścigu.

Co do zachowania paru osób podczas wyścigu. Przy dublowaniu niektórzy próbowali mnie zepchnąć, co jest nie dopuszczalne przy niebieskiej fladze. 

Panowie, zacznijmy się szanować na torze i uważać na siebie nawzajem. Wyjdzie tylko na lepsze.

Co do akcji Bambo na Eau Rouge, driftowaniu na końcu stawki i ogólnie jego nastawienia do wyścigu. To nie jest normalne podejście że ktoś wchodzi do wyścigu bez żadnego przygotowania i powoduje karambol na pierwszym zakręcie hamując na czyimś bagażniku. Po kilku okrążeniach odpuścił sobie wyścig i stanął przy bandzie w poprzek swoim Z4 na Eau Rouge i postanowił zagrać w 'Strażnika Teksaksu'. Niektóre osoby rozwaliły się na nim, przy walce o pozycje. A jak wiadomo, na Eau Rouge mało nie brakuje do błędu i szerokiego przejechania zakrętu. Obojętnie czy komuś się nie chce już jechać. Albo staje się w bezpiecznym miejscu, gdzie nikomu sie nie zaszkodzi lub po prostu się wychodzi. Jeszcze po czasie stwierdził że sobie podriftuje po torze i zaczął rozpraszać innych i stworzył zagrożenie na torze. 

Jak mamy się dobrze pokazać z naszej strony forum dla nowych użytkowników? Dostałem dużo odpowiedzi na ten temat. Wszystkie były negatywne, więc proszę was wszystkich o wyciągnięcie jakiś wniosków po tym wyścigu i postarać się pojechać następny wyścig normalnie.

Za każdy incydent zostaną wyciągnięte konsekwencje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Sony82828 napisał:

Sytuacja, w której dostałeś ode mnie strzała w dupala miała miejsce na początku czwartego sektora pomiarowego na prawym zakręcie (dokładnie na dohamowaniu) jedyne Porsche, które tam było to Twoje, sytuacja wyglądała tak, że jeden z nissanow był lekko od Ciebie szybszy co nie powinno być dziwne skoro lewy długi łuk leciales bokiem. Chłopina chciał wykorzystać szanse, wkleił się między Ciebie a drugiego nissana zaczynając hamować tuż po tym jak znalazł się metr przed Tobą. Tobie się udało fartem wyhamowac, a że miałem dużo większą prędkość, nie miałem czasu na reakcje gdyż ten manewr zaskoczył mnie tak samo jak Ciebie. Mówię, możemy na ten temat podyskutować, ale nie na forum bo powoli zaczyna robić się spam.

PS. Zobacz powtórkę drugi raz z mojej perspektywy i usuń część postu mówiącą "...i pojechałeś dalej".

 

Rzeczywiście poczekałeś...cofam to co wcześniej napisałem. Jednak nie zmienia to faktu, że nie zachowałeś ostrożności i rozwaliłeś mnie na 100%. Koniec tematu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

FM 7 online to na razie padaka. Brak malowań, spadki płynności gry skutecznie odebrały radość jazdy po chyba najpiękniejszym torze.

Co do startu, niezła wiksa na początku, chyba komuś przycięło grę (tak to wyglądało).

Trochę walki na torze i przepychanek w dalszej części pierwszego okrążenia pozwoliło przemieścić się kilka pozycji w górę.

HixHBZ, na jednym z okrążeń w przedziale 11-14 (nie pamiętam dokładnie, na którym) mieliśmy mały incydent. Trochę gorzej wyszedłeś z zakrętu i gdy już Ciebie wyprzedzałem po zewnętrznej na prawym zakręcie odbiłeś mocno w lewo zajeżdżając mi drogę, skutkiem było to, że oboje wylecieliśmy z toru. Sorry za to, ale nie zostawiłeś mi dostatecznie dużo miejsca na torze, tylko wywiozłeś mnie na zewnątrz i nie chcąc wlecieć w barierki musiałem przestać uciekać na zewnątrz i musiało dojść do małej kolizji. Niestety dla Ciebie skończyło się to gorzej niż dla mnie, poleciałeś w "pioch" dalej ode mnie.

Danteze, dzięki za uczciwą pogoń bez cięcia Eau Rouge. :)

Szkoda Grusbona, P6 po kwalifikacjach i taki pech w wyścigu. :(

Pierwszy wyścig pokazuje, że Datsun ma potencjał, jeździ się nim przyjemnie.

Optuję za tym, aby nie było podziału ani na lobby, ani na grupy. Nie wiem czy w tej lidze jest potrzebny podział na AM i PRO. Niech wszyscy jadą w jednej grupie i niech walczą o jak najlepsze miejsce w ogólnej klasyfikacji bez dodatkowej klasyfikacji AM. Według mnie podział na grupy ma sens jeśli PRO ma lepsze samochody niż AM. Tak jak to ma miejsce np. w LeMans 24H, gdzie jest podział na LMP1 i LMP2 lub GT3 i GT4. Tam również wszyscy startują razem i oczywiście również występują kolizje pomiędzy "klasami", no cóż, taki jest motorsport.

Dodatkowym przykładem niech będzie F1, tam też jest tylko jedna kategoria, mimo, że o zwycięstwo walczą 2/3 teamy. Są też różni zadymiacze jak Magnussen i Grosjean, a mimo to jest jedna stawka i wszyscy startują razem i nawet taki Hamilton lub Ricciardo muszą się przebijać przez całą stawkę, aby dojechać do top 6 (vide wczorajszy wyścig na Interlagos).

Podsumowując temat podziału- wszyscy mamy prawie takie same samochody, więc nie dzielmy się na grupy tylko jedźmy razem w jednej.

Nie wiem czy kierowcy z zagranicy czytają to forum (chociaż fragmenty anglojęzyczne), ale z myślą o karierze międzynarodowej :D i z myślą o rozwoju forum w kierunku międzynarodowym umieszczam małą wiadomość do gracza RohrGraph. I'm truly sorry for our accident at the end of first lap. It was my mistake, maybe it wasn't a serious and powerful hit, and also at low speed, but it caused some problems for you. :(

 

 

Edited by SkrzypekMatt

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do pierwszego okr to nie tylko ja bylem sprawca ogladalem powtorke wiele razy. Fakt wina tez moja. Nielat wali kogos delikatnie w tyl poczym praktycznie stanol w miejscu,z mojego punktu wygladalo to jak by nagle stanol w miejscu. Pozniej ja w jego tyl wale i wyrzuca auto z mega sila choc predkosci nie bylo na zewnatrz toru..

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nieprzekrecaj moich slow sciemniaczu Adi nie mowilem nic o driftowaniu w tym wyscigu ani nie driftowalem wogole. Slowa z kosmosu..  W 6 tak mowilem. Apropo tego stania w miejscu w ktorym niepowinienem to wiele razy przejezdzales obok i jak raz otarles sie o maske to mowiles "ooo kurw..bambo malo brakowało" i to byl koniec twoich rozmow na moj temat. Byles na grupie rozmawiajac tez czasem wiec mogles powtarzac tyle razy ile mnie widziales zebym zjechal w dol bo w gore nie dalo rady . Jako organizator miales kontakt caly czas..

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, SkrzypekMatt napisał:

FM 7 online to na razie padaka. Brak malowań, spadki płynności gry skutecznie odebrały radość jazdy po chyba najpiękniejszym torze.

Co do startu, niezła wiksa na początku, chyba komuś przycięło grę (tak to wyglądało).

Trochę walki na torze i przepychanek w dalszej części pierwszego okrążenia pozwoliło przemieścić się kilka pozycji w górę.

HixHBZ, na jednym z okrążeń w przedziale 11-14 (nie pamiętam dokładnie, na którym) mieliśmy mały incydent. Trochę gorzej wyszedłeś z zakrętu i gdy już Ciebie wyprzedzałem po zewnętrznej na prawym zakręcie odbiłeś mocno w lewo zajeżdżając mi drogę, skutkiem było to, że oboje wylecieliśmy z toru. Sorry za to, ale nie zostawiłeś mi dostatecznie dużo miejsca na torze, tylko wywiozłeś mnie na zewnątrz i nie chcąc wlecieć w barierki musiałem przestać uciekać na zewnątrz i musiało dojść do małej kolizji. Niestety dla Ciebie skończyło się to gorzej niż dla mnie, poleciałeś w "pioch" dalej ode mnie.

Danteze, dzięki za uczciwą pogoń bez cięcia Eau Rouge. :)

Szkoda Grusbona, P6 po kwalifikacjach i taki pech w wyścigu. :(

Pierwszy wyścig pokazuje, że Datsun ma potencjał, jeździ się nim przyjemnie.

Optuję za tym, aby nie było podziału ani na lobby, ani na grupy. Nie wiem czy w tej lidze jest potrzebny podział na AM i PRO. Niech wszyscy jadą w jednej grupie i niech walczą o jak najlepsze miejsce w ogólnej klasyfikacji bez dodatkowej klasyfikacji AM. Według mnie podział na grupy ma sens jeśli PRO ma lepsze samochody niż AM. Tak jak to ma miejsce np. w LeMans 24H, gdzie jest podział na LMP1 i LMP2 lub GT3 i GT4. Tam również wszyscy startują razem i oczywiście również występują kolizje pomiędzy "klasami", no cóż, taki jest motorsport.

Dodatkowym przykładem niech będzie F1, tam też jest tylko jedna kategoria, mimo, że o zwycięstwo walczą 2/3 teamy. Są też różni zadymiacze jak Magnussen i Grosjean, a mimo to jest jedna stawka i wszyscy startują razem i nawet taki Hamilton lub Ricciardo muszą się przebijać przez całą stawkę, aby dojechać do top 6 (vide wczorajszy wyścig na Interlagos).

Podsumowując temat podziału- wszyscy mamy prawie takie same samochody, więc nie dzielmy się na grupy tylko jedźmy razem w jednej.

Nie wiem czy kierowcy z zagranicy czytają to forum (chociaż fragmenty anglojęzyczne), ale z myślą o karierze międzynarodowej :D i z myślą o rozwoju forum w kierunku międzynarodowym umieszczam małą wiadomość do gracza RohrGraph. I'm truly sorry for our accident at the end of first lap. It was my mistake, maybe it wasn't a serious and powerful hit, and also at low speed, but it caused some problems for you. :(

 

 

Witam , oglądałem powtórkę z tego mam zapisaną sorki ale ja kompletnie tam nie widzę swojej winy , był bardzo ostry zakret w prawo a ty praktycznie w zakrecię chciałęs mnie wyprzedzać lewą stroną !! dzieki temu poleciałem w trawo tak naprawdę po 1 nie powinieneś mnie tam wyprzedzać po 2 nie powinine s mnie dotknąć dziesiątegoi miejsca spadłem na 16 . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
0

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.